medytacja

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
Kori
Introwertyk
Posty: 138
Rejestracja: 19 sty 2009, 22:38
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: Kori » 16 kwie 2009, 15:54


kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: kosmita » 16 kwie 2009, 19:47

Nie przekonałem się do medytacji - myślenie wydaje się dla mnie przyjemniejsze i bardziej wartościowsze od medytacji, która raczej uczy, tak brzydko powiem, "stanu bezmyślności".
szukam

VIncit

Re: medytacja

Post autor: VIncit » 16 kwie 2009, 21:11

Dzięki :]
Spirit to osoba, która myśli bardzo podobnie do mnie, tylko o wiele lepiej ujmuje myśli w słowa. Fajnie, że przesłałeś mi jego posty :) Będzie czym się podeprzec w gorsze dni : D

Kori
Introwertyk
Posty: 138
Rejestracja: 19 sty 2009, 22:38
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: Kori » 17 kwie 2009, 19:28

Wiele z tego, co Spirit tam pisze, można znaleźć w książkach Anthony'ego de Mello. Polecam Ci medytacje, przemyślenia tego hinduiskiego jezuity , bo dają dużo do myślenia.

Awatar użytkownika
iksigrekzet
Intromajster
Posty: 516
Rejestracja: 21 lip 2008, 1:32
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: iksigrekzet » 27 wrz 2009, 23:30

zarat pisze:Nie przekonałem się do medytacji - myślenie wydaje się dla mnie przyjemniejsze i bardziej wartościowsze od medytacji, która raczej uczy, tak brzydko powiem, "stanu bezmyślności".
Skąd to wiesz? Praktykowałeś kiedyś jakąś formę medytacji? :> Zrewiduj proszę ten pogląd, jakoby medytacja=bezmyślność :)
Sułtan.

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: kosmita » 28 wrz 2009, 18:04

Czytałem opisy medytacji w jakimś buddyjskim portalu i wyniosłem z nich, że stan medytacji to stan odpoczynku od myśli, oczyszczenia umysłu z myśli. Jeśli jest inaczej - proszę, popraw mnie.
szukam

Awatar użytkownika
iksigrekzet
Intromajster
Posty: 516
Rejestracja: 21 lip 2008, 1:32
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: iksigrekzet » 28 wrz 2009, 21:34

Mniej więcej dobrze wyniosłeś, tylko czy uważny i skupiony umysł obserwujący przepływające myśli i nie utożsamiający się z nimi to bezmyślność? Chyba nie ;)
Sułtan.

Willow

Re: medytacja

Post autor: Willow » 23 cze 2010, 0:23

Medytacja potrafi pomóc. Choć zależy oczywiście od sposobu, w jaki ją uprawiamy. Możemy wpadać w tzw. (cytuję) 'bezmyślność', zajmować się wizualizacją albo mantrami. Wszystko zależy od naszej fantazji.

Zdarza mi się medytować, choć nie mam zbyt dużej cierpliwości jeśli chodzi o sprawne oczyszczanie własnego umysłu. Za dużo 'myślę' i analizuję.

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: kosmita » 25 cze 2010, 21:28

Spróbowałem medytacji i zmieniłem swoje zdanie o 180 stopni. Świetna sprawa. Nie nazwałbym jej, jak wcześniej, "bezmyślnością", lecz raczej "wewnętrznym wyciszeniem", "byciem w 100% tu i teraz". I zauważyłem, że wszelkie pytania typu "po co medytować" mają taki sam sens jak "po co się śmiać".
szukam

Awatar użytkownika
iksigrekzet
Intromajster
Posty: 516
Rejestracja: 21 lip 2008, 1:32
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: iksigrekzet » 01 wrz 2010, 11:34

Super, tak trzymaj :!:
Sułtan.

Awatar użytkownika
Piorun23
Intro-wyjadacz
Posty: 367
Rejestracja: 28 sty 2010, 12:01
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: z ciemnego boru

Re: medytacja

Post autor: Piorun23 » 01 wrz 2010, 14:54

A tak właściwie po co się śmiać?
:mrgreen:

A tak serio, medytacja zmienia życie.
Tak po prostu
http://greenshadow23.deviantart.com/
Zapraszam :wink:

Tak jestem smętny jak kurhan na stepie, a tak samotny, jak wicher na morzu
a tak zbłąkany, jak liść na rozdrożu, a tak zwinięty, jak żmija w czerepie...

...może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie? ...lepiej karmić się "prawdą" że Bóg jest gdzieś... tylko zasnął...

Cynik jest draniem który złośliwie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jakim według wiary ludzi być powinien

Strangeve
Rozkręcony intro
Posty: 155
Rejestracja: 08 paź 2010, 20:32
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: Strangeve » 15 paź 2010, 13:18

Jeszcze nie uskuteczniałam,ale bardzo bym chciała spróbować.

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: kosmita » 24 paź 2010, 14:17

Medytacja z czerwca (post wyżej) była po prostu przypadkową euforią. Teraz mogę powiedzieć, że dopiero się dowiaduję co to znaczy 'medytować'. Od miesiąca jadę vipassaną, po 20-30 minut dziennie i na tyle się z nią zżyłem, że wręcz uważam, że to jedyna moja codzienna czynność, która ma jakiś sens. Zresztą, nie ma co o tym pisać, to się po prostu czuje :)
szukam

Strangeve
Rozkręcony intro
Posty: 155
Rejestracja: 08 paź 2010, 20:32
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: Strangeve » 29 paź 2010, 17:13

A jkie to uczucie tak medytować przez pół godziny ? :D
też euforia czy co ?

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: medytacja

Post autor: kosmita » 29 paź 2010, 22:51

Medytacja nie wywołuje u mnie na razie jakiegoś uczucia. Jasne, że w trakcie pojawia się ich wszystkich bardzo dużo: zwątpienie, senność, radość, miłość, niepokój, stres - i tak w koło, jak w koło krąży umysł po różnych dziwnych zakamarkach podczas medytacji. Ale one nie są związane z samą czynnością jaką jest medytacja: są po prostu efektem działania umysłu.
szukam

ODPOWIEDZ