Fetysze

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
szczecinianin
Introrodek
Posty: 10
Rejestracja: 04 lip 2015, 19:18
Płeć: mężczyzna

Fetysze

Post autor: szczecinianin » 05 lip 2015, 10:12

Jakie macie fetysze? czy w ogóle jakieś macie?

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 936
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Fetysze

Post autor: Drimlajner » 05 lip 2015, 19:40

Każdy jakieś ma. Czytałem, że najpopularniejszym jest podofilia (czyli fascynacja stopami). Ja mam inne fetysze, chociażby odgrywanie ról, ale to akurat nie jest ten kluczowy w moim życiu seksualnym.

Skoro zaczynasz temat to może sam się przyznaj do tego które fetysze przejawiasz ? :twisted:
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

szczecinianin
Introrodek
Posty: 10
Rejestracja: 04 lip 2015, 19:18
Płeć: mężczyzna

Re: Fetysze

Post autor: szczecinianin » 06 lip 2015, 8:30

napisałem w drugim temacie - moim najwiekszym fetyszem jest skórzana odzież ale tylko na kobietach ;)

Awatar użytkownika
Papaja
Intro-wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: 04 sty 2014, 14:30
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Fetysze

Post autor: Papaja » 07 lip 2015, 22:25

nie wiem czy to mozna nazwac fetyszem, ale pociagaja mnie goscie w ciemnych dopasowanych koszulkach, gosc nie musi podobac, ale jak jest normalnej, a jeszcze lepiej muskularnej budowy i ma na sobie dopadowana ciemna koszulke to "swiruje"... pewni ludzi znali ten fakt i umiejetnie go wykorzystali pare razy w moim zyciu :mrgreen:
Kto stworzył ten labirynt niepewności, tę świątynię dufności, naczynie grzechu, pole usiane tysiącem zasadzek, przedsionek piekła, kosz po brzegi napełniony chytrością, truciznę słodką jak miód, łańcuch, który wiąże śmiertelnych z doczesnością – kobietę?

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 936
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Fetysze

Post autor: Drimlajner » 07 lip 2015, 22:40

Fetysz jak nic !

Istnieje jeszcze pojęcie anty-fetyszu, ostatnio o nim przeczytałem, to coś co sprawia że tracimy zainteresowanie drugą osobą, natychmiastowo. W moim przypadku anty fetyszem są długie paznokcie... brrrrr.
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Awatar użytkownika
martuella
Rozkręcony intro
Posty: 208
Rejestracja: 19 mar 2015, 13:42
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
Lokalizacja: Łódź

Re: Fetysze

Post autor: martuella » 07 lip 2015, 22:50

Moim antyfetyszem są szczupłe, wręcz chude ręce, lubię jak facet ma silne, mocne ramiona :D

Awatar użytkownika
Papaja
Intro-wyjadacz
Posty: 424
Rejestracja: 04 sty 2014, 14:30
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Fetysze

Post autor: Papaja » 09 lip 2015, 21:18

Drimlajner pisze:Fetysz jak nic !
nie wiedzialam,ze to az tak daleko zabrnelo,ze az fetysz :shock: :shock: :shock:
Kto stworzył ten labirynt niepewności, tę świątynię dufności, naczynie grzechu, pole usiane tysiącem zasadzek, przedsionek piekła, kosz po brzegi napełniony chytrością, truciznę słodką jak miód, łańcuch, który wiąże śmiertelnych z doczesnością – kobietę?

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 936
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Fetysze

Post autor: Drimlajner » 09 lip 2015, 21:35

No to się tak klasyfikuje, jako silny fetyszyzm.

Też jestem zafiksowany na pewne elementy ubioru i podobnie reaguje pozytywnie na dziewczyny ubrane w "moim seksualnym" guście. Uroda nie ma nic do gadania, no jeśli to nie jest wyjątkowo szpetna osoba, ale z kolei ja też nie podchodzę tak restrykcyjnie do urody i naprawdę wiele przeciętnych dziewczyn mi się bardzo podoba.

Kolejnym krokiem poza silny fetyszyzm jest już fetyszyzm bardziej ekstremalny... kiedy podnieca sam przedmiot i tylko on jest potrzebny do zaspokojenia seksualnego (przedmiot bez partnera). Przykładem tu mogą być niektórzy Japończycy którzy kupują używane majtki, nie posiadają partnerki, i w jakiś sposób ich potrzeby seksualne to zaspokaja.

W każdym razie... fetysz to element który wzmacnia pociąg seksualny.. np czarne pończochy.. ale też czarna koszulka + efekt opięte materiałem ciało ? Jasne, czemu nie. Fetysze kształtują się naturalnie, każdy z nas ma jakieś preferencje mniejsze i większe, na podstawie których wchodzi w interakcje seksualne z wybranym partnerem.

... ja świruje jak dziewczyna ma klasyczne czarne szpilki, np z jasną czerwoną podeszwą.

Poniżej lista fetyszy i parafilii seksualnych:
http://xuzon.republika.pl/
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Nestor

Re: Fetysze

Post autor: Nestor » 15 lis 2015, 19:55

Drimlajner pisze:Ja mam inne fetysze, chociażby odgrywanie ról,
Znajdzie się coś np. autagonistofilia - dewiacja seksualna, która polega na podniecaniu się podczas publicznego współżycia seksualnego lub możesz odgrywać rolę samca alfa lub uległego samca omega. (swoją drogą dwa pocierające się o siebie samoloty muszą dużo hałasu robić :P)

Antyfetysz to taka fobia... Zastanawiam się, czy często ludzie mają jakieś silne fetysze i fobie, czy jeśli nie ma pierwszego, to też drugiego? Bo słyszałem, że fobie i fetysze to kwestie psychiki.

Awatar użytkownika
Fangtasia
Stały bywalec
Posty: 270
Rejestracja: 21 wrz 2014, 22:20
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Poznań

Re: Fetysze

Post autor: Fangtasia » 15 lis 2015, 21:37

Broda (tudzież mocny zarost), ciemne włosy, większe ramiona i czarna opięta bluzka na długi rękaw. Mrau.
A! Bokserki.
A anty-fetysz? Chciałam napisać blond w tym momencie, ale przypomniał mi się Alexander Skarsgard. Chyba jak osobnik jest chudszy ode mnie, wtedy jest źle.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1579
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Fetysze

Post autor: Coldman » 15 lis 2015, 22:16

Fangtasia pisze:Broda (tudzież mocny zarost), ciemne włosy, większe ramiona i czarna opięta bluzka na długi rękaw. Mrau.
Normalnie jak Highwind :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 936
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie

Re: Fetysze

Post autor: Drimlajner » 15 lis 2015, 22:28

Nestor pisze: Antyfetysz to taka fobia... Zastanawiam się, czy często ludzie mają jakieś silne fetysze i fobie, czy jeśli nie ma pierwszego, to też drugiego? Bo słyszałem, że fobie i fetysze to kwestie psychiki.
Nie. Fobia to zaburzenie nerwicowe, objawem jest lęk czy strach. Antyfetysz to tylko coś co nas zniechęca do podjęcia zachowań seksualnych lub obrzydza nam takie zachowanie. To wszystko.

Ja mam zarówno fobię (wynikające z traumatycznych doświadczeń w dzieciństwie) jak i fetysze, i antyfetysze (wynikające z procesu dojrzewania i socjalizacji).

Jeśli chodzi o rozkład fetyszyzmu w społeczeństwie to takie badania przeprowadza się regularnie. W Polsce zajmują się tym Z.Lew-Starowicz i Z.Izdebski, a wyniku publikują w ogólnodostępnych publikacjach. Statystyka zazwyczaj kreuje się na poziomie 30-50% badanej grupy. Co do konkretów..

Miejsce 1: stopy. Miejsce 2: masochizm. Miejsce 3: duże penisy. A wśród antyfetyszy króluje bród, smród i zaniedbanie.

Przykładowa książka z %-tami.
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/138360/s ... m-badawcze
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1773
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Fetysze

Post autor: highwind » 15 lis 2015, 23:45

Coldman pisze:Normalnie jak Highwind :D
Fangtasia pisze:Chyba jak osobnik jest chudszy ode mnie, wtedy jest źle.
Jestem zbyt chudziutki raczej ;(

Awatar użytkownika
Firaga
Intronek
Posty: 31
Rejestracja: 30 lis 2015, 22:54
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFP/INTP
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fetysze

Post autor: Firaga » 11 gru 2015, 16:20

Mam wybitną słabość do mężczyzn w okularach. Wprawdzie nie upiększyły dla mnie kogoś wybitnie odpychającego, ale... Jeśli ktoś kto mi się podoba nagle pojawi się na horyzoncie w czterookiej wersji to jeszcze bardziej zwariuje na jego punkcie i będzie wydawał mi się jeszcze przystojniejszy. Jeśli tym kimś byłby mój partner (który wcześniej nie miał wady wzroku albo nie przyznawał się, że ją ma i nosił soczewki), to z miejsca bym się na niego rzuciła i zjadła żywcem :twisted:.
Ogień w Uszach - blog poświęcony szeroko pojętej muzyce rockowej, metalowej, etnicznej i alternatywnej.

Elfik32
Intronek
Posty: 37
Rejestracja: 08 gru 2015, 19:46
Płeć: mężczyzna

Re: Fetysze

Post autor: Elfik32 » 11 gru 2015, 17:44

Kiedyś po pewnej nocy naszło mnie strasznie na dziewczyny z czerwonymi włosami. Miały pierwszeństwo jeśli chodzi o moje kierowanie wzroku. Mimo, że najbardziej podobały mi się mocno czerwone farbowane, to byłem w stanie dostrzec nawet lekką rudość we włosach niewiast. Teraz mi to przechodzi.
Mam jeszcze drugi fetysz i jest nim tzw. thigh gap, czyli luka między nogami wynikająca z odpowiedniej proporcji szerokości bioder do szerokości ud. Ja sobie na to mówię często "most".

ODPOWIEDZ