Znęcanie się psychiczne

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
Nieporadny
Wtajemniczony
Posty: 7
Rejestracja: 21 wrz 2017, 0:41
Płeć: mężczyzna

Znęcanie się psychiczne

Post autor: Nieporadny » 01 paź 2017, 20:29

Witam, mam pytanie
Jak poradzić sobie z przemocą psychiczną stosowaną przez ojczyma w stosunku do całej rodziny?
Chodzi o to, że kontroluje on wszystkich w domu, ja mam Internet tylko z komórki, mama ma dostęp do wifi, ale już nie zna chasła bo jest ,, za głupia, żeby wiedzieć jak tego użyć"
I jeszcze wiele więcej, pomóżcie :(

darknet
Intronek
Posty: 38
Rejestracja: 19 sie 2017, 10:58
Płeć: kobieta
MBTI: INTP

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: darknet » 01 paź 2017, 21:16

Wytrzymaj 2 lata do pełnoletności i uciekaj od toksycznych ludzi. Może do tego czasu ktoś ci pomoże.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1623
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: Coldman » 01 paź 2017, 21:45

2 lata to 730 dni, a 730 dni to 17250 godzin
Pół roku starczy na rozwinięcie się choroby spowodowaną psychiczną przemocą, oczywiście nie musi tak być w zależności od jednostki i ilości negatywnych bodźców.
Ogólnie to bardzo trudne pytanie, nie znamy twojej sytuacji, te parę słów nic nie mówi.
Wpisz sobie po prostu w google przemoc psychiczna w rodzinie, albo załóż anonimowe konto i poszukaj specjalnego forum pod to.
Może jakieś książki są w tym temacie, szperaj szukaj.
Możesz też jeszcze napisać tutaj anonimowo do specjalisty
https://116111.pl/mlodziez
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

darknet
Intronek
Posty: 38
Rejestracja: 19 sie 2017, 10:58
Płeć: kobieta
MBTI: INTP

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: darknet » 01 paź 2017, 22:10

Coldman pisze:
01 paź 2017, 21:45
Wpisz sobie po prostu w google przemoc psychiczna w rodzinie, albo załóż anonimowe konto i poszukaj specjalnego forum pod to.
Może jakieś książki są w tym temacie, szperaj szukaj.
Możesz też jeszcze napisać tutaj anonimowo do specjalisty
https://116111.pl/mlodziez
Jeśli to mu pomoże w przetrzymaniu jakoś tych 2 lat to popieram. A jeśli nie, to niech pamięta, że to tylko dwa lata, a potem jak mu się uda, to będzie miał szanse uniezależnienia się od toksycznej rodziny. Trzeba założyć sobie jakiś cel dla którego warto żyć i go realizować.

Awatar użytkownika
patha
Intronek
Posty: 46
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: patha » 06 paź 2017, 17:28


radoslaus
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 09 paź 2017, 15:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: radoslaus » 09 paź 2017, 17:42

To zależy czy jesteś w stanie poświęcić mamę... Miałem podobną sytuację, rodzony ojciec, dochodził jeszcze alkohol etc. Teraz ojca już nie ma, jest spokój ale w wieku prawie 40 lat mieszkam z matką, siostra skutecznie ewakuowała się. Krótka przerwa na studia a tak nie miałem odwagi zostawić ją samą sobie. Nie narzekam, jest mi nawet dobrze i wygodnie, załatwia wszelkie konieczne relacje międzyludzkie (urzędnicy, sklep etc.) ale obiektywnie patrząc to na pewno pogłębiło mój introwertyzm.

Jeśli jesteś w stanie ją olać to po prostu jak najwięcej czasu przebywaj poza domem, fajnie jest też być kłopotliwym dzieciakiem. Jakieś nocne disco i powrót nad ranem, alkohol etc. zależy od płci i wieku. Jak jesteś ułożoną osobą to klapniesz fizycznie i psychicznie.

Dajcie spokój ze specjalistami... kto obcy pomoże? Chyba, że zgłosi ojczyma na policję ale tacy zazwyczaj znakomicie się maskują.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1623
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: Coldman » 09 paź 2017, 21:18

Na pewno wpis od przypadkowej osoby na forum nie pomoże, ale specjalista już może. Ludzie latami się dowiadują jak takim ludziom pomóc, więc trzeba dać im szanse. Pojedyncze rady nic nie dadzą, to bardzo skomplikowana sprawa.
A introwertyzmu się nie da pogłębić :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

radoslaus
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 09 paź 2017, 15:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: radoslaus » 09 paź 2017, 22:31

Okoliczności mogą wpłynąć na to, że cechy właściwe dla introwertyzmu zdominują inne...

Jak sam sobie nie pomożesz to nikt inny tego nie zrobi. Z wszystkimi psycho specjalistami jest jak z duchownymi, jak można leczyć duszę za pieniądze?

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1623
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: Coldman » 09 paź 2017, 22:37

Tak, ale wtedy to już się nie będą nazywały cechy introwertyzmu, tylko aspołeczności, nieśmiałości, wycofania, izolacji. Cechą introwertyzmu na przykład nie jest zamknięcie się w sobie i izolacja.

Można, bo ludzie potrzebują oparcia i rady jak sobie z tym poradzić. Wiadomo bez nich chęci się nic nie osiągnie, ale człowiek sam z pewnych chorób i zaburzeń nie wyjdzie. To tak jak naprawą AGD, w sumie mógłbym naprawić, bo codziennie tego używam, ale nie wiem jak to działa od środka. Najlepszy psycholog to taki, który nie przeżył tego co jego pacjent, wbrew panującej opinii. Zaburzenie i choroby są schematami i psycholog/psychiatra je zna.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

radoslaus
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 09 paź 2017, 15:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: radoslaus » 09 paź 2017, 23:12

Nie zgadzam się z taką definicją introwertyzmu, dla mnie jest zbyt płytka. Według takiego podejścia to faktycznie możliwe jest, że introwertykami jest 1/3-1/4 ludzi. Tylko, że ja ich nie widzę... chyba, że podpadam pod te wszystkie aspołeczności i wycofania... Lepiej niech autor wątku zignoruje moje posty. :)

Z każdego można zrobić psychicznie chorego albo niedopasowanego, wystarczy nie spełniać przyjętych norm. Wtedy pojawia się cały kombinat pomocowy i jazda. Trzymałbym się od tego z daleka, szczególnie w młodym wieku.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1623
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: Coldman » 10 paź 2017, 0:12

Chyba nie zrozumiałeś, napisałem czym nie jest introwertyzm i że twoje nasilenie introwertyzmu to tak naprawdę nasilenie nieśmiałości, izolacji, zamknięcia. Cechą introwertyzmu jest np. krótki gen D4DR, albo dłuższy szlak informacyjny w mózgu, jeśli opieramy się na faktach. Introwertyzm nie ulega zmianie. To temperament. Coś stałego, na co przychodzi cała reszta.
Przeczytaj sobie 2 wątek tego chłopaka masz w profilu.
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

radoslaus
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 09 paź 2017, 15:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ

Re: Znęcanie się psychiczne

Post autor: radoslaus » 10 paź 2017, 0:20

Może masz rację ale piszę to tylko dlatego żeby uciąć dyskusję. :)

Mam specyficzne podejście do chorób i leczenia a mając na uwadze drugi wątek wolę nie brnąć w to dalej.

ODPOWIEDZ