Gry komputerowe

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
Awatar użytkownika
Drimlajner
Legenda Intro
Posty: 1288
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Gry komputerowe

Post autor: Drimlajner »

Fyapowah pisze:
01 sie 2020, 18:56
Już 6 lat po premierze a gra nadal dostępna tylko po rosyjsku. Wciąż czekam, aż ktoś ją przetłumaczy na jakiś zrozumiały język.
Rosyjski to zrozumiały język, wystarczy się zacząć uczyć.

Olympus a nawet i Sonora w bonusie.

Image

Awatar użytkownika
Fyapowah
Intronek
Posty: 58
Rejestracja: 01 maja 2012, 23:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP

Re: Gry komputerowe

Post autor: Fyapowah »

Drimlajner pisze:
01 sie 2020, 19:07
Rosyjski to zrozumiały język, wystarczy się zacząć uczyć.
Jako biały człowiek zachodu mam lepsze rzeczy do roboty, niż nauka takiego języka. Jednak poczekam na tłumaczenie albo sam zrobię tłumaczenie maszynowe.
Drimlajner pisze:
01 sie 2020, 19:07
Sonora w bonusie
Z Sonarą jest ten problem, że to kolejny Fallout na tym samym silniku, w tym samym uniwersum, z tym samym tłem fabularnym, z tą samą grafiką i z tym samym dźwiękiem. Już grałem w Resurrection, Nevada, Last Hope (tego ostatniego nie skończyłem). Wiem, że jest ich jeszcze więcej.

Znudziły mnie ciągłe klony Fallouta. Grając w kolejne obrzydzę sobie tę serię. Jak mnie nachodzi raz w roku ochota na zagranie w klasycznego Fallouta, to wolę przejść ponownie genialne części 1 i 2, i tyle Fallouta wystarcza mi do końca roku. Za to chętnie zagrałbym w coś z podobną strukturą zadań, podobnymi mechanikami, klimatem i otwartym światem, z możliwością pójścia gdziekolwiek na mapie świata, ale bardziej oryginalnego artystycznie i fabularnie (np. Arcanum spełnia te kryteria) i tutaj Olympus 2077 może pasować idealnie.
ludzie to bestie"
- pisarz

Awatar użytkownika
Drimlajner
Legenda Intro
Posty: 1288
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Gry komputerowe

Post autor: Drimlajner »

Fyapowah pisze:
01 sie 2020, 21:50
Jako biały człowiek zachodu mam lepsze rzeczy do roboty, niż nauka takiego języka. Jednak poczekam na tłumaczenie albo sam zrobię tłumaczenie maszynowe.
Myślałem, że na zachodzie cenią edukację. Cóż, nawet @Drimlajner może się mylić.
Fyapowah pisze:
01 sie 2020, 21:50
Z Sonarą jest ten problem, że to kolejny Fallout na tym samym silniku, w tym samym uniwersum, z tym samym tłem fabularnym, z tą samą grafiką i z tym samym dźwiękiem. Już grałem w Resurrection, Nevada, Last Hope (tego ostatniego nie skończyłem). Wiem, że jest ich jeszcze więcej.

Znudziły mnie ciągłe klony Fallouta. Grając w kolejne obrzydzę sobie tę serię. Jak mnie nachodzi raz w roku ochota na zagranie w klasycznego Fallouta, to wolę przejść ponownie genialne części 1 i 2, i tyle Fallouta wystarcza mi do końca roku. Za to chętnie zagrałbym w coś z podobną strukturą zadań, podobnymi mechanikami, klimatem i otwartym światem, z możliwością pójścia gdziekolwiek na mapie świata, ale bardziej oryginalnego artystycznie i fabularnie (np. Arcanum spełnia te kryteria) i tutaj Olympus 2077 może pasować idealnie.
No to mam przykrą wiadomość, bo gier tego typu już się nie puszcza na rynek. Rosyjscy moderzy albo szukanie zaspokojenia w niszówkach pokroju Underrail czy ATOM RPG.

ODPOWIEDZ