Teoria Wielkiego Podrywu

Dyskusje, pytania, rekomendacje dotyczące owoców kinematografii i telewizji (w tym internetowej).
Awatar użytkownika
littleladypunk
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 04 sty 2016, 12:35
Płeć: kobieta
MBTI: INTP

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: littleladypunk » 04 sty 2016, 20:45

Polski tytuł okropny, nie wiem kto to wymyślał, ale serial uwielbiam. Jeden z moich ulubionych, i jedna z niewielu komedii która mnie naprawdę śmieszy. Nerdowy humor rządzi :)

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 207
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: martuella » 04 sty 2016, 20:50

littleladypunk pisze:Polski tytuł okropny, nie wiem kto to wymyślał, ale serial uwielbiam
A jaki tytuł proponujesz? :D

Awatar użytkownika
littleladypunk
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 04 sty 2016, 12:35
Płeć: kobieta
MBTI: INTP

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: littleladypunk » 04 sty 2016, 21:53

Nie wiem, ten "podryw" mnie dobija. Wiem, że "Big Bang" można odczytać dwojako i o to chodzi, ale w angielskiej wersji przynajmniej nasuwa się wielki wybuch, a nasza jest wybitnie jednotorowa. Poza tym nasuwa przypuszczenie, że oni tam tylko kombinują jak wyrwać laski, a przecież nie o to w tym serialu chodzi.

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 207
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: martuella » 04 sty 2016, 22:08

Przeciez w jezyku polskim, w terminologii naukowej funkcjonuje pojęcie teorii Wielkiego Wybuchu (czy jest na sali fizyk, ktory moze to potwierdzic?xd). Wedlug mnie tlumaczenie jest calkiem zgrabne ;)

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1773
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: highwind » 04 sty 2016, 22:19

Pewnie Teoria Wielkiego Wytrysku byłoby za mocne :P

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 207
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: martuella » 04 sty 2016, 22:21

Mocniejsze od doslownego tlum. Teoria Wielkiego Dymania? :D

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1773
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: highwind » 04 sty 2016, 22:29

Za mało konotacji z wybuchem. Ale i tak lepsze od oryginału ;)
A może by użyć innej słynnej teorii naukowej? Szczególna Teoria Miłości? Zbyt romantyczne. Aaa, poddaję się :P

Awatar użytkownika
littleladypunk
Intronek
Posty: 26
Rejestracja: 04 sty 2016, 12:35
Płeć: kobieta
MBTI: INTP

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: littleladypunk » 04 sty 2016, 23:01

Oczywiście że w polskim jest pojęcie "Wielkiego Wybuchu" ale jeśli tytuł jest "Wielki Podryw" to kto skojarzy jakiś wybuch?

Oryginalny tytuł jest lepszy, ma podwójne znaczenie, a polski jest płaski i kojarzy się tylko z jednym.

aloe
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 06 wrz 2016, 12:49
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Kraków

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: aloe » 25 wrz 2016, 15:46

Czerwona pisze:Uwielbiam wszystkie główne postacie, wg mnie są bosko dobrane, każde z nich przerysowane do granic możliwości - ale Sheldon jest moim faworytem. Choć gdybym miała z nim żyć na co dzień, to chyba zepchnęłabym go z balkonu i życzyła przyjemnego lotu :mrgreen:
Ostatni odcinek i zachowanie Sheldona mnie zaskoczyło i chciałabym teraz już kolejny sezon.
Wolowitz i Kootrhrappali też są udani..;

Raj: Would you look at this? I paid twenty five dollars to some kid on eBay for a handcrafted Harry Potter wand. He sent me a stick. He went into his backyard, he picked up a stick.
Howard: It's numbered.
Raj: Ooh, limited edition. Nice.

Awatar użytkownika
mada
Introwertyk
Posty: 103
Rejestracja: 10 wrz 2016, 20:03
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: ISFJ-T
Lokalizacja: Miasteczko festiwalowe w WLKP

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: mada » 14 paź 2016, 12:40

Uważam, że wszystkie postaci są na swój sposób dobre, gdyż prezentują odmienne skrajności połączone w świecie nauki i sci-fi, oprócz Penny :) . Niemniej brak Sheldona, który na dobrą sprawę rozkręcił ten serial poprzez swoją hardcorową dziwność, spowodowałby szybkie zakończenie emisji.
"Ciemno, nudno, brudno, choć czuć zapach orchidei, a oczy chcą patrzeć na kolory zieleni"

Awatar użytkownika
mezzanine
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 20 lis 2016, 16:12
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: mezzanine » 24 gru 2016, 1:50

Kiedyś byłam kompletnie "anty" jeśli chodzi o sitcomy, a przeszło mi właśnie wtedy, gdy wzięłam się za "Teorię".
Najpierw widziałam jakieś wyrywkowe fragmenty na Comedy Central, z polskim lektorem i nie powaliło mnie.
Może dlatego, że nie znałam jeszcze specyfiki postaci, a niektóre dialogi chyba nieco traciły w tłumaczeniu (wiadomo, nie wszystko da się zgrabnie przetłumaczyć).
Ale gdy na spokojnie przysiadłam nad tym od początku, i w oryginalnej wersji językowej, "zażarło" jak nie wiem co.

Późniejsze sezony są jak dla mnie słabsze, 9. mnie ogromnie rozczarował, zwłaszcza początkowe odcinki. Strasznie to już było na siłę zrobione.
Złote czasy serial ma chyba za sobą, ale ileż się wyśmiałam przy tej produkcji, to moje. :mrgreen:
Uwielbiam wszystkie postaci.

Awatar użytkownika
olender4
Introwertyk
Posty: 109
Rejestracja: 14 paź 2015, 18:38
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: olender4 » 24 gru 2016, 2:46

Aktualnie: Lucyfer, Elementary, Ostatni gliniarz... uważam, że warto.
Teoria to klasyka... miłe wspomnienia...
Astra castra - numen lumen

Awatar użytkownika
Alice
Intronek
Posty: 63
Rejestracja: 30 lis 2016, 21:10
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Wrocław

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: Alice » 04 sty 2017, 18:52

Też bardzo lubię, czasem włączam sobie jakieś losowe odcinki i lecą w tle. Fakt, zdarzało się parę odcinków bardzo słabych, ale w sumie trudno wymagać, żeby każdy przyprawiał o łzy ze śmiechu ;) Podoba mi się specyficzny humor, sytuacje w których zderzają się "dwa światy" i postaci, które z początku są trochę sztampowe, jednak im dłużej z nimi przebywamy tym stają się ciekawsi i wzbudzają większą sympatię. Plusem dla mnie jest dość specyficzny związek Leonadra z Penny, bardzo przyjemnie mi się ich razem ogląda.
Jeśli chodzi o nowsze odcinki (o dziwo jestem na bieżąco) to podoba mi się przybliżenie relacji Sheldona i Penny oraz to, że bardziej poznajemy samego Sheldona. Jednak trochę się obawiam, co twórcy jeszcze będą chcieli pokazać i jak długo jeszcze będzie trwać serial.
"Zapytasz ją, gdzie jest sens
Wśród szarych dni szarego przemijania
Ona - Alicja to wie
Szczęśliwa jest, choć żyje całkiem sama.."

Awatar użytkownika
olender4
Introwertyk
Posty: 109
Rejestracja: 14 paź 2015, 18:38
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: olender4 » 07 sty 2017, 16:58

To fakt Sheldon jest bardzo ciekawą postacią... Niech trwa byle by nie przynudzali...
Astra castra - numen lumen

Awatar użytkownika
Freja Draco
Introrodek
Posty: 18
Rejestracja: 27 sty 2017, 19:49
Płeć: kobieta
Kontakt:

Re: Teoria Wielkiego Podrywu

Post autor: Freja Draco » 29 sty 2017, 3:14

martuella pisze:
littleladypunk pisze:Polski tytuł okropny, nie wiem kto to wymyślał, ale serial uwielbiam
A jaki tytuł proponujesz? :D
Ciało liczb zespolonych ;)

ODPOWIEDZ