Pasje

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
KapiX
Introwertyk
Posty: 65
Rejestracja: 16 maja 2010, 1:25
Płeć: mężczyzna

Re: Pasje

Post autor: KapiX » 09 paź 2012, 20:09

Ever pisze:Moja pasja od dzieciństwa nieprzerwalnie dalej kontynuowana, mimo wielu przeciwności (głównie ze strony ludzi, w podstawówce i gimnazjum byłam za to wyśmiewana) to jazda konna.
Wyśmiewać kogoś z powodu tego, że lubi jeździć konno? To co można dzisiaj robić, żeby nie narazić się na wyśmianie?

Przepraszam za offtop, ale w głowie mi się nie mieści, że za tak pozornie zwyczajne zainteresowanie można z kogoś szydzić.

Ever
Introrodek
Posty: 11
Rejestracja: 07 paź 2012, 19:37
Płeć: nieokreślona

Re: Pasje

Post autor: Ever » 10 paź 2012, 16:16

no cóż widocznie można.

Spatsi
Introwertyk
Posty: 84
Rejestracja: 06 paź 2012, 23:37
Płeć: nieokreślona

Re: Pasje

Post autor: Spatsi » 10 paź 2012, 21:37

Nieważne, co robisz - zawsze znajdzie się ktoś, kto uzna, że twoje zainteresowania są głupie. Zawsze.

Awatar użytkownika
red_sky
Intronek
Posty: 47
Rejestracja: 30 wrz 2012, 13:58
Płeć: nieokreślona

Re: Pasje

Post autor: red_sky » 16 paź 2012, 23:49

Ja uwielbiam czytać książki. Szczególnie fantastykę. I myślę, że to jest pasja. Jestem w stanie czytać całymi dniami kosztem różnych rzeczy, które powinnam była zrobić. Uwielbiam czytać o książkach, ich recenzje, oglądać okładki, kolekcjonować. Po prostu książki to cały mój świat. W szkole czytam, w busie... Po prostu kiedy tylko to jest możliwe. I tak jest już od ośmiu lat.

Zainteresowań mam wiele, chociażby muzyka, filmy, seriale, DIY, pisanie, rysowanie, zagadki wszechświata, paranormalne, psychologia itd. ale to nie to samo.
4w5

Awatar użytkownika
emotiva
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 14 sty 2013, 11:11
Płeć: nieokreślona

Re: Pasje

Post autor: emotiva » 15 sty 2013, 21:42

Podbijam temat.

Ile ludzi tyle definicji :)
Dla mnie hobby to coś, co chętnie robię w wolnym czasie. Jeśli jednak to hobby zaczyna wywoływać we mnie różnego rodzaju emocje - to nie jest już zwykłe hobby, a coś więcej - właśnie pasja. I nie jest tu istotne czy zajmuję się tym dzień, miesiąc czy 10 lat, ważne jak czuję to w danym momencie.
Jako przykład takiej właśnie pasji mogę podać turystykę górską. Dlaczego?
Góry ładują mnie świeżym powietrzem, dalekimi widokami. Uświadamiają, jak człowiek jest mały i bezradny gdy znajdzie się sam w niebezpieczeństwie. A jednocześnie czynią go panem wszystkich tych widoków, nie przesłoniętego smogiem nieba, przestrzeni, urwisk. Uczą szacunku do przyrody, do jej piękna i złowrogiej nieraz mocy. Uczą bycia w drodze i cieszenia się tą drogą, bo jest ona nie mniej ważna od celu. Pozwalają wsłuchać się w siebie, zostawić gonitwę innym. Są azylem i ogromną poduchą bezpieczeństwa.
Chcąc być kimś innym, trwonisz to, kim jesteś.

Awatar użytkownika
apohawk
Rozkręcony intro
Posty: 256
Rejestracja: 27 lis 2012, 18:35
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pasje

Post autor: apohawk » 16 sty 2013, 12:08

Pasja vs. hobby. Ciężko mi to rozgraniczyć, to jakby synonimy. Przyjmijmy, że pasja to takie hobby, w które angażujemy się bardziej ;)

Dla mnie pasją jest aikido, poświęcam temu sporo czasu, środków, czasami nawet zdrowie.
Spotkałem się gdzieś z oceną, że jeśli treningom poświęcamy więcej niż 2 godziny w tygodniu, to już jest to więcej niż hobby.
Muzyka też jest dla mnie pasją. Muzyka i gitara. Wynika to z faktu, jak na mnie to wpływa. Potrafi dać mi niezłego kopa i wiele radości z tego, jak to na mnie wpływa, jak niektóre melodie współgrają z moimi emocjami, a także z tego jak pięknym uczuciem jest nauczyć się grać coś pięknego.
Praca też jest moją pasją. Zajmuję się tym, co mnie pasjonuje, mimo iż jest to praca i ma także swoje mniej lubiane aspekty.
Sądzę, że istotnym aspektem tego, że są to pasje, jest to, że trudno byłoby mi z tego zrezygnować.
No good deed goes unpunished.

Awatar użytkownika
emotiva
Introrodek
Posty: 19
Rejestracja: 14 sty 2013, 11:11
Płeć: nieokreślona

Re: Pasje

Post autor: emotiva » 16 sty 2013, 20:13

Pozostając dalej w temacie pasji, to chyba tak się już utarło, że współczesny człowiek sukcesu musi być człowiekiem z pasją. Nie posiadasz? Jesteś nudny! Oprócz presji posiadania pasji, jest też presja posiadania CIEKAWEJ pasji.
Chcąc być kimś innym, trwonisz to, kim jesteś.

Awatar użytkownika
Difane
Rozkręcony intro
Posty: 313
Rejestracja: 11 lip 2012, 1:03
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pasje

Post autor: Difane » 17 sty 2013, 6:58

Już parę razy o pisałem o tym, co tak ogólnie jest moją pasją, więc może teraz doprecyzuję i wysunę pewien dość pesymistyczny wniosek. Otóż jeżeli miałbym tak szczerze określić jakiekolwiek moje zajęcie mianem pasji, to powiedziałbym, że są to: komponowanie, gra na instrumentach STOP :!: . I to by było na tyle, tj. doszedłem do wniosku, że sama produkcja muzyki - patrząc na całokształt - będzie dla mnie raczej profesją, ale niekoniecznie również pasją, gdyż przyznam się do tego, że za bardzo nie przepadam za miksowaniem i tę czynność zawsze robię zawsze trochę "na siłę" :P .

Awatar użytkownika
nika
Introwertyk
Posty: 103
Rejestracja: 17 cze 2013, 20:14
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pasje

Post autor: nika » 13 lip 2013, 19:50

PASJE: książki (fantastyka, horror) filmy (komedie, dramaty, melodramaty, przygodowe) muzyka (pop, rock, latynoska) seriale (od dzieciństwa to lubię, nazywa się takie dzieci mądrymi dziećmi) języki obce (angielski, hiszpański, włoski) komputer (późniejsze hobby) astrologia (dużo późniejsze hobby).

Awatar użytkownika
BłędnyOgnik
Introwertyk
Posty: 75
Rejestracja: 25 cze 2013, 23:40
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pasje

Post autor: BłędnyOgnik » 16 lip 2013, 8:27

Kiedyś moją pasją była astronomia, w tym rysowanie układu plan na słońcu. Nie ważne czy było -10 stopni, czy +35 - jeśli były warunki to potrafiłem 2 godz. przesiedzieć rysując. Musiałbym sprawdzić, ale chyba tak jechałem ok 2-3 lata, aż stwierdziłem, żeby wysłać moją pracę na konkurs ... I to był błąd - liczyłem że coś wygram (ktoś doceni) i to zabiło moją pasję :( A pod koniec miałem już niezły system. Ale to było lata temu...

Edit: Jak tak dalej pójdzie to moją pasją stanie się bycie na tym forum - czytanie i odpisywanie na posty :D ciekawe na jak długo :roll:
Łatwiej pomagać komuś niż sobie, a tym czasem najpierw powinno się pomóc sobie, żeby móc pomagać innym.
Jednak pomagając innym nieświadomie pomagamy też sobie.

Awatar użytkownika
lea
Rozkręcony intro
Posty: 325
Rejestracja: 07 sty 2013, 7:26
Płeć: nieokreślona
Enneagram: 0w0
MBTI: CATS

Re: Pasje

Post autor: lea » 16 lip 2013, 18:07

Nie czuję abym miała jakąkolwiek pasję, choć ludzie uważają że jakąś mam, bo angażuje się bardzo w niektóre czynności. Jakby jakiś talent mówił od razu iż to "kocham". Ma się predyspozycje właściwie ku czemuś, i wypada je rozwijać - tyle. Ciekawi mnie wiele tematów - ale pasja, chyba za mocne to słowo.

Mogę mieć na coś 'fazę' potem mi mija. Może pasją mą jest grafika/design? ( choć jakbym kochała niezmiernie, to by pewnie było bez "może" i bez "?" ). Właściwie jest jedną z niewielu dziedzin, do których mam zapał od dłuższego czasu.

I jeżeli to można uznać za pasję to może Psychologia od jakiegoś czasu. Ludzie mnie ciekawią, bo to taki rodzaj zagadek właściwie dla mnie... < tu rozpisać bym się mogła o co dokładniej mi chodzi ale po cóż >
Wygnaj ludzi z twych myśli, niech nic zewnętrznego nie kala twej samotności, błaznom pozostaw troskę o szukanie podobnych im.
Inny cię umniejsza, bo zmusza cię do odgrywania jakiejś roli; ze swego życia usuń gest, ogranicz się do tego, co istotne.

Mel
Introwertyk
Posty: 102
Rejestracja: 10 lis 2013, 23:17
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Poznań

Re: Pasje

Post autor: Mel » 02 gru 2013, 19:30

Ja też nie czuję żebym miał jakąś pasję, chociaż ciągle próbuję ją znaleźć, ale jakoś nie mogę. Cytując wypowiedź poprzedniczki: "Mogę mieć na coś 'fazę' potem mi mija".

Lea, mogłabyś napisać dokładniej o co ci chodzi? Zaciekawiłaś mnie :)
"Nie śmierć rozdziela ludzi, lecz brak miłości"

Awatar użytkownika
Ari
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 20 gru 2013, 20:13
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Pasje

Post autor: Ari » 20 gru 2013, 20:32

Ja upodobałem sobie programowanie, czyli siedzienie przy monitorku i wklepywanie logiki do komputerka. Bardzo mnie to kręci, bardzo lubię czytać rozne informacje na internecie na ten temat oraz dosłownie uwielbiam oglądać livestream'y jak ktoś programuje np. proste gry. To nie tylko takie hobby, ale też i żródło moich pieniązków, bo staram się zarobić na życie pisząc proste gry flashowe na które potem szukam sponsora.

Niestety rzadko mam "wene" na programowanie dużych (wielodniowych/kilkutygodniowych) projektów, najbardziej własnie ostatnio, a to przecież one są jedynym źródłem moich dochodów (na szczęście mały wydaje). Brakuje mi motywacji do działania i to mnie bardzo smuci, bo czuje, że mógłbym coś osiągnąć w tej dziedzinie jeśli tylko się do tego poprawnie przyłożę. Nie chodzi mi o to, że uważam się za jakąs wybitną jednostkę... po prostu to w pewnym sensie ogarniam. Przynajmniej wiem, że z czasem wiem więcej na ten temat i czuję, że poczynam jakiś progres (mały, ale jest).

Najbardziej teraz lubię programować takie małe programiki, które rozwiązują jakiś ciekawy problem lub które "robią coś ciekawego" (np. celluar automata i tego typu duperelki). Przy nich siedzie sobie z radością 1-5 godzin bez problemu, potem natrafia się kolejny pomysł i tak w kółko. Ale z takich rzeczy pieniędzy nie ma, to tylko czyste hobby.

Awatar użytkownika
qb
IntroManiak
Posty: 735
Rejestracja: 25 maja 2008, 23:36
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Pasje

Post autor: qb » 21 gru 2013, 13:25

Ari pisze:Ja upodobałem sobie programowanie, czyli siedzienie przy monitorku i wklepywanie logiki do komputerka. Bardzo mnie to kręci, bardzo lubię czytać rozne informacje na internecie na ten temat oraz dosłownie uwielbiam oglądać livestream'y jak ktoś programuje np. proste gry. To nie tylko takie hobby, ale też i żródło moich pieniązków, bo staram się zarobić na życie pisząc proste gry flashowe na które potem szukam sponsora.

Niestety rzadko mam "wene" na programowanie dużych (wielodniowych/kilkutygodniowych) projektów, najbardziej własnie ostatnio, a to przecież one są jedynym źródłem moich dochodów (na szczęście mały wydaje). Brakuje mi motywacji do działania i to mnie bardzo smuci, bo czuje, że mógłbym coś osiągnąć w tej dziedzinie jeśli tylko się do tego poprawnie przyłożę. Nie chodzi mi o to, że uważam się za jakąs wybitną jednostkę... po prostu to w pewnym sensie ogarniam. Przynajmniej wiem, że z czasem wiem więcej na ten temat i czuję, że poczynam jakiś progres (mały, ale jest).

Najbardziej teraz lubię programować takie małe programiki, które rozwiązują jakiś ciekawy problem lub które "robią coś ciekawego" (np. celluar automata i tego typu duperelki). Przy nich siedzie sobie z radością 1-5 godzin bez problemu, potem natrafia się kolejny pomysł i tak w kółko. Ale z takich rzeczy pieniędzy nie ma, to tylko czyste hobby.
Zapoznaj się z tym jesli jeszcze nie znasz - http://pl.spoj.com/
Trust yourself, no matter what anyone else thinks.

Awatar użytkownika
Ari
Introrodek
Posty: 16
Rejestracja: 20 gru 2013, 20:13
Płeć: nieokreślona
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Pasje

Post autor: Ari » 21 gru 2013, 16:08

qb pisze:Zapoznaj się z tym jesli jeszcze nie znasz - http://pl.spoj.com/
Dzięki, ale już znam to z czasów jak jeszcze chodziłem do technikum :) Co prawda zadania na Spoju robiłem ostatnio gdzieś 4 lata temu, więc może jeszcze raz sie tym pobawie. Ostatnio upodobałem sobie podobna strone http://projecteuler.net/ i od czasu do czasu rozwiąże kilka problemów.

ODPOWIEDZ