Jak "ocieplić" introwertyka?

Tutaj możemy zadać pytanie dotyczące konkretnego problemu związanego mniej lub bardziej z introwertyzmem naszym lub innych, poprosić o pomoc, rady, wskazówki.
Ambiwertyczka
Introrodek
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2010, 21:39
Płeć: nieokreślona

Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Ambiwertyczka » 20 paź 2010, 21:56

Hej, nie wiem czy już podobny wątek był poruszany, jeśli tak -proszę o odesłanie mnie nie do niego, bo nie znalazłam. Mam do Was- introwertyków pytanie: Jak "ocieplić" introwertyka? Ktoś, na kim mi zależy jest introwertykiem, spotyka się ze mną ale jednocześnie daje sygnały, że boi się związku. Może jest coś, co introwertykom pomaga w "takich" sprawach? Nie mam na myśli poganiania, tylko czegoś co go "ociepli", da pewność, zmotywuje do podjęcia działań a jednocześnie nie odbierze mi odrobiny tajemniczości i nie odrze z uczuć. Co o tym myślicie?

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Inno » 20 paź 2010, 23:55

A może napisałabyś coś bardziej szczegółowego, co przybliżyłoby nam tę konkretną sytuację? Chodzi o chłopaka, który Ci się podoba? On wie, że chciałabyś związku? Co masz na myśli pisząc: "zmotywuje do podjęcia działań"? Chodzi Ci tu o to, żeby zgodził się na związek czy żeby wykazał inicjatywę i Cię poderwał?
Obrazek

Ambiwertyczka
Introrodek
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2010, 21:39
Płeć: nieokreślona

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Ambiwertyczka » 21 paź 2010, 0:33

Inno pisze:A może napisałabyś coś bardziej szczegółowego, co przybliżyłoby nam tę konkretną sytuację? Chodzi o chłopaka, który Ci się podoba? On wie, że chciałabyś związku? Co masz na myśli pisząc: "zmotywuje do podjęcia działań"? Chodzi Ci tu o to, żeby zgodził się na związek czy żeby wykazał inicjatywę i Cię poderwał?

Hmm, ok :) Na tym chłopaku mi zależy, on o tym wie <raczej trudno takie rzeczy ukrywać >Spotykamy się, inicjatywy spotkań wychodzą z obu stron. Nie chodzi raczej o podryw, ale o robienie czegoś z tą sytuacją. Raczej o pewne gesty, zachowania, które popchnęły by sprawę w kierunku jej wyjaśnienia<jak mówię nie chodzi o ponaglanie i wielkie deklarację itp, >, ale o jakby określenie się poprzez np. przytulenie.(Czy mam to robić ja?) Po prostu nie wiem, czemu on się ze mną spotyka. Czy coś czuje, ale się boi? Czy to przez introwertyzm? Czy mnie tylko lubi? O! Właśnie! Jak poznać, że on coś czuję do mnie <bo zakładając, że on wie, że mi zależy na nim, to ruch należy do niego-więc jak go zmotywować do tego ruchu> Nie wiem, czy wyraziłam się dość jasno :-/

Tzn wiadomo, nikt mi nie powie co on do mnie czuje, ale może poradzi, jak sprawić by relacja się rozwijała bo tak to taki stan zawieszenia .... :(

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Inno » 21 paź 2010, 1:12

Ambiwertyczka pisze:Na tym chłopaku mi zależy, on o tym wie <raczej trudno takie rzeczy ukrywać
Hmm, ale to on wie czy Tobie wydaje się, że on wie? Jeśli mu nie powiedziałaś wprost, to wcale nie musiał zdobyć pewności po Twoim zachowaniu.
Ambiwertyczka pisze:nie chodzi o ponaglanie i wielkie deklarację itp, >, ale o jakby określenie się poprzez np. przytulenie.
Takie przytulenie to może być ogromny gest, szczególnie, jeśli jest zamknięty w sobie i niedotykalski.
Ambiwertyczka pisze:(Czy mam to robić ja?)
Nic nie stoi na przeszkodzie.
Ambiwertyczka pisze:Czy to przez introwertyzm?
Nie sądzę, najwyżej może wpływać tak, że chłopak będzie dłużej podejmował decyzję i rozważał posunięcia.
Ambiwertyczka pisze:bo zakładając, że on wie, że mi zależy na nim, to ruch należy do niego-więc jak go zmotywować do tego ruchu>
Czemu ruch należy do niego? Ty nie chcesz ruchu wykonać?
Obrazek

Barlow
Introrodek
Posty: 15
Rejestracja: 11 paź 2010, 10:47
Płeć: nieokreślona

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Barlow » 21 paź 2010, 10:13

Oj dziewczyny :) Uważacie ze to chłopcy mają wykonać ruch i was podrywać, a z drugiej strony domagacie się równouprawnień :P Ale to tak BTW.

Myślę, że jeśli nie powiedziałaś mu werbalnie ze Ci na nim zależy to on może o tym nie wiedzieć. Mężczyźni kiepsko sobie radzą z odczytywaniem sygnałów i aluzji. Czasem to co Ci wydaję się oczywiste dla nich jest wielką niewiadomą. Często spotykałem się z tekstami typu: "Ona ciągle ze mną gada, uśmiecha się do mnie, umawia ze mną. Czy to znaczy ze jej się podobam? "

Powiedz mu o swoich uczuciach, porozmawiaj z nim. Spytaj co on czuję w stosunku do Ciebie. Może chłopak będzie chciał to przemyśleć, lub po prostu jest nieśmiały i będzie się stresował się rozmawiając wprost o swoich uczuciach. Wtedy lepszym rozwiązaniem może być rozmowa na gg, albo sms'y.

Gdy chcesz go przytulić to powiedz mu to :). Spytaj: "czy mogę się przytulić?" To proste. Raz spytasz, a później to będzie już normalne.

Mów bezpośrednio o swoich uczuciach, potrzebach i o tym na co masz ochotę. Gdy będziesz tak podchodzić do kontaktów z innymi ludźmi to staną się one dużo prostsze i łatwiejsze, Unikniesz wielu niedomówień i nieporozumień.

Ambiwertyczka
Introrodek
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2010, 21:39
Płeć: nieokreślona

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Ambiwertyczka » 21 paź 2010, 11:40

Inno pisze:
Ambiwertyczka pisze:Na tym chłopaku mi zależy, on o tym wie <raczej trudno takie rzeczy ukrywać
Hmm, ale to on wie czy Tobie wydaje się, że on wie? Jeśli mu nie powiedziałaś wprost, to wcale nie musiał zdobyć pewności po Twoim zachowaniu.

Wie, mówiłam mu, rozmawialiśmy.
Ambiwertyczka pisze:(Czy mam to robić ja?)
Nic nie stoi na przeszkodzie.

Już to robił, teraz nie. Dlatego ja nie wiem na czym obecnie stoję i czy on teraz sobie życzy być przytulany. Wcześniej potrfaił sam przytulić, stąd to pytanie.
Ambiwertyczka pisze:Czy to przez introwertyzm?
Nie sądzę, najwyżej może wpływać tak, że chłopak będzie dłużej podejmował decyzję i rozważał posunięcia.

Już to trochę trwa... nie wiem, ile mam czekać.Pewnie poczekam ile będzie trzeba..
Ambiwertyczka pisze:bo zakładając, że on wie, że mi zależy na nim, to ruch należy do niego-więc jak go zmotywować do tego ruchu>
Czemu ruch należy do niego? Ty nie chcesz ruchu wykonać?
Wygląda na to, że ja mam czekać, aż on nie wiem, no właśnie nie wiem, nie wiem na co czekać... :( Ja cały czas wykonuję ruchy, ale mam spytać wprost-to co, zastanowiłeś się już? Przecież to tylko zaszkodzi...Nie wiem jaki ruch jest dopuszczalny by go nie spłoszyć i jak już mówiłam nie odzierać się z uczuć, kiedy on sam tak niewiele o nich mówi. :(
Barlow pisze:Oj dziewczyny :) Uważacie ze to chłopcy mają wykonać ruch i was podrywać, a z drugiej strony domagacie się równouprawnień :P Ale to tak BTW.

jak pisałam wyżej-nie chodzi o podryw, to już raczej mamy za sobą. Jesteśmy ciągle na kolejnym etapie.

Myślę, że jeśli nie powiedziałaś mu werbalnie ze Ci na nim zależy to on może o tym nie wiedzieć. Mężczyźni kiepsko sobie radzą z odczytywaniem sygnałów i aluzji. Czasem to co Ci wydaję się oczywiste dla nich jest wielką niewiadomą. Często spotykałem się z tekstami typu: "Ona ciągle ze mną gada, uśmiecha się do mnie, umawia ze mną. Czy to znaczy ze jej się podobam? "

Powiedziałam werbalnie -zależy mi na to Tobie. (teraz pewnie padnie pytanie, co on na to ? ;] )

Powiedz mu o swoich uczuciach, porozmawiaj z nim. Spytaj co on czuję w stosunku do Ciebie. Może chłopak będzie chciał to przemyśleć, lub po prostu jest nieśmiały i będzie się stresował się rozmawiając wprost o swoich uczuciach. Wtedy lepszym rozwiązaniem może być rozmowa na gg, albo sms'y.

Już rozmawiałam, nie chcę narzucać ciągle tego typu rozmów, bo może odczuć że go ponaglam, myślę, że właśnie jest na etapie "będzie chciał to przemyśleć" a dobrze by było, jakbyśmy przeszli na etap kolejny. Kontakt smsowy mamy dobry.

Gdy chcesz go przytulić to powiedz mu to :). Spytaj: "czy mogę się przytulić?" To proste. Raz spytasz, a później to będzie już normalne.

Gorzej jak powie nie....

Mów bezpośrednio o swoich uczuciach, potrzebach i o tym na co masz ochotę. Gdy będziesz tak podchodzić do kontaktów z innymi ludźmi to staną się one dużo prostsze i łatwiejsze, Unikniesz wielu niedomówień i nieporozumień.
Może masz rację. Ale jak mu teraz powiem wszystko to może owszem, będę miała sytuację jasną-bo on się zniechęci, przestraszy, albo przytłoczę go swoimi uczuciami. A ja nie chcę go stracić.
Ostatnio zmieniony 21 paź 2010, 11:58 przez Ambiwertyczka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Inno » 21 paź 2010, 12:29

Ambiwertyczko, NIE pisz posta pod postem i NIE cytuj całych wypowiedzi!

Barlow pisze:Oj dziewczyny :) Uważacie ze to chłopcy mają wykonać ruch i was podrywać, a z drugiej strony domagacie się równouprawnień :P Ale to tak BTW.
Uwielbiam łatwość z jaką ludzie zamieniają liczbę pojedynczą na mnogą. :roll:
Ambiwertyczka pisze:Ale jak mu teraz powiem wszystko to może owszem, będę miała sytuację jasną-bo on się zniechęci, przestraszy, albo przytłoczę go swoimi uczuciami. A ja nie chcę go stracić.
Co on taki delikatniutki jest? Traumę przeżył, jest skrajnie nieśmiały, a może jakiś antyzwiązkowy? Przytłoczyć byś go mogła, jakbyś mu się nie podobała. Masz pewność, że chciałby być z Tobą, mówił to, okazywał? Wasze spotkania wyglądają jak randki czy jak wypady kumplelskie?

Jak będziesz wiecznie czekać i się tylko zastanawiać, co on może myśleć, to dużo z tego nie wyjdzie. Może on po prostu ma bierną naturę i woli, jak inni przejmują inicjatywę - jeśli tak, nie oczekuj, że nagle się całkowicie zmieni.
Obrazek

Ambiwertyczka
Introrodek
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2010, 21:39
Płeć: nieokreślona

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Ambiwertyczka » 21 paź 2010, 14:07

Inno pisze:o on taki delikatniutki jest? Traumę przeżył, jest skrajnie nieśmiały, a może jakiś antyzwiązkowy? Przytłoczyć byś go mogła, jakbyś mu się nie podobała. Masz pewność, że chciałby być z Tobą, mówił to, okazywał? Wasze spotkania wyglądają jak randki czy jak wypady kumplelskie?
W tym kontekście trauma to jakieś przykre doświadczenia związkowe? Nic nie wspominał o tym, raczej boi się związku (choć jeśli ma takie doświadczenia zdaję sobie sprawę, że to może być powód). Nie mam pewności, że chciałby być ze mną, ani że nie chciałby.Spotkania to trochę randki, trochę wypady kumpelskie. Trudno mi określić jednoznacznie czegokolwiek w tej sytuacji :-/ Raz daję rękę, a raz ją zabiera, tak to wygląda...
Inno pisze:Może on po prostu ma bierną naturę i woli, jak inni przejmują inicjatywę - jeśli tak, nie oczekuj, że nagle się całkowicie zmieni.
Nie oczekuję od niego zmiany, jeśli ma taką naturę to po prostu dobrze by było wiedzieć, wtedy już bym wiedziała jak postępować.

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Inno » 21 paź 2010, 14:40

Ambiwertyczka pisze:boi się związku (choć jeśli ma takie doświadczenia zdaję sobie sprawę, że to może być powód). Nie mam pewności, że chciałby być ze mną, ani że nie chciałby.
A podał jakieś konkrety, czego się konkretnie boi? Na ogólnikach nie da się pracować. Jeśli on sam nie wie, czego chce, to Ty sama na pewno tego nie wymyślisz, tylko się zamęczysz. W innych sferach życiowych też tak ma?
Ambiwertyczka pisze:
Inno pisze:Może on po prostu ma bierną naturę i woli, jak inni przejmują inicjatywę - jeśli tak, nie oczekuj, że nagle się całkowicie zmieni.
Nie oczekuję od niego zmiany, jeśli ma taką naturę to po prostu dobrze by było wiedzieć, wtedy już bym wiedziała jak postępować.
Nie znasz go na tyle, żeby to określić? Mnie się wydaje, że to cecha niezależna od introwertyzmu, więc tu Ci nie pomożemy.
Obrazek

Ambiwertyczka
Introrodek
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2010, 21:39
Płeć: nieokreślona

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Ambiwertyczka » 21 paź 2010, 15:18

Inno pisze:A podał jakieś konkrety, czego się konkretnie boi?

No właśnie nie :(
Inno pisze:Na ogólnikach nie da się pracować. Jeśli on sam nie wie, czego chce, to Ty sama na pewno tego nie wymyślisz, tylko się zamęczysz.
Właśnie się męczę.....
Inno pisze:W innych sferach życiowych też tak ma?
W innych sferach funkcjonuje ok, tylko jak to introwertyk- "po swojemu" :)

Bierną naturę raczej wykluczam. Myślę, że problem polega na tym, że on jeszcze nie wie czego chce.(Czy on może coś czuć, a nie wiedzieć czego chce? Bo mi się wydaję, że w takich kwestiach albo się chce z kimś być albo nie, jeśli się nie wie, to raczej nie, niż tak) Nie wiem czy dać mu jeszcze więcej czasu(czy to ma sens) czy dać mu"spokój". On to drugie niby wyklucza, ale jeśli mu się podobam, a jest tak jak jest, to oczekiwałabym rozwoju sytuacji, a jeśli nie....

Awatar użytkownika
Padre
IntroManiak
Posty: 625
Rejestracja: 07 wrz 2010, 15:34
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Kraina Deszczowcow
Kontakt:

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Padre » 21 paź 2010, 15:28

Kocem go, kocem! Owinac, po czym wlac setke spirytusu. Ocieplenie murowane ;-)

A juz nieco bardziej serio. Ambiwertyczko, pisalas ze dajesz mu sygnaly. Jestes pewna, ze sa one rzeczywiscie czytelne? Z takimi rzeczami mezczyzni bardzo czesto maja problemy, a jesli jeszcze trafilas na osobnika nieco "uposledzonego" w odczytywaniu wzmiankowanych niuansow, wowczas to, co wedlug Ciebie jest wyrazna zacheta, trafia w proznie.
I explore the frontiers of safety! I laugh at danger, from a distance, and quietly, so as not to get all worked up.

Ambiwertyczka
Introrodek
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2010, 21:39
Płeć: nieokreślona

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Ambiwertyczka » 21 paź 2010, 15:34

Padre pisze:,pisalas ze dajesz mu sygnaly. Jestes pewna, ze sa one rzeczywiscie czytelne? .
Jestem pewna, że są czytelne.

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Inno » 21 paź 2010, 16:38

A w jakim jest on wieku i czy był już kiedyś w związku?

Na Twoim miejscu bym się chciała dowiedzieć, o co mu tak na prawdę chodzi. Bo od istoty problemu zależy, czy warto w ogóle się za chłopaka brać, czy nie, i jak długo może mu zająć układanie się z samym sobą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Padre
IntroManiak
Posty: 625
Rejestracja: 07 wrz 2010, 15:34
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Kraina Deszczowcow
Kontakt:

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Padre » 21 paź 2010, 16:49

Ambiwertyczka pisze: Jestem pewna, że są czytelne.
Ambiwertyczka pisze: Raz daję rękę, a raz ją zabiera, tak to wygląda...
Widzisz, to mi sugeruje, ze on wlasciwie jeszcze sam nie wie na czym stoi. Moze nie sa one tak czytelne jak sadzisz? ;-) IMHO chcialby, ale sie waha.
A w miedzyczasie Inno zadala Ci doskonale pytanie. Jesli to jego pierwszy zwiazek, to bardzo wiele to wyjasnia.
I explore the frontiers of safety! I laugh at danger, from a distance, and quietly, so as not to get all worked up.

Awatar użytkownika
Inno
Legenda Intro
Posty: 1210
Rejestracja: 01 paź 2008, 18:47
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak "ocieplić" introwertyka?

Post autor: Inno » 21 paź 2010, 17:28

Takie zachowanie w przypadku 16-latka by mnie zupełnie nie dziwiło, ale na takie "sam-nie-wiem-czego-chcę" 26-latka patrzyłabym już inaczej i nawet zastanowiła się, czy nią np. nie manipuluje.
Obrazek

ODPOWIEDZ