Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.
Awatar użytkownika
mada
Introwertyk
Posty: 105
Rejestracja: 10 wrz 2016, 20:03
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w2
MBTI: ISFJ-T
Lokalizacja: Miasteczko festiwalowe w WLKP

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: mada »

Hahah, ja często słyszałem, że patrzę jakbym miał kogoś zabić. Szczególnie wiele razy od mojej pani manager, kiedy pracowałem :), ale mówiła to raczej z uśmiechem, niemniej zaczęło mnie to irytować.

Ja na dowodzie osobistym wyglądam jak rasowy, uliczny morderca. A co do złośliwości mam wkurzający głos, wystarczy, że powiem coś głośniej lub włożę mały procent emocji, a już brzmię jakbym był strasznie nieuprzejmy i wściekły. Życie :)
"Ciemno, nudno, brudno, choć czuć zapach orchidei, a oczy chcą patrzeć na kolory zieleni"

Awatar użytkownika
Gawron
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 18 wrz 2016, 2:45
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1
MBTI: INTJ

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Gawron »

marog pisze:Tak, chciałbym. Ekstrawertyzm, łatwość nawiązywania kontaktów znacznie ułatwia życie. Nie wydaje mi się, żeby od razu musiało zabrać brak refleksji nad życiem.
Ale przecież można być introwertykiem o dobrze rozwiniętych umiejętnościach społecznych i bez większego problemu nawiązywać kontakty z ludźmi - co więcej, nie płytkie, nieciekawe, na siłę, ale w oparciu o wspólną pasję, światopogląd, cele itd. Do tego jeśli introwersja wiąże się z dobrze rozwiniętym intelektem (a myślę, że dość często się wiąże), łatwiej o skuteczną i precyzyjną komunikację (np. ze względu na bogatszy zasób słów, zdolność do logicznego myślenia, wysoką inteligencję emocjonalną itd.). To, że ktoś potrafi sprawnie rozmawiać z ludźmi, regularnie poznaje nowych (np. w związku z aktywnością zawodową) itd., nie musi przecież oznaczać, że nie odpoczywa najlepiej we własnym towarzystwie. ;)

Awatar użytkownika
Biała_Dama
Pobudzony intro
Posty: 137
Rejestracja: 18 wrz 2016, 20:46
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T
Lokalizacja: Opolskie
Kontakt:

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Biała_Dama »

Kiedy obserwuję tych wszystkich otwartych na świat ludzi, będących duszami towarzystwa, których wszędzie pełno i wszyscy ich znają oraz buzia im się często nie zamyka, to myślę sobie, że czasem chciałabym być taka jak oni. Chciałabym z taką łatwością wchodzić w nowe towarzystwo, prowadzić banalne lub niebanalne rozmowy, dogadywać się ze wszystkimi, czuć, że przez te osoby jestem lubiana za sam styl bycia. Przyznaję, że często zazdroszczę ekstrawertykom i chciałabym być taka jak oni.
“The optimist sees the donut, the pessimist sees the hole.”
~ Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Saladin
Ekstrawertyk
Posty: 301
Rejestracja: 10 lut 2014, 23:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 7w8
MBTI: ENFP
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Saladin »

Kolega Gawron dobrze prawi. Wydaje mi się, że to po prostu kwestia tego, że ekstrawertycy mają naturalną zdolność do szybszego rozwoju umiejętności społecznych. A nawet najbardziej nieśmiały intron może być duszą towarzystwa, jeżeli odpowiednio popracuje nad swoją osobowością.

A co do tematu- czasami miewam takie momenty, że chciałbym być duszą towarzystwa i móc rozmawiać jak rasowy ekstrawertyk. Nie powiem, moje częste milczenie nie sprzyja utrzymaniu kontaktów. A najgorzej jest, gdy w pracy muszę do kogoś zadzwonić i 5 razy dyktuję sobie w głowie co chcę powiedzieć.
"The worst lies, are the lies you tell to yourself."

"Don't be sorry. Be better."

Mój kanał na youtubie: https://www.youtube.com/channel/UCBstmW ... LTis8vE-hA

Awatar użytkownika
eddard
Stały bywalec
Posty: 227
Rejestracja: 02 lip 2016, 10:35
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: socjonika
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: eddard »

Nie wolałbym być ekstrawertykiem. Ekstrawertycy, jak powszechnie wiadomo, nie myślą. Przeżywanie swoich dni w trybie bezrefleksyjnego automatu skończonego, który tylko mechanicznie reaguje na bodźce zewnętrzne, nie wydaje się ciekawą alternatywą. A tak bardziej serio: odpowiada mi to, kim jestem. Mimo że oczywiście są rzeczy, które chciałbym w sobie zmienić, to introwertyzm nie jest jedną z nich, wręcz przeciwnie, uważam, że introwertyzm to los wygrany na genowej loterii.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2319
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Coldman »

eddard pisze:Nie wolałbym być ekstrawertykiem. Ekstrawertycy, jak powszechnie wiadomo, nie myślą. Przeżywanie swoich dni w trybie bezrefleksyjnego automatu skończonego, który tylko mechanicznie reaguje na bodźce zewnętrzne, nie wydaje się ciekawą alternatywą. A tak bardziej serio: odpowiada mi to, kim jestem. Mimo że oczywiście są rzeczy, które chciałbym w sobie zmienić, to introwertyzm nie jest jedną z nich, wręcz przeciwnie, uważam, że introwertyzm to los wygrany na genowej loterii.

Trochę żeś przesadził, myślą na swój sposób, oni też potrzebują chwili samotności, nie jest tacy źle jak się wydaje. Można z nimi współpracować

Awatar użytkownika
Uciekinierka
Ambiwertyk
Posty: 138
Rejestracja: 07 sty 2015, 2:28
Płeć: kobieta
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Uciekinierka »

Może niektórzy woleliby być introwertykami. Brak emocjonalnej niezależności bywa bolesny.
"(...) są różne szkoły, ale jedna z nich mówi, że nigdy nie jest za późno. Mnie się podoba ta szkoła. Co mówi, że nigdy nie jest za późno."

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2319
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Coldman »

Uciekinierka pisze:Może niektórzy woleliby być introwertykami. Brak emocjonalnej niezależności bywa bolesny.
Nie wiem czy za umięjetność komunikacji z ludźmi i nieograniczonej energi towarzyskiej by było warto. Nie ma na to złotego środka.

przemek125
Intronek
Posty: 29
Rejestracja: 16 lis 2015, 18:27
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: przemek125 »

Ja wolałbym być ekstrawertykiem ze względu na bycie bardziej otwartym, towarzyskim i w ogóle za łatwe nawiązywanie nowych znajomości. Może wtedy bym miała jakiś znajomych. Ehhh marzenia ...

Awatar użytkownika
Mel
Introwertyk
Posty: 103
Rejestracja: 10 lis 2013, 23:17
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Mel »

Tak na próbę- tak. Myślę, że w dłuższej perspektywie nie odnalazłbym się w takiej roli. Bycie w centrum uwagi i ulubienie hałasu, fuj.
"Nie śmierć rozdziela ludzi, lecz brak miłości"

Awatar użytkownika
Aga91
Introwertyk
Posty: 102
Rejestracja: 21 gru 2016, 23:16
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Aga91 »

Najlepiej byłoby być ambiwertykiem, ale jak już muszę skłonić się w którąś stronę, to ambiwertykiem bardziej ekstrawertycznym niż introwertycznym. O ile takie określenie istnieje. Żadne skrajności nie są dobre.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2319
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Coldman »

Aga91 pisze:Najlepiej byłoby być ambiwertykiem, ale jak już muszę skłonić się w którąś stronę, to ambiwertykiem bardziej ekstrawertycznym niż introwertycznym. O ile takie określenie istnieje. Żadne skrajności nie są dobre.
Jeśli mówimy o typologii to intro i ekstra są przeciwnościami. Jeśli o teorii cech, to praktycznie nie ma introwertyzmu, jest po prostu mały procent ekstrawertyzmu. Ambiwertyk jest raczej ambiwertykiem :D Taka to właśnie jest typologia, nie ma bardziej czy mniej, wszyscy do 1 wora.

Awatar użytkownika
Aga91
Introwertyk
Posty: 102
Rejestracja: 21 gru 2016, 23:16
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Aga91 »

Terminologia, typologia...Mnie się wydaje, że te przejścia od intro przez ambi do eksta są bardziej płynne i czasem trudno jest kogoś sklasyfikować :D Ale jeśli już musi być koniecznie jeden wór, to niech będzie ten ambiwertyk, takim totalnym ekstrawertykiem nie chciałabym być.

Wolfgang
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 02 lip 2017, 21:40
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTP-T
Lokalizacja: Katowice

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Wolfgang »

Być intro jest spoko jak otaczasz się przyjaznymi ludźmi niekoniecznie "intro". Przez chwilę byłem w innym środowisku i wiem że da się nawet zapomnieć o "intro". Uważam że lepiej być "intrem".

Awatar użytkownika
Meroz
Zagubiona dusza
Posty: 4
Rejestracja: 19 paź 2017, 15:37
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Czy wolał(a)byś być ekstrawertykiem?

Post autor: Meroz »

Ja wolę być introwertykiem. Osoba ekstrawertyczna (przynajmniej "model" takiej osobowości) prędzej zacznie kilka zupełnie różnych wątków i żadnych nie skończy (skłonność do wodolejstwa). Tak samo z innymi sferami życia - po prostu ekstrawertyk ma mniejszą skłonność do tzw. konkretu i "sfokusowania".
Osobiście znam przypadki ze swojego otoczenia, gdzie bycie ekstrawertykiem krótkookresowo było spoko, ale już pozniej - nie procentowało ;) Kwestia tego typu, że ekstrawertyczny znajomy nie posiadał sprecyzowanej pasji... to za co się zabierał to pozniej go nudziło i w efekcie nie mógł określić swojej dalszej przyszłości zawodowej. Moim zdaniem introwertyzm pod tym względem to ogromny komfort.

ODPOWIEDZ