medytacja

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1716
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: medytacja

Post autor: Coldman » 21 cze 2016, 23:36

Przeczytałem książkę i w końcu zacząłem. Jestem zadowolony jak na razie, zacząłem czuć jak oddycham :) Początki trudne, myśli mi wszystko brudzą, ale staram się wykorzystywać technikę liczenia wdechów i wydechów. Pozycja Seiza na początek. Dzisiaj nie mogłem wstać od tej pozycji, na początku czułem ból, ale w końcu do niego przywykłem, ale gdy chciałem wstać to masakra :D
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Awatar użytkownika
krys83
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 01 lis 2015, 19:43
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ/ISFJ
Lokalizacja: Łódź

Re: medytacja

Post autor: krys83 » 18 mar 2018, 14:11

Trochę odgrzebany temat:-)... Myślę że nadal coraz bardziej popularny w dzisiejszych czasach bo przy takim tempie życia coraz bardziej sie promuje metode slow life. Wychodzi coraz więcej książek o mindfulness, a nawet już powychodziły aplikację do praktykowania chociażby dla biznesu:-) Co myślicie? Aby na chwile sie zatrzymać i praktykować? Bo ja wiem po sobie że to świetna sprawa:-)

Awatar użytkownika
Nocnik
Introwertyk
Posty: 112
Rejestracja: 15 kwie 2017, 19:14
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: medytacja

Post autor: Nocnik » 18 mar 2018, 16:24

Jeśli nie masz wielkich trudności ze skupieniem uwagi czy relaksem to warto.

Ja wiele razy podchodziłem do tematu z różnymi technikami, ale widać jestem odporny na medytacje.
Najdłużej było to 1 rok codziennie po 20 min, wiele razy miałem epizody kilkomiesięczne, teraz znowu praktykuje od 6 miesięcy codziennie.
Żadnych efektów nie zauważyłem.
„Ciekawym paradoksem jest to, że kiedy akceptuję się takim, jakim jestem, wtedy mogę się zmieniać” Carl Rogers

Overthinking Kills Your Happiness.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1716
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: medytacja

Post autor: Coldman » 18 mar 2018, 16:45

Ja obecnie praktykuje zazen. To nie jest medytacja i tutaj nie chodzi o żaden efekt. Siedzenie w zazen to w siedzenie w zazen.
Jestem na ścieżce Zen, więc to trochę wyjaśnia :)
Biegnij teraz jak łagodny zwierz. Biegnij by dowiedzieć się, o sobie samym i o świecie co zimny jest jak lód.

Muzoniusz
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 15 mar 2018, 9:15
Płeć: mężczyzna
MBTI: INFP-T

Re: medytacja

Post autor: Muzoniusz » 20 mar 2018, 13:39

A ja medytuję nad tekstami stoickimi tudzież staram się wdrażać ich ćwiczenia...
Zaskakujące, że pomaga :)

Awatar użytkownika
krys83
Wtajemniczony
Posty: 6
Rejestracja: 01 lis 2015, 19:43
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ/ISFJ
Lokalizacja: Łódź

Re: medytacja

Post autor: krys83 » 24 mar 2018, 18:56

Czyli każdy znajdzie coś dla siebie:-P Myśle że jakiś efekt można osiągnąć jeśli mówimy o uważności umysłu. Tylko ważne żeby poświęcać na to czas przynajmniej 20 minut dziennie. Najlepiej żeby nie docierały z zewnątrz żadne bodźce. W tym było wygodnie. Dobrze jest też być wyspanym stąd jest zalecane aby najlepiej medytować rano. Noi też podobno buddyści zalecają żeby umysł był nieoceniający (czyli żeby nie błądzić w myślach) a skupić sie na oddechu, sygnałach docierających z ciała:-P

ODPOWIEDZ