Astronomia

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Astronomia

Post autor: kosmita » 04 sty 2009, 16:14

Interesuje sie generalnie nauka o zdobywaniu kosmosu, nocnych obserwacjach, zajmowaniu sie cialami niebieskimi.

Jest to w zasadzie jedyna ma prawdziwa pasja, astronomia zajmuje sie od czwartego roku zycia, byly mniejsze i wieksze odchylenia, lecz do dzis nadal pozostaje jej wierny. (Zajmuje sie = prowadze nocne obserwacje, sledze aktualne wydarzenia w kosmosie i na Ziemi dotyczace astronomii, sam czasem uczestnicze w internetowych akcjach typu "Czyste niebo" czy zbieranie raportow z obserwacji do IMO [organizacja zbierajaca raporty obserwacyjne], ogolnie angazuje sie w to nawet emocjonalnie [ile bylo nerwow przy misji na Tytana... ;) ])

"Coz piekniejszego nad niebo, ktore wszystko co piekne otacza" (Kopernik)
szukam

VIncit

Re: Astronomia

Post autor: VIncit » 14 kwie 2009, 22:39

Łał, to się nazywa wytrwałośc w temacie :D Kiedy ja mialam cztery latka pochłaniałam komiksy i uczyłam się na pamięc ksiązeczek dla dzieci. Teraz rysuję te komiksy, więc może cos w tym jest (hihi)

Co do astronomii: od początku wydawała mi się strasznie odległa i niezbyt ciekawa. Teraz zmieniam swój punkt widzenia, zwłaszcza,ze nie trudno zainteresowac mnie nowymi rzeczami-a trafiłam właśnie na takiego pasjonata od " tego wszystkiego niebieskiego na górze". Jakoś dzięki niemu nie tylko leżałam na trawie letnimi nocami i gapiłam się w gwiazdy, ale zaczęłam te punkciki łączyc w gwiazdozbiory ("-Ale z której to niby strony wygląda na konia! -No, zobacz, to jest szyja!"). A potem jakoś przybliżył mi te wszystkie kosmiczne wielkości, długości, objętości...

Moze nigdy nie zafascynuje mnie technologia i zdobywanie kosmosu, ale świadomośc jakie toto jest wielkie, i jakie śmieszne rzeczy się tam dzieją - to jest na prawde niesamowite, bo to nie żadna fikcja, tylko świat w którym żyjemy.
Zresztą taka świadomośc, jakie toto jest wielkie, to już wprawia człowieka w stan dziwnego uduchowienia. :>

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: Astronomia

Post autor: kosmita » 15 kwie 2009, 19:15

VIncit pisze:świadomośc jakie toto jest wielkie, i jakie śmieszne rzeczy się tam dzieją - to jest na prawde niesamowite, bo to nie żadna fikcja, tylko świat w którym żyjemy.
Zresztą taka świadomośc, jakie toto jest wielkie, to już wprawia człowieka w stan dziwnego uduchowienia. :>
Dokładnie, świadomość w patrzeniu na niebo jest najlepsza. Ostatnio odkrywa się sporo egzoplanet (planet poza naszym układem słonecznym) - idzie to bardzo sprawnie, przy obecnej technice potrafimy określić dość dokładnie jak wygląda dana planeta, mimo że jest bardzo odległa.

To jest niesamowite. Teraz patrząc na niebo, wyobrażam sobie miliardy planet, miliardy niezwykłych światów. Dotychczas odkryto 344 egzoplanety, a szukaliśmy tak mało, na wręcz jednej milionowej części nieba (jak nie na mniejszej). Być może gdzieś coś tam żyje, porusza się! Może też odkrywa egzoplanety, może nagle natrafiło na błękitnawą i małą planetę skalistą z niskim poziomem zachmurzenia, pozornie martwą jak tysiące innych! Chyba właśnie to tak niezwykle przyciąga mnie do nieba.

Ostatnio odkryto planetę, na której rok wynosi około 400 lat ziemskich, jej atmosfera częściowo pokryta jest chmurami, występuje na niej para wodna. Aktualnie obliczane są wartości panującej na niej temperatury i ciśnienia.

Wyobraźcie sobie, że teraz, kilkaset lat świetlnych od nas, na jakiejś planecie występuje taki koniec dnia.

Giordano Bruno doskonale wiedział jak ważne są słowa "widzę oczami wyobraźni miliony innych planet, innych Słońc, Ziem, jeszcze dziwniejszych światów".
szukam

VIncit

Re: Astronomia

Post autor: VIncit » 15 kwie 2009, 20:10

zarat pisze: To jest niesamowite. Teraz patrząc na niebo, wyobrażam sobie miliardy planet, miliardy niezwykłych światów. Dotychczas odkryto 344 egzoplanety, a szukaliśmy tak mało, na wręcz jednej milionowej części nieba (jak nie na mniejszej). Być może gdzieś coś tam żyje, porusza się! Może też odkrywa egzoplanety, może nagle natrafiło na błękitnawą i małą planetę skalistą z niskim poziomem zachmurzenia, pozornie martwą jak tysiące innych! Chyba właśnie to tak niezwykle przyciąga mnie do nieba.

Ostatnio odkryto planetę, na której rok wynosi około 400 lat ziemskich, jej atmosfera częściowo pokryta jest chmurami, występuje na niej para wodna. Aktualnie obliczane są wartości panującej na niej temperatury i ciśnienia.
(Egzoplaneta- nowe pojęcie, którego sie dziś nauczyłam ^^ Dziękowac)

Tak, tylko że w moim przypadku ta fascynacja miesza sie z lekkim strachem... Po pierwsze- co jeszcze znajdziemy w kosmosie, w tym jaki rodzaj życia. No i po drugie: jeżeli się okaże, że żadnego życia tam nie ma? Wiem, mało prawdopodobne - ale jeśli? tylko my, i nasz malutki ekosystem? :>
Tak sie chyba czuli podróżnicy w czasach kolonizacji xD

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: Astronomia

Post autor: kosmita » 13 maja 2009, 18:31

Wahadłowiec Atlantis właśnie wyłapuje z orbity Kosmiczny Teleskop Hubble'a. Jakie emocje! Trzydzieści osób czyta wątek o STS-125, co minutę pojawia się nowy post i wszyscy oglądają NASZĄ TV ;).

Historyczna chwila!
Obrazek
szukam

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: Astronomia

Post autor: kosmita » 10 cze 2009, 12:30

Proszę, w dziedzinie egzoplanet nadal prowadzą Polacy! Ostatnie wieści mówią o nowych 4 egzoplanetach, odkrytych właśnie przez zespół polskich astronomów.
szukam

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: Astronomia

Post autor: kosmita » 12 cze 2009, 7:43

(Obiecuję, ostatni double post)

Myślę, że to zdjęcie powinien zobaczyć każdy. Uwaga, waży prawie 4 MB!

A po zobaczeniu jego, chciałbym przypomnieć, że każda taka galaktyka to miliardy gwiazd.

Ktoś jeszcze ma wątpliwości co do istnienia innego życia we wszechświecie?
szukam

Awatar użytkownika
underdog
Rozkręcony intro
Posty: 242
Rejestracja: 10 sie 2007, 17:29
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Kraków

Re: Astronomia

Post autor: underdog » 12 cze 2009, 14:53

super zdjęcie, to fotografia czy fotomontaż?
wrzuciłem sobie na tapetę, bo inspiruje :wink:

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: Astronomia

Post autor: kosmita » 12 cze 2009, 18:22

Oczywiście, że to zdjęcie, żadna fotoszopka.

Teraz doszedłem do tego, że to zdjęcie jest jeszcze bardziej niezwykłe niż by się wydawało. Kosmiczny Teleskop Hubble'a zrobił seryjnie 400 fotografii bardzo małego obszaru w gwiazdozbiorze Pieca. Dzięki odpowiedniej konfiguracji instrumentów obserwacyjnych, uchwycono coś niesamowitego. Uzyskano zdjęcia najstarszego światła widzialnego dla ludzkich oczu - sprzed 13 miliardów lat. Ni mniej, ni więcej, widać jak wyglądały owe obiekty 13 miliardów lat temu. Żywy przykład, że światło ma ograniczoną prędkość. Co ja będę mówił o przyziemnych rzeczach... Żywa historia!

Link do czego podałem, jest precyzyjnym połączeniem tych czterech setek efektów obserwacji. Według szacunkowych wyliczeń, w sumie widać tam około 10 tysięcy galaktyk.
szukam

VIncit

Re: Astronomia

Post autor: VIncit » 24 cze 2009, 15:36

Liczby dosłownie kosmiczne :] Szkoda, że tak mało można z tą wiedzą zrobic. To znaczy- przecież nie polecimy tam i nie zbadamy tych wszystkich miejsc. Sondy też dotrą tam gdy my już dawno staniemy się nawozem.

kosmita
Intro-wyjadacz
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2008, 17:08
Płeć: nieokreślona

Re: Astronomia

Post autor: kosmita » 25 cze 2009, 14:06

Aż tak źle nie jest :). Istnieje napęd, który na papierze osiąga 10% prędkości świetlnej. Oznacza to, że do pierwszej gwiazdy pozasłonecznej sonda (może nawet z ludźmi) dotarłaby w około 44 lata. Ta technologia powstała w latach 50. Myślę, że kiedyś dojdziemy chociaż do 80% prędkości świetlnej, a wtedy podróże do gwiazd odległych nawet o 20 lat nie będą dużym problemem. Pierwszym krokiem, jeśli chcemy naprawdę wysłać gdzieś ludzi, jest odnalezienie odpowiednio gwiazdy bliskiej nam posiadającej planety.
szukam

Julia

Re: Astronomia

Post autor: Julia » 06 sie 2010, 16:29

Ja też kocham astronomie, jest strasznie fascynujaca, jak inne nauki ścislę
chyba moja ulubiona dziedzina

Awatar użytkownika
Zour
Intronek
Posty: 72
Rejestracja: 10 lis 2012, 17:52
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: von Ohlau

Re: Astronomia

Post autor: Zour » 02 wrz 2013, 12:54

Trochę mocno pokopię, ale nie chciało mi się o tym samym tytule drugiego zakładać.

Astronomią interesuję się od... drugiego roku życia (dokładniej to chyba między 2,5 a 3). Pamiętam, jak moja siostra przyniosła podręcznik do przyrody (5 klasa podstawówki jeśli się nie mylę) i pokazała mi stronę, na której znajdował się rysunek Układu Słonecznego. Dosyć szybko nauczyłem się nazw planet (oczywiście z Plutonem - RIP).
Pamiętam, że jak byłem w tym wieku, to wydawało mi się, że Ziemia jest płaska i ma nieskończenie wielką powierzchnię.
Po kilku latach doszły galaktyki, mgławice, supernowe, Teleskop Hubble'a i inne podstawy.
2009 rok - pod choinkę dostałem teleskop, do dziś używany (jak uda mi się wydać jakąś książkę, to do domu kupię lepszy :D ).

W 2011 zapisałem się do poszukiwania egzoplanet z udziałem sondy Kepler za pośrednictwem strony http://www.planethunters.org/?lang=pl. Niestety - maszyna się popsuła i nie ma planów jej naprawienia.
Ktoś z was może brał również w tym udział?

Właśnie zaczynam liceum. Dobrze, że połowa podręcznika do fizyki to astronomia.
Pytanie do starszych uczniów mat-fiz: w klasach 2 i 3 też tak dużo jest astronomii w fizyce?
Dlaczego pacjenci ma oddziale chirurgii są zawsze rozgadani?
Bo są otwarci.

Awatar użytkownika
qb
IntroManiak
Posty: 735
Rejestracja: 25 maja 2008, 23:36
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Astronomia

Post autor: qb » 02 wrz 2013, 13:12

Zour pisze:Właśnie zaczynam liceum. Dobrze, że połowa podręcznika do fizyki to astronomia.
Pytanie do starszych uczniów mat-fiz: w klasach 2 i 3 też tak dużo jest astronomii w fizyce?
Ja to może liceum mam już dawno za sobą, ale u mnie astronomii było bardzo mało. Myślę, że u Ciebie może być podobnie, chociaż teraz mogło się to zmienić - nie wiem. I na pewno zależy też od liceum.
Trust yourself, no matter what anyone else thinks.

Awatar użytkownika
Zour
Intronek
Posty: 72
Rejestracja: 10 lis 2012, 17:52
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: von Ohlau

Re: Astronomia

Post autor: Zour » 02 wrz 2013, 14:01

Jaki profil miałeś? Też mat-fiz?

Stan podręcznika "Odkryć fizykę":
9 z 22 tematów to czysta astronomia +3 dodatkowe.

Interesuje mnie stan podręczników "Zrozumieć fizykę" i "Wybieram fizykę, zakres rozszerzony".

Moja siostra opowiadała, że jak się uczyła 9 lat temu w liceum (ten sam profil co ja - mat-fiz-inf), to mieli tylko jedną lekcję o kosmosach, ale przez ten czas mogło się dużo zmienić. Podobno kolejne 10 lat wcześniej, gdy był 4-letni system, astronomia była osobnym przedmiotem. Według danych uczniowie wtedy mieli bardzo wysokie miejsca w Ogólnopolskim Seminarium Astronomicznym (6 i 7 w Polsce, 1 w województwie).

Po liceum oczywiście idę na Wydział Astronomiczny. Słyszałem, że we Wrocławiu jest się bardzo łatwo dostać (12 osób na rocznik, a jeśli wyrzucają, to tylko dlatego, że na wykłady nie chodzą).

Doczytałem ostatnio, że jedno z zadań na tegorocznej maturze z fizyki było pełne błędów:
Obrazek
Pełny arkusz: http://urania.pta.edu.pl/pliki/pdf/fizyka_PR.pdf (Strona 11)
Dlaczego pacjenci ma oddziale chirurgii są zawsze rozgadani?
Bo są otwarci.

ODPOWIEDZ