Strona 8 z 11

Re: Zło i diabeł

: 25 maja 2026, 10:02
autor: Percy
tonerek pisze: 24 maja 2026, 19:20 Niektórzy twierdzą że "świadomość" wiąże się z jakimiś efektami kwantowymi w mózgu. Ale obliczenia kwantowe to też obliczenia - jeżeli będą kiedyś (a na to się powoli zapowiada) komputery kwantowe, to być może da się je zasymulować na nich.
Komputery kwantowe istnieją od jakiegoś czasu, ale jak na razie jedyne, które przedstawiają wartość praktyczną (a nie tylko badawczo-rozwojową) to maszyny zbudowane pod konkretne problemy, gdzie nie robi się działań na kwantowych bramkach logicznych (na których opiera się model komputera kwantowego ogólnego przeznaczenia). Z tego co pamiętam, największą barierą jest to, że komputer kwantowy oparty na bramkach dość mocno "szumi" (informacja kwantowa jest mało stabilna i lubi się samoczynnie degradować do klasycznego bita) i wymaga rozbudowanej korekcji błędów, aplikowanej równolegle w trakcie samych obliczeń.

W każdym razie, jeśli chodzi o kwantowe 'teorie świadomościowe', to zawiera się w nich postulat, że dualizm umysł-materia jest czymś analogicznym do falowo-korpuskularnej natury światła. Czyli że są to dwa uzupełniające się podejścia, które opisują jedno i to samo. Działanie 'świadome' to przejście z kwantowego (opisanego probabilistycznie, funkcją falową) zbioru możliwości do konkretnego stanu (klasycznego). W tym sensie każdy z nas jest quasi losowym generatorem decyzji.

Re: Zło i diabeł

: 25 maja 2026, 19:22
autor: quantum
Tylko gdzie w tym wszystkim widać "zło" ?, bo to że "diabeł" tkwi w szczególe to mniej więcej wiadomo.
Percy pisze: 25 maja 2026, 10:02 ... W tym sensie każdy z nas jest quasi losowym generatorem decyzji.
Z grubsza na tej tezie opierają swe wywody zwolennicy braku wolnej woli, próbując dowieść że jest ona jedynie złudzeniem percepcji świadomości, która po prostu akceptuje to co na głębszym poziomie decyzyjnym zapadło zanim umysł w sensie czysto ludzkiej osobowości zdążył o czymś pomyśleć.
I po części to prawda bo sporo decyzji zapada podświadomie a my je tylko akceptujemy jak np. wybór ścieżki na nierównej drodze.
Z drugiej strony dokonujemy świadomego wyboru wszystkiego o czym pomyślimy. Czyli wolna wola jest i jej nie ma jednocześnie - toż to superpozycja kwantowa w najczystszej formie. Niektórzy myśliciele twierdzą też, że świat nie istniej dopóki go nie zaczniemy obserwować a zatem czy w lesie w którym nie ma nikogo a drzewo upada - słychać jakiś dźwięk ?

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 8:58
autor: Dżery
quantum pisze: 25 maja 2026, 19:22 Niektórzy myśliciele twierdzą też, że świat nie istniej dopóki go nie zaczniemy obserwować a zatem czy w lesie w którym nie ma nikogo a drzewo upada - słychać jakiś dźwięk ?
to podobnie jak w grach z otwartym światem, gdzie renderuje się tylko ten fragment sceny, na której znajduje się jakiś gracz-obserwator. Reszta istnieje tylko jako zbiór liczb w pamięci komputera.

W Biblii powiedziane jest, że Bóg stworzył nasz świat. Skoro stworzył, to sam nie mógł być częścią tego świata. A skoro tak, to nasz świat jest z definicji wtórny, sztuczny albo wirtualny.

Jestem przekonany, że za jakiś czas, może niezbyt długi, sami będziemy tworzyć symulacje zapełnione przez NPC-e obdarzone sztuczną inteligencją. Wyobraźcie sobie taką grę jak Minecraft czy The Sims, w której każda postać ma własne AI i własną osobowość. Powiedzmy, że podobnie jak u nas, ich celem jest przetrwanie. I nie mówimy im, że są w grze ani o naszej obecności. Czy to nie byłoby ciekawe obserwować jak ichni fizycy i biolodzy zastanawiają się skąd się wziął ich świat :)

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 9:47
autor: quantum
Dżery pisze: 29 maja 2026, 8:58 W Biblii powiedziane jest, że Bóg stworzył nasz świat. Skoro stworzył, to sam nie mógł być częścią tego świata. A skoro tak, to nasz świat jest z definicji wtórny, sztuczny albo wirtualny.
Tak napisano ale to nie znaczy że to prawda. Poza tym słowo "Bóg stworzył" od razu tworzy wyobrażenie istoty człekokształtnej (na nasz obraz..) co z kolei prowadzi do pytania - kto stworzył "Boga", skąd się wziął ? Czyli klasyczna kwadratura koła.
Osobiście uważam, iż żadnego "Boga" nie ma i nigdy nie było a ten zapisek jest dziecinną odpowiedzią na pytanie skąd się wszystko wzięło, wymyśloną dla zamknięcia ust tym, którzy pytają.
Takie dywagacje o pierwotnej i wtórnej naturze świata doprowadziły właśnie do wykiełkowania i rozrośnięcia się tej całej imaginacji zwanej dziś teologią, co doprowadziło do powstania kościołów, sekt, wyznań i całej struktury władzy i dominacji opartej na tych fasadach, których zaciekła obrona była przyczyną ogromu cierpień, prześladowań, wojen i zbrodni w imię tego co wymyślone. I to jest właśnie źródło zła.
-
Trzymanie w niepewności i niewiedzy innych istot dla celów rozrywkowo/badawczych nie jest wcale ciekawe.. lecz sadystyczne. Poco tworzyć sztuczne światy ? Ludzkość nie potrafi ucywilizować swojego, siebie samych.
W którymś z odcinków "Star Trek" stworzono (przypadkiem) społeczność w pełni świadomych istot w kabinie holograficznej, które zapragnęły wydostać się z tej ograniczającej je przestrzeni i poznawać wszechświat. Skończyło się na tym że zostały "uwięzione" w programie symulacyjnym i spełniały swoje dążenia ale już w pamięci superkomputera nie mając o tym pojęcia, dla nich to był prawdziwy świat a dla nas wtórny.

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 10:52
autor: Dżery
quantum pisze: 29 maja 2026, 9:47 Poza tym słowo "Bóg stworzył" od razu tworzy wyobrażenie istoty człekokształtnej (na nasz obraz..) co z kolei prowadzi do pytania - kto stworzył "Boga", skąd się wziął ? Czyli klasyczna kwadratura koła.
stworzył na swój obraz bo to ma największy sens. A jak my robimy nasze LLM-y? Czy aby nie uczymy ich myśleć i prowadzić rozmowy tak aby ich rozumowanie było podobne do naszego? Po co komu AI, która byłaby tak inna, że zupełnie niezrozumiała?
A powiedz mi @quantum , jak według Ciebie powstał Wszechświat? Może w Wielkim Wybuchu? A skąd wziął się Wielki Wybuch - czy nie z początkowego punktu o nieskończonej gęstości? To teraz jeszcze tylko wytłumacz skąd wziął się ten punkt.
quantum pisze: 29 maja 2026, 9:47 Poco tworzyć sztuczne światy ?
Dobre pytanie, powodów jest cała masa. Kilka ciekawych: żeby poznać czy AI zamieszkujące symulację rozpozna że mieszka w symulacji i w jaki sposób to zrobi?
Wiele się teraz mówi o zagrożeniach ze strony AI i moim zdaniem to rzeczywiście może być prawda. Żeby być bezpiecznym musimy albo ograniczyć jej możliwości albo zamknąć w wirtualnym świecie, tylko wtedy będzie można dać jej pełną swobodę.

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 11:41
autor: quantum
Nie wiem jak powstał wszechświat, nie wiem czym jest ten nasz obserwowalny, nie wiem co jest poza nim i w czym znajduje się ów wszechświat bo wszystko musi się w czymś zawierać. Wiem natomiast że próba znalezienia odpowiedzi na te pytania jest całkowicie bezcelowa ponieważ przekracza możliwości ludzkiego umysłu. "Wielki wybuch" to eufemizm na ekspansję pozbawioną czasu, ale nie jest to nasza współczesna hipoteza lecz niemal kopia starożytnej wiedzy zapisanej w kosmologii dawnych Indii. Starożytni uważali iż wszechświat "pulsuje" czyli cyklicznie rozrasta się do jakiegoś rozmiaru a potem znów zapada do punktu z którego na nowo powstaje. Pytanie o początek ekspansji w ogólnym sensie również pozostaje poza moją mocą obliczeniową. Ludzkość nie wie jeszcze nic nawet o własnej galaktyce, nie byliśmy jeszcze na żadnej innej planecie, nie mieliśmy kontaktu/wymiany myśli i wiedzy z żadną inną cywilizacją pozaziemską.. jak więc mielibyśmy wyrokować co, jak i skąd się wzięło ?
Żeby mówić o SI jako o świadomym bycie rozumnym, musi ona być realną świadomością a nie zbiorem komend programowych w których zawarte są ludzkie (programistów) obawy, uprzedzenia, skłonności etc. Sztuczną inteligencję posiada zwykła gra komputerowa - bezrozumny, nieświadomy program - ale jeśli dasz jej (grze) władzę nad światem, zniszczy nas bo tak została zaprogramowana.
-
Jeśli chcesz wiedzieć co ja myślę o micie stworzenia świata i ludzi to powiem tak; ludzkość powstała jako produkt ingerencji genetycznej obcej rasy szukającej na ziemi niewolników do pracy głównie w kopalniach złota i stąd nasze irracjonalne upodobanie do tego metalu. Natomiast biblijna wersja została wymyślona na potrzeby kamuflażu prawdy by ją ukryć przed ludźmi. Dokładnie tak to zostało pokazane w filmach: "Gwiezdne Wrota" i "Bitwa o Ziemię" a także w biblijnej księdze rodzaju jeśli umie się dostrzec to co nieoczywiste. Bogowie przybywali na Ziemię od tysiącleci i dowodów na to jest mnóstwo, natomiast religie powstały w wyniku oddawania kultu wspomnianym bogom.
Nie myśl sobie, że ja po obejrzeniu tych filmów nabrałem takiego przekonania - było dokładnie odwrotnie, filmy tylko potwierdziły moje domysły oparte o biblijne teksty.
-
Nie wyjaśnia to nic więcej, bo przecież obcy też jakoś musieli powstać ale ewolucja doskonale to wyjaśnia. Może po prostu mieli dużo więcej czasu i farta - mniej katastrof, głupich wojen itp. a więcej inteligencji. Bo tu również kryje się pewien "haczyk" otóż nasi twórcy celowo zaprogramowali swoje dzieło tak by nie mogło ich intelektualnie przerosnąć a także wbudowali nam w genom ogranicznik długości życia (czyli też zdolności do zmądrzenia, nabrania doświadczeń etc.) i w biblia również o tym wspomina.

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 16:56
autor: quantum
Nie jesteśmy, a byliśmy w zamierzchłej przeszłości, tak dawno temu że nawet najstarsi indianie już tego nie pamiętają. Widzisz.. śmiejesz się bo odrzucasz to co wydaje się nieprawdopodobne, szokujące i sprzeczne z ogólnie przyjętymi normami - jak to Ty byś powiedziała "mainstreamem". Tak samo myślała i D.Scully aż zobaczyła to co wiedział Moulder. Ale co ma do tego J.Carrey ?

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 20:26
autor: tonerek
Piękna to musiała być rasa - na tyle rozwinięta żeby jakoś dolecieć do Ziemi, a z drugiej strony przystopowana w rozwoju społecznym na etapie ziemskiego niewolnictwa.

Nie przeceniałbym ludzkich zdolności kognitywnych - w zasadzie pierwsza architektura która dała się skalować horyzontalnie (transformery) - tzn. (dobrze skaluje się na wiele maszyn), przebiła przeciętnego człowieka w niektórych dziedzinach - no bo kto jest w stanie rozwiązywać problemy z FrontierMath, jak pisałem.

Uwagi że komputer jest "głupi" i "wykonuje tylko obliczenia" są moim zdaniem nietrafione - a skąd wiadomo jakie obliczenia wykonuje ludzki mózg? Może też tylko wykonuje mnożenie macierzy/tensorów i finito? Na razie tego nie wie nikt zdaje się.

Co do komputerów kwantowych to są klasy problemów, których klasyczne komputery nie są w stanie ogarnąć w rozsądnym czasie - np. algorytm Shore'a do faktoryzacji liczb może rozwalić całą wspólczesną kryptografię asymetryczną. Co nie oznacza że będziemy je używać do wszystkiego, no bo po co. To tak dygresyjnie.

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 20:44
autor: justyna
quantum pisze: 29 maja 2026, 16:56 Nie jesteśmy, a byliśmy w zamierzchłej przeszłości, tak dawno temu że nawet najstarsi indianie już tego nie pamiętają. Widzisz.. śmiejesz się bo odrzucasz to co wydaje się nieprawdopodobne, szokujące i sprzeczne z ogólnie przyjętymi normami - jak to Ty byś powiedziała "mainstreamem". Tak samo myślała i D.Scully aż zobaczyła to co wiedział Moulder. Ale co ma do tego J.Carrey ?
Piszesz o mainstreamie, wcześniej w innych wątkach o podświadomości i możliwościach człowieka... teraz o niewolnictwie i wykorzystywaniu przez kosmitów. :D No miszmasz. Argument - „nie myślisz tak jak ja, to należysz do mainstreamu” XD można między bajki włożyć, nie reaguje na takie prowokacje. Chyba że to wszystko bardzo zakamuflowany żart, to respect, nawet ja się nie skumałam.

Ja nie dyskutuję, po prostu sobie żartuję z tego tematu, bo inaczej nie mogę podejść, to dywagacje dla dywagacji, nie poparte niczym (no może teoriami spiskowymi, które nie są argumentami w dyskusji). Jeżeli ma się ochotę, to można się tym zajmować. Znam człowieka, który uważa że był uprowadzony przez kosmitów i twierdzi, że oni się ukrywają, ponieważ boją się naszej głupoty. XD We wszystko można uwierzyć, jak ktoś bardzo pragnie teorii spiskowych lub lubi fantastykę. Sugeruję założenie wątku: Teorie spiskowe - dowody popkulturowe.

Dlatego śmieszkuję. Śmiechu na szczęście nie zabronili.

Jim Carrey w ciągu kilku miesięcy tak zmienił swoją twarz (najprawdopodobniej operacjami plastycznymi), że nie wygląda już jak Jim Carrey tylko skrzyżowanie Mickey Rourke z Donatellą Versace. Krążą różne teorie spiskowe... że go sklonowano i podmieniono, a to może kosmici go zainteresowali XD

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 21:04
autor: quantum
Nie rozumiem Twojego zdziwienia ? Gdzie tu jakakolwiek sprzeczność ? Zwyczajnie poruszam różne kwestie z różnych dziedzin w niczym się nie wykluczających. Główny nurt wiedzy i nauki istnieje tak ? Jak jakiś fakt nie pasuje do utartych ścieżek tym gorzej dla faktu - zgadza się ? I dotyczy to zarówno wiedzy naukowej jak i teologii czy kosmologii w ogóle wszystkiego bo odsetek ludzi o otwartych umysłach jest znikomy i dlatego powstają zamknięte środowiska odrzucające to co nie zgadza się z tym co przyswoili.
Ten argument sama wymyśliłaś - ja tak nie pomyślałem choć reakcja wyśmiewania zdaje się go potwierdzać. To Ty przecież napisałaś: "..skoro jesteśmy niewolnikami.." tak jakbyś nie zauważyła czasu przeszłego - to przez czytanie "po łebkach" ?
Inaczej nie możesz podejść.. mogłabyś, wystarczy chcieć. I nie ma tu żadnego "spisku", więc nie "teorie spiskowe" a hipotezy.
To tak jak z muzyką, jedni są fanami jakiegoś konkretnego gatunku i zespołu a ja lubię szerokie spektrum jednego i drugiego, dlatego nie widzę nic zdrożnego w poruszaniu różnorakich tematów, bo wiele rzeczy mnie interesuje.

"Piękna to musiała być rasa" - postęp technologiczny nie równa się postępowi cywilizacyjnemu a po drugie tu nie chodziło o niewolnictwo w naszym rozumieniu lecz o stworzenie "ludzi do pracy" by samemu nie musieć tyrać. W ogóle dzieje Ziemi są dość tajemnicze i pewnie nie raz trzeba będzie zrewidować wiele poglądów o przeszłości.
Dodam coś ciekawego:

Obrazek

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 21:10
autor: justyna
quantum pisze: 29 maja 2026, 21:04 Nie rozumiem Twojego zdziwienia ? Gdzie tu jakakolwiek sprzeczność ? Zwyczajnie poruszam różne kwestie z różnych dziedzin w niczym się nie wykluczających. Główny nurt wiedzy i nauki istnieje tak ? Jak jakiś fakt nie pasuje do utartych ścieżek tym gorzej dla faktu - zgadza się ? I dotyczy to zarówno wiedzy naukowej jak i teologii czy kosmologii w ogóle wszystkiego bo odsetek ludzi o otwartych umysłach jest znikomy i dlatego powstają zamknięte środowiska odrzucające to co nie zgadza się z tym co przyswoili.
Ten argument sama wymyśliłaś - ja tak nie pomyślałem choć reakcja wyśmiewania zdaje się go potwierdzać. To Ty przecież napisałaś: "..skoro jesteśmy niewolnikami.." tak jakbyś nie zauważyła czasu przeszłego - to przez czytanie "po łebkach" ?
Inaczej nie możesz podejść.. mogłabyś, wystarczy chcieć. I nie ma tu żadnego "spisku", więc nie "teorie spiskowe" a hipotezy.
To tak jak z muzyką, jedni są fanami jakiegoś konkretnego gatunku i zespołu a ja lubię szerokie spektrum jednego i drugiego, dlatego nie widzę nic zdrożnego w poruszaniu różnorakich tematów, bo wiele rzeczy mnie interesuje.
Żartowałam, z tematu. Wypowiedź: „Skoro jesteśmy niewolnikami... i dalej było ŻARTEM (całość mojej wypowiedzi). Tyle mam do powiedzenia.

Nie ma nic zdrożnego w poruszaniu różnych tematów, jeżeli są to odpowiednie wątki.. wiele teorii jest wyssanych z palca i warto, aby były w takich wątkach.

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 21:19
autor: quantum
Warto też rozmawiać a tu 2000 osób milczy. Czy to złe chyba nie.. czy diabeł ich podkusił .. nie wiem.

Nie ma też działu; teorie wyssane z palca :D może załóż taki dział ?

Re: Zło i diabeł

: 29 maja 2026, 22:52
autor: justyna
quantum pisze: 29 maja 2026, 21:19 Nie ma też działu; teorie wyssane z palca :D może załóż taki dział ?
ja takiego nie potrzebuję.

Re: Zło i diabeł

: 30 maja 2026, 10:07
autor: quantum
Dżery pisze: 29 maja 2026, 10:52 ...jak według Ciebie powstał Wszechświat? Może w Wielkim Wybuchu? A skąd wziął się Wielki Wybuch - czy nie z początkowego punktu o nieskończonej gęstości?
Otóż nie. Początek nie był punktem o nieskończonej gęstości bo nie istniała materia, więc ten parametr również. Wszystko powstało z energii tej pierwotnej, fundamentalnej, podstawowej - inne rodzaje energii są jej wtórnymi pochodnymi. Echem tej pierwotnej energii wszechświata jest efekt "fluktuacyjny" w próżni.
Można oczywiście przyjąć tezę o gęstości energii ale to spekulacje nie potwierdzone w praktyce - trudno powiedzieć. W ujęciu teorii strun, wszystkie cechy cząstek są drganiami pewnej formy energii w 11 mikro-wymiarach przestrzennych. W momencie początkowym zapewne i one jeszcze nie istniały. Odpowiednikiem tego wydarzenia w biblii jest stwierdzenie; "Na początku było słowo." Słowo to rodzaj energii - reszta to alegoria oznaczająca właśnie to co opisałem - nie było nic oprócz niej. Nie ma w tej księdze słowem wspomnianego "diabła" co dowodzi iż żadnej przeciwnej siły wobec tej pierwotnej również nie było i tak możliwym stała się ekspansja zwana "wielkim wybuchem", który jednak żadnym wybuchem nie był lecz natychmiastowym przejawieniem się w całej przestrzeni pierwszych kwantów energii, które dały początek pierwszym cząstkom a te z kolei po radiacyjnym ochłodzeniu się wszystkiego umożliwiły powstanie atomów.
Pytanie czemu wogóle powstały atomy i skąd wzięły się te prawa umożliwiające ich istnienie oraz trwanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi.
Nie istnieją póki co metody badawcze umożliwiające zajrzenie w tą odległą przeszłość. Teoria strun także jest tylko hipotezą dość zgrabnie tłumaczącą ale jednak tylko teorią naukową na opis cząstek subatomowych.
Wciąż jeszcze nie ma prawdziwej "teorii wszystkiego", możliwe też że nasza obecna w tym zakresie wiedza jest bardzo uboga.
Tak naprawdę więcej nie wiemy niż wiemy i dlatego możliwy jest postęp, oraz obserwacje UFO czyli obiektów latających działających na zasadach, których współczesna ludzka fizyka jeszcze nie rozumie, dla nas to "magia" a dla ich twórców i załogantów zwykła technika - wiedza powszechna jak dla nas elektryczność.

Re: Zło i diabeł

: 30 maja 2026, 15:40
autor: Dżery
gęstość to gęstość - ilość czegoś (energii, masy, ludzi) w jednostce przestrzeni. Teoria Wielkiego Wybuchu powstała z równań teorii względności Einsteina, z których wynikało, że Wszechświat powinien być dynamiczny, tzn. kurczyć się albo rozszerzać oraz obserwacji Edwina Hubbla, że wszystkie galaktyki oddalają się od siebie, czyli mamy ten drugi przypadek. Pewien belgijski ksiądz, Georges Lemaitre, wysnuł stąd wniosek, że jeśli odwrócić ten proces, to cały Wszechświat skurczy się do pojedynczego punktu. Kiedy objętość dąży do zera, gęstość dąży do nieskończoności.
Napisałeś, że religia jest bez sensu bo nie potrafi odpowiedzieć na pytanie o początek wszechrzeczy. Ateizm w czymś lepszy?