Idealna praca dla introwertyka

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Dośka_intro
Introrodek
Posty: 24
Rejestracja: 19 maja 2016, 10:29
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w6
MBTI: INFP/INTP
Lokalizacja: Katowice

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Dośka_intro » 19 maja 2016, 12:13

A mnie od razu nasuwa się pytanie, czy każdy introwertyk skończył studia? :shock:
Nie można generalizować - NIE KAŻDY.
Czy każdy introwertyk to typ naukowca? :roll:
Z tego co wiem, są różne nasilenia introwertyzmu. Ekstrawertykom pojęcie introwertyzmu kojarzy się właśnie z takim typem. Wynika to tylko i wyłącznie z nieznajomości tematu, braku empatii i kierowaniu się oceną/krytyką. :idea:

Jestem osobą ze sporym doświadczeniem zawodowym, więc trochę na temat pracy wiem. Nadmienię, że nie jestem typem naukowca, pomimo swojego dominującego introwertyzmu. Studiowałam, ale kierunek który wybrałam rozminął się niestety z praktyką i nie chciałam robić w życiu tego, czego się uczyłam. Studia przerwałam.

Sama niejednokrotnie zastanawiałam się nad tym do czego się nadaję, co mogłabym robić w życiu. Większość prac, które do tej pory wykonywałam to zwyczajne niewypały (z powodu ludzi niestety) ale nie bałam się ryzyka i często pracę zmieniałam. Prace, które dobrze wspominam to pół na pół kontakt z klientem (czasem tego potrzebuję) a reszta to np. praca samodzielna w skupieniu czy przy obsłudze maszyn. Nie cierpię w pracy rywalizacji, podtrzymywania kontaktów z klientami, plotek, rozhukanych i wygadanych koleżanek/kolegów i takich miejsc pracy staram się unikać.
Pomimo mojego introwertyzmu dużo pracowałam w obsłudze klienta i sukcesem jest to, że sobie radziłam. Mało tego, potrafiłam mieć lepszy wynik sprzedażowy od koleżanki ekstrawertyczki. Po prostu pomimo dominującego introwertyzmu pracowałam na rozwijaniem umiejętności ekstrawertycznych. :!:

Nie ma jednego typu introwertyzmu a ja bardzo nie lubię tego generalizowania, że introwertyk to inżynier, typ naukowca itp. itd.

Margos
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 30 sie 2015, 15:10
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Margos » 26 maja 2016, 1:28

Wiecie, co mnie wkurza? To, że moja praca polega w 90% na dłubaniu czegoś na kompie przy minimalnym udziale kontaktu z innymi ludźmi, a mimo to zarząd zafundował nam niedawno jakieś oceny okresowe i podczas mojej oceny dowiedziałam się, że no spoko, niby dobrze pracujesz, coś tam robisz, ALE...

- zauważyliśmy, że nie ma w tobie entuzjazmu do podejmowania Nowych Wyzwań (aha),
- za mało wychodzisz do klientów z Inicjatywą i propozycjami nowych usług (nie jestem handlowcem, ale to szczegół),
- nie proponujesz Nowych Rozwiązań (kolejne: aha).

Jednocześnie nie było ani słowa na temat jakiejś merytorycznej oceny mojej pracy.

I zaczęłam się zastanawiać: WTF?, czy naprawdę teraz KAŻDY musi być tym cholernym entuzjastą nowych wyzwań, wiecznie uśmiechniętym i tryskającym innowacyjnymi pomysłami? Czy nie ma już miejsca dla ludzi, którzy w spokoju chcą wykonywać swoją pracę? A jak nie zacznę tryskać tą energią, pomysłami i entuzjazmem to co, dostanę wypowiedzenie? Jakie to jest irytujące

Awatar użytkownika
dwadolary
Intronek
Posty: 27
Rejestracja: 31 lip 2015, 18:45
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFJ

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: dwadolary » 26 maja 2016, 15:15

W moim przypadku pomysł na życie przyszedł całkiem naturalnie. W gimnazjum grzebałem coś przy tworzeniu stron, głównie hobbistycznie prowadziłem i kodowałem proste blogi, potem w technikum miałem dużo do czynienia z grafiką (technikum organizacji reklamy, ot co), a na studiach dowiedziałem się, że na tym, co porabiałem dotychczas w domowym zaciszu można zarabiać i że ma to nawet profesjonalną nazwę: front-end developer. To taki programista, który kodzi i kodzi, by ludziom potem fajnie klikało się na stronach, forach czy w aplikacjach. W dużym skrócie. Od początku studiów uczę się więc potrzebnych technologii, we własnym zakresie, bo kierunek raczej koncentruje się na wszystkich środowiskach po trochę.

W mojej rodzinie praca raczej wybierała człowieka niż człowiek pracę. Nie chciałem tak żyć, uganiać się za okazjami, bo akurat tutaj kogoś potrzebują. Chciałem robić coś, co mnie pasjonuje i miałem naprawdę wielką potrzebę, by praca miała dla mnie znaczenie. Wiele osób w tym zawodzie wybiera pracę zdalną, która posiada wiele plusów, zwłaszcza, że gdy człowiek nie ma większych problemów z zagonieniem pupci do biurka. Ale jednak opcja stacjonarna, gdzieś w biurze, w otoczeniu innych ludzi bardziej mi pasuje. Fajnie pogadać z kimś o podobnych zainteresowaniach, a myślę że społeczność programistów to w większości również pasjonaci. Weź tu wysiedź wiele miesięcy na nauce czegoś, co zupełnie cię nie bawi. Masakra trochę. Druga sprawa, że sporo tu introwertyków.

Awatar użytkownika
So-ze
Rozkręcony intro
Posty: 339
Rejestracja: 08 kwie 2014, 20:24
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: So-ze » 05 cze 2016, 21:19

Ostatnimi czasy sporo myślę o tym czym chcę się zająć w życiu i tymi przemyśleniami się tu podzielę. Moje plany w głównej mierze skupione są na projektowaniu, nie wiem jeszcze czego ani dla jakiej branży, może uda mi się skubnąć każdej po trochu, nie lubię rutyny, więc pewnie tak będzie.

Moja jedyna obawa jest taka, że skończę jako freelancer siedząc w domu i wykonując zlecenia zdalnie, co by było dla mnie jak kara lub wyrok za te wszystkie lata spędzone na nauce. Bardzo bym chciał pracować w zespole, głównie przez to że sam nie byłbym w stanie sobie zapewnić normalnego kontaktu z ludźmi na co dzień. To tyle.

Awatar użytkownika
illwreakyabonez
Intronek
Posty: 40
Rejestracja: 04 cze 2016, 18:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ-A
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: illwreakyabonez » 06 cze 2016, 7:25

Moim ulubionym zawodem byłoby pisanie książek. No ale to robię bardziej jako hobby. Dokończę swoje "dzieło", wydam i zobaczę ile z tego da się zarobić. W międzyczasie postaram się jak najlepiej zdać maturę z matmy i fizyki. Totalnie nie widzę siebie w inżynierii budowlanej ani elektrycznej etc. No ale w tym kierunku idę... Kurdę... Łeb może i mam, ale nie przemawia to do mnie. Chciałbym raczej tworzyć. Nagrywanie filmów etc. Będę to robił narazie jako hobby, a jeśli mi to wyjdzie będę miał z tego jeszcze pieniądze. Zaraz po ukończeniu 18 lat i otrzymaniu prawka postaram się zatrudnić w pizzerii jako dostawca, podoba mi się ta robota. Jeździsz do ludzi, krótkie przywitanie, smacznego, etc. Trzeba małymi kroczkami wychodzić do ludzi. Do tego sobie jeździsz i jeździsz... No, ale to taka pierwsza praca podczas szkoły jeszcze. Trochę mnie martwi że nie mogę znaleźć w sobie "tego czegoś"
Po praw­dzi­we szczęście trze­ba raczej sięgać w głąb niż wzwyż.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 964
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie
Kontakt:

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Drimlajner » 06 cze 2016, 12:16

illwreakyabonez pisze:Moim ulubionym zawodem byłoby pisanie książek. No ale to robię bardziej jako hobby. Dokończę swoje "dzieło", wydam i zobaczę ile z tego da się zarobić.
To zależy głównie od nakładu i wydawcy, czy wydasz sobie książkę samemu, we współpracy z kimś, czy zdasz się w pełni na wydawnictwo.

Pierwsza książka to pewnie złotówkę od sztuki z nakładem 1000 sztuk.
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Awatar użytkownika
illwreakyabonez
Intronek
Posty: 40
Rejestracja: 04 cze 2016, 18:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ-A
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: illwreakyabonez » 06 cze 2016, 13:58

Drimlajner pisze:Pierwsza książka to pewnie złotówkę od sztuki z nakładem 1000 sztuk.
Czemu tak uważasz? Rozumiem że wprawy się nabiera, lecz ja pierwsze dwie godziny spędziłem na tworzeniu szkicu książki, krótkiego streszczenia roboczego, stworzenie 5 głównych postaci, a jak przyszło do pisania to nie obchodzi się bez nieustannych poprawek i kilkukrotnego czytania :roll:
Ale nawet jeśli, to trudno :P
Po praw­dzi­we szczęście trze­ba raczej sięgać w głąb niż wzwyż.

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 964
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie
Kontakt:

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Drimlajner » 06 cze 2016, 15:08

illwreakyabonez pisze: Czemu tak uważasz?
5000zł za druk, 1000zł dla grafika, 2000zł na redakcję i korektę, 2000zł na magazynowanie, 1000zł dla urzędu, 1000zł kosztów pozostałych, no i ten 1000zł dla autora to daje nam w sumie koszt 13000zł za 1000 sztuk i już wypychamy książkę do dystrybutora żeby ją sprzedał do handlarza detalicznego dalej.

Byłbym w stanie przyjąć jakieś negocjacje cenowe na książce między 13zł a 15zł, to od razu więcej pieniędzy dla autora, ale nie oszukujmy się, wydawca na książce zarabia grosze, w dystrybucji i sprzedaży detalicznej są stosunkowo niewielkie koszty i to tam wyciągnąć można najwięcej kasy z książki.
Rozumiem że wprawy się nabiera, lecz ja pierwsze...
Zawód pisarza, podobnie jak zresztą wszelkie inne pozbawione prestiżu zawody, cechuje się tym że pensja rośnie stopniowo od minimalnej albo czasem "wychodzenia na zero" do jakiegoś-tam zadowalającego pułapu. Mówiąc inaczej, pisarz to nie lekarz który od razu po uzyskaniu dyplomu dostaję ofertę za kilka tysięcy złotych na rękę. Dodatkowo dochodzi jeszcze specyfika rynku gdzie podaż kilkakrotnie przewyższa popyt, czytelnictwo spada a książek i tak wydaje się duże ilości, a w takiej sytuacji raczej nie ma zrównoważonej sytuacji finansowej.

A tak mówiąc w trybie "wujek dobra rada": chyba zazwyczaj pisarze ze swym opus magnum wstrzymują się aż zdobędą na tyle dobrą pozycję na rynku aby faktycznie coś móc na tym zarobić ? Tak mi się zdaje że Hamlet przypada na środek twórczości Szekspira a nie wielki głośny debiut :wink:
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Awatar użytkownika
Merigold
Rozkręcony intro
Posty: 260
Rejestracja: 11 lut 2016, 18:58
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Merigold » 06 cze 2016, 15:21

O dziwo, (zważywszy na introwertyzm, ale też należy zaznaczyć, że nie jest on daleko posunięty... jakkolwiek to zabrzmi :lol:) lubię mieć pracę, w której mam kontakt z ludźmi. Tylko warunkiem koniecznym jest to, że oni czegoś ode mnie potrzebują, mam na ten temat większą wiedzę, w związku z czym są mili i nie wchodzą na głowę.
Pracowałam w kursach maturalnych (zapisy, doradzenie ad. kursów i samej matury, chodzenie po szkołach i mówienie przed klasami, wywiadówki ze spanikowanymi staruszkami) - ta praca bardzo mi odpowiadała. Zdarzali się oczywiście nadgorliwi nauczyciele, próbujący robić ze mnie idiotkę, ale zazwyczaj spotykałam się z życzliwością. Ta praca dużo też mi dała, jeśli chodzi o rozwój i przełamywanie się - mówienie przed ludźmi nie wiąże się już dla mnie z takim stresem jak dawniej.
Najgorsza praca, jakiej doświadczyłam - bycie hostessą... Nigdy, nigdy więcej. Chodzenie za ludźmi i wieczne namawianie ich, żeby założyli jakąś tam kartę, czy wzięli coś - porażka. Jedyny plus - niezła stawka.
Obecnie... pracuję na magazynie. :D Pakowanie, sortowanie, więc raczej nie ma dużo dźwigania (choć zdarzy się). Zupełnie inna praca, tj. zero kontaktu z człowiekiem. Latasz z tym małym monitorkiem po magazynie, wrzucasz do kartonu, co ma w nim być, oklejasz, odstawiasz, kolejny proszę. Wydaje się tragiczne, ale jest całkiem przyjemnie z własną muzyczką na uszach i świętym spokojem. :3

W przyszłości zaś będę miłą panią w aptece w białym fartuszku. :D W aptece spędziłam trochę czasu w życiu, dlatego myślę, że ta praca będzie mi odpowiadać. Niby ludzie cały czas, ale grzeczni, sympatyczni, bez robienia łaski.
No... rozważam jeszcze inne humanistyczne alternatywy, ale to jako dodatek i nie jestem co do tego pewna. :)
Pisać też bym mogła, bo lubię i podobno mam polot, ale nie mam czasu na uskutecznianie tej formy rozrywki - obawiam się, że wyszłam już z wprawy.

Trochę poza tematem: IMO "Koriolan" jest lepszy niż "Hamlet", polecam.
http://k_sidorczuk.republika.pl/mysli6.htm

Miłość w swej prostej i nieśmiałej mowie,
Powie najwięcej, kiedy najmniej powie

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 964
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie
Kontakt:

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Drimlajner » 06 cze 2016, 15:41

Merigold pisze: Trochę poza tematem: IMO "Koriolan" jest lepszy niż "Hamlet", polecam.
No nie popiszę się tym razem, poleciałem banałem. Po prostu wykładano mi na filologi że to Hamlet był i jest największym, najbardziej rozpoznawalnym dziełem Szekspira a to czy Otello, Koriolan a może Tytus Andronikus był lepszy już nie wchodzę... dlatego skorzystałem z tej sztuki jako przykładu.
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Awatar użytkownika
illwreakyabonez
Intronek
Posty: 40
Rejestracja: 04 cze 2016, 18:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ-A
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: illwreakyabonez » 06 cze 2016, 19:22

@Drimlajner
Dzięki za uświadomienie mnie... Nie wziąłem tego pod uwagę :mrgreen:
Po praw­dzi­we szczęście trze­ba raczej sięgać w głąb niż wzwyż.

Awatar użytkownika
kafar
Introrodek
Posty: 22
Rejestracja: 29 maja 2016, 0:22
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: ISFJ

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: kafar » 06 cze 2016, 22:03

Idealna praca dla introwertyka to taka, w której nie musi odbierać telefonów od obcych ludzi lub ich wykonywać. ;)

Czekoladka
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 06 wrz 2015, 21:27
Płeć: kobieta
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Lublin

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Czekoladka » 07 cze 2016, 21:44

Ani pisze:Moja praca poległa na ciągłym kontakcie z ludźmi. Często mnie to już męczy, wracam do domy wyładowana i mówię, że najbrdziej chciałabym pracować sama. Ale z drugiej strony myślę sobie, że gdybym miała taką pracę, np. w domu, to już całkowicie bym się odizolowała od świata. Obecnie przynajmniej uczę się kontaktów z innimi, nawiązuję jakieś tam nic nie znaczące znajomości. Generalnie uczę się żyć wśród ludzi. Druga sprawa, że jak już wrócę do domu to zamykam się i nie mam ochoty gadać z nikim o niczym.
Taak! Ja miałam tak samo, kiedy pracowałam jako kelnerka. Przeklinałam i wyklinałam w duchu wszystkich klientów oraz ludzi tam pracujących. Miałam wszystkich po prostu dość. Kiedy wracałam do domu kładłam się padnięta na łóżko i mówiłam sobie " ja już tam nie wracam" :D. A później po regularnym chodzeniu co drugi dzień przez jakieś dwa miesiące przyszedł moment, że dostałam z tydzień wolnego i po prostu już na trzeci dzień stwierdziłam, że ja chcę tam wrócić! Ogarnęła mnie pustka, nie miałam co ze sobą zrobić i zaczęło mi brakować ludzi, zwykłego kontaktu, rozmowy.:) Teraz już nie pracuje jako kelnerka, ale z perspektywy czasu jednak miło wspominam tę pracę, ze względu na ten klimat, no i kontakty z ludźmi. :)

Ani
Introwertyk
Posty: 76
Rejestracja: 02 gru 2015, 13:47
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Ani » 07 cze 2016, 21:52

Normalka: z ludźmi źle, bez ludzi też źle :D

Awatar użytkownika
Uciekinierka
Ambiwertyk
Posty: 125
Rejestracja: 07 sty 2015, 2:28
Płeć: kobieta
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP

Re: Idealna praca dla introwertyka

Post autor: Uciekinierka » 11 cze 2016, 0:24

Ja jednak preferowałabym chyba kontakty z ludźmi pozostawić poza pracą. Formalne relacje przerażają mnie.
"(...) są różne szkoły, ale jedna z nich mówi, że nigdy nie jest za późno. Mnie się podoba ta szkoła. Co mówi, że nigdy nie jest za późno."

ODPOWIEDZ