Pisz prawdę

Gry, quizy, humor i co tylko chcecie. Enjoy.
Awatar użytkownika
ponuraczek
Rozkręcony intro
Posty: 159
Rejestracja: 06 gru 2014, 21:34
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ

Re: Pisz prawdę

Post autor: ponuraczek » 02 lut 2018, 23:43

Ciężkie pytanie.
Może skasowałabym fakt przyjęcia chrześcijaństwa przez Konstantyna Wielkiego, ale wtedy rodzi się pytanie, czy inny cesarz by nie postąpił podobnie trochę później i czy historia nie potoczyłaby się podobnym torem. Może z tego wyniknąłby późniejszy brak "upaństwowienia" chrześcijaństwa przez Teodozjusza Wielkiego. Z chęcią zobaczyłabym jakby wtedy wyglądał świat i jak zmieniłoby się patrzenie na świat przez ludzi (czy w ogóle by się zmieniło? Czy bylibyśmy bardziej otwarci? Czy rozwijalibyśmy się tak samo po względem technologiczno-naukowym? Tyle pytań!).

Gdybyś miał wybrać uniwersum z jakiejś książki, w którym miałbyś żyć, to co by to było (i z jakiej książki)?
"Jeżeli o mnie chodzi, nigdy nie miałem przekonań. Zawsze miałem wrażenia. "
Fernando Pessoa

Awatar użytkownika
Hazaks
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 10 gru 2017, 12:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTP

Re: Pisz prawdę

Post autor: Hazaks » 03 lut 2018, 18:47

To może Londyn Pod z Nigdziebądź Neila Gaimana. Niesamowity klimat i ogromny potencjał świata, tyle możliwość (inne miasta też mają swoje miasta Pod), a autor tak paskudnie to zmarnował mizerną fabułą :(

Możesz wyjechać w podróż dookoła świata, wszystko jest opłacone i odwiedzisz wszystkie miejsca, które sobie wybierzesz, ale jest jeden warunek, musisz zerwać wszelkie twoje obecne kontakty i nie możesz nikomu powiedzieć, że wyjeżdżasz, wiesz też, że nigdy nie wrócisz do kraju. Zgadzasz się?
WOW! Mogę tu wpisać co tylko chcę! Nie będę odostawał od innych, umieszczę tu jakieś nadęte filozoficzne sentencje :mrgreen:

"Quidquid Latine dictum sit, altum videtur" brzmi mądrze nieprawdaż? :D

"Przyczyna wszystkich ludzkich problemów jest jedna... Urodzili się" - Ja, wymyśliłem to przed chwilą :P

Awatar użytkownika
Miszka
Stały bywalec
Posty: 311
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, czasem Małopolska

Re: Pisz prawdę

Post autor: Miszka » 21 lut 2018, 14:57

Zdecydowanie nie, wolę parę lat popracować i pojechać z kimś mi bliskim lub nawet zadowalać się urlopami niż stracić kontakt z najbliższymi. Podróże to dla mnie hobby, może nawet pasja, a to całkiem inna kategoria niż rodzina czy przyjaciele.

Jaką bezużyteczną lub abstrakcyjną supermoc chciałabyś/chciałbyś mieć?

Awatar użytkownika
Hazaks
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 10 gru 2017, 12:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTP

Re: Pisz prawdę

Post autor: Hazaks » 21 lut 2018, 22:18

Chciałbym móc wybuchnąć :D Jak już odchodzić to z pompą, a jaki szacunek miałbym u innych ludzi gdyby wiedzieli, że wkurzenie mnie może skończyć się wybuchem o średnicy 50 metrów :D

Czy twoim zdaniem powinniśmy szukać kontaktu z istotami poza ziemskimi?
WOW! Mogę tu wpisać co tylko chcę! Nie będę odostawał od innych, umieszczę tu jakieś nadęte filozoficzne sentencje :mrgreen:

"Quidquid Latine dictum sit, altum videtur" brzmi mądrze nieprawdaż? :D

"Przyczyna wszystkich ludzkich problemów jest jedna... Urodzili się" - Ja, wymyśliłem to przed chwilą :P

Awatar użytkownika
s1a3p1a1
Intronek
Posty: 71
Rejestracja: 10 lut 2018, 4:05
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP

Re: Pisz prawdę

Post autor: s1a3p1a1 » 03 mar 2018, 18:17

Nie. Przynajmniej w perspektywie ogółu. Z dwóch powodów. Ludzie są zbyt niesprawiedliwi wobec siebie, chcieliby bezrefleksyjnie dysponować techniką bezpośrednio wykraczającą poza granice skały, na której się urodzili. Chciwość prowadzi ich w stronę konfliktu. Kolejnym uzasadnieniem musi być nierozwiązany problem arogancji. Klasy, rasy, sposób myślenia, posiadanie... - ludzie bywają zbyt zarozumiali i pyszni. Nienawidziliby obcych, za to tylko że są obcymi. Większość ludzi nie robi nic, aby zmienić ten stan rzeczy. Jest pasywna. Dlatego nie ma nic do zaproponowania w ramach kontaktu. Mówiąc skrótowo, na wszystko musi przyjść odpowiednia pora.

Pytanie brzmi: Kolejny mroźny dzień. Na peryferyjnym przystanku autobusowym, zatrzymuje się przeładowany bus. Wysiada większość osób, w tym kilku nastolatków (16-17 lat "na oko") - pewnie wracają z zajęć. Jeden z nich ewidentnie jest ofiarą reszty. Zaczynają się głośne drwiny, popychanie i obrzucanie śniegiem... Większość wysiadających jest jeno zainteresowana szybkim powrotem do domu, w końcu jest zimno... Wysiadłaś/eś na samym końcu. Wcześniej w pojeździe zmuszano cię - jak zresztą wszystkich - do wysłuchiwania docinków kierowanych w stronę maltretowanego. Wtedy jednak kierowca zażądał porządku, co w połączeniu z oburzeniem seniorów zmieniło otwartą "radość" agresorów, w uszczypliwe chichoty. Jest czterech na jednego, a ty przechodzisz obok. Nie masz tajemnych mocy czarodziejki z księżyca, rzecz dzieje się realnie. CR?

ODPOWIEDZ