Senność a kofeina.

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
Awatar użytkownika
Kiriot_Onky
Intronek
Posty: 52
Rejestracja: 14 maja 2016, 22:20
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Gliwice

Re: Senność a kofeina.

Post autor: Kiriot_Onky » 28 maja 2017, 22:51

Cóż prawdę mówiąc każdy rodzaj kofeiny wypłukuje magnez, więc najlepiej było by obyć się bez. Co do spania to spoko są takie krótkie drzemki w ciągu dnia takie max 30 min żeby nie wejść w ten głęboki sen, są bardzo regenerujące. A jeśli ktoś nie może wytrzymać bez dawki kofeiny to od siebie polecam guaranę, nie działa dłużej niż kawa i nie daje takiego gwałtownego kopa, w dodatku ma sporo witamin i antyoksydantów także to moim zdaniem najlepszy substytut. Idealnie się komponuje z koktajlami i z owsianką :)
"Każdy człowiek żyje wierząc w to co wie oraz to czego doznaje, sumę tych doświadczeń zwie rzeczywistością. Lecz wiedza i poznanie to pojęcia niejednoznaczne, są niczym więcej jak tylko ułudą, iluzją wykreowanego przez siebie świata."

Awatar użytkownika
Kirin
Intronek
Posty: 37
Rejestracja: 20 paź 2016, 10:25
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Opolszczyzna
Kontakt:

Re: Senność a kofeina.

Post autor: Kirin » 09 wrz 2017, 15:16

Ja piję kawę od czasu do czasu i tylko dla smaku, nie działa na mnie pobudzająco, a wręcz odwrotnie, usypiająco. To samo dotyczy czarnej herbaty. Uwielbiam pić herbatę wieczorem, przed pójściem spać czasem wypijam cały dzbanek czarnej herbaty, a śpię jak małe dziecko.

ODPOWIEDZ