Okno Overtona.

Dyskusje dotyczące życia, społeczeństwa, polityki, filozofii itp.
lugi854
Intronek
Posty: 25
Rejestracja: 13 wrz 2018, 15:19
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Gdynia

Okno Overtona.

Post autor: lugi854 »

Co myślicie o tej zajebistej koncepcji?
https://www.youtube.com/watch?v=fB4kj1KzBgo

Jak myślicie czy ta koncepcja sprawdzi się do idei,wydarzeń które już miały miejsce? Np. walki na arenach na śmierć i życie w czasach starożytnych. Bo moim zdaniem to byłoby możliwe.
Awatar użytkownika
jubei
Intro-wyjadacz
Posty: 407
Rejestracja: 22 lut 2008, 11:27
Płeć: mężczyzna

Re: Okno Overtona.

Post autor: jubei »

Pierwszy raz słyszę o tej teorii. Ale bardzo łatwo wprowadzić obecnie w życie poprzez środki masowego przekazu a najbardziej TV. Powielanie w wielu miejscach tego samego oznacza że ludzie biorą to za pewnik. Poza tym oferowanie radykalnych tez tylko po to aby wprowadzić ukradkiem te mniej radykalne to zwykły zabieg psychologiczny, który można wykorzystać wszędzie. Często stosowany jest np w sprzedaży.
Ludzie to byty społeczne. Jeśli po takiej demagogii w mediach okazuje się, że tezę przedstawia się jako by każdy w nią wierzył, wtedy ludzie faktycznie to robią nie podważając już jej, "wszyscy to robią więc i ja". Zachodzi również wtedy samousprawiedliwianie, tłumienie wewnętrznego sumienia jeśli wszyscy robią nie do końca poprawną rzecz. Np obywatele kraju, który napada na inny mogą się usprawiedliwiać, że naród napadany jest i tak podludźmi, i niejako obdarzamy napadany naród wyższym ucywilizowaniem. Walk w arenach nie będzie bo mamy inne czasy. Jesli jakieś walki na śmierć i życie by były to tylko w innym kontekście, dostosowanym do obecnych systemów wartości (wtedy byli np niewolnicy, dziś nie ma).
Myślę że idąc za ciosem tolerancji, równouprawnienia i tychże teorii może dojść do zaakceptowania jakiegos zjawiska, które wcześniej było tabu, poza nurtem itp. Np akceptacja w pewnym zakresie pedofilii, bo skoro imigranci mają taką religie i mogą sie żenic z dziećmi i potem uprawiać seks to dlaczego człowiek biały by nie mógł. Poza tym obecnie jest wczesna inicjacja a i wśród dzieci zaczynamy rozpowszechniać nauki seksualne. Nomen omen, w starożytnej Grecji młodzi chłopcy byli inicjowani poprzez takich gladiatorów czy trenerów.
"Life is so unnecessary"
Awatar użytkownika
patha
Introwertyk
Posty: 89
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Okno Overtona.

Post autor: patha »

Wydaje mi się, że jest to znaczne uproszczenie, bo to co ludzie myślą zależy od systemu wartości wynikającego z religii, tradycji, ideologii, cywilizacji. Np. Amerykanie chcieli wprowadzić demokrację na bliskim wschodzie i wyszedł z tego żart.

Natomiast faktem jest, że inżynierią społeczną można bardzo dużo osiągnąc, czego przykładem jest obecna narracja o LGBT ,która jest zupełnie syntetyczna - tj. została stworzona zupełnie sztucznie dzięki pieniądzom i medialnemu how-know z zagranicy, bez jakiejkolwiek bazy naturalnie rozwijających się poglądów w społeczeństwie polskim. I wielu polityków (i zwykłych ludzi) zaczyna gdakać takie rzeczy, które jeszcze 5 lat temu by im przez gardło nie przeszły (i to nie na skutek jakiegoś objawienia, autorefleksji czy kontemplacji, tylko na skutek przyjęcia/podporządkowania się bezrefleksyjnego normom/ideologii narzucanym przez ośrodki o brutalnej sile propagandowej), także szybkość tych zmian jest zatrważająca.

Ale to nie jest takie proste - żeby ludźmi zarządzać jak marionetkami, to trzeba ich najpierw wciągnąć do matrixa - czyli scentralizować im podaż informacji. Dlatego każdy podmiot z aspiracjami do centralnego zarządzania społęczeństwem (czy to rząd totalitarny, korporacja czy instytucja międzynarodowa) dąży do maksymalnego rozpowszechniania własnego przekazu i zwalczania informacji i poglądów niepożądanych.
Ale przez "centralizację podaży informacji" nie mam na myśli jedynie cenzury w mediach ; drugim, może nawet istotniejszym kanałem transmisji informacji, jak i poglądów i norm społęcznych są takie "naturalne" więzi międzyludzkie jak rodzina, społeczność lokalna, kościół, krąg znajomych, itd.. Propaganda w PRL-u i kontrola przekazu w mediach była bardzo silna, ale mimo to prawie nikt w nią nie wierzył - ludzie mieli informacje przekazywane przez kontakty osobiste, w gremiach rodzinnych (skąd mogli się dowiedzieć np. prawdziwej historii od dziadka, który przeżył II WŚ ), towarzyskich, w organizacjach przykościelnych, w niezależnych organizacjach akademiskich, z nielegalnych bibuł kolportowanych po znajomości , podsłuchanych audycji radia "Wolna Europa" itd. - i to wszystko nie pozwalało im szczerze uwierzyć w socjalizm.
Dlatego najłatwiej zarządza się społeczeństwem zatomizowanym , gdzie taka wyemancypowana ze wszystkich struktur społecznych jednostka żyje sobie podłączona do terminalu mediów głównego nurtu i na ich podstawie wyrabia sobie wszystkie poglądy, nie mając alternatywnych źródeł wpływających na światopogląd.
A np. społęcznością muzułmańską nie da się tak łatwo manipulować, bo to społeczność oparta na więzach rodowych i plemiennych, mocno związana z meczetem, o czym boleśnie przekonują się Niemcy.


Reasumując - filmik zajmuje się jedną, czy kilkoma konkretnymi metodami manipulacji w inżynierii społecznej, moim zdaniem jak najbardziej realnymi, ale nie daje pełnego obrazu.
Awatar użytkownika
patha
Introwertyk
Posty: 89
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Okno Overtona.

Post autor: patha »

Dość ciekawy wykład, trochę na temat:
https://www.youtube.com/watch?v=sjXZsU5Hui4
ODPOWIEDZ