INTRO-INTRO

Tutaj możemy zadać pytanie dotyczące konkretnego problemu związanego mniej lub bardziej z introwertyzmem naszym lub innych, poprosić o pomoc, rady, wskazówki.
Mara
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 22 paź 2015, 22:11
Płeć: kobieta

INTRO-INTRO

Post autor: Mara » 25 paź 2015, 23:25

Parę lat temu podczas jazdy pociągiem poznałam pewnego chłopaka. Zagadał do mnie, ja coś tam mu odburknęłam na początku, ale potem ponieważ ponownie mnie o coś zapytał zaczęliśmy rozmawiać. Okazało się, że jest po prostu świetnym człowiekiem i w dodatku będziemy spędzać wakacje w tym samym miejscu.
Większość tamtego czasu spędziłam na chodzeniu z nim po Gdańsku i rozmawianiu.
Po powrocie do domu też się widywaliśmy (mieszkaliśmy w tym samym mieście).
Niestety rok później musiałam się przeprowadzić poza miasto i kontakt umarł śmiercią naturalną. Bardzo to wtedy przeżywałam ponieważ był to jeden z niewielu moich przyjaciół. Teraz przejdę do sedna sprawy czyli do tego, że znowu go spotkałam parę tygodni temu na osiemnastce mojej koleżanki. Zmienił się...jest tak samo zarąbistym człowiekiem jak wtedy ale się zmienił. Stał się ostrożny i nieśmiały,ma problemy ze sobą, ze swoją psychiką. Bardzo mi na nim zależy i chcę mu pomóc ale nie wiem jak.
Sama jestem nieśmiałym intro i rozmowa z nim jest dla mnie jak wspinaczka na Everest dla przeciętnego Kowalskiego. Chciałabym mu powiedzieć "będzie w porządku" ale mam świadomość, że to puste słowa, bo będzie bardzo nie w porządku jeśli nie zmieni podejścia. On też to wie, więc unikamy tematu jednak wszystkie te niedopowiedzenia wiszą między nami i bardzo mi przeszkadzają. Utknęłam w miejscu, nie wiem co dalej z tym zrobić. Jak ktoś znalazł się kiedyś w podobnej sytuacji, albo ma jakiś pomysł czy cokolwiek to bardzo proszę o odpowiedź.

A tak w ogóle to jest to mój pierwszy post na tym forum więc witam! :D Przepraszam za ten dramatyczny wstęp ale takie życie. No i kto lepiej pomoże introwertykowi zrozumieć introwertyka niż inny introwertyk. :wink:

Awatar użytkownika
bisclaveret
Intronek
Posty: 31
Rejestracja: 17 wrz 2015, 11:54
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ

Re: INTRO-INTRO

Post autor: bisclaveret » 26 paź 2015, 12:39

Jak wiesz co chcesz przekazać, ale odczuwasz barierę przeprowadzenia rozmowy to napisz mu list. Introwertyczne słowa pisane mają takie samo znaczenie jak mówione. Być może skłoni go to uzewnętrznienia się. :)
PS. Co dokładnie masz na myśli pisząc 'ma problemy ze sobą i swoją psychiką"?
PS2. Witam serdecznie na najlepszym forum introwertyków! :wink:
I'm a thinker, not a talker.

Mara
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 22 paź 2015, 22:11
Płeć: kobieta

Re: INTRO-INTRO

Post autor: Mara » 27 paź 2015, 20:50

Mam na myśli depresję i cyniczne podejście do świata i ludzi. List już napisałam ale mu go nie dałam. Jakoś nie mogłam, bo słowa napisane na papierze są jakieś takie sztywne i oficjalne. Dlatego wolałabym z nim porozmawiać osobiście, widziałabym jego reakcję , wiedziałabym co się dzieje, no i nie miałby szans na uniki. Tylko jak poruszyć tą kwestię? Po prostu nie chcę żeby się wycofał albo stwierdził, że włażę mu z buciorami w życie. Ja tylko chcę mu pomóc.

Awatar użytkownika
bisclaveret
Intronek
Posty: 31
Rejestracja: 17 wrz 2015, 11:54
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ

Re: INTRO-INTRO

Post autor: bisclaveret » 28 paź 2015, 17:32

Zastanów się raz jeszcze. :) Ja jako introwertyk wolałbym w takiej sytuacji dostać list, żeby mieć czas na przeanalizowanie słów, które chcesz przekazać. I na pewno to nie stawia pod ścianą - nigdy nie poczuje, że go osaczasz.
Jeżeli jednak upierasz się przy rozmowie to powiedz, że zauważyłaś, że się zmienił i chcesz mu pomóc. Potrzebujesz do tego trochę informacji o tym co się dzieje, ale jeśli nie chce to nie musi nic mówić. A w razie czego Ty jesteś na podorędziu. To moim zdaniem kompletnie by wystarczyło. Jeżeli to pomoże to na pewno intuicyjnie będziesz wiedziała co dalej robić, jeśli jednak nie to odradzałbym dalsze naleganie. Jeśli będzie chciał to sam się odezwie.
I'm a thinker, not a talker.

ODPOWIEDZ