Jak intro ma znaleźć pracę?

Tutaj możemy zadać pytanie dotyczące konkretnego problemu związanego mniej lub bardziej z introwertyzmem naszym lub innych, poprosić o pomoc, rady, wskazówki.
Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 936
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Drimlajner » 06 mar 2017, 11:04

Siewca Szmaragdów pisze:Handlarz zapłaci za takie rzeczy. Czasami nawet zainteresuje ich jakiś zbiór paragonów z poczty czy stacji benzynowych, takie rzeczy wrzucają w koszty i odzyskują z tego VAT. Więc ...
Och, a to ci dopiero...
Siewca Szmaragdów pisze:Żadna praca nie hańbi, tylko jej brak.
Tym oto sposobem wkroczyliśmy na grunt rozważań etycznych, czy wykonywanie działań niezgodnych z prawem, w sytuacji gdy działanie w ramach prawa nie jest czymś wyjątkowo heroicznym, jest moralnie dozwolone, czy brak poczucia wstydu, obowiązku, przyzwoitości, usprawiedliwia nas do umiejscowienia się na pozycji osoby wybitnej, która może sobie pozwolić na zabójstwo symbolicznej lichwiarki.

#waszczłowiekwskarbówce
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Awatar użytkownika
Viljar
Intronek
Posty: 38
Rejestracja: 02 mar 2017, 11:08
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Viljar » 06 mar 2017, 11:53

Moim zdaniem hańbi nie brak pracy, tylko zaprzestanie jej szukania. Ja na ten przykład szukałem kiedyś roboty przez 9 miesięcy - czy to czyni ze mnie człowieka zhańbionego? Zaznaczam, że nie ograniczałem się do pracy w dotychczasowym zawodzie i nie olewałem ofert za 1200 zł, że niby "za tyle to się nie opłaca z domu wychodzić" gdyż wychodzę z założenia, że 1200 zł jest lepsze niż 0 zł. Po prostu nikt mnie nie chciał przyjąć, bo za stary, za młody, brak doświadczenia, nie to doświadczenie... A raz, jak składałem ofertę do sklepu z artykułami ogrodniczymi, to usłyszałem, że wyglądam na inteligenta, co obniża moją wiarygodność jako pracownika tego sklepu! Myślę, że wielu ogrodników chętnie powiedziałoby właścicielowi, co o tym myśli.
Strzeż się ludzi, którzy nie lubią kotów (przysłowie irlandzkie)

Moja strona

Patrycjusz
Rozkręcony intro
Posty: 235
Rejestracja: 08 sty 2015, 15:47
Płeć: mężczyzna

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Patrycjusz » 06 mar 2017, 12:56

@Siewca
Ach te 5w6, rozwiązywacze problemów. :D Zawsze w jakiś sposób zazdrościłem tej umiejętności praktycznego zastosowania inteligencji, zamiast filozofowania. Z drugiej strony, moja obrazoburcza natura nie pozwala mi na takie kombinowanie, jakie przedstawiłeś. Jest to opłacalne, ale gdybym ja osobiście miał wykonywać takie prace, szukać ich na siłę, sam się narzucać - nie zrobiłbym tego (mam niesprawny instynkt samozachowawczy). I myślę, że sporo osób też by tego nie zrobiło, ze zwyczajnego lenistwa, a niektórzy tak jak ja, uważając to za działania absurdalne. Idealnie obrazuje to różnicę między 5w4 a 5w6 - jest sobie system, ten pierwszy się nie przystosowuje (i ginie) wytykając wady, ten drugi się przystosowuje (i na tym zyskuje).

@Drimlanjer
Myślę, że przeskok z pracy na czarno do zabójstwa lichwiarki jest zbyt duży, wiem, że to był symbol, ale jednak usługiwanie =/= okradanie. A jeśli łamanie prawa podatkowego jest złe etycznie, to ja chcę wiedzieć dlaczego, bo nie mogę wykminić.

@Viljar
Mhm, z wyglądaniem na inteligenta też kiedyś myślałem, że to pomaga, niestety jest całkiem odwrotnie. To + brak umiejętności udawania, skreśla mnie na starcie, zobaczymy.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 936
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Drimlajner » 06 mar 2017, 17:11

Patrycjusz pisze:Myślę, że przeskok z pracy na czarno do zabójstwa lichwiarki jest zbyt duży, wiem, że to był symbol, ale jednak usługiwanie =/= okradanie. A jeśli łamanie prawa podatkowego jest złe etycznie, to ja chcę wiedzieć dlaczego, bo nie mogę wykminić.
To jest proste.

W teorii zarządzania państwem relacje państwo - obywatel możemy rozpatrywać min, jako relacje partnerskie. Społeczeństwo odprowadza podatki i za to otrzymuje w zamian szereg konkretnych świadczeń socjalnych i administracyjnych. Rozwój aparatu państwowego, dobrobyt i ogólna wartość społeczeństwa zależeć będzie od sprawnego wywiązywania się z zobowiązań i należności podatkowych. Brak wywiązywania się będzie skutkował rozpadem społeczeństwa.

W Polsce anarchia jest ceniona więc odpowiedź tej zagadki jest nam znany.
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Racter
Rozkręcony intro
Posty: 224
Rejestracja: 23 sty 2015, 16:15
Płeć: mężczyzna

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Racter » 07 mar 2017, 9:48

Drimlajner pisze:Społeczeństwo odprowadza podatki i za to otrzymuje w zamian szereg konkretnych świadczeń socjalnych i administracyjnych. Rozwój aparatu państwowego, dobrobyt i ogólna wartość społeczeństwa zależeć będzie od sprawnego wywiązywania się z zobowiązań i należności podatkowych. Brak wywiązywania się będzie skutkował rozpadem społeczeństwa.
Nie tak, żeby coś tego... ale przydałoby się, gdyby aparat państwowy również wywiązywał się ze swoich zobowiązań - vide służba zdrowia i "gwarantowany" do niej dostęp. Bo na razie jest tak, że za kombinowanie w rozliczeniach z US (czyli zbrodnię bez ofiar) grozi zniszczenie życia, a za niedopełnianie zobowiązań przez państwo - co najwyżej wymiana figurantów przy Wiejskiej.

Patrycjusz
Rozkręcony intro
Posty: 235
Rejestracja: 08 sty 2015, 15:47
Płeć: mężczyzna

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Patrycjusz » 07 mar 2017, 15:00

Drimlajner pisze:To jest proste.

W teorii zarządzania państwem relacje państwo - obywatel możemy rozpatrywać min, jako relacje partnerskie. Społeczeństwo odprowadza podatki i za to otrzymuje w zamian szereg konkretnych świadczeń socjalnych i administracyjnych. Rozwój aparatu państwowego, dobrobyt i ogólna wartość społeczeństwa zależeć będzie od sprawnego wywiązywania się z zobowiązań i należności podatkowych. Brak wywiązywania się będzie skutkował rozpadem społeczeństwa.

W Polsce anarchia jest ceniona więc odpowiedź tej zagadki jest nam znany.
I dobrze, ale... to nadal nie jest etyka, bo etyka to wolne wybory, nie przymus. Do płacenia podatków jesteśmy zmuszeni, pod groźbą jak to kolega wyżej zauważył "zniszczenia życia". Relacja partnerska na aparacie przymusu się nie opiera. Nie czuję, żebym miał z państwem relację partnerską - czuję kafkaesk. I racją jest, że korzystam ze wszystkich dóbr, które są na koncie państwa - problem w tym, że ja się o te dobra nie prosiłem (podobnie można rozpatrywać wdzięczność wobec rodziców, chociaż to zdecydowanie relacja partnerska a więc podlegająca etycznej ocenie). Przestępstwo bez ofiary nigdy nie jest złe etycznie, nie można postrzegać czynu jako złego, który nie godzi w żadną konkretną jednostkę, to "zło" rozciąga się na 40 milionów obywateli, co jest absurdem. Państwo to absurd. Dobra, koniec offtopu. :D

Awatar użytkownika
cristanov
Introwertyk
Posty: 113
Rejestracja: 03 maja 2016, 9:30
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: cristanov » 07 mar 2017, 15:12

Racter pisze: Nie tak, żeby coś tego... ale przydałoby się, gdyby aparat państwowy również wywiązywał się ze swoich zobowiązań - vide służba zdrowia i "gwarantowany" do niej dostęp. Bo na razie jest tak, że za kombinowanie w rozliczeniach z US (czyli zbrodnię bez ofiar) grozi zniszczenie życia, a za niedopełnianie zobowiązań przez państwo - co najwyżej wymiana figurantów przy Wiejskiej.
oj przydałoby się, ale spółki państwowe z natury nie mogą działać dobrze bo urzędnicy to nie przedsiębiorcy a ich istnienie nie zależy od konsumentów. Założenie że aparat państwowy powinien cokolwiek nam gwarantować powoduje tylko że pojawiają się tacy delikwenci jak założyciel tego wątku.
Gdy masz serce do niczego i do niczego nie masz serca
Instynkt samozachowawczy nie wystarczy, by przetrwać.

Awatar użytkownika
chrom491
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 16 mar 2017, 23:41
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: (ISFP-T)
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: chrom491 » 17 mar 2017, 23:11

Mój przykład.Skończyłem technikum olałem studia zrobiłem kurs operatora cnc i mam fajna pracę tak poprostu.
9w1 - "Marzyciel" 9w8 - "Komfortowy"
Generalnie jestem szczęśliwy, ale brakuje czegoś.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 936
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Drimlajner » 18 mar 2017, 17:04

Racter pisze:Nie tak, żeby coś tego... ale przydałoby się, gdyby aparat państwowy również wywiązywał się ze swoich zobowiązań - vide służba zdrowia i "gwarantowany" do niej dostęp. Bo na razie jest tak, że za kombinowanie w rozliczeniach z US (czyli zbrodnię bez ofiar) grozi zniszczenie życia, a za niedopełnianie zobowiązań przez państwo - co najwyżej wymiana figurantów przy Wiejskiej.
Blisko, ale pudło. Dwa razy zanikała Państwowość Rzeczypospolitej, w 1795 i w 1939, i może zaniknąć po raz trzeci. Akurat dobrze to, czy źle, nie mnie oceniać. Tak jak powiedziałem, na skłonnościach do anarchii nie zbuduje się partnerskich relacji państwo - obywatel.
Patrycjusz pisze:I dobrze, ale... to nadal nie jest etyka, bo etyka to wolne wybory, nie przymus.
To jest etyka w znaczeniu dyscypliny filozofii, zajmującej się badaniem moralności, wyborami, tak, ale zarówno tymi dokonywanymi swobodnie jak i pod przymusem. Masz dla przykładu systemy moralne wynikające z różnych wierzeń gdzie jest przymus -> jest bóg A i masz obowiązek w niego wierzyć, bo tak rzecze nasz kod kulturowy. Oksymoron? Etyka Chrześcijańska, Sunnicka, Szyicka, Semicka to nie wymysł, tylko kolejna z kolei gałąź filozofii.
Patrycjusz pisze:Dobra, koniec offtopu.
A ja dostałem swoją odpowiedź. Niech idzie i ukradnie. Introwertyzm i własna niemoc akuratną wymówką.
cristanov pisze:Założenie że aparat państwowy powinien cokolwiek nam gwarantować powoduje tylko że pojawiają się tacy delikwenci jak założyciel tego wątku.
A to jest bardzo słuszne założenie! Tylko wbrew temu co się wszystkim wokoło wydaje, należy je odwrócić, i oczekiwać że aparat państwowy zajmie się nie wszystkim tym co kto sobie ubzdura, tylko określi sobie minimalne pole do działania i tam będzie ingerował. Uwalniając siebie od zobowiązań można również uwolnić obywatela od należności, zmniejszyć podatki, uwolnić rynek. Internet huczy że zbytnie oskładkowanie umów jest głównym hamulcem przy tworzeniu nowych miejsc pracy, nie wiem, być może w tym szaleństwie jest metoda.
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Patrycjusz
Rozkręcony intro
Posty: 235
Rejestracja: 08 sty 2015, 15:47
Płeć: mężczyzna

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Patrycjusz » 18 mar 2017, 19:01

Drimlajner pisze:To jest etyka w znaczeniu dyscypliny filozofii, zajmującej się badaniem moralności, wyborami, tak, ale zarówno tymi dokonywanymi swobodnie jak i pod przymusem. Masz dla przykładu systemy moralne wynikające z różnych wierzeń gdzie jest przymus -> jest bóg A i masz obowiązek w niego wierzyć, bo tak rzecze nasz kod kulturowy. Oksymoron? Etyka Chrześcijańska, Sunnicka, Szyicka, Semicka to nie wymysł, tylko kolejna z kolei gałąź filozofii.
Są takie gałęzie, racja. Niekoniecznie widzę jednak trafność w porównaniu państwa do religii. Najpierw weźmy religię. Tako rzecze kod kulturowy, więc masz obowiązek wierzyć w Boga A - ale jeśli masz w pompie kod kulturowy, to nie masz już tego obowiązku wiary. Były czasy, gdzie z niedopełnienia tego obowiązku mieliśmy problemy, ale nie teraz (i, zaznaczmy - nie tutaj). Poza tym religia nie opiera się na przymusie, na przymusie może opierać się instytucja religijna ("Kościół" pisany dużą literą), ale nie idea religii samej w sobie, jako akt dobrowolnej wiary. I właśnie to słowo "dobrowolnej" jest kluczowe. Jest też kluczowe, że religia nie oferuje Ci żadnej pomocy materialnej w żadnym zakresie, jako wspólnota "duchowa".
Państwo - nie możesz mieć go w pompie, bo prędzej czy później się o Ciebie upomni. Nie możesz nawet funkcjonować bez dowodu osobistego, bo będziesz miał problemy. Nie możesz złamać prawa, choćby absurdalnego, bo będziesz miał problemy. Pracując na czarno możesz mieć problemy (chociaż jest to spora część, bodajże 1/3, rynku pracy więc nie jest to aż tak problematyczne widocznie). Tu nie ma, że "możesz" - tutaj jest "musisz". Dlatego też jest to aparat przymusu. I dlatego niedopełnienie obowiązku obywatela wobec państwa nie jest etycznie złe, bo obywatel nigdy nie prosi się sam o dobra oferowane przez państwo - spróbuj funkcjonować bez korzystania z dóbr publicznych. To tak, jakbym ja kupił komuś mieszkanie po czym ten ktoś miał obowiązek mieszkać w nim i płacić mi należności najmu. A może on wcale nie chciał?
Drimlajner pisze:A ja dostałem swoją odpowiedź. Niech idzie i ukradnie. Introwertyzm i własna niemoc akuratną wymówką.
Nie rozumiem, co do tego wszystkiego ma introwertyzm i niemoc.

hermilion
Intronek
Posty: 52
Rejestracja: 12 sty 2017, 16:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w3
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: hermilion » 27 mar 2017, 15:26

Dwa razy zanikała Państwowość Rzeczypospolitej, w 1795 i w 1939, i może zaniknąć po raz trzeci.
Trzy razy juz zanikła - zapominasz o pierwszych 182 latach zaniku państwowości - rozbiciu dzielnicowym w latach 1138-1320, którego skutki Polska odczuwała w zasadzie do 1945 (a i dalej odczuwa jeśli wliczyć istnienie Kaliningradu). Hm .. a na dobrą sprawę to jeśli chcesz wliczać takie drobne 6 lat, jak 1939-1945, to dolicz też 1032-1040 i potop szwedzki (1655-1660)

Ale ten wniosek jest przedwczesny:
W Polsce anarchia jest ceniona więc odpowiedź tej zagadki jest nam znany.
W Polsce anarchia jest ceniona jako wolność, ale nie - juz nie - jedynie. Rozbiory i wojny światowe nauczyły, przynajmniej część Polaków wagi i ceny jaką sie płaci za brak własnego państwa i utratę suwerenności .. i obecnie IMO cierpimy raczej na kompleks niższości i niewiarę w możliwości Polski jako suwerennego państwa niż "umiłowanie wolności"

Awatar użytkownika
Viljar
Intronek
Posty: 38
Rejestracja: 02 mar 2017, 11:08
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Viljar » 28 mar 2017, 13:10

Intro może znaleźć pracę jeszcze w taki sposób, żeby przedstawić swoją introść (sam wymyśliłem to słowo :) ) jako zaletę. Na przykład właśnie dzisiaj umiejętnie wmówiłem Pani prowadzącej ze mną rozmowę na temat objęcia pewnej posady wymagającej, no cóż, ciągłych spotkań, rozmów i podobnych rzeczy, które niezbyt mi pasują. Tak więc opisałem Pani, jak to doskonale radzę sobie z pracą na odległość (czego dowody zresztą miała, bo już współpracowaliśmy) i zgodziła się na takie rozwiązanie. A że jednak raz na czas jakiś do biura zajrzeć muszę, więc kontakt z ludźmi w stopniu mi odpowiadającym też się znajdzie :)
Oczywiście to wyjątkowy przypadek, ale w branży wydawniczej, związanej z mediami, grafiką itp. warto zaproponować takie rozwiązanie.
Strzeż się ludzi, którzy nie lubią kotów (przysłowie irlandzkie)

Moja strona

Suchy69
Intronek
Posty: 50
Rejestracja: 19 mar 2017, 20:01
Płeć: mężczyzna

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Suchy69 » 03 lip 2017, 18:24

Jeśli ogarniasz programowanie, to lepiej trafić nie mogłeś ;]. Gdybyś był studentem i byś się nauczył C++ albo Javy, to w Łodzi byś dostał pracę praktycznie od ręki. Dlatego moim zdaniem jednak dobrze by było chociaż tę maturę zdać, na pewno nie dasz rady? Po prostu większe firmy mają taką zasadę, że przyjmują ludzi z dyplomem albo w trakcie robienia dyplomu, więc nie wiem czy Cię nie odrzucą z marszu z powodu braku w ogóle matury.
Nie wiem w jakim stopniu ogarniasz programowanie, bo jeśli nie zajmie Ci długo, żeby się dobrze nauczyć któregoś języka, to możesz symultanicznie wysyłać CV i przygotowywać się do matury, w razie jakby nie chcieli Ci dać pracy.

Awatar użytkownika
Polan
Rozkręcony intro
Posty: 246
Rejestracja: 16 lip 2014, 11:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Polan » 03 lip 2017, 19:32

Mówi się że matematyka i programowanie idą w parze, ale to tylko dlatego że najwięcej o tym mówią wykładowcy, którzy przeważnie są z czasów gdy programowanie służyło tylko do sprawdzania teorii matematycznych czy tym podobnych rzeczy. Obecnie o ile nie chcesz zajmować się matematyką, lub grafiką komputerową (na poziomie, czyli pisać od podstaw) czy też sztucznymi inteligencjami (ale tu też naciągane bo są "gotowce") to do niczego praktycznie nie będzie ci potrzebna. W przypadku grafiki zresztą też raczej ograniczasz się do geometrii i podstaw analizy matematycznej którą łatwo wyszukać w internecie, napisać raz, skompilować do łatwej w użyciu klasy i zapominasz że istnieje.
Także bylebyś umiał logicznie myśleć, chęć nauczyć się trochę abstrakcyjnego sposobu wyrażania myśli (język programowania) i możesz startować.

Suchy69
Intronek
Posty: 50
Rejestracja: 19 mar 2017, 20:01
Płeć: mężczyzna

Re: Jak intro ma znaleźć pracę?

Post autor: Suchy69 » 03 lip 2017, 21:02

No ale to skąd ten pomysł na programowanie? ^^

ODPOWIEDZ