Okultyzm i inne takie .

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
Awatar użytkownika
NoxVurme
Introwertyk
Posty: 88
Rejestracja: 15 maja 2014, 18:31
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Chory umysł i Dewiacje Intelektualne

Okultyzm i inne takie .

Post autor: NoxVurme » 05 cze 2014, 9:48

Czarna Magia , szamanizm, biała magia, psychomanipulacja i wiele innych czy interesuje was to zagadnienie jak i każde z poszczególnych? Osobiście zajmuję się tymi zagadnieniami od 15 lat i sporo z nich do bzdety i pranie mózgu ale nie które jak np .Psychomanipulacja , Zielarstwo , Wampiryzm Każdej możliwej opcji oprócz tej z filmów jest możliwy stwierdzę nawet że oczywisty w swej prostocie i działaniu .
Człowiek rodzi się miękki i słaby a umiera twardy i mocny-- Lao Tsy
https://www.youtube.com/watch?v=DTZaU5vwhXg

minimalista94
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 27 maja 2014, 21:13
Płeć: mężczyzna

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: minimalista94 » 05 cze 2014, 11:14

Kiedyś interesowałem się huną, psychotroniką i trochę NLP. Uczyłem się świadomych snów, OOBE oraz słuchałem I dosera. Znam także książki Kiyosakiego typu milioner w jeden dzień. Dziś trzymam się od tego wszystkiego z daleka. Miałem przez pewien czas do czynienia z marketingiem sieciowym (Amway itp.), więc o manipulacji dowiedziałem się wystarczająco :roll: . Uważam, że takie tematy wymyślane są tylko dla pieniędzy, żadnej prawdy w tym nie ma. Jeżeli ktoś mówi, że na niego coś działa np. oobe, oznacza to, że albo manipuluje albo został zmanipulowany, sprzedaje te oszustwa albo ma schizofrenię. Kiedyś był temat tulpy. Zgodzę się, że potrafi ona przemówić... wtedy kiedy dorobimy się schizofrenii ... cała tajemnica magii 8) . Takie jest moje zdanie na ten temat.
Polecam darmową książkę "Sprzedawcy złudzeń" Erica Scheibelera. Otwiera oczy na wszystko.

Pozdrawiam :)
I(89%) N(25%) T(1%) J(22%)

Awatar użytkownika
Agon
IntroManiak
Posty: 666
Rejestracja: 13 kwie 2012, 15:20
Płeć: mężczyzna

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Agon » 05 cze 2014, 11:46

NoxVurme pisze:Osobiście zajmuję się tymi zagadnieniami od 15 lat i sporo z nich do bzdety i pranie mózgu ale nie które jak np .Psychomanipulacja , Zielarstwo , Wampiryzm Każdej możliwej opcji oprócz tej z filmów jest możliwy stwierdzę nawet że oczywisty w swej prostocie i działaniu .
Co rozumiesz przez zielarstwo? Jeśli chodzi w tym o leczenie surowcami roślinnymi to się zgadzam. Lekarze często olewają wiedzę z zakresu farmakognozji uważając, że roślinne leki dają tylko efekt placebo. Spróbowaliby liści senesu, czy kory szakłaka amerykańskiego. Po solidnej sraczce zmieniliby zdanie :mrgreen:

Awatar użytkownika
NoxVurme
Introwertyk
Posty: 88
Rejestracja: 15 maja 2014, 18:31
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Chory umysł i Dewiacje Intelektualne

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: NoxVurme » 06 cze 2014, 10:47

Zielarstwo rozumiem przez leczenie roślinami jak i sporządzanie trucizn i innych podobnych temu specyfików Agon:P.
Co do książki chętnie przeczytam i odniosę się później do twoich argumentów Minimalisto:D
Człowiek rodzi się miękki i słaby a umiera twardy i mocny-- Lao Tsy
https://www.youtube.com/watch?v=DTZaU5vwhXg

minimalista94
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 27 maja 2014, 21:13
Płeć: mężczyzna

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: minimalista94 » 06 cze 2014, 21:15

NoxVurme pisze:Co do książki chętnie przeczytam i odniosę się później do twoich argumentów Minimalisto:D
To fajnie. Lubię ludzi o otwartym umyśle. Sam nigdy nie staram się być sceptyczny, stąd tyle zainteresowań przewinęło się przez moje życie. To co przydatne wykorzystuję, co nie odrzucam :wink: .
Co do książki pokazuje ona fałszywość marketingu sieciowego, ale czytając można zauważyć analogie do innych zagadnień. Jak czytałem to nie mogłem uwierzyć jak można tak obrzydliwie manipulować ludźmi :evil: .
I(89%) N(25%) T(1%) J(22%)

Awatar użytkownika
Agon
IntroManiak
Posty: 666
Rejestracja: 13 kwie 2012, 15:20
Płeć: mężczyzna

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Agon » 08 cze 2014, 13:49

Wampiryzm energetyczny - to by ładnie wyjaśniało introwersję. Bo skoro aspołeczne zachowanie introwertyka nie wynika z nieśmiałości czyli lęku przed ludźmi, ani z mizantropi czyli niechęci do gatunku ludzkiego, to z czego? Jakieś napięcie emocjonalne musi wywoływać tę "utratę energii", no chyba, że utratę energii życiowej weźmiemy w sposób dosłowny, a nie metaforyczny. I tu pojawia się wampiryzm energetyczny.

minimalista94
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 27 maja 2014, 21:13
Płeć: mężczyzna

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: minimalista94 » 09 cze 2014, 18:11

Agon pisze:Wampiryzm energetyczny - to by ładnie wyjaśniało introwersję. Bo skoro aspołeczne zachowanie introwertyka nie wynika z nieśmiałości czyli lęku przed ludźmi, ani z mizantropi czyli niechęci do gatunku ludzkiego, to z czego? Jakieś napięcie emocjonalne musi wywoływać tę "utratę energii", no chyba, że utratę energii życiowej weźmiemy w sposób dosłowny, a nie metaforyczny. I tu pojawia się wampiryzm energetyczny.
Kolego Agon! Nie ma co się doszukiwać jakiejś czarnej magii w introwertyzmie. Za wszystko jest odpowiedzialny gen D4DR. To czy ktoś jest intro czy ekstra decyduje biologia. Dalej już nie ma co kwestionować. Tak jest i już :wink: .
I(89%) N(25%) T(1%) J(22%)

Awatar użytkownika
Agon
IntroManiak
Posty: 666
Rejestracja: 13 kwie 2012, 15:20
Płeć: mężczyzna

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Agon » 09 cze 2014, 18:18

Gen D4DR koduje skłonność do poszukiwania nowych doznań, odwagę, brawurę itp. Nie koduje introwersji.

minimalista94
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 27 maja 2014, 21:13
Płeć: mężczyzna

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: minimalista94 » 09 cze 2014, 18:50

Agon pisze:Gen D4DR koduje skłonność do poszukiwania nowych doznań, odwagę, brawurę itp. Nie koduje introwersji.
Racja. Nie za wszystko odpowiada tylko za jakąś część. Zapomniałem o tym. Są jeszcze inne szlaki płynięcia krwi w mózgu :).
I(89%) N(25%) T(1%) J(22%)

Awatar użytkownika
Agon
IntroManiak
Posty: 666
Rejestracja: 13 kwie 2012, 15:20
Płeć: mężczyzna

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Agon » 05 lip 2014, 19:59

Poziomy świadomości - kojarzy mi się z poziomami zdrowia enneagramu, ale to już jest ewidentnie okultyzm :P
emfausto pisze:
Dotyk wzroku

no nareszcie jakiś eNowaty temat... odkopie go bo ciekawy :P

air pisze:W niedziele przytrafiło mi się coś niezwykłego. Wyszłam z domu, szłam dośc energicznie.
W pewnym momencie zaczęłam czuć się nieswojo. Odnosiłam przemożne wrażenie, że coś jest nie tak za moimi plecami.
Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że szedł za mną sąsiad.
To było odczucie fizyczne, ale bardzo nieprzyjemne. I wtedy mój organizm zadziałał bez udziału tzw woli. Odwróciłam się i zobaczyłam wpatrzone we mnie oczy tego człowieka.
Czegoś takiego jeszcze nie czułam - samo ciało działało pod wpływem,... no właśnie czego?



żeby poskładać wszystkie elementy układanki, brakuje tylko informacji, czy jesteś INXX ? i czy ten sąsiad jest ekstrawertykiem ? :)
bo jeżeli tak to poniższy schemat się potwierdzi:

podświadomość -------------------- Instynkt, Odczuwanie
świadomość --------------------- sensoryzm, Logika, Planowanie
nadświadomość -------------------- Intuicja, transcendentyzm, aury, energetyka
Nadświadomość, transcendentyzm, aury i energetyka (ta "inna" energetyka) to już pod ten temat podchodzą. Według mnie żadne tego typu rzeczy nie istnieją.

Awatar użytkownika
Papaja
Intro-wyjadacz
Posty: 423
Rejestracja: 04 sty 2014, 14:30
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Poznań/Łódź

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Papaja » 16 cze 2015, 19:27

mimo mojego zamilowania do matematyki,analizy,logiki i ogolnie swiata nauki opartej na dowodach i realizmie od zawsze krecily mnie tematy ezoteryki,magii, zjawisk trudnych do wyjasnienia itd. ostatnio zainteresowalo do tego stopnia, ze probuje "czarowac" :twisted:
Kto stworzył ten labirynt niepewności, tę świątynię dufności, naczynie grzechu, pole usiane tysiącem zasadzek, przedsionek piekła, kosz po brzegi napełniony chytrością, truciznę słodką jak miód, łańcuch, który wiąże śmiertelnych z doczesnością – kobietę?

Awatar użytkownika
Dant3s
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 17 lip 2014, 1:54
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTP

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Dant3s » 17 cze 2015, 0:22

Papaja pisze:mimo mojego zamilowania do matematyki,analizy,logiki i ogolnie swiata nauki opartej na dowodach i realizmie od zawsze krecily mnie tematy ezoteryki,magii, zjawisk trudnych do wyjasnienia itd. ostatnio zainteresowalo do tego stopnia, ze probuje "czarowac" :twisted:
Nie wydaje Ci się, że już jesteś za bardzo czarująca? :)

Awatar użytkownika
Papaja
Intro-wyjadacz
Posty: 423
Rejestracja: 04 sty 2014, 14:30
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Poznań/Łódź

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Papaja » 18 cze 2015, 19:01

Dant3s pisze:
Papaja pisze:mimo mojego zamilowania do matematyki,analizy,logiki i ogolnie swiata nauki opartej na dowodach i realizmie od zawsze krecily mnie tematy ezoteryki,magii, zjawisk trudnych do wyjasnienia itd. ostatnio zainteresowalo do tego stopnia, ze probuje "czarowac" :twisted:
Nie wydaje Ci się, że już jesteś za bardzo czarująca? :)
nie wiem, moze i tak :D co nie zmienia faktu, ze ciagnie mnie do magii, nawet tej czarnej :P
Kto stworzył ten labirynt niepewności, tę świątynię dufności, naczynie grzechu, pole usiane tysiącem zasadzek, przedsionek piekła, kosz po brzegi napełniony chytrością, truciznę słodką jak miód, łańcuch, który wiąże śmiertelnych z doczesnością – kobietę?

Zodiac
Intronek
Posty: 49
Rejestracja: 18 kwie 2013, 18:11
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFP
Lokalizacja: GOP

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Zodiac » 19 cze 2015, 10:04

Luźno powiązane z tematem, ale wrzucę swoje 3 grosze.

Lat już z 10 temu jeździłem na wieś do cioci (żona nieżyjącego brata babci). Zawsze kiedy tylko nadchodziła burza Ciocia stawiała święty obrazek w oknie przedtem go całując (chyba to była Matka Boska). Kiedyś przeczytałem, że jest to już zanikający stary zwyczaj z czasów gdy jeszcze nie było piorunochronów. Odnośnie burz jeszcze to zasłyszałem historię, że lat wiele temu właściciel wsi w której mieszkała ciocia, zaorał całą swoją wieś dookoła (razem z drogami) właśnie w celu ochrony przed burzami. Podobno zawsze burze z piorunami przechodzą bokiem.

Druga historia którą zasłyszałem było rzucenie uroku. Pewnego dnia do Cioci przyszła jedna z sąsiadek coś pożyczyć. Ciocia dała i po niedługim czasie zaczęło ją coś boleć. Bolało kilka dni, aż w końcu inna z sąsiadek doradziła że to może być właśnie urok. Doradziła Cioci żeby o określonej porze (już nie pamiętam dokładnie) wyszła przed dom i przebiła pierwszą napotkaną żabę widłami. Ciocia tak zrobiła, ale jak sama mówiła trochę nie trafiła i żabę trafiła w bok. Następnego dnia przyszła wspomniana sąsiadka-czarownica z bólem w boku znowu po cośtam. Ciocia ją wtedy pogoniła. Znowu ileś lat później przeczytałem, że kiedyś wierzono, że do rzucenia uroku/klątwy jedną z potrzebnych rzeczy jest właśnie coś co należy do osoby na którą chce się zaczarować.
Jeśli ktoś twierdzi, że ma wszystko gdzieś, to tak naprawdę nie ma wszystkiego gdzieś, bo gdyby miał to wszystko gdzieś, to by nie mówił jak bardzo to ma gdzieś.

Lacki
Intronek
Posty: 74
Rejestracja: 25 cze 2015, 16:11
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Limanowa/Kraków

Re: Okultyzm i inne takie .

Post autor: Lacki » 26 cze 2015, 22:10

Zawsze mnie ciągnęło do magi. To jest takie tajemnicze i obiecuje coś czego większość ludzi nie ma. Tą "moc". Ja sie w to bawiłem głównie dlatego że chciałem być wyjątkowy. Mieć jakąś super moc itd. :D z perspektywy czasu widze że to było głupie.
Co do szamanizmu to według mnie to jest manipulowanie podświadomością. nie ma w tym nic magi. Czysta psychologia.
Zielarstwo moim zdaniem jest obecnie okropnie niedoceniane. To jest wiedza gromadzona przez setki lat. Nie rozumiem dlaczego teraz się tego nie wykorzystuje, a wręcz ośmiesza. Ja bym to przebadał choćby z szacunku do tej mądrości przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Czytałem kiedyś o jakiejś roślinie z której wyciąg leczy raka. Jest zakazana bo w przeciwieństwie do leków, nie da się tego opatentować. Brzmi trochę jak kolejna cudowna teoria nt. raka, ale myślę że jest w tym trochę prawdy.
Co do białej czy czarnej magi to wierze że to działa(mam powody), jednak nie tak jak się to ludziom wydaje. Sami nie mogą nic zrobić poza manipulowaniem ludźmi.
"Zawsze chyba byłem sam, zawsze chyba chciałem tego"

ODPOWIEDZ