Konie, jazda konna

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
Agata-K
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 01 gru 2016, 22:53
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5

Konie, jazda konna

Post autor: Agata-K » 02 gru 2016, 22:43

Czy ktoś z was interesuje się końmi i/lub jeździ konno? Chciałabym wiedzieć, ile jest tu koniarzy i jeźdźców oprócz mnie :)

Awatar użytkownika
Oksykodon
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 27 sie 2016, 10:55
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: Konie, jazda konna

Post autor: Oksykodon » 09 gru 2016, 18:23

Mi się zdarza wozić tyłek na qniu :P
Możesz być pewny mojej dozgonnej, bezinteresownej złośliwości ~ kradzione

Awatar użytkownika
nyarlathotep
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 06 wrz 2016, 3:28
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Konie, jazda konna

Post autor: nyarlathotep » 09 gru 2016, 18:36

No więc kiedyś robiłem jakieś pomiary na zootechnice Uniwersytetu Rolniczego. Podjechałem, pogadałem, zza płotu w gęstej trawie podszedł do ogrodzenia duży bernardyno-mieszaniec. Pogłaskałem, kundelek zareagował dziwnie, uszy takie jakieś nie psie, pysk za długi i jakiś taki... podłużny, jakiś dziwny ten pies...
Tak, to był kuc :).
No i na tym się mój kontakt z dziedziną kończy.
Irrecoverable error, bailing out.
C:>_

Awatar użytkownika
Ceper
Intronek
Posty: 59
Rejestracja: 11 paź 2014, 0:05
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Gdynia

Re: Konie, jazda konna

Post autor: Ceper » 11 gru 2016, 0:08

hmm hipoterapia pewnie by mi nie zaszkodziła ;)

Awatar użytkownika
Turdus
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 31 gru 2016, 15:26
Płeć: kobieta
MBTI: INTJ

Re: Konie, jazda konna

Post autor: Turdus » 31 gru 2016, 23:02

Ja jeździłam, przez 15 lat, jednak przez studia przestałam. Raz że z kasą kiepsko, dwa że średnio mogłam znaleźć stajnię blisko mnie, która byłaby na poziomie, a trzy - wolałabym na prawdę mieć swojego wierzchowca i móc z nim nawiązać relację przyjacielską, w której on chciałby ze mną pracować. Przestało mi się w pewnym momencie podobać to, że nie mam żadnej więzi z tymi zwierzętami, dla nich jestem tylko kolejnym tyłkiem który muszą nosić, który im się obija po grzbiecie i tylko wymaga. Może kiedyś do tego wrócę, może kiedyś stać mnie będzie na własnego konia, choć marne na to szanse...

Awatar użytkownika
wydra
Intronek
Posty: 34
Rejestracja: 09 mar 2017, 19:04
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Konie, jazda konna

Post autor: wydra » 19 mar 2017, 11:33

Próbowałam trzykrotnie, bo bardzo marzyłam o tym, aby nauczyć się jazdy konnej, ale niestety poległam. Dla mnie jazda na koniu jest bardziej bolesna niż upadki z niego :D Po prostu nijak nie jestem w stanie się odpowiednio wybijać w siodle, obijam się jak kukła :D

Awatar użytkownika
Kirin
Intronek
Posty: 34
Rejestracja: 20 paź 2016, 10:25
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Opolszczyzna
Kontakt:

Re: Konie, jazda konna

Post autor: Kirin » 08 wrz 2017, 18:56

Dawno temu jeździłam na koniu, choć w postępach nie zaszłam daleko, na palcach jednej ręki potrafię policzyć sytuacje w których galopowałam bądź przeskakiwałam przeszkody. Głównym powodem zaprzestania było to, że stajnia była daleko i w czasie szkoły nie było kiedy tam jeździć. A jazda konna tylko w wakacje to taki ciągle odgrzewany posiłek. Zanim sobie przypomniałam to czego się nauczyłam, to parę lekcji minęło i naprawdę niewiele mi zostało na naukę nowych rzeczy.
Moim marzeniem jest kiedyś tak porządnie nauczyć się jeździć, nie po to by brać udział w zawodach, ale po to by jeździć, budować relację z wierzchowcem.

ODPOWIEDZ