intbrun pisze: 25 wrz 2025, 19:39
ocalenie czyli co konkretnie?
Samoistne zawalenie się nieludzkiej machiny zaburzającej harmonię.
Byłoby cudownie jednak ten proces przyspieszyć...
Re: Introwertyzm a "przegryw"
: 05 paź 2025, 16:01
autor: Agon
Re: Introwertyzm a "przegryw"
: 27 paź 2025, 7:22
autor: tonerek
Jak się jest w wieku 30 lat gniazdownikiem i mamusia pierze ciuszki/robi obiadki to trudno o samodzielność.
Re: Introwertyzm a "przegryw"
: 22 lis 2025, 19:16
autor: Fyapowah
Re: Introwertyzm a "przegryw"
: 17 maja 2026, 8:23
autor: quantum
tonerek pisze: 27 paź 2025, 7:22
Jak się jest w wieku 30 lat gniazdownikiem i mamusia pierze ciuszki/robi obiadki to trudno o samodzielność.
Samodzielność trzeba sobie wypracować i wywalczyć szczególnie jak się mieszka z rodzicami. Wszystko co należy wokół siebie zrobić trzeba robić samemu stawiając wyraźną granicę nadopiekuńczej matce.
tonerek pisze: 27 paź 2025, 7:22
Jak się jest w wieku 30 lat gniazdownikiem i mamusia pierze ciuszki/robi obiadki to trudno o samodzielność.
Samodzielność trzeba sobie wypracować i wywalczyć szczególnie jak się mieszka z rodzicami. Wszystko co należy wokół siebie zrobić trzeba robić samemu stawiając wyraźną granicę nadopiekuńczej matce.
I to jest niemożliwe do zrobienia z samej zasady i definicji.
Samodzielność jest wtedy, kiedy te niewyprane gacie trzeba wyprać samemu, inaczej ubierasz brudne na następny dzień. Mówienie komuś "zostaw, ja wypiorę" to farsa.
Re: Introwertyzm a "przegryw"
: 18 maja 2026, 7:59
autor: quantum
A co ja napisałem - przeczytałeś ze zrozumieniem czy tylko "po łebkach" ?
Re: Introwertyzm a "przegryw"
: 18 maja 2026, 21:17
autor: Patrycjusz
Przeczytałem ze zrozumieniem w wieku 18 lat i wyjechałem z domu.