Strona 2 z 6

Re: Pasje

: 09 paź 2012, 20:09
autor: KapiX
Ever pisze:Moja pasja od dzieciństwa nieprzerwalnie dalej kontynuowana, mimo wielu przeciwności (głównie ze strony ludzi, w podstawówce i gimnazjum byłam za to wyśmiewana) to jazda konna.
Wyśmiewać kogoś z powodu tego, że lubi jeździć konno? To co można dzisiaj robić, żeby nie narazić się na wyśmianie?

Przepraszam za offtop, ale w głowie mi się nie mieści, że za tak pozornie zwyczajne zainteresowanie można z kogoś szydzić.

Re: Pasje

: 10 paź 2012, 16:16
autor: Ever
no cóż widocznie można.

Re: Pasje

: 10 paź 2012, 21:37
autor: Spatsi
Nieważne, co robisz - zawsze znajdzie się ktoś, kto uzna, że twoje zainteresowania są głupie. Zawsze.

Re: Pasje

: 16 paź 2012, 23:49
autor: red_sky
Ja uwielbiam czytać książki. Szczególnie fantastykę. I myślę, że to jest pasja. Jestem w stanie czytać całymi dniami kosztem różnych rzeczy, które powinnam była zrobić. Uwielbiam czytać o książkach, ich recenzje, oglądać okładki, kolekcjonować. Po prostu książki to cały mój świat. W szkole czytam, w busie... Po prostu kiedy tylko to jest możliwe. I tak jest już od ośmiu lat.

Zainteresowań mam wiele, chociażby muzyka, filmy, seriale, DIY, pisanie, rysowanie, zagadki wszechświata, paranormalne, psychologia itd. ale to nie to samo.

Re: Pasje

: 15 sty 2013, 21:42
autor: emotiva
Podbijam temat.

Ile ludzi tyle definicji :)
Dla mnie hobby to coś, co chętnie robię w wolnym czasie. Jeśli jednak to hobby zaczyna wywoływać we mnie różnego rodzaju emocje - to nie jest już zwykłe hobby, a coś więcej - właśnie pasja. I nie jest tu istotne czy zajmuję się tym dzień, miesiąc czy 10 lat, ważne jak czuję to w danym momencie.
Jako przykład takiej właśnie pasji mogę podać turystykę górską. Dlaczego?
Góry ładują mnie świeżym powietrzem, dalekimi widokami. Uświadamiają, jak człowiek jest mały i bezradny gdy znajdzie się sam w niebezpieczeństwie. A jednocześnie czynią go panem wszystkich tych widoków, nie przesłoniętego smogiem nieba, przestrzeni, urwisk. Uczą szacunku do przyrody, do jej piękna i złowrogiej nieraz mocy. Uczą bycia w drodze i cieszenia się tą drogą, bo jest ona nie mniej ważna od celu. Pozwalają wsłuchać się w siebie, zostawić gonitwę innym. Są azylem i ogromną poduchą bezpieczeństwa.

Re: Pasje

: 16 sty 2013, 12:08
autor: apohawk
Pasja vs. hobby. Ciężko mi to rozgraniczyć, to jakby synonimy. Przyjmijmy, że pasja to takie hobby, w które angażujemy się bardziej ;)

Dla mnie pasją jest aikido, poświęcam temu sporo czasu, środków, czasami nawet zdrowie.
Spotkałem się gdzieś z oceną, że jeśli treningom poświęcamy więcej niż 2 godziny w tygodniu, to już jest to więcej niż hobby.
Muzyka też jest dla mnie pasją. Muzyka i gitara. Wynika to z faktu, jak na mnie to wpływa. Potrafi dać mi niezłego kopa i wiele radości z tego, jak to na mnie wpływa, jak niektóre melodie współgrają z moimi emocjami, a także z tego jak pięknym uczuciem jest nauczyć się grać coś pięknego.
Praca też jest moją pasją. Zajmuję się tym, co mnie pasjonuje, mimo iż jest to praca i ma także swoje mniej lubiane aspekty.
Sądzę, że istotnym aspektem tego, że są to pasje, jest to, że trudno byłoby mi z tego zrezygnować.

Re: Pasje

: 16 sty 2013, 20:13
autor: emotiva
Pozostając dalej w temacie pasji, to chyba tak się już utarło, że współczesny człowiek sukcesu musi być człowiekiem z pasją. Nie posiadasz? Jesteś nudny! Oprócz presji posiadania pasji, jest też presja posiadania CIEKAWEJ pasji.

Re: Pasje

: 17 sty 2013, 6:58
autor: Difane
Już parę razy o pisałem o tym, co tak ogólnie jest moją pasją, więc może teraz doprecyzuję i wysunę pewien dość pesymistyczny wniosek. Otóż jeżeli miałbym tak szczerze określić jakiekolwiek moje zajęcie mianem pasji, to powiedziałbym, że są to: komponowanie, gra na instrumentach STOP :!: . I to by było na tyle, tj. doszedłem do wniosku, że sama produkcja muzyki - patrząc na całokształt - będzie dla mnie raczej profesją, ale niekoniecznie również pasją, gdyż przyznam się do tego, że za bardzo nie przepadam za miksowaniem i tę czynność zawsze robię zawsze trochę "na siłę" :P .

Re: Pasje

: 13 lip 2013, 19:50
autor: nika
PASJE: książki (fantastyka, horror) filmy (komedie, dramaty, melodramaty, przygodowe) muzyka (pop, rock, latynoska) seriale (od dzieciństwa to lubię, nazywa się takie dzieci mądrymi dziećmi) języki obce (angielski, hiszpański, włoski) komputer (późniejsze hobby) astrologia (dużo późniejsze hobby).

Re: Pasje

: 16 lip 2013, 8:27
autor: BłędnyOgnik
Kiedyś moją pasją była astronomia, w tym rysowanie układu plan na słońcu. Nie ważne czy było -10 stopni, czy +35 - jeśli były warunki to potrafiłem 2 godz. przesiedzieć rysując. Musiałbym sprawdzić, ale chyba tak jechałem ok 2-3 lata, aż stwierdziłem, żeby wysłać moją pracę na konkurs ... I to był błąd - liczyłem że coś wygram (ktoś doceni) i to zabiło moją pasję :( A pod koniec miałem już niezły system. Ale to było lata temu...

Edit: Jak tak dalej pójdzie to moją pasją stanie się bycie na tym forum - czytanie i odpisywanie na posty :D ciekawe na jak długo :roll:

Re: Pasje

: 16 lip 2013, 18:07
autor: lea
Nie czuję abym miała jakąkolwiek pasję, choć ludzie uważają że jakąś mam, bo angażuje się bardzo w niektóre czynności. Jakby jakiś talent mówił od razu iż to "kocham". Ma się predyspozycje właściwie ku czemuś, i wypada je rozwijać - tyle. Ciekawi mnie wiele tematów - ale pasja, chyba za mocne to słowo.

Mogę mieć na coś 'fazę' potem mi mija. Może pasją mą jest grafika/design? ( choć jakbym kochała niezmiernie, to by pewnie było bez "może" i bez "?" ). Właściwie jest jedną z niewielu dziedzin, do których mam zapał od dłuższego czasu.

I jeżeli to można uznać za pasję to może Psychologia od jakiegoś czasu. Ludzie mnie ciekawią, bo to taki rodzaj zagadek właściwie dla mnie... < tu rozpisać bym się mogła o co dokładniej mi chodzi ale po cóż >

Re: Pasje

: 02 gru 2013, 19:30
autor: Mel
Ja też nie czuję żebym miał jakąś pasję, chociaż ciągle próbuję ją znaleźć, ale jakoś nie mogę. Cytując wypowiedź poprzedniczki: "Mogę mieć na coś 'fazę' potem mi mija".

Lea, mogłabyś napisać dokładniej o co ci chodzi? Zaciekawiłaś mnie :)

Re: Pasje

: 20 gru 2013, 20:32
autor: Ari
Ja upodobałem sobie programowanie, czyli siedzienie przy monitorku i wklepywanie logiki do komputerka. Bardzo mnie to kręci, bardzo lubię czytać rozne informacje na internecie na ten temat oraz dosłownie uwielbiam oglądać livestream'y jak ktoś programuje np. proste gry. To nie tylko takie hobby, ale też i żródło moich pieniązków, bo staram się zarobić na życie pisząc proste gry flashowe na które potem szukam sponsora.

Niestety rzadko mam "wene" na programowanie dużych (wielodniowych/kilkutygodniowych) projektów, najbardziej własnie ostatnio, a to przecież one są jedynym źródłem moich dochodów (na szczęście mały wydaje). Brakuje mi motywacji do działania i to mnie bardzo smuci, bo czuje, że mógłbym coś osiągnąć w tej dziedzinie jeśli tylko się do tego poprawnie przyłożę. Nie chodzi mi o to, że uważam się za jakąs wybitną jednostkę... po prostu to w pewnym sensie ogarniam. Przynajmniej wiem, że z czasem wiem więcej na ten temat i czuję, że poczynam jakiś progres (mały, ale jest).

Najbardziej teraz lubię programować takie małe programiki, które rozwiązują jakiś ciekawy problem lub które "robią coś ciekawego" (np. celluar automata i tego typu duperelki). Przy nich siedzie sobie z radością 1-5 godzin bez problemu, potem natrafia się kolejny pomysł i tak w kółko. Ale z takich rzeczy pieniędzy nie ma, to tylko czyste hobby.

Re: Pasje

: 21 gru 2013, 13:25
autor: qb
Ari pisze:Ja upodobałem sobie programowanie, czyli siedzienie przy monitorku i wklepywanie logiki do komputerka. Bardzo mnie to kręci, bardzo lubię czytać rozne informacje na internecie na ten temat oraz dosłownie uwielbiam oglądać livestream'y jak ktoś programuje np. proste gry. To nie tylko takie hobby, ale też i żródło moich pieniązków, bo staram się zarobić na życie pisząc proste gry flashowe na które potem szukam sponsora.

Niestety rzadko mam "wene" na programowanie dużych (wielodniowych/kilkutygodniowych) projektów, najbardziej własnie ostatnio, a to przecież one są jedynym źródłem moich dochodów (na szczęście mały wydaje). Brakuje mi motywacji do działania i to mnie bardzo smuci, bo czuje, że mógłbym coś osiągnąć w tej dziedzinie jeśli tylko się do tego poprawnie przyłożę. Nie chodzi mi o to, że uważam się za jakąs wybitną jednostkę... po prostu to w pewnym sensie ogarniam. Przynajmniej wiem, że z czasem wiem więcej na ten temat i czuję, że poczynam jakiś progres (mały, ale jest).

Najbardziej teraz lubię programować takie małe programiki, które rozwiązują jakiś ciekawy problem lub które "robią coś ciekawego" (np. celluar automata i tego typu duperelki). Przy nich siedzie sobie z radością 1-5 godzin bez problemu, potem natrafia się kolejny pomysł i tak w kółko. Ale z takich rzeczy pieniędzy nie ma, to tylko czyste hobby.
Zapoznaj się z tym jesli jeszcze nie znasz - http://pl.spoj.com/

Re: Pasje

: 21 gru 2013, 16:08
autor: Ari
qb pisze:Zapoznaj się z tym jesli jeszcze nie znasz - http://pl.spoj.com/
Dzięki, ale już znam to z czasów jak jeszcze chodziłem do technikum :) Co prawda zadania na Spoju robiłem ostatnio gdzieś 4 lata temu, więc może jeszcze raz sie tym pobawie. Ostatnio upodobałem sobie podobna strone http://projecteuler.net/ i od czasu do czasu rozwiąże kilka problemów.