Problem w relacjach z ludźmi

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
lolapola
Zagubiona dusza
Posty: 2
Rejestracja: 28 lut 2021, 1:31
Płeć: kobieta

Problem w relacjach z ludźmi

Post autor: lolapola »

Hej!
Pierwszy raz się tu wypowiadam. Niedługo kończę 20 lat, lecz borykam się z pewnym problemem od dłuższego czasu. A mianowicie nie umiem otworzyć się przed NIKIM. Nigdy nie miałam wielu przyjaciół, bardziej znajomych. Zawsze staram się być miła dla ludzi, nie wdaję się w konflikty, staram się wysłuchać problemów. Nigdy jednak nie umiem mówić o sobie. Gdy zaczynam opowiadać jakąś historię, zwierzać się z problemu, strasznie się denerwuję i chcę aby mój rozmówca jak najszybciej przejął pałeczkę. Dlatego też nigdy nie miałam prawdziwych przyjaciół ani chłopaka. Co mam w tej kwestii zrobić? Pewnie najlepszym sposobem byłoby wyjście ze strefy komfortu i częste spotykanie z ludźmi, ale jak to możliwe podczas pandemii? Czuję się strasznie samotnie, od miesięcy moje dni wyglądają tak samo, jedyna osoba z którą rozmawiam to moja mama. Chce mi się płakać, gdy widzę jak znajomi mimo wszystko spotykają się i bawią, gdy ja tracę najlepsze lata życia :cry:
Awatar użytkownika
bartek93
Ambiwertyk
Posty: 275
Rejestracja: 15 kwie 2018, 22:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Okolice Siedlec

Re: Problem w relacjach z ludźmi

Post autor: bartek93 »

Hej ;)
A zastanawiałaś się, dlaczego zaczynasz się denerwować, gdy mówisz o sobie? Czy nie wynika to przypadkiem z lęku przed byciem ocenionym? Rozumiem, co czujesz, ogólnie to, co opisujesz, przypomina trochę moje zachowania z przeszłości. Też starałem się wysłuchiwać innych. Jednak gdy uwaga skupiała się na mnie, jakbym tracił grunt pod nogami i tak samo bardzo chciałem, by temat zszedł ze mnie. Ja po prostu bałem się oceny innych. Bałem się, że to, co powiem o sobie, będzie dziecinne, głupie lub po prostu nieciekawe. Wiesz, ja byłem na terapii, idealna ona nie była, a jednak dzięki niej zacząłem analizować pewne swoje zachowania i wyciągać wnioski. I wiesz co? Zrozumiałem, że nie mogę z góry zakładać, że ktoś negatywnie oceni to, co mówię o sobie, bo tak naprawdę nie wiem, co ktoś o mnie myśli, dopóki tej osoby nie poznam. I co? Przestałem się tak tym przejmować i nagle pojawiło się wokół mnie sporo ludzi, z którymi utrzymuję kontakt. Nadal lubię wysłuchiwać innych, ale nie mam już problemu, by mówić o sobie, stosuję tylko zasadę, że więcej siebie odsłaniam przed bardziej zaufanymi ludźmi ;) Co mógłbym Ci poradzić? Być może najpierw byłoby lepiej poznać jedną osobę i z nią budować relację. Ja w zasadzie zacząłem często wychodzić do ludzi, gdy już miałem okazję poznać ich w pojedynkę na tyle, że czułem się przy nich swobodnie. A może psychoterapia? ;)
Pamiętaj - nic nie jest stracone, masz dopiero 20 lat i naprawdę wszystko przed Tobą ;) Trzymaj się :serce:
Lubię patrzeć tam, gdzie wzrok nie sięga.
INFJ 9w1
Awatar użytkownika
Pani Deszczowa
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 30 lip 2019, 19:03
Płeć: kobieta
Enneagram: 6w7
MBTI: INFJ

Re: Problem w relacjach z ludźmi

Post autor: Pani Deszczowa »

Cześć : )

Przedmówca zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz - odnalezienie przyczyny takiego zachowania. Warto się zastanowić czy są jakieś szczególne tematy, które powodują Twoje zdenerwowanie? Czy dotyczy to wszystkich tematów związanych z Twoją osobą? Na ile byś oceniła swoją samoocenę w skali 1-10? Z czego wynika ta samoocena? Czy czujesz lęk na myśl, że ktoś Cię ocenia? Czy dajesz sobie prawo do popełniania błędów, mówienia głupich rzeczy? Czy oceniasz negatywnie swoich rozmówców? Czy Twoi rozmówcy tracą w Twoich oczach dzieląc się z Tobą tym czym Ty nie możesz spokojnie podzielić się z nimi?

Jestem trochę starsza od Ciebie i w wieku 20 lat miałam bardzo podobny problem. W rozmowie z osobami starszymi, bardziej doświadczonymi, mądrzejszymi...traciłam rozum. Rozmowa sprawiała wrażenie chodzenia po polu minowym. Denerwowałam się, że cokolwiek powiem to zostanie to skrytykowane. Kolejne konfrontacje z ludźmi nie pomagały tylko doprowadzały do jeszcze większej frustracji, irytacji własnym zachowaniem i ostatecznie jeszcze większego wycofania. Najlepszym i najszybszym wyjściem z tamtej sytuacji było udanie się na terapię. Tego nie zrobiłam, ale w głowie zaczęły mi się pojawiać pytania takie jak wyżej - zamiast rozmawiać z innymi przeprowadziłam wcale nieprzyjemną rozmowę ze sobą i to mi bardzo pomogło.

Jeżeli ktoś chce Cię zranić w rozmowie to zrobi to bez względu na to jak fantastycznym człowiekiem jesteś. Z krytyką należy nauczyć się żyć i...na jej podstawie wzmacniać swoje dobre strony i zwalczać złe, a nie stawać się katem swojej samooceny. Nikt nie jest idealny i nikt nigdy nie będzie. Mylą się najlepsi i nie warto wmawiać sobie, że tylko my mamy z czymś problem czy coś nam nie wychodzi.

Zamiast bezpośrednich spotkań można spotykać się w Internecie, to może być w tej sytuacji nawet lepszym wyjściem.
Może też dobrym rozwiązaniem było by na przykład przelewanie na kartkę tego co sprawia trudność przy wypowiadaniu? Potem można to przeczytać...w myślach...przed lustrem...przed mamą...przed innym człowiekiem?

To świetnie, że zrobiłaś pierwszy krok i podzieliłaś się swoim problemem :)

Życzę Ci wyrozumiałości i bycia dobrym dla samej siebie, z tym wiele rzeczy jest o wiele łatwiejsze. :serce:
Awatar użytkownika
Kermit
Introrodek
Posty: 20
Rejestracja: 06 wrz 2020, 18:26
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ

Re: Problem w relacjach z ludźmi

Post autor: Kermit »

masz zaniżoną samoocenę, czas się tego pozbyć :)

zapewne boisz się tego jak jesteś oceniana, gdy mówisz o sobie.

Proponuje ćwiczenie - kiedy słyszysz kogoś kto mówi o sobie, o swoich problem co myślisz? Opisz nam dokładnie. Jak nas traktujesz poważnie wrócisz z odpowiedzią, czekam...
lolapola
Zagubiona dusza
Posty: 2
Rejestracja: 28 lut 2021, 1:31
Płeć: kobieta

Re: Problem w relacjach z ludźmi

Post autor: lolapola »

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za ciepłe słowa i rady. Nie mogę aktualnie potrenować pewności siebie w praktyce (pandemia), ale zrobię wszystko, aby wykorzystać ten czas na lepsze poznanie siebie i moich problemów. Trzymajcie się!
Awatar użytkownika
Ananas
Pobudzony intro
Posty: 141
Rejestracja: 24 lip 2019, 19:18
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 6w5
MBTI: INTP
Lokalizacja: Poznań

Re: Problem w relacjach z ludźmi

Post autor: Ananas »

lolapola pisze: 01 mar 2021, 19:16 Bardzo Wam wszystkim dziękuję za ciepłe słowa i rady. Nie mogę aktualnie potrenować pewności siebie w praktyce (pandemia), ale zrobię wszystko, aby wykorzystać ten czas na lepsze poznanie siebie i moich problemów. Trzymajcie się!
Czy aby na pewno nie możesz "potrenować", nadal są jakieś spotkania nawet tu na forum (pewnie w najbliższych miesiącach coś będzie). A jeśli boisz się wirusa to zawsze możesz jakoś metodą małych kroków przez pisanie spróbować, albo jakieś komunikatory głosowe ;) . Powodzenia!
We wszechświecie więcej jest gwiazd niż ziaren piasku na dowolnej plaży;
więcej jest gwiazd niż sekund, które upłynęły, odkąd powstała ziemia;
więcej jest gwiazd niż dźwięków i słów wypowiedzianych przez wszystkich ludzi od początku świata."

-Neil De Grasse Tyson
Infpgirl
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 06 paź 2020, 22:21
Płeć: kobieta
Enneagram: 4
MBTI: INFP

Re: Problem w relacjach z ludźmi

Post autor: Infpgirl »

Też mam problem z otworzeniem się przed ludzmi. Ale chętnie z kimś z forum pogadam. Najlepiej z kimś spokojnym i niezbyt inwazyjnym infp by było super , ale niekoniecznie:)
Awatar użytkownika
Agon
Krypto-Extra
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2012, 15:20
Płeć: mężczyzna

Re: Problem w relacjach z ludźmi

Post autor: Agon »

Infpgirl pisze: 10 maja 2021, 21:47 Też mam problem z otworzeniem się przed ludzmi. Ale chętnie z kimś z forum pogadam. Najlepiej z kimś spokojnym i niezbyt inwazyjnym infp by było super , ale niekoniecznie:)
Możesz ze mną, wysłałem priv
ODPOWIEDZ