Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.

Czy odczuwasz ekstrawertyczne potrzeby?

tak, jest to dla mnie coś normalnego
22
63%
nie, wcale
7
20%
częściowo - opisz jak
6
17%
 
Liczba głosów: 35

Awatar użytkownika
herpderp
Zagubiona dusza
Posty: 4
Rejestracja: 17 lip 2012, 15:29
Płeć: nieokreślona

Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: herpderp »

Osobiście, mimo tego, że jestem introwertykiem, a przebywanie z innymi ludźmi wysysa ze mnie energię, zauważam, że mam potrzebę kontaktu z innymi ludźmi. Powoli odkrywam, że kontakt z drugą osobą może wnieść naprawdę sporo radości. Nawet zwykła przypadkowa rozmowa w sklepie może być źródłem uśmiechu. O dziwo niekiedy mam ochotę się komuś wygadać, i bywają momenty, gdzie samotność mnie przygnębia aniżeli pozwala mi odpocząć od świata. Oczywiście po okresie wzmożonej aktywności towarzyskiej mam znowu ochotę zaszyć się pośród czterech ścian i nie mieć do czynienia ze światem zewnętrznym, ale takie wydarzenia jak impreza, nawet rodzinna, z naładowanymi bateriami(!!!) potrafi być przyjemna.


Jestem nowy na forum, ale czytając tutejsze posty odnoszę wrażenie, że introwertyzm niektórych jest silnie połączony z nieśmiałością lub lękiem społecznym. Powiedzcie, jak to jest z wami? :) poza ankietą fajnie byłoby gdybyście opisali to w komentarzach:)

TomMorello
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 19 lut 2012, 18:38
Płeć: nieokreślona

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: TomMorello »

Czasami mam potrzebę pogadania z kumplami lub pogrania w piłkę, tudzież robienia innej aktywności, ale występuje ona wiele rzadziej niż u ekstrawertyków. Teraz jest czas, w którym siedzę w domu i ładuje akumulatory (wakacje no i dodatkowo pada codziennie) aby zrobić coś ciekawego, bo takie imprezy (w których nie lubię tańczyć) strasznie szybko zabierają mi energię.
I
N
T
J

Awatar użytkownika
arvendanci
Introwertyk
Posty: 117
Rejestracja: 13 kwie 2012, 11:33
Płeć: nieokreślona

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: arvendanci »

Do mnie ten tekst zupełnie nie trafił...
Potrzeba kontaktu istnieje, ale nie do takiego stopnia, żeby jakąś radość z tego czerpać. Być może dlatego, że zdecydowanie bardziej wolę jakieś rozmowy narzucające stan powagi, ale mimo wszystko nie odczuwam czegoś takiego jak autor wątku. Zupełnie.
Jednak nie wiążę tego z jakąś nieśmiałością albo lękiem społecznym. Jeżeli jest potrzeba to nie mam problemów żeby coś nawiązać. Po prostu musi zajść taka potrzeba.
5w4
ISTJ

Awatar użytkownika
candy heidi
Intronek
Posty: 36
Rejestracja: 02 wrz 2011, 23:59
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: candy heidi »

Ja ostatnio o dziwo mam potrzebę przebywania z ludźmi, niestety ci z którymi chciałabym naprawdę pogadać zlali mnie lub obecnie nie mają czasu. Wynika to pewnie z doła jakiego mam od przeszło tygodnia. Wychodzenie z koleżanką na spacer czy na rower pomaga mi nie myśleć o tym co mnie przygnębia, a kiedy z nią rozmawiam okazuje mi zrozumienie. Chociaż kontakty z nią czasem mnie męczą, może dlatego, że dawno nie widziałam się z innymi koleżankami, a one ze mną nie mogą teraz niestety. :?

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 2177
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: highwind »

Mam paru znajomych ze studiów, można by rzec - "paczkę", z którymi raczej regularnie spotykamy się przy piwku - pogadać o pracy, o planach, o życiu. Potrzeby na takie schadzki nie mam jakiejś palącej, ale zauważyłem że jest większa od kiedy skończyliśmy studia i kontakty siłą rzeczy zaczęły zanikać - już nawet gadulca nie instaluję po formacie :P. Ale czy jest to "ekstrawertyczna" potrzeba? Bez przesady z takimi sformułowaniami. Nie odczuwam potrzeby przebywania, jak to ujął założyciel tematu, z ludźmi - bardziej jest to chęć pogadania z tymi paroma konkretnymi jednostkami, w konkretnych warunkach i okolicznościach.

Awatar użytkownika
Sorrow
Krypto-Extra
Posty: 829
Rejestracja: 21 gru 2007, 1:48
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: ENFP

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: Sorrow »

Ja jestem ambiwetykiem.
Moja galeria na DeviantArt

"Violence solves everything."

limonka
Introwertyk
Posty: 70
Rejestracja: 30 kwie 2012, 22:55
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: limonka »

Znikoma, ekstrawertyczna część mnie ma tam czasem swoje potrzeby. Jeśli o nie nie zadbam, wpływa to negatywnie na mój nastrój. Ostatnio byłam na tyle przybita, że wybrałam się ze znajomymi na dni mojej miejscowości, jakieś koncerty i inne "atrakcje" :P Zmyłam się w połowie, ale swoiste katharsis zostało osiągnięte, a ekstrawertyczne potrzeby zaspokojone chyba na najbliższy rok :D

Awatar użytkownika
Will
Intronek
Posty: 59
Rejestracja: 10 maja 2012, 21:03
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Katowice

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: Will »

Nie.
Za kazdym razem gdy daje sie namowic na takie rozne dziwne wybryki, pomimo zarzacej sie nie tyle lampki, co wielkiego jaskrawego halogenu ostrzegawczego, bardzo zaluje i natychmiast czuje sie przemeczony. Juz wole popracowac kilkanascie godzin - przynajmniej mecze sie w pozytecznym celu.
INTJ
Samotność jest dla umysłu tym, czym dieta dla ciała.

Awatar użytkownika
Difane
Rozkręcony intro
Posty: 313
Rejestracja: 11 lip 2012, 1:03
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: Difane »

Tak , jest to dla mnie coś całkiem naturalnego i nie dziwi mnie to ponieważ zdaję sobie sprawę, że nie są to pojęcia czarno białe. Bo tak naprawdę wszyscy jesteśmy też ekstrawertykami, tylko że każdy w mniejszym lub jeszcze mniejszym stopniu :P (oczywiście analogicznie działa to również w drugą stronę :D ). Rzecz jasna ta potrzeba kontaktu jest odpowiednio ograniczona, tak jak i ekstrawertyk ma ograniczoną względem stopnia swojego ekstrawertyzmu potrzebę bycia w samotności. Co do nieśmiałości czy wręcz lęku społecznego to rozumiem do czego zmierzasz. Fakt, część osób bezpośrednio łączy te pojęcia, natomiast warto zaznaczyć, że jedno nie wyklucza drugiego i można spotkać zarówno śmiałych jaki i nieśmiałych introwertyków. Generalnie ta kwestia w dużym stopniu zależna jest od tego z kim chcemy nawiązać kontakt, a co za tym idzie - ten stosunek śmiałości i nieśmiałości będzie dla każdego rozłożony inaczej podobnie jak stosunek intro do ekstra.

Awatar użytkownika
maggie
Introwertyk
Posty: 93
Rejestracja: 02 cze 2012, 11:42
Płeć: nieokreślona

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: maggie »

Czasem mam ochotę się z kimś spotkać. Umawiam się i jak mam już iść na spotkanie to odechciewa mi się... dlatego mój grafik spotkań zieje pustkami :D. W dodatku mój kierunek studiów dostarcza mi aż nadto kontaktów z ludźmi więc później potrzebuję chwili sam na sam.
"To krępujące milczenie. Czemu ględzenie o bzdetach uważamy za wyraz nieskrępowania?
Po tym można poznać kogoś wyjątkowego. Kiedy można zamknąć ryj i wspólnie sobie pomilczeć."

Awatar użytkownika
Fyapowah
Intronek
Posty: 47
Rejestracja: 01 maja 2012, 23:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: Fyapowah »

"nie, wcale"
Jak kogoś lubię i mamy wspólne zainteresowania to lubię z taką osobą rozmawiać ale nie nazwałbym tego potrzebą, i bez tego będę szczęśliwy robiąc coś samemu.
ludzie to bestie"
- pisarz

Awatar użytkownika
Corpseone
Introwertyk
Posty: 85
Rejestracja: 02 lip 2014, 11:25
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: Corpseone »

Raczej nie mam wielkich potrzeb ekstrawertycznych. Czasami może chciałbym sobie ot, pogadać o niczym z kimś i czasami mi się zdarza tak pogawędzić na przystanku na przykład, ale to bardzo rzadko i muszę mieć wtedy naprawdę dobry humor:)

enter enigma
Pobudzony intro
Posty: 128
Rejestracja: 24 lis 2019, 16:01
Płeć: kobieta

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: enter enigma »

herpderp pisze:
17 lip 2012, 16:10
Osobiście, mimo tego, że jestem introwertykiem, a przebywanie z innymi ludźmi wysysa ze mnie energię, zauważam, że mam potrzebę kontaktu z innymi ludźmi. Powoli odkrywam, że kontakt z drugą osobą może wnieść naprawdę sporo radości. Nawet zwykła przypadkowa rozmowa w sklepie może być źródłem uśmiechu. O dziwo niekiedy mam ochotę się komuś wygadać, i bywają momenty, gdzie samotność mnie przygnębia aniżeli pozwala mi odpocząć od świata. Oczywiście po okresie wzmożonej aktywności towarzyskiej mam znowu ochotę zaszyć się pośród czterech ścian i nie mieć do czynienia ze światem zewnętrznym, ale takie wydarzenia jak impreza, nawet rodzinna, z naładowanymi bateriami(!!!) potrafi być przyjemna.
Mam dokładnie to samo. Potrzebuję kontaktu z innymi ludźmi, ale bez przekraczania granic. Nie lubię, kiedy ktoś mi się narzuca. Im większe zaufanie mam do danej osoby, tym lepiej się czuje w jej towarzystwie i tym dłużej mogę w nim przebywać.

Awatar użytkownika
Introja
Rozkręcony intro
Posty: 262
Rejestracja: 31 lip 2018, 21:46
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ
Lokalizacja: kuj.-pom.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: Introja »

Odczuwam czasem dzikie potrzeby kontaktu z innymi ludźmi, od czasu do czasu gdzieś z kimś wyjść, wygadać się, coś przeżyć. Ale to chyba norma, bo właściwie ja bardzo rzadko gdziekolwiek z kimś wychodzę, zazwyczaj po prostu nie mam z kim 😛 Ale też no.. taki codzienny kontakt byłby trochę dla mnie męczący

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2316
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Poznań

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

Post autor: Coldman »

W ogóle ten temat sam sobie przeczy, bo introwertyk jest ekstrawertykiem tylko takim małym xD

ODPOWIEDZ