introwertyzm a depresja

Tutaj rozmawiamy o ogólnych kwestiach osobowości, typologiach osobowości, temperamentu; zamieszczamy testy osobowości.
Awatar użytkownika
Ceper
Introwertyk
Posty: 65
Rejestracja: 11 paź 2014, 0:05
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w6
MBTI: ISTJ
Lokalizacja: Gdynia

Re: introwertyzm a depresja

Post autor: Ceper » 09 cze 2018, 9:49

Widzę, że udzielałem się w tym wątku.. dzisiaj się śmieję ze swoich wypowiedzi. Tak jak z wielu innych dobrych rad od ludzi, którzy nie wiedzą z czym mają do czynienia. Przechodziłem przez to bagno w ostatnim czasie...a wychodzenie z tego jest jak uczenie się życia od nowa. Ale do tego niezbędne jest wsparcie bliskich i zaufanie do specjalistów: psychiatry, terapeutów.

Dziś nie jestem innym człowiekiem niż byłem przedtem. Po prostu inaczej myślę, bardziej pozytywnie o sobie, o innych ludziach, o swoim życiu. Tylko tyle i aż tyle.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1900
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Wlkp

Re: introwertyzm a depresja

Post autor: Coldman » 10 cze 2018, 16:50

Też się strasznie śmieje z tego tematu. Kawał historii
Bądźmy podróżnikami po ludzkich oczach. Szukajmy w nich dobrych adresów. — Kaja Kowalewska

martuella

Re: introwertyzm a depresja

Post autor: martuella » 10 cze 2018, 17:12

Kto się śmieje, ten się śmieje, ja jestem trochę zażenowana xD

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1900
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Wlkp

Re: introwertyzm a depresja

Post autor: Coldman » 09 lip 2018, 1:20

Dziwnie się czuje...
Teraz jest tak dobrze, jak nie było przez parę lat. Budzę się z czystą głową, wolną od czarnych myśli. Doceniam to co mam, pomimo tego, że jeszcze dużo do nadrobienia. Jednak zdarza się, że zaczyna brakować mi tego cierpienia, które niszczyło mi kiedyś życie. Ciężko to określić. Po prostu chciałbym czasem poczuć więcej melancholii. Może po prostu mi się wydaje, że czuje taką pustkę, że bez melancholii jestem odarty z emocji i uczuć. Kiedyś wszystko przeżywałem całym sobą, miałem huśtawki nastrojów. Teraz jest coraz więcej spokoju i równowagi. Z jednej strony nie chce wracać w mrok z drugiej chciałbym go czasem całym sobą posmakować.
A może brakuje mi czegoś, co mnie jeszcze nie spotkało.
Pragnienia powodują cierpienie, jednak każdy chciałby coś co dałoby mu szczęście we wnętrzu.
Obrazek
Bądźmy podróżnikami po ludzkich oczach. Szukajmy w nich dobrych adresów. — Kaja Kowalewska

kitty
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 17 cze 2018, 8:50
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Pomorze

Re: introwertyzm a depresja

Post autor: kitty » 14 lip 2018, 15:36

Chorowałam na depresje, zaburzenia odżywiania, załamania nerwowe. Osobie, która żyje w swoim małym świecie, nie dopuszcza do siebie innych ludzie trudniej wyjść z tego "bagna". Z perspektywy czasu jestem w szoku, że mogłam siebie do takiego czegoś doprowadzić - bo to w sumie moja wina..przynajmniej tak sobie to tłumaczę. Aktualnie chyba jest dobrze ze mną, mimo życia w swojej "bańce".
Czasem patrzę na siebie, w lustrze, a nawet nie patrzę, tylko po prostu czuję, że gasną mi oczy. Ktoś wygasił mi oczy, jak reflektory w teatrze. Usta się śmieją, a oczy cierpią.

helganinX

Re: introwertyzm a depresja

Post autor: helganinX » 03 sie 2018, 20:03

Introwertyzm to chyba równe z depresją. Człowiek chyba tylko stara sie to odwlec. Nerwica jest mi bliska niczym rodzona siostra (cytat zmieniony Peja). Ja pomagam sobie piciem co piatek abym jakos egzystował. Jak ja nie lubie ludzi.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1900
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Wlkp

Re: introwertyzm a depresja

Post autor: Coldman » 21 lis 2018, 16:58

Taki teścik znalazłem w internetach https://psychomedic.online/test-psychologiczny-das-21/
Podstawa podstaw, ale ludzie lubią je robić.
Bądźmy podróżnikami po ludzkich oczach. Szukajmy w nich dobrych adresów. — Kaja Kowalewska

Awatar użytkownika
Arsen
Pobudzony intro
Posty: 126
Rejestracja: 04 lut 2019, 22:08
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 2w6
MBTI: INFJA
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: introwertyzm a depresja

Post autor: Arsen » 06 lut 2019, 9:15

Hmmm od jakiegoś czasu mam wahania nastroju ale to raczej przez fakt że mało mi wychodzi ostatnimi czasy. Gdyby nie to to było by dobrze. Swego czasy czasu miałem depresje, byłem nawet kroczek od zrobienia sobie krzywdy aczkolwiek to stare czasy i wyjaśniłem to sobie. Wiem też jednak że pewien rodzaj myślenia wraca do mnie w momencie kiedy mam trudny etap i trochę wchodzę na szlak złej drogi.
No do samej depresji u introwertyków to mam wrażenie że są na nią podatni przez swoiste zamknięcie i izolacje. A pomoc jest jeszcze trudniejsza.
Swoją drogą zajmowanie sobie czasu czymkolwiek byle by tylko za dużo nie myśleć to dobra opcja. Ja mam za wiele na to czasu i te analizy i rozwiązania non sto mi męczą głowę
Nigdy się nie poddawaj tylko walcz!
Obrazek

ODPOWIEDZ