Jesteście nieśmiali ?

W tym miejscu rozmawiamy o nieśmiałości, która to przypadłość częściej dotyka osoby introwertyczne.
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1539
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Coldman » 11 cze 2017, 21:50

TEST
Przepraszamy za utrudnienia
Coś się zbugowało
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
Tonhar
Intronek
Posty: 39
Rejestracja: 12 gru 2017, 16:26
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 3w5
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Tonhar » 13 gru 2017, 15:13

Nieśmiały może i nie jestem, ale za to gdy mam do kogoś o coś zagadać, to strasznie się zacinam (pewien lekarz myślał, że mam Aspergera). Ogólnie im osoba jest mi bliższa, tym mniej się zacinam w rozmowie z nią.
Za głupie błędy głupio się płaci...

Awatar użytkownika
Kuqi
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 22 paź 2017, 18:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Kuqi » 14 gru 2017, 19:18

W stosunku do nieznajomych nie jestem tak nieśmiały jak kiedyś.
Jest jednak jeden wyjątek - nie ma szans, żebym podszedł do nieznajomej dziewczyny i zagadał. Wtedy cała nieśmiałość wychodzi na wierzch i nie pozwala mi się odezwać, nawet nie pozwala podejść. ;)

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 248
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Pomidor » 14 gru 2017, 20:04

Za młodego zawsze mi się wydawało, że jetem nieśmiały, a teraz nie mam problemu z zagadaniem do obcych ludzi, zwłaszcza jeśli mam zagadać do jakieś laski. Jeśli widzę, że z daną osobą nie złapie wspólnego tematu, to wolę być milczący, ale często po prostu po paru chwilach widać jaka jest dana osoba i mogę przewidzieć jej reakcję na moją zaczepkę. Najfajniej się zagaduje ludzi na koncertach.

Awatar użytkownika
Biała_Dama
Introwertyk
Posty: 130
Rejestracja: 18 wrz 2016, 20:46
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Biała_Dama » 14 gru 2017, 21:34

Za czasów nastoletnich byłam panicznie nieśmiała, ale wydaje mi się, że z czasem stałam się śmielsza. Nie mam problemu z podejściem do nieznajomej osoby i zapytaniem o coś, czy nawet z nawiązaniem jakiejś krótkiej konwersacji. Zdarzają się jednak takie dni, że boję się podejść do danej osoby, czasem ze względu na nastrój, a czasem jest to też jakaś negatywna energia bijąca od danej osoby (przynajmniej w moim odczuciu), która wzbudza we mnie taki nagły strach.
“The optimist sees the donut, the pessimist sees the hole.”
~ Oscar Wilde

jestem narkomanem
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 28 gru 2017, 18:49
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: jestem narkomanem » 15 sty 2018, 17:48

To jest bardzo zależne od tysiąca czynników między innymi : humor,ludzie(płeć,stosunek do nich,wiek) i dużo więcej.
Zawstydzają mnie wszelakie komplementy,których to okropnie nie lubię.Sprawy na codziennej płaszczyźnie(pójście do sklepu etc.) raczej nie sprawiają mi większego problemu ;p (zależy od kasjerki :) )

Awatar użytkownika
Dracuch
Intronek
Posty: 37
Rejestracja: 22 gru 2017, 22:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: lubuskie+Wrocław

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Dracuch » 15 sty 2018, 21:45

Ja najgorzej mam z osobami które znam, ale raczej słabo, albo w ogóle tylko z widzenia (np. sąsiedzi, znajomi z nowej pracy itp.). Jak kogoś znam dobrze, od wielu lat to nie mam problemu żeby z nim pogadać czy o coś zapytać/poprosić. Podobnie z kompletnie obcymi - nie mam problemu z zakupami w sklepie, załatwieniu czegoś w urzędzie czy na poczcie itd. Ale np. jak niedawno podjąłem nową pracę to z jedyną koleżanką w moim wieku pogadałem pierwszy raz (poza zwykłym cześć-cześć) dopiero po dwóch miesiącach mijania się na korytarzu :/ (swoją drogą to mam wrażenie że ona też jest intro).
I tak samo było praktycznie od zawsze w szkole czy na studiach. Zdecydowana większość moich znajomych to osoby które odezwały się do mnie jako pierwsze.

Awatar użytkownika
Hazaks
Introwertyk
Posty: 80
Rejestracja: 10 gru 2017, 12:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTP

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Hazaks » 15 sty 2018, 22:18

Dracuch pisze:
15 sty 2018, 21:45
Zdecydowana większość moich znajomych to osoby które odezwały się do mnie jako pierwsze.
High five :D
Mam opory przed zaczynaniem rozmowy, ale jeżeli już ktoś do mnie zagada to bez problemu potrafię pogadać (oczywiście jeżeli akurat nie mam ochoty wyrzucić przez okno wszystkich wokół :P). Dlatego też wszyscy moi znajomi to znajomi znajomych, których kiedyś tam mi przedstawiono i akurat nie uznali mnie za niebezpiecznego świra. Z płaceniem w sklepie też nie mam problemu, jedynie co to strasznie nie lubię wchodzić do pomieszczeń jako pierwszy.
WOW! Mogę tu wpisać co tylko chcę! Nie będę odostawał od innych, umieszczę tu jakieś nadęte filozoficzne sentencje :mrgreen:

"Quidquid Latine dictum sit, altum videtur" brzmi mądrze nieprawdaż? :D

"Przyczyna wszystkich ludzkich problemów jest jedna... Urodzili się" - Ja, wymyśliłem to przed chwilą :P

Awatar użytkownika
manat
Intronek
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2017, 15:38
Płeć: kobieta

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: manat » 16 sty 2018, 21:53

W szkole wydawało mi się, że jestem bardzo nieśmiała, ale teraz myślę, że to po prostu był efekt skrajnie nieprzyjaznego środowiska i oczekiwań, że pomimo natury pluszowego misia dostosuję się do poziomu otaczających mnie chamów bo tak wg nich trzeba.

Problemu z formalnymi kontaktami nie mam, tak samo jak i z osobami, które już znam jakiś czas. Natomiast mam duży problem z doprowadzeniem nowego kontaktu do levelu 'bliższego znajomego' i kompletnie nie potrafię wyczuć, kiedy znam kogoś na tyle, że mogę opowiadać mu jakieś bardziej osobiste rzeczy. Zdarzyło mi się nawet, że ktoś mi na to zwrócił uwagę. Teraz daję sobie dużo czasu, żeby taką osobę 'wyczuć' i zebrać dane jakich tematów unikać i tak dalej. :P

Rlynx
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 17 sty 2018, 13:35
Płeć: mężczyzna

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Rlynx » 17 sty 2018, 19:44

Hey. Też tak mam. Oficjalne kontakty i rozmowy wychodzą mi zazwyczaj dobrze bo wiem co konkretnie mam powiedzieć lub o co zapytać. Jednak trudno mi przejść do jakiejś luźniej gadki. Jeżeli już muszę dalej kontynuować rozmowę raczej wchodzę spowrotem na jakiś oficjalny temat. Chyba wtedy pewniej się czuję. Nie wspomnę tu nawet o jakimkolwiek przytulaniu czy cmokaniu na powitanie, tutaj nawet w gronie bliskich znajomych czy rodziny trudno mi się do tego zmusić. Zawsze zachowuję dystans, tak jakbym nie wiedział co zrobić. Często widzę, że przez moje zachowanie oni sami nie wiedzą jak się mają zachować wobec mnie. Jeszcze jeśli wiem coś na temat mojego rozmówcy to potrafię z tej informacji pociągnąć rozmowę ale z nowym znajomym to kompletna tragedia, szczególnie jak zostanę nagle sam z kimś kogo nie znam.

jestem narkomanem
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 28 gru 2017, 18:49
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: jestem narkomanem » 17 sty 2018, 21:03

Rlynx pisze:
17 sty 2018, 19:44
Hey. Też tak mam. Oficjalne kontakty i rozmowy wychodzą mi zazwyczaj dobrze bo wiem co konkretnie mam powiedzieć lub o co zapytać. Jednak trudno mi przejść do jakiejś luźniej gadki. Jeżeli już muszę dalej kontynuować rozmowę raczej wchodzę spowrotem na jakiś oficjalny temat. Chyba wtedy pewniej się czuję. Nie wspomnę tu nawet o jakimkolwiek przytulaniu czy cmokaniu na powitanie, tutaj nawet w gronie bliskich znajomych czy rodziny trudno mi się do tego zmusić. Zawsze zachowuję dystans, tak jakbym nie wiedział co zrobić. Często widzę, że przez moje zachowanie oni sami nie wiedzą jak się mają zachować wobec mnie. Jeszcze jeśli wiem coś na temat mojego rozmówcy to potrafię z tej informacji pociągnąć rozmowę ale z nowym znajomym to kompletna tragedia, szczególnie jak zostanę nagle sam z kimś kogo nie znam.
podpisuje się

ODPOWIEDZ