Julia pisze: 26 cze 2022, 1:10
Chcę sprawdzić jak to działa.
To można powiedzieć credo życiowe ISTP. Poznawanie jak działa wszystko, co jest na świecie. Oczywiście życia na to nie starczy i o to chodzi. Motywacja na całą egzystencja. Stąd brak depresji w tym typie. Oraz silne działanie antydepresyjne na innych.
Ja kiedyś byłem takim 100% ISTP, ale teraz to już tak nie jest.
Opowiem Ci o moich związkach z ENFP może Ci się przydać, dla rozeznania czy to działa.
Spotkałem w życiu dwie takie kobiety.
Pierwsza i najważniejsza kobieta w życiu każdego mężczyzny czyli moja mama. Najbliższa mi osoba, choć nie zawsze tak było. Generalnie to relacja bliska, ale konfliktowa.
A druga to piękna blondynka z naturalnymi loczkami i długimi nogami, super ubrana, taka gdy, jak gdzieś wchodzi to ma "wejście", otoczona wianuszkiem mężczyzn.
Ale za to z takich, co same wybiorą i to nie z grona absztyfikantów. No i padło na mnie, choć ja się o nią nie starałem, bo nigdy sam nie wychodzę z inicjatywą, a nie mówiąc już o podrywaniu.
Od samego początku wiedzieliśmy, że ta relacja nie potrwa długo. Ona była chwilowo wolna i ja poniekąd też. Oboje mieliśmy duże powodzenie u płci przeciwnej, więc wiadomo było że rozstanie nie będzie "tragedią". Ale jednak okazało się inaczej. Nasza znajomość przetrwała wiele lat, jednak w formie przyjacielskiej. Ona miała męża, przychodziła do mnie ze swoim dzieciaczkiem. Ja również bywałem u niej. Miałem również inną dziewczynę.
Z żadną inną osobą nie nadawałem na bliższej fali niż z tą panną ENFP. Rozumieliśmy się bez słów również na odległość. Te same wartości, światopogląd, religia. I właśnie dlatego rozstaliśmy się jako para, żeby poszukać kogoś innego, tajemniczego, a nie własne alter ego.
I jeszcze taka sugestia techniczna. Jak trafisz na czysty typ ISTP, będziesz musiała sama zacząć znajomość. Być może nawet umówić się na pierwszą randkę. ISTP są w kwestiach romansowych mało domyślni i lubią jasne sytuacje.
To tacy prawdziwi faceci o technicznych zainteresowaniach, lubiący sport, ryzyko często nadmierne np szybkie samochody, czy motocykle, ale w bliskiej relacji bardzo mili i słodcy dla swoich sympatii. Mają też znakomitą koordynacje ruchową dzięki czemu wypadek na motocyklu, rowerze, czy nartach nie stanowi dla nich większego problemu wychodzą tylko poobcierani tu i ówdzie. Ja nigdy niczego nie złamałem, choć skasowałem parę samochodów, rowerów i motocykli.
Umieją zarobić, przeważnie na ryzykownych transakcjach np. przemyt, gra na giełdzie (z tego utrzymywałem się przez większość życia), pokerek, wyścigi konne.
Lubią też pomagać ludziom, często angażują się w różne wolontariaty, ale i tu ryzyko mile widziane np. więzienie, szpital psychiatryczny dla pacjentów szczególnie niebezpiecznych. Pójdą tam, gdzie nikt nie pójdzie, to właśnie ich kręci.
Umieją się obronić, sporty walki, u mnie to było judo, ale nigdy nie atakują pierwsi. Spokojni ludzie, mało kto może ich z równowagi wyprowadzić. Chyba tylko moja mama to potrafi.
To tacy stoicy, mnie zresztą stoicyzm jest bardzo bliski.
Lubią naprawiać zepsute urządzenia, ale także ludzi na poziomie psychicznym, duchowym, fizycznym, a nawet cały świat np ekologia, religia, zdrowe żywienie, weganizm, edukacja, rozwój duchowy. I wszystko inne dla naprawy świata.
Przynajmniej ja właśnie taki byłem... kiedyś.
Teraz to co najwyżej jakiś inwalidzki skuter elektryczny rozbije. Będzie przynajmniej co reperować. A moja osobowość dryfuje w kierunku INFP, a na tym forum to takich najwięcej i dobrze, bo to bardzo ciekawi ludzie. Tylko sami o tym nie wiedzą.
Pole konfliktu ENFP z ISTP może pojawić się w zakresie F i T. ISTP są bardzo logiczni, jeśli ENFP nie będzie wystarczająco logiczny, a tak bywa często, to będzie bardzo trudno się dogadać. Chyba, że ENFP ma bardzo trafną intuicję, co ISTP szybko zauważy i wtedy decyzje będą podejmowane na podstawie intuicji ENFP, a nie logiki ISTP.
ISTP sa bardzo praktyczni i zawsze wybierają to co lepiej działa. Moja mama ma nietrafną intuicję i stąd konflikty.
Jak byś coś jeszcze chciała wiedzieć, to pytaj. Chętnie pomogę.