Chłopak introwertyk

Tutaj możemy zadać pytanie dotyczące konkretnego problemu związanego mniej lub bardziej z introwertyzmem naszym lub innych, poprosić o pomoc, rady, wskazówki.
zielonooka
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 20 lis 2016, 2:17
Płeć: nieokreślona

Chłopak introwertyk

Post autor: zielonooka » 23 lis 2016, 23:10

Co o tym myslicie ?
oboje jestesmy pod trzydziestke
Spotykamy sie od 3 lat srednio raz na tydzien a mieszkamy 15 min od siebie, rozmawiamy srednio raz na 2 dni, on zwykle malo mowi o sobie a skupiamy sie bardziej na mnie. Ma wyrobione o wszystkim zdanie dlatego czesto sie kłócimy. Wspolnych pasji mamy niewiele, ale zazwyczaj robimy cos sami. Do tej pory nie chcial przyjsc do mnie na prywatke, nie zna moich przyjaciol. Ja jego przynajmniej raz widzialam i raczej chetnie przedstawia. Zaprasza mnie na swieta do rodzicow, u mnie tez byl kilkukrotnie ale na zwyczajny niedzielny obiad nie chce. Nigdy mnie nie prosi o nic. Ja czesto. Przyznaje ze jest staromodny i nie chce razem zamieszkac. Gdy gdzies chce z nim usc wyjątkowo mnie zaprasza, najczesciej informuje, ze jak chce to moge isc. Gdy idzie gdzies na impreze nie zaprasza mnie kwitujac ze by mi sie nie spodobalo.
Bardzo mi przeszkadza male zaangarzowanie w zwiazek, nieodzywanie sie przez cale weekendy(czasem caly tydzien albo i wiecej gdy wyjade na wczasy-bo razem nigdy nie bylismy, nie liczac jednodniowego wyjazdu po ktorym mial do mnie pretensje ze dopytywalam sie o cene biletu).

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1433
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: Coldman » 23 lis 2016, 23:41

Proszę może mała wskazówka, ale przynajmniej konkretna.
Z książki introwertyzm to zaleta
http://imgur.com/a/hldKM
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

psubrat
Intro-wyjadacz
Posty: 375
Rejestracja: 07 maja 2016, 0:29
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: psubrat » 23 lis 2016, 23:44

zielonooka pisze:Co o tym myslicie ? [...] Bardzo mi przeszkadza male zaangarzowanie w zwiazek, nieodzywanie sie przez cale weekendy [...]
Cóż tu może człowiek z zewnątrz sądzić... Musisz sama zdecydować, albo Ci się ten człowiek podoba albo nie. Ma cechy takie a nie inne, trzeba to zaakceptować i w całości przyjąć lub w całości odrzucić.

Swoją drogą, wydaje mi się że odczytywanie języka ciała nie jest trudne, i doskonale wiesz czy on do Ciebie coś szczególnego czuje, czy nie. To też powinno pomóc w decyzji.
Ożenić się, to jest poz­być się połowy swoich praw i pod­woić w za­mian swo­je obo­wiązki. (Schopenhauer)

zielonooka
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 20 lis 2016, 2:17
Płeć: nieokreślona

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: zielonooka » 24 lis 2016, 23:03

Przeszkadza mi to ,ze kiedy cos planuje to nie mowi wprost ze zaprasza, tylko ze jesli chce to moge przyjsc - co ja odczytuje jako pozwolenie. Jezeli mam inne plany to sie nie gniewa - co ja odczytuje jako ze mu nie zalezy. Kiedy ja go zapraszam - nigdy mi nie daje odpowiedzi twierdzacej od razu - zwleka prawie do samej godziny 0. Juz tak długo sie spotykamy ze ja zaczelam robic podobnie jak on- ale umyslnie. Nie odzywam sie pare dni -do czego on nie ma pretensji, ale czesto pozniej rozmawia o pogodzie czego nie znosze.

zielonooka
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 20 lis 2016, 2:17
Płeć: nieokreślona

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: zielonooka » 24 lis 2016, 23:08

Wiem ze w przewazajacej czesci jest introwertykiem, ja jestem mieszańcem, wiem ze zalezy mu na mnie i mnie kocha bo mowil to mi, ja tez to widze przy czulosciach. Ale najgorszi sa ludzie -gl rodzina ktorzy namawiaja na rzucienie tego "dziwaka", bo nie pokazuje aby byl zakochany, ze jak sie teraz mecze to pozniej tym bardziej.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1433
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: Coldman » 24 lis 2016, 23:38

Wiesz nic nie jest lepszego od szczerej rozmowy i wyznania sobie wszystkiego co leży na sercu.
Niech sobie trochę mądrych rzeczy poczyta o introwertykach, może go to coś uświadomi.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Nestor

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: Nestor » 25 lis 2016, 11:05

Wygląda na to, że twój chłopak jest mocno introwersyjny. Trochę się z nim nawet solidaryzuję.
Radziłbym szukać na boku innego.

zielonooka
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 20 lis 2016, 2:17
Płeć: nieokreślona

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: zielonooka » 25 lis 2016, 21:04

On ma poczytac ? Nie pomyslalam o Tym. On mnie raczej nie uwaza za introwertyczke :/ Bo pezyznam wybrnelam z takiego zamkniecia.
A kogos innego jakos nie udalo mi sie znalesc godnego uwagi. Po prostu ufiksowalam sie.
Jesli nie zacznie sie starac, to odpuszcze.

Arti
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 20 gru 2014, 20:05
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: Arti » 25 lis 2016, 21:47

Zaproponuj mu test na enneagram - dowiesz się wtedy więcej i spojrzysz na niego bardziej obiektywnie tzn. zrozumiesz pewne zachowania, które Ty odbierz negatywnie, ale wcale nie wynikają z jego złej woli. Często można spotkać opisy danej cyfry pod kątem związków.

Awatar użytkownika
Oksykodon
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 27 sie 2016, 10:55
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: Oksykodon » 26 lis 2016, 18:50

Wiesz, to co dla mnie jest porażką, dla Ciebie może być spełnieniem marzeń i odwrotnie, więc nie sugeruj się mocno moją opinią, ale dla mnie brzmi to jak porażka i kompletne nieporozumienie.
"Mieszkamy 15 minut od siebie, widzimy się raz na tydzień"
"Często się kłócimy"
"Nie mamy wspólnych zainteresowań"
"Rozmawiamy raz na 2 dni"
"Nie chciał przyjść do mnie na prywatkę"
"Nie przedstawia mi swoich znajomych"
Jeżeli to trwa 3 lata to, nie wiem jak to wytrzymałaś. Nie zrozum mnie, źle, może układa wam się cudnie, i to tylko tak okropnie brzmi, ale to brzmi okropnie i już. Wygląda to mniej więcej tak, że olewacie się obustronnie, tylko z różną intensywnością ( on o wiele bardziej).
Nie będę dawał żadnych rad bo nie czuję się upoważniony, po prostu zostawię ci to do przeczytania.
Możesz być pewny mojej dozgonnej, bezinteresownej złośliwości ~ kradzione

Awatar użytkownika
Kwiatusz
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 25 lis 2016, 22:43
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISFP-T

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: Kwiatusz » 26 lis 2016, 19:38

Z tego opisu to można wywnioskować że, nie On traktuje tego poważnie. Czyli tak, jakby Ty byłabyś tylko dodatkiem jego życia. I nie chce mu się angażować.
To ja :roll:

zielonooka
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 20 lis 2016, 2:17
Płeć: nieokreślona

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: zielonooka » 27 lis 2016, 23:34

W nd po 4 dniach weekendu bez slowa zadzwonilam i powiedzialam mu ze szkoda ze mi przykro ze nie zadzwonil, ze to nie fair ze ja mam dla niego czas a on nie. W wt zadzwonil z checia spotkania, ale ja mialam w tym czasie angielski. W sr i czw nie dzwonil, wiec juz ja poznym wieczorem w czw sie odezwalam. Wtedy "zaprosil" mnie slowami "mozesz przyjsc jak masz czas do klubu kiedy juz tam bedziemy bo na domowce to sami faceci beda i bedziesz sie nudzila". Zgodzilam sie ale pod warunkiem ze przed wyjsciem jego z kolegami dolacze jeszcze w mieszkaniu o 22 zeby razem zajsc. Mialam sie odezwac jeszcze nast dnia czy ide na 100%. Po b.ciezkim dniu odezwalam sie kolo 21.30 po parukrotnych probavh polaczenia. I tak sie wpakowalam i poznalam kolegow chlopaka. Na moj widok szczeka im opadla bo jstem b.atrakcyjna. chlopak cieplo mnie powital, zaproponowal picie. Pozniej niewiele sie mna interesowal. Juz byl nieco wstawiony. Na imprezie nie bardzo chcial tanczyc w przeciwienstwie do kolegow, kt angarzowali go w tanczenie z towarzyszka podrywanej kiedy sa one tylko dwie :))))) czyli za moja zgoda zostawial mnie sama naa parkiecie na 1piosenke. Nie chcial mnie odprowadzac do domu -10 min piechota tylko ew. wezwac taxi. Kolega go przekonal ze on chetnie sie przejdzie. :)- podprowadzili mnie.
Nast dnia kolo14 odwiedzilam chlopaka z nocujacymi kolegami. Umowilismy sie na impreze w klubie na nast spotkanie. Chlopak wyznal,ze raczej nie bedzie, bo mial niec prawdopodobnie urodzny chrzesniaka. Na smsa kolo 18jakie ma plany na wieczor nie idpowiedzial 24 h bo nie zagladal do komorki. Ale zaprosil mnie na koncert w radiu. Po koncercie rozeszlismy sie kazdy do swojego domu. Pozegnal mnie slowami do zobaczenia kiedys.

Awatar użytkownika
ćma
Intronek
Posty: 55
Rejestracja: 23 lis 2016, 18:09
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: ćma » 28 lis 2016, 14:49

Nie mylmy introwertyzmu z brakiem zaangażowania w związek. Każdy ma prawo czuć się kochany i chciany w związku, jeżeli ty nie czujesz tego, to związek nie spełnia swojej podstawowej roli.
Ja bym się bardzo męczyła w takiej jednostronnej relacji, zatem rozumiem twoją frustrację. Sama zakończyłam podobny związek.

Gdybyś nie kontaktowała się z chłopakiem przez np. 2 tygodnie, to on by nie zadzwonił lub nie odwiedził cię?
Jeżeli nie, to chyba wyjście jest jedno niestety, po co się męczyć z kimś, kto ledwo toleruje twoją obecność w swoim życiu...
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.

zielonooka
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 20 lis 2016, 2:17
Płeć: nieokreślona

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: zielonooka » 28 lis 2016, 18:25

Tez bym juz to dawmo skonczyla ale do 2 tyg zawsze sie odzywal, srednio odzywa sie co 3 dni. Przed 6 mies dogadalismy sie ze bedziemy codziennie sie widywac a smsy zamienimy na dzwonienie. Od tej pory bylo lepiej ale z czasem coraz to tez juz nie wychodzilo. Dzisiaj sie widzimy 4 dzien z rzedu - co sie jeszcze nigdy nie wydarzylo. Najlepsze ze mam chrypke z okresowym bezglosem i nie bede mogla nic mowic.
Od tej pory jego "dziwne" zachowanie bralam za wstydliwosc albo wychowanie i brak obycia z dziewczynami- ma samych braci- liczylam ze chce pobyc sam, ze mu sie narzucam stad dluzej czekalam az on sie odezwie. Ze zbyt czesto okazuje negatywne emocje, ze go mecze bo za duzo mowie. U niego jest zawsze tak samo, do zycia podchodzi bez emocji, mowi ze ma bezstredowe zycie. W co nie wierze.

Awatar użytkownika
ćma
Intronek
Posty: 55
Rejestracja: 23 lis 2016, 18:09
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ

Re: Chłopak introwertyk

Post autor: ćma » 28 lis 2016, 20:06

Odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego z nim jesteś. Zastanów się też, czy więcej jest w tym związku rzeczy gorszych, czy lepszych. Czy związek ma w ogóle przyszłość, czy będziecie w ten sposób żyli jeszcze 30-40 lat? Jeżeli chcecie mieć razem dzieci, to zastanów się jak jego podejście do ciebie przełoży się na podejście do dzieci. Jeżeli nie chcecie mieć dzieci i zamierzacie żyć osobno zawsze, to zastanów się, czy będziesz się dobrze czuła w takiej sytuacji. Pomyśl przede wszystkim o sobie, o tym, czy jesteś szczęśliwa z tym człowiekiem, czy nie. Jeżeli jesteś, to musisz zaakceptować to, jaki jest twój chłopak, bo on się nie zmieni. Jeżeli nie jesteś szczęśliwa, to sama wiesz, co dalej.
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.

ODPOWIEDZ