Strona 1 z 2

Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 17 lip 2012, 16:10
autor: herpderp
Osobiście, mimo tego, że jestem introwertykiem, a przebywanie z innymi ludźmi wysysa ze mnie energię, zauważam, że mam potrzebę kontaktu z innymi ludźmi. Powoli odkrywam, że kontakt z drugą osobą może wnieść naprawdę sporo radości. Nawet zwykła przypadkowa rozmowa w sklepie może być źródłem uśmiechu. O dziwo niekiedy mam ochotę się komuś wygadać, i bywają momenty, gdzie samotność mnie przygnębia aniżeli pozwala mi odpocząć od świata. Oczywiście po okresie wzmożonej aktywności towarzyskiej mam znowu ochotę zaszyć się pośród czterech ścian i nie mieć do czynienia ze światem zewnętrznym, ale takie wydarzenia jak impreza, nawet rodzinna, z naładowanymi bateriami(!!!) potrafi być przyjemna.


Jestem nowy na forum, ale czytając tutejsze posty odnoszę wrażenie, że introwertyzm niektórych jest silnie połączony z nieśmiałością lub lękiem społecznym. Powiedzcie, jak to jest z wami? :) poza ankietą fajnie byłoby gdybyście opisali to w komentarzach:)

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 17 lip 2012, 16:48
autor: TomMorello
Czasami mam potrzebę pogadania z kumplami lub pogrania w piłkę, tudzież robienia innej aktywności, ale występuje ona wiele rzadziej niż u ekstrawertyków. Teraz jest czas, w którym siedzę w domu i ładuje akumulatory (wakacje no i dodatkowo pada codziennie) aby zrobić coś ciekawego, bo takie imprezy (w których nie lubię tańczyć) strasznie szybko zabierają mi energię.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 17 lip 2012, 17:15
autor: arvendanci
Do mnie ten tekst zupełnie nie trafił...
Potrzeba kontaktu istnieje, ale nie do takiego stopnia, żeby jakąś radość z tego czerpać. Być może dlatego, że zdecydowanie bardziej wolę jakieś rozmowy narzucające stan powagi, ale mimo wszystko nie odczuwam czegoś takiego jak autor wątku. Zupełnie.
Jednak nie wiążę tego z jakąś nieśmiałością albo lękiem społecznym. Jeżeli jest potrzeba to nie mam problemów żeby coś nawiązać. Po prostu musi zajść taka potrzeba.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 17 lip 2012, 20:04
autor: candy heidi
Ja ostatnio o dziwo mam potrzebę przebywania z ludźmi, niestety ci z którymi chciałabym naprawdę pogadać zlali mnie lub obecnie nie mają czasu. Wynika to pewnie z doła jakiego mam od przeszło tygodnia. Wychodzenie z koleżanką na spacer czy na rower pomaga mi nie myśleć o tym co mnie przygnębia, a kiedy z nią rozmawiam okazuje mi zrozumienie. Chociaż kontakty z nią czasem mnie męczą, może dlatego, że dawno nie widziałam się z innymi koleżankami, a one ze mną nie mogą teraz niestety. :?

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 17 lip 2012, 22:08
autor: highwind
Mam paru znajomych ze studiów, można by rzec - "paczkę", z którymi raczej regularnie spotykamy się przy piwku - pogadać o pracy, o planach, o życiu. Potrzeby na takie schadzki nie mam jakiejś palącej, ale zauważyłem że jest większa od kiedy skończyliśmy studia i kontakty siłą rzeczy zaczęły zanikać - już nawet gadulca nie instaluję po formacie :P. Ale czy jest to "ekstrawertyczna" potrzeba? Bez przesady z takimi sformułowaniami. Nie odczuwam potrzeby przebywania, jak to ujął założyciel tematu, z ludźmi - bardziej jest to chęć pogadania z tymi paroma konkretnymi jednostkami, w konkretnych warunkach i okolicznościach.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 18 lip 2012, 5:05
autor: Sorrow
Ja jestem ambiwetykiem.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 18 lip 2012, 11:19
autor: limonka
Znikoma, ekstrawertyczna część mnie ma tam czasem swoje potrzeby. Jeśli o nie nie zadbam, wpływa to negatywnie na mój nastrój. Ostatnio byłam na tyle przybita, że wybrałam się ze znajomymi na dni mojej miejscowości, jakieś koncerty i inne "atrakcje" :P Zmyłam się w połowie, ale swoiste katharsis zostało osiągnięte, a ekstrawertyczne potrzeby zaspokojone chyba na najbliższy rok :D

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 18 lip 2012, 12:44
autor: Will
Nie.
Za kazdym razem gdy daje sie namowic na takie rozne dziwne wybryki, pomimo zarzacej sie nie tyle lampki, co wielkiego jaskrawego halogenu ostrzegawczego, bardzo zaluje i natychmiast czuje sie przemeczony. Juz wole popracowac kilkanascie godzin - przynajmniej mecze sie w pozytecznym celu.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 18 lip 2012, 20:59
autor: Difane
Tak , jest to dla mnie coś całkiem naturalnego i nie dziwi mnie to ponieważ zdaję sobie sprawę, że nie są to pojęcia czarno białe. Bo tak naprawdę wszyscy jesteśmy też ekstrawertykami, tylko że każdy w mniejszym lub jeszcze mniejszym stopniu :P (oczywiście analogicznie działa to również w drugą stronę :D ). Rzecz jasna ta potrzeba kontaktu jest odpowiednio ograniczona, tak jak i ekstrawertyk ma ograniczoną względem stopnia swojego ekstrawertyzmu potrzebę bycia w samotności. Co do nieśmiałości czy wręcz lęku społecznego to rozumiem do czego zmierzasz. Fakt, część osób bezpośrednio łączy te pojęcia, natomiast warto zaznaczyć, że jedno nie wyklucza drugiego i można spotkać zarówno śmiałych jaki i nieśmiałych introwertyków. Generalnie ta kwestia w dużym stopniu zależna jest od tego z kim chcemy nawiązać kontakt, a co za tym idzie - ten stosunek śmiałości i nieśmiałości będzie dla każdego rozłożony inaczej podobnie jak stosunek intro do ekstra.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 18 lip 2012, 23:17
autor: maggie
Czasem mam ochotę się z kimś spotkać. Umawiam się i jak mam już iść na spotkanie to odechciewa mi się... dlatego mój grafik spotkań zieje pustkami :D. W dodatku mój kierunek studiów dostarcza mi aż nadto kontaktów z ludźmi więc później potrzebuję chwili sam na sam.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 20 lip 2012, 14:40
autor: Fyapowah
"nie, wcale"
Jak kogoś lubię i mamy wspólne zainteresowania to lubię z taką osobą rozmawiać ale nie nazwałbym tego potrzebą, i bez tego będę szczęśliwy robiąc coś samemu.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 17 lip 2014, 9:44
autor: Corpseone
Raczej nie mam wielkich potrzeb ekstrawertycznych. Czasami może chciałbym sobie ot, pogadać o niczym z kimś i czasami mi się zdarza tak pogawędzić na przystanku na przykład, ale to bardzo rzadko i muszę mieć wtedy naprawdę dobry humor:)

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 24 lis 2019, 18:21
autor: enter enigma
herpderp pisze:
17 lip 2012, 16:10
Osobiście, mimo tego, że jestem introwertykiem, a przebywanie z innymi ludźmi wysysa ze mnie energię, zauważam, że mam potrzebę kontaktu z innymi ludźmi. Powoli odkrywam, że kontakt z drugą osobą może wnieść naprawdę sporo radości. Nawet zwykła przypadkowa rozmowa w sklepie może być źródłem uśmiechu. O dziwo niekiedy mam ochotę się komuś wygadać, i bywają momenty, gdzie samotność mnie przygnębia aniżeli pozwala mi odpocząć od świata. Oczywiście po okresie wzmożonej aktywności towarzyskiej mam znowu ochotę zaszyć się pośród czterech ścian i nie mieć do czynienia ze światem zewnętrznym, ale takie wydarzenia jak impreza, nawet rodzinna, z naładowanymi bateriami(!!!) potrafi być przyjemna.
Mam dokładnie to samo. Potrzebuję kontaktu z innymi ludźmi, ale bez przekraczania granic. Nie lubię, kiedy ktoś mi się narzuca. Im większe zaufanie mam do danej osoby, tym lepiej się czuje w jej towarzystwie i tym dłużej mogę w nim przebywać.

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 24 lis 2019, 18:31
autor: Introja
Odczuwam czasem dzikie potrzeby kontaktu z innymi ludźmi, od czasu do czasu gdzieś z kimś wyjść, wygadać się, coś przeżyć. Ale to chyba norma, bo właściwie ja bardzo rzadko gdziekolwiek z kimś wychodzę, zazwyczaj po prostu nie mam z kim 😛 Ale też no.. taki codzienny kontakt byłby trochę dla mnie męczący

Re: Ekstrawertyczne potrzeby introwertyków

: 24 lis 2019, 20:54
autor: Coldman
W ogóle ten temat sam sobie przeczy, bo introwertyk jest ekstrawertykiem tylko takim małym xD