Wiersz

Proza, poezja, opowiadania
Awatar użytkownika
Fairytaled
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 01 lip 2019, 17:55
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFP

Wiersz

Post autor: Fairytaled » 01 paź 2019, 11:26

Niewolą nieudolną,
kiedy nic nie wolno,
nie wolno skakać, biegać, płakać,
to tylko niewinne przykłady,
na kolana przed twoim Bogiem,
i szukaj zbawienia,
w prochu i pyle jęczą dusze,
pełne potępienia,
a demon podpowiada,
wszystko wolno! Wszystko!
Dopóki złego nie wyrządzisz,
i bądź tu mądry człowieku,
błądzisz, jeszcze błądzisz,
czy jesteś roztropny?
Zasad się trzymasz, czucia?
To pomysł okropny,
jedno i drugie wzajem sobie przeczy,
oszukuje Cię serce, wnet rozum złorzeczy,
może już lepiej zostań tam, gdzie jesteś?
Zawiśnij! Lecz to życie wzywa!
Grób krzyczy półotwarty,
z piersi się wyrywa,
jakieś westchnienie,
Miłość to? Rozpacz?
Nie Wiadomo.
W wolności nie utoniesz?
Nie zapłacisz słono?
Nie wiem, nic z tego nie wiem,
i nie będę, jestem nicią,
sam siebie przędę,
a może nie przędę,
i tylko czekam znaku Opatrzności,
kruchej, znienawidzonej, ludzkiej potworności,
Diabła już oswoiłem, gdzie się podział diabeł?
Uciekł, czasami jęczy, rzadko, coraz częściej,
pycha mnie obejmuje, Nieba nie przywrócę,
prędzej, prędzej! - ktoś krzyczy,
dosyć tej goryczy! W złudzenia się zanurzyć,
uciec gdzieś, na smyczy sumienia, ale
marzenia kłamią! Złudzenia mamią,
i nie mam już więcej nic do powiedzenia.

Czy to się komuś podoba? :brawo:

ODPOWIEDZ