Strona 4 z 7

Re: Gadki-szmatki

: 07 wrz 2012, 22:55
autor: Agon
Odwieczny konflikt między Porządkiem, a Chaosem. Wszystko co żyje utrzymuje niską entropię własnych komórek (procesy fizjologiczne i biochemiczne) zwiększając entropię otoczenia (ciepłota ciała). Niektórzy wierzą w Magiję Chaosu, a w termodynamice miara nieuporządkowania układu, czyli chaos zwana jest entropią. W matematyce istnieje pojęcie chaosu deterministycznego, czyli że małe odchylenie prowadzi do wielkich zmian. Starożytni Grecy wierzyli, że wszystko powstało z Chaosu, a teraz współcześni naukowcy do tego w pewnym sensie wracają. W pierwszych podręcznikach do Dungeons & Dragons skupiano się na walce Ładu z Chaosem bardziej niż na Dobru i Złu.
Chaos to przede wszystkim coś, czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć, coś czego nie można w żaden sposób sklasyfikować. Tak jak sens i cel istnienia Wszechświata - zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama najlepiej gdyby nic nie istniało. Tymczasem istnieje znana nam rzeczywistość i my w niej. Ale jakie to wszystko jest dziwne np. foton nie istnieje jeśli się zatrzyma, a zgodnie z równaniem Einsteina masa i energia są tożsame. Zasada nieoznaczalności Heisenberga - podstawa fizyki kwantowej mówi, że nie da się ustalić położenia elektronu, a jedynie określić prawdopodobieństwo tego gdzie może się znajdować. Czasem już łatwiej jest uwierzyć we Mnie jako twórcę tego całego zamieszania, niż wyjaśnieniom współczesnej nauki.

Re: Gadki-szmatki

: 08 wrz 2012, 12:53
autor: Shamicki
highwind pisze:
Shamicki pisze: Zastanawiałem się czemu i pierwszą moją myślą była druga zasada termodynamiki w skrócie mówiąca że świat dąży do chaosu, co kłóci się z conatus.
Nie zgodziłbym się z tym chaosem. Owszem, entropia rośnie wraz z zachodzeniem przemian, ale ilekroć oglądałem/słuchałem jakichś wykładów (np. Neil Degrasse Tyson) na temat końca wszechświata, zakładają one śmierć bądź poprzez zatrzymanie wszelkich przemian po osiągnięciu zera bezwzględnego w całym wszechświecie, bądź wyrównanie temperaturowe. Jakby nie patrzeć, będzie to stan idealnej harmonii.

W pierwszym przypadku, jako że wszechświat rozszerza się coraz szybciej, w końcu dojdzie do momentu, w którym odległości między gwiazdami będą zbyt wielkie, aby umożliwić transmisję energii/ciepła i kosmos stopniowo się wychłodzi. W drugim - wiadomo, że wszystkie ciała dążą do uzyskania tej samej temperatury - w końcu do tego dojdzie i jakakolwiek wymiana ciepła będzie niemożliwa (bo braknie delta T).
A oto moje kontrargumenty : Fizycznie nie jest to możliwe choćby przez zasadę nieoznaczoności Heisenberga, czyli fundament mechaniki kwantowej. Śmierć wszechświata w tym wydaniu jest nadinterpracja 2 zasady termodynamiki. Mechanika klasyczna ma pewien zakres stosowalności. Tak samo fizyki fenomenologicznej nie możemy stosować w kosmologii.

Każdy ma własne zdanie na ten temat jako że teorii jest wiele, nie chcę narzucać swojego toku rozumowania, największe głowy współczesnej nauki dyskutują na temat końca i nigdy nie zostanie to jednoznacznie rozstrzygnięte. Jako że większość pojęć i teorii to paradygmaty, z tego co obserwuje prace postępuję mnie więcej w tym kierunku: teza -> udowodnienie jej poprawności -> zaprzeczenie jej -> teza ->etc.

"zgodnie z mechaniką kwantową cząstki mogą powstawać z energii, w postaci par cząstka - antycząstka. Ta odpowiedź natychmiast wywołuje następne pytanie — a skąd wzięła się energia? Kolejna odpowiedź brzmi, że całkowita energia wszechświata jest dokładnie równa zeru. Energia materii jest dodatnia. Jednakże różne kawałki materii przyciągają się grawitacyjnie. Dwa kawałki materii znajdujące się blisko siebie mają mniejszą energię niż wówczas, gdy są oddalone, aby je bowiem odsunąć od siebie, musimy wydatkować energię, przeciwdziałającą sile ciążenia. W tym sensie pole grawitacyjne ma ujemną energię. Można wykazać, że we wszechświecie przestrzennie jednorodnym ujemna energia pola grawitacyjnego dokładnie równoważy dodatnią energię materii. Zatem całkowita energia wszechświata wynosi zero."
Stephen W. Hawking, Krótka historia czasu

Rozumiem że za highwind przemawia porządek. A za wami, chaos czy porządek ?

Re: Gadki-szmatki

: 27 wrz 2012, 22:21
autor: Agon
Shamicki pisze:Rozumiem że za highwind przemawia porządek. A za wami, chaos czy porządek ?
Jestem neutralny względem ładu i chaosu. Zarówno nadmierny porządek, jak i jego brak bywają niebezpieczne.

Śmiali śmiałkowie śmią się śmiać śmiesznie, a nieśmiały nie śmie się śmiać.
http://www.youtube.com/watch?v=UpgOzJqTLqI
Myślicie, że to jest śmieszny filmik?

Re: Czy jesteście wyjątkowi?

: 11 paź 2012, 4:10
autor: Sorrow
morgoth pisze:@Sorrow na avatarze to ten Azjata co 2-3 lata temu popstrykał sobie kilka groźnych fotek a później zrobił masakrę ?
Ano, Gun-Saint Seung-Hui Cho :D . W stylu Geocities :D .

Re: Czy jesteście wyjątkowi?

: 11 paź 2012, 10:32
autor: morgoth
Tak na marginesie to on był jak dla mnie cienki, lepszy był przypadek dwóch uczniów w usa którzy pod wpływem filmu "urodzeni mordercy" zrobili masakrę w szkole albo taki ciekawy przypadek Richard-a Chase xd dużo by tu wymieniać. No ale to miłe że sądzi że nie umarł bo skoro on siedzi w naszych głowach i piszemy na jego temat to dalej w nas żyje xD

Re: Czy jesteście wyjątkowi?

: 11 paź 2012, 15:44
autor: Sorrow
No nie wiem, jego rekord chyba pobił dopiero Anders Brovik :D . No i walczył za słuszną sprawę, itp :D .

Re: Czy jesteście wyjątkowi?

: 18 paź 2012, 18:09
autor: morgoth
Sorrow pisze:No nie wiem, jego rekord chyba pobił dopiero Anders Brovik :D . No i walczył za słuszną sprawę, itp :D .
No niby tak o słuszną sprawę wielokulturowość nie jest niczym dobrym, i ten pro chrześcijanin Breivik-a mi się nie podobał. Tak to już jest jeśli niema wolności słowa dal wszystkich to jest wolność czynu do pierwszej wpadki.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 14 gru 2012, 20:38
autor: degieb
arbuz25 pisze:
Difane pisze:
Phoebe pisze: Ubolewam nad tym, że tak mało dziewczyn chodzi w sukienkach...szkoda, szkoda(:
Też nad tym ubolewam. Sukienka to przecież artefakt dający +10 do aparycji. Szkoda że tak niewiele pań podziela te spostrzeżenia :wink: .
O właśnie. Zawsze byłem zdania, że sukienki/spódnice są dla pań, a spodnie dla panów. :)
Phoebe pisze:mężczyźni zawsze wyglądają dobrze w czarnym
Fajnie, że są dziewczyny, które tak uważają :).
Co to jest aparycja?

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 14 gru 2012, 22:06
autor: Gugis
degieb pisze:Co to jest aparycja?
http://lmgtfy.com/?q=aparycja

:)

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 14 gru 2012, 23:04
autor: highwind
No nie. To chyba jakiś trolling level master. Ktoś ma podobne wrażenia?

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 14 gru 2012, 23:31
autor: Gugis
Też mi się tak wydaje. Zawsze mnie to dziwiło, że też ludziom się chce takie cyrki robić. Widać są ludzie którzy mają większe problemy ze sobą niż my tutaj na tym forum :P

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 14 gru 2012, 23:33
autor: my_way
Z jego kanału na YT, wnioskuje że to zwykły, "normalny" gimbasisty :), ale jak nie będzie karmiony to sobie pójdzie.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 14 gru 2012, 23:39
autor: highwind
Może ktoś znalazł mało uczęszczany, pasujący pod profil kanał, przejrzał kontent i przyjął fałszywą osobowość 8)

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 15 gru 2012, 11:51
autor: degieb
highwind pisze:Może ktoś znalazł mało uczęszczany, pasujący pod profil kanał, przejrzał kontent i przyjął fałszywą osobowość 8)
A co widzów zazdrościcie? :D

Nie no,serio to to jest mój kanał, w następnym vlogu mogę was pozdrowić.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 15 gru 2012, 19:40
autor: highwind
Nie no,serio to to jest mój kanał, w następnym vlogu mogę was pozdrowić.
Jezusie Nazarejski! Nie rób tego.