Introwersja a długość snu

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.

Jak długo śpisz?

Sen bardzo krótki (minimum 4 i pół godziny na dobę)
2
2%
Sen krótki (5-7 godzin na dobę)
21
18%
Sen normalnej długości (7-8 godzin na dobę)
51
43%
Sen długi (9 godzin na dobę lub więcej)
45
38%
 
Liczba głosów: 119

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 267
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Pomidor »

Po co żyć gdy można śnić? Sen to chyba najlepsza ucieczka od tego złego świata. Niestety moje życie jest takie, że rzadko zdarza się wyspać. Dzisiaj wyjątkowo spałem coś koło 11 godzin :P

Awatar użytkownika
Ally
Introwertyk
Posty: 66
Rejestracja: 17 lut 2018, 23:52
Płeć: kobieta
MBTI: ENFJ-A
Lokalizacja: Warszawa

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Ally »

Biała_Dama pisze:
14 mar 2018, 12:32
Ally pisze:
10 mar 2018, 21:50
W czasach mojego najgorszego dołka i całkowitego wycofania z relacji z ludźmi spałam po 12 godzin dziennie. Czasami spałam nawet 16 godzin. Teraz standardowo śpię 7-8 godzin i budzę się wypoczęta.
Miałam podobnie. W czasach, kiedy przyszło mi się zmagać z różnego rodzaju stresującymi sytuacjami spałam te 12, a nawet więcej godzin. Kiedyś wiodłam też bardziej nieregularny tryb życia. Teraz, jak pracuję, to nawet pomimo ogromnego zmęczenia, śpię standardowo te 7 - 8 godzin.
Uważam, że nic tak nie pomaga w ustabilizowaniu snu jak praca. W szkole i na studiach i tak spałam w cały świat. Nieraz chodziłam na zajęcia nieprzytomna. Za to do pracy zawsze chodzę wypoczęta i bardzo o to dbam. Z pracą jest też tak, że trzeba do niej chodzić i koniec. A do szkoły można nie iść bez konsekwencji - w efekcie jak komputrzyłam do szóstej rano, to oczywiście do szkoły się potem nie wybierałam.

Racter

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Racter »

Za to do pracy zawsze chodzę wypoczęta i bardzo o to dbam.
Zazdroszczę. Ja do pracy chodzę niewyspany i wracam z niej na wpół nieżywy, więc jedyne do czego jestem zdolny wieczorem to letarg. Niestety, żeby być wyspanym muszę przeleżeć co najmniej 8-9 godzin, ale z moim trybem pracy i dojazdami 2h w jedną stronę, takie coś jest niemożliwe. Także koło się zamyka.

Introman24
Intro-wyjadacz
Posty: 381
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:23
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
Lokalizacja: gdzieś na planecie Ziemia

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Introman24 »

Też mi się zdarza pracować niewyspanym. Zazwyczaj sypiam 8, 9 godzin jednak są one specyficznie rozłożone. Lubię położyć się spać koło 1 lub 2 w nocy i obudzić się rano między 10 a 11. Oczywiście, odkąd jest praca to nie mogę sobie na to pozwolić w ciągu tygodnia, jednak jak przychodzi weekend to mniej więcej tak to wygląda. Oprócz tego lubię sobie zasnąć po południu na dwie lub trzy godziny, ale też odkąd skończyłem studia to robię to dosyć rzadko, zazwyczaj też w weekend lub kiedy wyjątkowo trafi się wolne popołudnie. Potem z kolei nie bardzo chce mi się spać w nocy.

Awatar użytkownika
Alosza
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 26 lis 2016, 15:44
Płeć: mężczyzna

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Alosza »

Ostatnio śpię jakoś po 3,5 - 4,5 h. Choć zdarzają się pojedyncze dni, kiedy to przesypiam około 6.

AnaMarcela
Introrodek
Posty: 14
Rejestracja: 16 mar 2018, 20:15
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-A

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: AnaMarcela »

Ja uwielbiam spać ;)

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 2177
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: highwind »

Alosza pisze:
15 mar 2018, 11:50
Ostatnio śpię jakoś po 3,5 - 4,5 h. Choć zdarzają się pojedyncze dni, kiedy to przesypiam około 6.
Wyśpię się po śmierci. Zwodnicza dewiza, bo ponoć krótki sen skraca życie, nie pozwalając organizmowi na prawidłową regenerację.

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 267
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Pomidor »

highwind pisze:
17 mar 2018, 21:51
Alosza pisze:
15 mar 2018, 11:50
Ostatnio śpię jakoś po 3,5 - 4,5 h. Choć zdarzają się pojedyncze dni, kiedy to przesypiam około 6.
Wyśpię się po śmierci. Zwodnicza dewiza, bo ponoć krótki sen skraca życie, nie pozwalając organizmowi na prawidłową regenerację.
Lepiej żyć krótko ale na pełnej kur.... no wiesz :P

Awatar użytkownika
krys83
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 01 lis 2015, 19:43
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ/ISFJ
Lokalizacja: Łódź

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: krys83 »

No ja pracując na 3 zmiany siłą rzeczy nie mam jak sie wyspać. Przeciętnie po 4,5; 5 godzinek:-) Dłużej śpie tylko w weekendy i na popołudniówce bo wtedy odsypiam. Takie życie:-)

Awatar użytkownika
Ayan0
Intronek
Posty: 36
Rejestracja: 19 kwie 2017, 21:01
Płeć: kobieta
Enneagram: 9w1
MBTI: INFJ

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Ayan0 »

Lubię długo spać i po wstaniu jeszcze chwilkę poleżeć; trochę pomyśleć, ponapawać się ciepłą kołderką. W weekendy mogę sobie na to pozwolić, na byczenie się w łóżku, ale w tygodniu już są inne priorytety i śpię zazwyczaj 5-8h.
"The comfort — the inexpressible comfort of feeling safe with a person — having neither to weigh thoughts nor measure words, but pouring them all right out, just as they are, chaff and grain together; certain that a faithful hand will take and sift them, keep what is worth keeping, and then with the breath of kindness blow the rest away."

Awatar użytkownika
Shamicki
Introwertyk
Posty: 119
Rejestracja: 30 lip 2008, 2:07
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: INTJ

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Shamicki »

Obrazek
Człowiek tworzy jakąś rzeczywistość, a potem staje się jej ofiarą.

Awatar użytkownika
Motyla stopa
Introwertyk
Posty: 70
Rejestracja: 13 lis 2015, 20:13
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Motyla stopa »

Staram się spać 7-8 godzin, a poza tym miesiąc temu zacząłem spać na plecach i szczerze polecam.

Awatar użytkownika
Nathas
Pobudzony intro
Posty: 157
Rejestracja: 08 paź 2017, 21:37
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: lubuskie

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Nathas »

Ayan0 pisze:
20 mar 2018, 20:42
Lubię długo spać i po wstaniu jeszcze chwilkę poleżeć (...)
A to się nie wyklucza?
Motyla stopa pisze:
22 mar 2018, 1:37
Staram się spać 7-8 godzin, a poza tym miesiąc temu zacząłem spać na plecach i szczerze polecam.
I koniecznie rączki na kołdrze! ;)

Ja śpię ile mogę, w week 10-12h to norma.
..:: Nie zmusisz nikogo żeby cię pokochał, ale zawsze możesz zamknąć go w piwnicy, żeby rozwinął się u niego syndrom sztokholmski ::..

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2320
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Coldman »

To śpi ktoś na brzuchu? :)

Awatar użytkownika
Hazaks
Introwertyk
Posty: 101
Rejestracja: 10 gru 2017, 12:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTP

Re: Introwersja a długość snu

Post autor: Hazaks »

Mi się zdarza, ale raczej śpię na boku.
WOW! Mogę tu wpisać co tylko chcę! Nie będę odostawał od innych, umieszczę tu jakieś nadęte filozoficzne sentencje :mrgreen:

"Quidquid Latine dictum sit, altum videtur" brzmi mądrze nieprawdaż? :D

"Przyczyna wszystkich ludzkich problemów jest jedna... Urodzili się" - Ja, wymyśliłem to przed chwilą :P

ODPOWIEDZ