Związek z introwertyczką?

W tym dziale rozmawiamy o radościach i problemach, jakie dla introwertyków wynikają z bycia w związku.
Wilga
Zagubiona dusza
Posty: 3
Rejestracja: 24 wrz 2017, 12:26
Płeć: kobieta

Związek z introwertyczką?

Post autor: Wilga » 24 wrz 2017, 13:48

Jestem dość trudną osobą w kontaktach międzyludzkich. Co prawda staram się być zawsze miła, uśmiechnięta, i jestem bardzo spokojnym człowiekiem (generalnie ludzie mnie bardzo lubią, jeśli dam się im poznać), to mój introwertyzm baaardzo mnie ogranicza. Jak każdy człowiek potrzebuję ciepła i czułości, ale o wiele, wiele mniej niż standardowy człowiek. Bardzo szybko męczę się ludźmi. Jestem w stanie wytrzymać najwyżej 2 dni takiego bezpośredniego, intensywnego kontaktu z drugą osobą, czyli rozmawiania o sobie albo kontaktu fizycznego. Na trzeci dzień w moim mózgu włącza się silny error i jestem w stanie odwołać wszystkie spotkania, wyjść do lasu i nie wracać przez cały dzień. To lepsza opcja, bo jeśli będę zmuszona do dalszego przebywania z tą osobą, to zaczynam być dość niemiła, nawet jeśli nie było wcześniej między nami żadnych zgrzytów. Nie wyobrażam sobie być typową przylepą i przytulać się do partnera 24/7. Stąd też wynika mój gigantyczny problem - poprzedni (pierwszy) związek właśnie dlatego się nie udał - mój były oczekiwał być może normalnej ilości kontaktu ze mną i czułości, ale ja nie byłam w stanie mu jej dać, nawet gdybym chciała... Za każdym razem, kiedy uciekałam do lasu czułam ogromne wyrzuty sumienia, no bo przecież powinnam być teraz z nim, ale nie mogłam inaczej. Ponieważ jednak nie jestem tak całkiem cyborgiem, i potrzebuję trochę ciepłą i kontaktu, to siedzę i zastanawiam się, czy w ogóle związek z kimś takim jak ja jest możliwy? Czy też powinnam jednak znaleźć sobie męża na Haiti i spotykać się z nim raz na pół roku :)

Awatar użytkownika
Pomidor
Ambiwertyk
Posty: 264
Rejestracja: 27 maja 2017, 20:45
Płeć: nieokreślona

Re: Związek z introwertyczką?

Post autor: Pomidor » 24 wrz 2017, 18:45

Ach te porady fobików... heh. Najlepiej skreślać wszystkich z góry i żyć samotnie. Ludzie są różni, a to oznacza, że wsród tej masy można spotkać kogoś wyrozumiałego bez względu czy jest intro/ekstra czy coś tam jeszcze. Jeśli ktoś Cię kocha, to zrozumie że jesteś taka a nie inna. Takie podawanie przykładów z dupy jest bez sensu. Ja znam pary intro-intro które się wykańczają i co z tego wynika? Ekstra wcale nie jest największym wrogiem introwertyka, to introwertyk ze swoim nastawieniem do wszystkiego jest sobie największym wrogiem. Jeśli nikt Cię nie rozumie to daj się zrozumieć, a to może przynieść tylko same korzyści.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1716
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Związek z introwertyczką?

Post autor: Coldman » 24 wrz 2017, 23:02

Masz na razie w wersji intron + ekstrawertyczka, takie związki to normalne rzeczy, ale u ciebie nie introwertyzm jest problemem.
https://i.imgur.com/HZBFVnk.jpg
https://i.imgur.com/ZiLFuJs.jpg
https://i.imgur.com/3gO6vr3.jpg
https://i.imgur.com/1ydAulf.jpg
https://i.imgur.com/bDDXeDZ.jpg
https://i.imgur.com/GdoUOFh.jpg
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Malinella15

Re: Związek z introwertyczką?

Post autor: Malinella15 » 15 mar 2018, 11:00

Coldman pisze:
24 wrz 2017, 23:02
Masz na razie w wersji intron + ekstrawertyczka, takie związki to normalne rzeczy, ale u ciebie nie introwertyzm jest problemem.
https://i.imgur.com/HZBFVnk.jpg
https://i.imgur.com/ZiLFuJs.jpg
https://i.imgur.com/3gO6vr3.jpg
https://i.imgur.com/1ydAulf.jpg
https://i.imgur.com/bDDXeDZ.jpg
https://i.imgur.com/GdoUOFh.jpg
Moim zdaniem, prawdziwy problem tej pary polega na braku szacunku i akceptacji oraz neurotyczności obojga. Jak można powiedzieć w obecności obcej osoby o swoim mężu, że jest mięczakiem?
Jak on może być z kobietą, która po pierwsze tak o nim myśli, po drugie obraża go publicznie?
W powodzenie tych sesji terapeutycznych jakoś nie wierzę...
Każdy związek może się udać, gdy partnerzy akceptują się wzajemnie i chcą być ze sobą. Intro czy ekstrawertyzm, temperament, wyznawane wartości, ułomności, wady same w sobie nie są problemem, o ile nie są problemem dla którejś ze stron.

ODPOWIEDZ