Ekstrawertycy o introwertykach

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
Senyan
Introwertyk
Posty: 99
Rejestracja: 21 lis 2010, 21:22
Płeć: nieokreślona

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: Senyan » 18 sty 2011, 17:16

Agata pisze:Ja mam takiego brata.
Znam wszystkie cytaty z jołtjuba na pamięć :lol:
Oj, to współczuję.

nikya
Pobudzony intro
Posty: 128
Rejestracja: 09 lut 2010, 23:21
Płeć: nieokreślona

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: nikya » 18 sty 2011, 20:00

Wracając ściśle do tematu - moje ekstrawertyczne współlokatorki (zaznaczę, że bardzo je lubię) niedawno rozmawiały o związkach. Obie stwierdziły, że pary, w których obie osoby są spokojne, "nie do ludzi", małomówne, takie melancholijne i flegmatyczne (a niezaprzeczalnie wielu introwertyków mieści się w tym schemacie), nie mają szansy przetrwać. Padały między innymi słowa, że w takie pary "zagłaskają się na śmierć", tylko patrzą sobie w oczy, a jako że rozmawiają tylko o poważnych sprawach i nie mają poczucia humoru, więc szybko się sobą znudzą, bo jak długo można patrzeć sobie w oczy.
Mała refleksja - ocenianie ludzi na zasadzie "ekstrawertyk - zło" nie jest niczym dobrym, ale czy podziały tworzone przez niektórych ekstrawertyków nie są bardziej niesprawiedliwe i krzywdzące?

Awatar użytkownika
MetalMan
Intromajster
Posty: 505
Rejestracja: 17 paź 2009, 20:48
Płeć: nieokreślona

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: MetalMan » 18 sty 2011, 20:08

nikya pisze:Mała refleksja - ocenianie ludzi na zasadzie "ekstrawertyk - zło" nie jest niczym dobrym, ale czy podziały tworzone przez niektórych ekstrawertyków nie są bardziej niesprawiedliwe i krzywdzące?
Błąd w założeniu. To, że ktoś tak mówi, nie znaczy ze od razu jest ekstra, intro równie dobrze może mieć podobne zdanie na ten temat. :wink:
To tak jakby powiedzieć: dzisiejsi faceci nie mają za grosz kultury osobistej, bo dwóch moich kolegów nie przepuszcza mnie w drzwiach :wink: [Rozumiemy analogie? :roll: ]

P.S Tak przy okazji, temat brzmi EKSTRAWERTYCY O INTROWERTYKACH.... tak, że... no... sami wiecie... :roll:
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności... nie znane w żadnym innym ustroju"

"The nine most terrifying words in the English language are: 'I'm from the government and I'm here to help.'"

nikya
Pobudzony intro
Posty: 128
Rejestracja: 09 lut 2010, 23:21
Płeć: nieokreślona

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: nikya » 18 sty 2011, 20:27

MetalMan pisze:P.S Tak przy okazji, temat brzmi EKSTRAWERTYCY O INTROWERTYKACH.... tak, że... no... sami wiecie... :roll:
A o czym jest mój post? Dwie ekstrawertyczki mówią o osobach, których cechy pasują do wielu introwertyków. Jak najbardziej w temacie. Ja jestem tylko pośrednikiem informacji.
MetalMan pisze:Błąd w założeniu. To, że ktoś tak mówi, nie znaczy ze od razu jest ekstra, intro równie dobrze może mieć podobne zdanie na ten temat. :wink:
To tak jakby powiedzieć: dzisiejsi faceci nie mają za grosz kultury osobistej, bo dwóch moich kolegów nie przepuszcza mnie w drzwiach :wink: [Rozumiemy analogie? :roll: ]
Nie rozumiemy, bo nie o to mi chodziło. A że nie chce mi się tłumaczyć, to ponownie stwierdzam, że kontynuować wątku nie będę.

Awatar użytkownika
amell94
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 30 gru 2013, 21:43
Płeć: nieokreślona

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: amell94 » 31 gru 2013, 14:56

Oczywiście małomównośc. I czasami taki ekstrawertyk może sobie pomyśleć, że go nie lubię, bo nic nie mówię, co wcale nie jest prawdą. Po prostu nie lubię gadać o niczym, szukać tematów na siłę. Obecnośc powinna czasami wystarczyć. A z plusów to raz usłyszałam, że moja tajemniczość jest fajna ;) (byleby nie za dużo :D)
Nie wierz wszystkiemu co myślisz.

Nleth

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: Nleth » 01 lis 2014, 20:12

Jako ekstrawertyk wypowiem się w tym temacie. Uważam, że introwertycy to ludzie bojący się podejmować jakichkolwiek działań. Ludzie za których trzeba podejmować wiele decyzji, którzy może chcą, a może nie, ale swoim zachowaniem pokazują, że muszą zostać pokierowani przez kogoś.

Kiedyś nazywałem takie osoby pogardliwie sierotami. Obecnie staram się być bardziej wyrozumiały, bo niektórzy potrzebują czasu, by wziąć życie w swoje ręce.

Sam siebie uważałem niedawno za introwertyka, bo mylnie rozumiałem introwersję jako racjonalne podejście do życia w przeciwieństwie do emocjonalnego, amerykańskiego stylu.

Awatar użytkownika
Papaja
Intro-wyjadacz
Posty: 430
Rejestracja: 04 sty 2014, 14:30
Płeć: kobieta
Enneagram: 1w9
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: Papaja » 01 lis 2014, 21:31

Uważam, że introwertycy to ludzie bojący się podejmować jakichkolwiek działań. Ludzie za których trzeba podejmować wiele decyzji, którzy może chcą, a może nie, ale swoim zachowaniem pokazują, że muszą zostać pokierowani przez kogoś.
Skad ta teoria?Wogole nie jest ona prawda, to czy dana osoba podejmuje jakies dzialania czy nie zalezy od charakteru, checi itd.a nie od bycia intro czy ekstra. Co masz na myli piszac dzialanie; chodzi o podjecie pracy, poderwanie kogos czy podroz dookola swiata, a moze pociecie sie przed publicznoscia? Na pewno ekstra starczyloby odwagi na podejecie tego ostatniego dzialalnia a intro by sie bal i pewnie taki ekstra dobrze by nim pokierowal jak sie pocciac przed publicznoscia :P
Kto stworzył ten labirynt niepewności, tę świątynię dufności, naczynie grzechu, pole usiane tysiącem zasadzek, przedsionek piekła, kosz po brzegi napełniony chytrością, truciznę słodką jak miód, łańcuch, który wiąże śmiertelnych z doczesnością – kobietę?

Nestor

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: Nestor » 27 lis 2015, 12:28

Zapytaj się go, czy lubi pobyć czasami w samotności.

Jakly
Introrodek
Posty: 17
Rejestracja: 30 lip 2015, 18:39
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Kozienice/Radom
Kontakt:

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: Jakly » 29 lis 2015, 12:15

Nestor pisze:Zapytaj się go, czy lubi pobyć czasami w samotności.
Każdy lubi pobyć czasami w samotności, tylko niektórzy częściej (introwertycy) inni rzadziej (ekstrawertycy).
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Dennis
Intronek
Posty: 33
Rejestracja: 04 lip 2015, 14:48
Płeć: mężczyzna

Re: Ekstrawertycy o introwertykach

Post autor: Dennis » 01 gru 2015, 15:42

Ertix pisze:Jak odróżnić ekstrawertyka od śmiałego i rozgadanego introwertyka? Bo z tym to mam zawsze problem.
Obserwuj tę osobę, jej zachowanie w towarzystwie i na tej podstawie wyciągnij wnioski. Samo życie. :) Niezależnie jak byłby ten introwertyk śmiały i rozgadany, nie w każdym towarzystwie zachowuje sie podobnie.

ODPOWIEDZ