Strona 2 z 4

Re: Eskapizm

: 30 cze 2015, 3:40
autor: Coldman
Ale jednak osiągnął to że taka błahostka została spisana i jest rozpowszechniana.
Ty możesz mówić cuda a ty i tak będziesz nikim [ Bez obrazy ]

Dobra olać to wróćmy do tematu

https://www.youtube.com/watch?v=0GwXlXEeu4s
Tu na tym filmiku i ma wielu innych wypowiedziach eskapizm jest przedstawiany negatywnie. Nie jest uważany za formę relaksu z czym się nie zgodzę.
Bo przecież jaka jest różnica między wyjściem na spacer , a marzeniem sobie i wyobrażaniem różnych rzeczy . W obu formach doznajemy szczęścia , odprężamy się i zapominamy o problemach.
Jeśli mnie to odpręża i to lubię to dla mnie to relaks , dla innego może to być palenie papierosów bądź gra w kosza. Dla mnie najważniejszy jest moje wnętrze i nie obchodzi mnie że przez eskapizm odcinam się od zewnętrznego świata. Ja nie szukam ucieczek od problemów , z problemami trzeba walczyć , nie zostawiać ich na później . Jednak by rozwiązać problem należy go przeanalizować. Zabawa w eskapizm pomaga mi spojrzeć na daną rzecz innym światłem. Zobaczysz coś z innej perspektywy i spróbować nowych rozwiązań,

Re: Eskapizm

: 30 cze 2015, 14:23
autor: Irracjonalny
Coldman pisze: Ty możesz mówić cuda a ty i tak będziesz nikim [ Bez obrazy ]
Brak sławy powoduje, że będziesz mówił o człowieku, że jest albo będzie nikim?
Coldman pisze: Bo przecież jaka jest różnica między wyjściem na spacer , a marzeniem sobie i wyobrażaniem różnych rzeczy . W obu formach doznajemy szczęścia , odprężamy się i zapominamy o problemach.
Można sobie marzyć podczas spaceru.

Re: Eskapizm

: 30 cze 2015, 14:27
autor: Nestor
Brak sławy powoduje, że będziesz mówił o człowieku, że jest albo będzie nikim?
Nie naginajmy interpretacji. Chodziło mu, że żaden ze mnie autorytet bez sławy, abym mógł ferować takie "mądrości".

Re: Eskapizm

: 30 cze 2015, 20:20
autor: Sorrow
Nestor pisze:W liceum, gdy miałem problemy poważne lub takie, z którymi nie mogłem sobie poradzić, miałem napady eskapizmu. Czasami były uciążliwe, ale przeszły same. Nie pamiętam dlaczego, a szkoda. A wyglądało to tak, że przychodziłem ze szkoły i zaczynałem chodzić w kółko po pokoju i marzyć. Mogło to trwać nawet 3 godziny. Fajnie było, nie powiem, no ale nie podobało mi się.

Dlaczego człowiek woli uciekać niż działać albo przynajmniej o tym rozmyślać a nie marnować czas na pustą przyjemność?
Jak myślicie - co może być tego przyczyną i jak z tego wyjść?
Przykładowe zastosowanie praktyczne dla eskapizmu - równoważenie negatywnych doznań pozytywnymi z eskapizmu pomaga się nie rozsypać przy poważnych problemach:
https://en.wikipedia.org/wiki/Psychological_resilience

Re: Eskapizm

: 30 cze 2015, 23:53
autor: Nestor
Sorrow pisze:Przykładowe zastosowanie praktyczne dla eskapizmu - równoważenie negatywnych doznań pozytywnymi z eskapizmu pomaga się nie rozsypać przy poważnych problemach:
https://en.wikipedia.org/wiki/Psychological_resilience
Nie wierzę. Ostatnio zajmowałem się zagwozdką o "protezach" potrzebnych do przeżycia życia zainicjowaną tutaj na chacie dyskusją o lekach psychotropowych. I skrócie - protezą może być wszystko co sprawia pustą przyjemność - od zwykłych używek, po narkotyki a kończąc na właśnie lekach psychotropowych. Pamiętam, że ktoś odpowiedział mi na zarzut, że uzależnienia są złe a człowiek uzależniony jest wrakiem (coś podobnego do tego), że lepiej niech bierze niźli miał cierpieć i popełnić samobójstwo. I taka prawda - im dalej od normy, tym więcej potrzeba pustych przyjemności.

I taki np. alkoholik generuje duże koszta lub małe zyski społeczeństwu, ale nie wierzę, że wychodzi na minus taki człowiek. Na minus wychodzą jacyś mordercy, oprawcy, burżuje, kułacy, nie do resocjalizacji bumelanci itd. i stąd się bierze chęć do przywrócenia kary śmierci, i słusznie.

Re: Eskapizm

: 11 lip 2015, 19:55
autor: Emhyr
Cóż, zgadzam się z przedmówcą.

Co do tematu - też mam napady swego rodzaju eskapizmu, ale coraz rzadziej. Ja zamieniam się wtedy w słup soli.

Re: Eskapizm

: 11 lip 2015, 22:05
autor: Coldman
Emhyr pisze: Co do tematu - też mam napady swego rodzaju eskapizmu, ale coraz rzadziej. Ja zamieniam się wtedy w słup soli.
A ja właśnie uwielbiam wtedy chodzić po całym pokoju , gdy też wykonuję pracę fizyczną często zagłębiam się w eskapizm

Re: Eskapizm

: 11 lip 2015, 22:28
autor: Nestor
Ale kto nie chciałby być szczęśliwy?
A może lepiej mieć w życiu poczucie sensu niż być szczęśliwym?! Chodzi o to, że filozofia szczęścia – promująca życie dla własnych jedynie przyjemności, zabija inne ważne elementy. Szukając przyjemności, człowiek oducza się samokontroli i uzależnia się od wielu rzeczy. Staje się bezbronny, bo potrzebuje różnych protez. Jak nie alkohol, to kupowanie, jak nie kupowanie, to seks, jak nie seks, to tabletki. Z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że zachowania niemoralne, krzywdzące innych są kompensowane wydatkami na dobra materialne i hedonistyczne. Czyli jak jesteśmy niedobrzy dla innych, to wydajemy więcej.
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka ... escia.read

Re: Eskapizm

: 12 lip 2015, 19:37
autor: nutri
Dla mnie idealną formą eskapizmu są gry komputerowe (rpg) - inny świat, w którym robię to, co chcę i kiedy chcę, jak chcę. Czasami wręcz za bardzo się od nich uzależniam. :?

Re: Eskapizm

: 12 lip 2015, 20:49
autor: Emhyr
nutri pisze:Dla mnie idealną formą eskapizmu są gry komputerowe (rpg) - inny świat, w którym robię to, co chcę i kiedy chcę, jak chcę. Czasami wręcz za bardzo się od nich uzależniam. :?
To też, ale jest to chyba bardziej naturalna forma eskapizmu - ucieczka w inny, gotowy świat - gry, książki.

Re: Eskapizm

: 13 wrz 2015, 20:22
autor: Coldman
Mówią że Eskapizm to odlot w krainę marzeń , szczęścia . U sb ostatnio zauważyłem dużo wyobrażeń na temat wojny , śmierci . Gdy ja ginie , albo giną moi najbliższy . Dużo krwi , bólu itp. Często też jak to w eskapizmie bywa , wyobrażam sobie siebie , jako postać w Crysisa , która walczy za Polskę , i budzi podziw wśród wrogów dzięki swojemu super kombinezonowi.

Re: Eskapizm

: 26 paź 2015, 21:52
autor: Nestor
Ertix pisze:[...]
Każdy jest marzycielem, ale niektórzy mniej.
Nie, nie jest to samo. Eskapizm to czynność a nie pogląd.
Każdy ma inny światopogląd, ale żyć w swoim świecie to za dużo powiedziane.
Najważniejsze to działać! Szukać, ryzykować, wykorzystywać okazje - GRAĆ DO KOŃCA!

Re: Eskapizm

: 26 paź 2015, 23:05
autor: Coldman
Ertix pisze:A ja już sam z siebie jestem marzycielem, ale problem w tym, że nie potrafię sobie wielu rzeczy wyobrazić.
Czym się różni taki eskapizm od izolacji/mizantropii? To nie jest to samo?
Tak właściwie to każdy z nas jest eskapistą i żyje w swoim świecie. :)
Pomyślcie też co mają zrobić takie osoby które w ogóle nie mogą liczyć na lepsze jutro, nie mają marzeń, perspektyw. Co oni mają zrobić?
Mam wrażenie, że się zaliczam do takich osób. :/

Gdy uprawiam eskapizm, potrafię chodzić po pokoju w kółko, a nawet wymachiwać rękami, czasem są nawet potrzebne mi rekwizyty, mikrofon, piłka, miecz itp. Czasem myślę: Co ja wyprawiam ? , ale przynosi mi to radość, udrękę od problemów

Re: Eskapizm

: 27 paź 2015, 17:49
autor: Nestor
@Nestor - no to podziwiam. Ja taką osobą nie jestem.
Czyli co? Nic nie poradzisz? :-/

Re: Eskapizm

: 27 paź 2015, 19:20
autor: Nestor
Ale to też są czynności, tylko że napisałeś o nich bardzo ogólnie.

Sam jestem teraz w takim punkcie, gdzie się nic prawdopodobnie nie zmieni przez 5 lat i nie pozostaje nic innego niż cieszenie się chwilą. Teraz jest jeszcze znośnie, ale kiedyś się to znudzi na pewno. No coś musisz robić albo cieszyć się chwilą np. wylegując się na słońcu przez 12 godzin albo rozwijać zainteresowanie, ponieważ to donikąd prowadzi. Sam przecież się zapytałeś co mają robić osoby bez przyszłości.