Dostosowywanie osobowości

Tutaj rozmawiamy o ogólnych kwestiach osobowości, typologiach osobowości, temperamentu; zamieszczamy testy osobowości.
Introja
Introwertyk
Posty: 92
Rejestracja: 25 lip 2021, 16:27
Płeć: kobieta

Re: Dostosowywanie osobowości

Post autor: Introja »

@intbrun haha ten Sprite i pragnienie to mnie rozwaliło 😆
Awatar użytkownika
Kinio
Intronek
Posty: 55
Rejestracja: 08 cze 2022, 16:01
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Dostosowywanie osobowości

Post autor: Kinio »

Mam podobną opinię do tego co mówi Agon. Np. jeżeli ktoś świadomie i na różne sposoby zataja jakieś swoje cechy charakteru żeby wkupić się w czyjeś łaski to tak naprawdę takie postępowanie jest też częścią ich osobowości. To nie jest maska. Jedni są bardziej elastyczni w tym jak się zachowują i kiedy a inni mniej. Oczywiście jest też kwestia tego czy ktoś akceptuje własną osobowość ale to już inny temat.

Np. kiedyś w czasach szkoły sam osobiście wierzyłem, że muszę postępować przeciwnie do tego co odczuwam bo inaczej skończę w odosobnieniu. Koniec końców i tak skończyłem w odosobnieniu pomimo szczerych prób żeby do tego nie dopuścić i teraz już tak nie postępuje bo po prostu zrozumiałem, że to nie przynosi skutków. Jednak to wcale nie znaczy, że wtedy moja osobowość była "nieprawdziwa" albo "udawana". Po prostu wtedy wierzyłem w coś co okazało się nieprawdą.
"Hope is heavy and uncomfortable, but it's also our greatest responsibility."
intbrun
Rozkręcony intro
Posty: 264
Rejestracja: 27 sty 2021, 8:37
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INFP
Lokalizacja: Norwegia

Re: Dostosowywanie osobowości

Post autor: intbrun »

to trochę kwestia interpretacji. Jeśli zachowywałeś się wbrew sobie to, było to udawanie. Z wyboru, ale ciągle udawanie. To czy godzimy się na udawanie, czy bez względu na okoliczności udawać nie będziemy -to bym bardziej podciągnął pod osobowość. Bez rozważania czy to słabość czy uległość, czy jeszcze coś innego. To po prostu jakiś etap naszego dojrzewania emocjonalnego. Każdy tak miał, na większą czy mniejszą skalę. To trochę jak 'kogucikowanie' przy pięknej dziewczynie. Które jest udawaniem narzuconym nam przez ewolucję. I tak lepiej niż pająki odstawiające dzikie tańce, żeby na końcu zostać pożartym ;-)
Osobnym tematem jest jaki jest tego rezultat. Mam wrażenie że takie nienaturalne, wbrew sobie, zachowanie jest zauważalne dla osób postronnych i z definicji będzie miało neutralno-ujemny wpływ na ewentualne interakcje towarzyskie. Ale to wiemy dopiero po fakcie, a w danym momencie wydaje się nam że tak jest najlepiej.
Awatar użytkownika
bartek93
Ambiwertyk
Posty: 297
Rejestracja: 15 kwie 2018, 22:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: ENFJ
Lokalizacja: Okolice Siedlec

Re: Dostosowywanie osobowości

Post autor: bartek93 »

Coldman pisze: 16 sie 2022, 20:36 Też macie takich kilka swoich twarzy i wkładacie maski według potrzeby?
Myślicie, że to jest w porządku?
Z jednej strony dostosowywanie się do innych ludzi i płynięcie z ich emocjami jest naturalne dla mojej osobowości (słyszałem o sobie, że jestem kameleonem społecznym), jednak w miarę zwiększania samoświadomości i poczucia własnej wartości, a co za tym idzie - asertywności, uważam, że takie stosowanie tej umiejętności byłoby bezkrytyczne. Zresztą ja mam też swoje silne poglądy na pewne tematy i mimo ogólnej elastyczności i nastawienia na harmonię i atmosferę grupy, pewnym rzeczom nie ulegam. I na przykład nikt nie byłby w stanie przekonać mnie do picia wódki czy słuchania disco polo. Po prostu zacząłem cenić własne samopoczucie, bo kiedyś miałem z tym duże problemy. Nie uważam, by to było nie w porządku, jeśli tylko nie stoi za tym jakaś manipulacja i ukrywanie prawdziwego ja dla osiągnięcia egoistycznych celów. Ale pomijając to, może ty po prostu masz problem z asertywnością i samooceną, że tak ulegasz otoczeniu? 🤔
Lubię patrzeć tam, gdzie wzrok nie sięga.
ENFJ 9w1 926(137) sp/sx EWFL
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2642
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Dostosowywanie osobowości

Post autor: Coldman »

Niedawno miałem sytuacje gdzie osoba, właśnie z introwertycznych kręgów pojawiła się wśród przeważającej większości moim kumpli.
Tak myślałem nad tym jak bardzo się dostosowałem do sytuacji, no i wyszło właśnie, że oczywiście przeważały moje cechy, które wyróżniam wśród kumpli, ale też pozostały w małej części cechy, które mam wśród Was. Sytuacja w której byliśmy była dość dynamiczna i wyczerpująca i tak oceniam to wydarzenie jako fajne przeżycie, ale mogło być trochę lepiej z mojej strony.
Z pewnością wyszło takie mieszanie grup znajomych na korzyść, miałem poczucie, że bardziej wtedy odczuwam własne "ja", czuję się lepiej, bo spełniam więcej swoich zewnętrznych potrzeb. W tym przypadku posiadałem osoby, przy których mogłem się swobodnie dobrze bawić i nie było nudno, ale z drugiej strony była osoba, która znała moją intro stronę i jej potrzeby spokoju.
ODPOWIEDZ