Introwertyzm a "przegryw"

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.

Czy byłeś/byłaś w związku?

Tak, jestem (byłem/byłam) w związku, uprawiałem/uprawiałam seks
11
34%
Tak, jestem (byłem/byłam) w związku, ale nie uprawiałem/nie uprawiałam seksu
4
13%
Nie, nigdy nie byłem/byłam w związku, ale uprawiałem/uprawiałam seks
4
13%
Nie, nigdy nie byłem/byłam w związku i nie uprawiałem/nie uprawiałam seksu
13
41%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
Fyapowah
Stały bywalec
Posty: 188
Rejestracja: 01 maja 2012, 23:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP
Kontakt:

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Fyapowah »

@Drim Tu trzeba przeczytać coś więcej niż tytuł. Ale nie namawiam, wręcz przeciwnie. Im mniej zarobią na książce tym lepiej.
Czucie i wiara silniej mówi do mnie
Niż mędrca szkiełko i oko.
Awatar użytkownika
Drim
Legenda Intro
Posty: 2094
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Drim »

@Fyapowah
Autorki są sobie same winne. Kłania się umiejętne określanie docelowej grupy odbiorczej produktu. Ostatnio zainteresowała mnie postać Napoleona to szukam książek zatytułowanych Napoleon, proste.

Zmieniamy tytuł tematu na: Introwertyzm, a "Wykop"?

Image
Awatar użytkownika
Rafael
IntroManiak
Posty: 595
Rejestracja: 04 lip 2022, 22:01
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Rafael »

Owszem dziewczyny całkiem miłe wrażenie robią. :)

Ja znałem sporo feministek na studiach i w liceum też kilka było.Początki tego ruchu.
Ale one wszystkie materialistki. :(
Ja bym się z taką osobą bliżej nie związał.

Ale incele też z tej samej przyziemnej bajki. Zatem świetnie pasują z feministkami. :hug:
Nie o górę się potkniesz, ale o kamień.
Awatar użytkownika
Drim
Legenda Intro
Posty: 2094
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Drim »

@Rafael
Wszyscy jesteśmy materialistami.
Awatar użytkownika
Polan
Intromajster
Posty: 471
Rejestracja: 16 lip 2014, 11:24
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Polan »

Ja tę książkę kupiłem, powoli czytam.
Wrażenie póki co dosyć pozytywne. Fakt że wybrały sobie grupę dosyć specyficzną do wywiadów, większość ma naprawdę nieciekawą historię z wczesnych lat. Ale jest to mocno przeplatane różnymi cytowaniami z badań, statystyki i psychologii. Póki co mam wrażenie że jest to faktycznie próba pokazania zjawiska, a nie jechania po nim.
Awatar użytkownika
Rafael
IntroManiak
Posty: 595
Rejestracja: 04 lip 2022, 22:01
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Rafael »

Drim pisze: 15 paź 2023, 14:34 @Rafael
Wszyscy jesteśmy materialistami.
Ale nie w tym samym stopniu, jak to z każdą cechą bywa.
Nie o górę się potkniesz, ale o kamień.
Awatar użytkownika
Percy
Stały bywalec
Posty: 216
Rejestracja: 01 wrz 2019, 12:08
Płeć: mężczyzna

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Percy »



Może nie stricte o szeroko rozumianym "przegrywie" jako takim, ale o często wykorzystywanych w tymże środowisku tezach z psychologii ewolucyjnej i ich użyteczności.
patha
Intro-wyjadacz
Posty: 375
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: patha »

To jest po prostu złoto
patha
Intro-wyjadacz
Posty: 375
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: patha »

Image

chyba forum tego nie sparsuje.
patha
Intro-wyjadacz
Posty: 375
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: patha »

Wygląda na to, że do subkultury "przegrywów" niebawem dołączy nowa i niespodziewana generacja. Otóż... będziecie mieli towarzystwo...w jakimś sensie można powiedzieć - żeńskie towarzystwo! Otóż niektóre odważne kobiety dobrowolnie zgłosiły się zostać testerkami męskiej samotności.

https://twitter.com/libsoftiktok/status ... 7681722369

Czy dzięki temu wzrośnie świadomość męskich problemów i kobiety staną się bardziej empatyczne?
Awatar użytkownika
Agon
Krypto-Extra
Posty: 850
Rejestracja: 13 kwie 2012, 15:20
Płeć: mężczyzna

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Agon »


Awatar użytkownika
Fyapowah
Stały bywalec
Posty: 188
Rejestracja: 01 maja 2012, 23:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP
Kontakt:

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Fyapowah »

Czucie i wiara silniej mówi do mnie
Niż mędrca szkiełko i oko.
patha
Intro-wyjadacz
Posty: 375
Rejestracja: 18 sty 2016, 5:12
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTP/J-T

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: patha »

Fyapowah pisze: 17 lut 2024, 16:36
Ciekawy cmentarz, lubię takie miejsca.
Agon pisze: 26 sty 2024, 0:23 ...
Zazwyczaj ci różni spece od zachowań kobiet, zza oceanu (nie ci z PUA, tylko ci od red pillu) dobierają sobie filmiki z kobietami, których umysł nie zaznał nigdy żadnej głębszej myśli. Być może wszystkie amerykańskie kobiety są takie, nie mogę tego wykluczyć, ale mam wrażenie że takie analizy na dziewczynach, które wyglądają jakby wypełzły z Manieczek ,są może reprezentatywne jedynie reprezentatywne dla jakiejś części populacji. To tak jakby analizować wywiady z sebixami na ulicy i na podstawie ich reakcji wyciągać wnioski o naturze mężczyzn.
Awatar użytkownika
Miszka
Intro-wyjadacz
Posty: 429
Rejestracja: 03 paź 2012, 21:38
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Miszka »

Naszło mnie ostatnio takie porównanie. Czytam książkę o białej klasie robotniczej w USA, w tzw. pasie rdzy. W skrócie ćpuny, złodzieje i inni przestępcy żyjący głównie z socjali. Co ciekawe, poziom życia mają wciąż nieco wyższy niż ich czarni lub latynoscy odpowiednicy, ale są największymi pesymistami w pytaniach o przyszłość. I co najważniejsze, nie widzą związków przyczynowo-skutkowych między ich zachowaniem a statusem. Zakładają że to rząd, korporacje lub inne osób osoby odpowiadają za ich los. Bardzo skojarzyło mi się to z Incelami którzy, przynajmniej ci których poznałem, nic nie robili by zmienić swoje życie, ale za to zawsze mieli tysiące wymówek dlaczego to nie ich wina. I jasne, w obu przypadkach świat nie jest sprawiedliwy, ale wydaje mi się, że największym wyróżnikiem jest to popadnięcie w marazm.

A wracając parę wątków wstecz, też jestem po stronie uznającej to zjawisko za subkulturę. Bo znam wielu facetów którzy długo nie mieli dziewczyny albo nawet nie randkowali, ale nie leżało im to na sercu i nie tworzyli do tego ideologii.
Awatar użytkownika
Rafael
IntroManiak
Posty: 595
Rejestracja: 04 lip 2022, 22:01
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Introwertyzm a "przegryw"

Post autor: Rafael »

Miszka pisze: 21 lut 2024, 10:22 A wracając parę wątków wstecz, też jestem po stronie uznającej to zjawisko za subkulturę. Bo znam wielu facetów którzy długo nie mieli dziewczyny albo nawet nie randkowali, ale nie leżało im to na sercu i nie tworzyli do tego ideologii.
Mnie też tak się zdaje, że to rodzaj subkultury.

Jak chodziłem do liceum to większość chłopców z klasy nie randkowała. :(
Uważali, że dziewczyny są głupie. :o Nie mieli takiej potrzeby. Nie czuli się przez to gorsi, raczej na odwrót, patrzyli z pogardą na tych co tracili cenny czas ma uganianie się za panienkami.
W podstawówce było dokładnie na odwrót. Wszyscy próbowali podrywać i większości się udawało. :ok:
Nie o górę się potkniesz, ale o kamień.
ODPOWIEDZ