Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Rozmowy o książkach, wierszach, gatunkach, postaciach literackich itp.
Szymek
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 05 maja 2016, 22:04
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: Szymek » 23 paź 2017, 23:36

Hej, jakie znacie i polecacie książki popularnonaukowe lub wszystkie inne, które nie klasyfikują się jako fikcja?
Ostatnio postanowiłem czytać coraz więcej takich książek i szukam kolejnych tytułów, które zmuszą mnie do myślenia/zaproponują inną perspektywę patrzenia na rzeczywistość/jak zwał tak zwał. Będę wdzięczny za książki traktujące w przystępny sposób o biologii, religii, ekonomii, psychologii, historii, fizyce, astronomii, chemii, innych dyscyplinach naukowych a także biografie itp. :)

Awatar użytkownika
Miszka
Stały bywalec
Posty: 293
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, czasem Małopolska

Re: Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: Miszka » 01 lis 2017, 13:50

"Zrozumieć świat" i inne książki Wiktora Osiatyńskigo. Są to wywiady z uczonymi radzieckimi i amerykańskimi na temat nauki, ich najnowszych odkryć ale też spraw społecznych. Ciekawie się to czyta z perspektywy lat ;)
"Poza kulturą" E. Halla - świetny wstęp do tematu antropologii kultury.
"Krótka historia czasu" - przystępnie napisana książka o współczesnej fizyce.
"Żona enkawudzisty" - fabuły chyba nie trzeba tłumaczyć, książka ma charakter wspomnień/autobiografii.
"Boso, ale w ostrogach" - może nieco zmienić wyobrażenie o międzywojniu.
"Grona gniewu" - raczej powieść niż książka historyczna, ale opisuje mało u nas znany Wielki Kryzys.

Trochę o biologii a trochę o paleontologii i geologii są książki P. Warda:
"Kres ewolucji : dinozaury, wielkie wymierania i bioróżnorodność"
"Hipoteza Medei : czy życie na Ziemi zmierza do samounicestwienia"
Są to książki pisane ze stereotypową amerykańską pewnością siebie i przekonaniu o szerokiej wiedzy. W każdym razie mimo że pozwalają zrozumieć
wiele zagadnień z ewolucji Ziemi/życia, to nie traktowałbym ich jak wyroczni.

Tyle na razie starczy, nie będę silniej wytężał pamięci :)

Awatar użytkownika
tomektomek
Introwertyk
Posty: 136
Rejestracja: 05 gru 2015, 22:03
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Kontakt:

Re: Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: tomektomek » 01 lis 2017, 14:07

Póki co najlepsza jaką czytałem to "Nasz matematyczny wszechświat" Maxa Tegmarka - bardzo obszerna ale też bardzo treściwa.
Poza tym książki Hawkinga są bardzo przystępne.
through blissful ignorance and terrifying awareness..

Awatar użytkownika
Coldman
Global Moderator
Posty: 1386
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: Coldman » 02 lis 2017, 10:55

Introwertyzm to zaleta
Zawsze i wszędzie :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
ponuraczek
Rozkręcony intro
Posty: 152
Rejestracja: 06 gru 2014, 21:34
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ

Re: Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: ponuraczek » 18 lis 2017, 18:06

"Wirtualna osobowość naszych czasów" Elias Aboujaoude - miejscami wydawała mi się przesadzona, dopóki nie zagłębiłam się bardziej w internet. W przystępny sposób opisane jest to, jak internet, wywiera wpływ na nasze zachowanie, reakcje, relacje z innymi itp.

"Psychologia tłumu" Gustaw Le Bon - krótka, ale dająca do myślenia.

"Mini wykłady o maxi sprawach" Leszek Kołakowski - co prawda filozofii nie wymieniłeś, ale po tą książkę warto sięgnąć.
"Jeżeli o mnie chodzi, nigdy nie miałem przekonań. Zawsze miałem wrażenia. "
Fernando Pessoa

Awatar użytkownika
manat
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 01 gru 2017, 15:38
Płeć: kobieta

Re: Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: manat » 03 gru 2017, 15:22

Książki popularnonaukowe czytam głównie na temat nauk biologicznych i medycyny, oraz historii ich rozwoju. Najbardziej mogę polecić:

Richard Dawkins - 'Samolubny Gen' - Najlepsza książka objaśniająca w barwny sposób, na modelach znanych z codziennego życia, ewolucjonizm. Mnóstwo przykładów, a przy tym bardzo spójny i logiczny wywód. Mnie wprawiła w zachwyt. Inne książki autora poświęcone temu zagadnieniu również warte przeczytania, świetnie rozwijają temat. Ale ta to podstawa i majstersztyk.

Desmond Morris - "Naga małpa' - książka wydana już kilkadziesiąt lat temu, w obecnych czasach już nie tak rewolucyjna, poświęcona analizie natury ludzkiej z punktu widzenia biologicznego, jako jednego z wielu gatunków zwierząt. Tłumaczy wiele nie do końca zrozumiałych zachowań Homo sapiens w kategoriach kulturowo zniekształconych i wystylizowanych popędów i odruchów zwierzęcych.

Stephen Jay Gould - 'Niewczesny pogrzeb Darwina' - barwne eseje słynnego paleontologa, dotyczące zachowań zwierząt w kontekście ewolucji.

Oliver Sacks - polecam wszystkie książki tego neurologa i psychiatry. Opisane prostym językiem przystępnym dla każdego fascynujące historie pacjentów neurologicznych, ukazujące wielką różnorodność czasami nieprawdopodobnych dla laika objawów. Świetnie mi się czytało zanim zostałam lekarzem, obecnie nie zadziwiają tak bardzo ze względu na własne doświadczenia z podobnymi pacjentami, ale nadal mają swój urok. Najbardziej chyba interesujące są 'Mężczyzna, który pomylił żonę z kapeluszem', 'Antropolog na Marsie", 'Zobaczyć głos'.

Jay Ingram - 'Płonący dom. Odkrywając tajemnice mózgu' - kolejna książka poświęcona neurologii i neurobiologii, pozycja fenomenalna, pomimo upływu lat od wydania nadal zabiera czytelnika w fascynującą podróż po ludzkim mózgu. Poza świetnymi opisami funkcjonowania mózgu na podstawie jego uszkodzeń przedstawia historię odkryć dokonywanych w neurologii. Mam do niej wielki sentyment i na pewno do niej wrócę.

Siddhartha Mukherjee- ‘Cesarz wszech chorób. Biografia raka’, ‘Gen. Ukryta historia’ – świetne pozycje omawiające dwa tytułowe zagadnienia, łączące wiedzę naukową z opisami przypadków i historią poglądów na ich temat na przestrzeni lat. Dla mnie książki wybitne.

Szymek
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 05 maja 2016, 22:04
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: Szymek » 04 gru 2017, 1:39

Bardzo dziękuję za dotychczasowe sugestie i zachęcam do dzielenia się kolejnymi tytułami. :)
Z listy podanej przez Ciebie manat przeczytałem dotychczas tylko Samolubny gen, ale kilka pozostałych mam na liście do przeczytania i chyba zabiorę się za nie wcześniej niż planowałem po takich rekomendacjach, dzięki.

Od siebie mogę dorzucić na bieżąco "Krótka historia prawie wszystkiego" Bryson, "Kosmos" Sagan, "Magia rzeczywistości" Dawkins, „Pan raczy żartować, panie Feynman!”.

Awatar użytkownika
manat
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 01 gru 2017, 15:38
Płeć: kobieta

Re: Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: manat » 05 gru 2017, 18:09

Wymienione przez Ciebie są na mojej liście do przeczytania :).

Jeśli chodzi o non-fiction to lubię też książki o zimnie(natomiast doświadczać go absolutnie nie :D).

Mogę polecić 2 reportaże Ilony Wiśniewskiej 'Białe.Zimna wyspa Spitsbergen' oraz 'Hen. Na północy Norwegii'. Pierwsza jest o najbardziej wysuniętym na północ zasiedlonym kawałku ziemi na świecie, jego przyrodzie, historii i barwnych mieszkańcach. Śnieg, wiatr i cisza, ładnie opakowane literacko. Druga opowiada o terenach, które przeciętnej osobie kojarzą się z reniferami i elfami, książka jest dość ciężka, w dużej części poświęcona dyskryminowanej rdzennej ludności i jej losom.

Poza tym świetna jest książka biologa Mikołaja Golachowskiego 'Czochrałem antarktycznego słonia' - fajnie, z pasją napisana książka o przyrodzie Antarktyki i Arktyki, historii odkryć w tych rejonach oraz funkcjonowaniu stacji polarnych. Osobista opowieść kogoś kto kocha to czym się zajmuje.

Awatar użytkownika
Coldman
Global Moderator
Posty: 1386
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Książki popularnonaukowe/nie-fikcja

Post autor: Coldman » 05 gru 2017, 20:28

Siła nawyku Polecam :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

ODPOWIEDZ