Romantyzm

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
Awatar użytkownika
tove
Wtajemniczony
Posty: 8
Rejestracja: 20 wrz 2018, 12:04
Płeć: nieokreślona
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Kraków

Re: Romantyzm

Post autor: tove » 26 wrz 2018, 22:15

tost_z_masłem pisze:
06 sie 2018, 9:14
bartek93 pisze:
06 sie 2018, 3:55
Nie no, wiem, o co wam chodzi :wink: Po prostu spotkałem się z podejściem, że romantyzm jest już passé i utożsamiany jest ze słabością, niezależnie od bycia "rurkowcem" czy nie.
Zależy kto co lubi, kobiety natomiast w większości lubią romantyzm, tak samo wszelkie czułości. Przykład może nie odnoszący się bezpośrednio do romantyzmu, ale idea ta sama, jakiś czas temu spotkałem się w galerii z koleżanką która ma małą córkę 5 letnią, ta usiadła tylko coś tam zrobić sobie z paznokciami i poprosiła czy mógłbym popilnować jej córki, stwierdziłem, że ok, klęknąłem przed małą i zapytałem się czy idziemy do maca, ta się ucieszyła, a kobiety które to widziały z niewiadomych przyczyn zaczęły wzdychać, ohać i ahać, jak z małą zaczęliśmy iść już do maca to zrobiliśmy kilka kroków i złapaliśmy się za ręce (bałem się, że mi się gdzieś zgubi, a potem moja wina), jak tylko złapaliśmy się za ręce to w tym punkcie gdzie koleżanka robiła paznokcie wszystkie dziewczyny wymiękły razem z koleżanką i tylko słyszałem za plecami (pomijając ohy i ahy) teksty w typu "jakie to słodkie" czy "jakie to urocze" itd, generalnie masa kobiet wokół mnie mało co nie dostało orgazmów co mnie osobiście zaskoczyło bo kurde idę z dzieckiem do maca, co w tym spektakularnego? xD Stereotypy stereotypami, niby jakoś bardziej wymagamy od kobiet opiekę i czułość do dzieci, a jednak jak robi to facet to z niewiadomych powodów kobiety się rozpływają widząc faceta zajmującego się małym dzieckiem. Z romantyzmem jest to samo, także nie, romantyzm nie jest passe niezależnie od czasów w jakich żyjemy, więc chłopie nie masz się czego krępować, bądź romantyczny tylko nie zapominaj o KONTRAŚCIE bo wyjdziesz na pedała i nie przesładzaj ;)
Hahah, trochę się uśmiałam. Oczywiście przyznaje ci rację. Niedawno byłam na wyjeździe ze znajomymi, dwie dziewczyny (plus ja, a więc trzy) i jeden chłopak. Nazwijmy go M. No i M. miał okazję poznać niepełnosprawnego syna znajomej moich rodziców. W kobiecych oczach zobaczyłam prawdziwe łzy wzruszenia, a za sobą usłyszałam te wszystkie ochy i achy. Po dziś dzień wyobrażają sobie mnie i M. na ślubnym kobiercu.

WTF

Awatar użytkownika
Nathas
Introwertyk
Posty: 73
Rejestracja: 08 paź 2017, 21:37
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: ISTJ-A
Lokalizacja: lubuskie

Re: Romantyzm

Post autor: Nathas » 27 wrz 2018, 22:45

tove pisze:
26 wrz 2018, 22:15
Hahah, trochę się uśmiałam. Oczywiście przyznaje ci rację. Niedawno byłam na wyjeździe ze znajomymi, dwie dziewczyny (plus ja, a więc trzy) i jeden chłopak. Nazwijmy go M. No i M. miał okazję poznać niepełnosprawnego syna znajomej moich rodziców. W kobiecych oczach zobaczyłam prawdziwe łzy wzruszenia, a za sobą usłyszałam te wszystkie ochy i achy. Po dziś dzień wyobrażają sobie mnie i M. na ślubnym kobiercu.
Nie wiem co jest sensacyjnego w tym, że ktoś zagada z niepełnosprawnym, raczej dopatrywałbym się w tych ludziach, którzy wyrażali te 'ochy i achy' czegoś dziwnego. Ale co to ma wspólnego z tym, że chcą Cię z tym kimś zeswatać? Jakimś wielkim skrótem myślowym poleciałaś tutaj. Gdzie tu romantyzm?
..:: Sikanie bez pierdnięcia jest jak magia bez zaklęcia ::..

Kaska_z_bogdanca
Zagubiona dusza
Posty: 2
Rejestracja: 12 paź 2018, 20:32
Płeć: kobieta
MBTI: INTJ

Re: Romantyzm

Post autor: Kaska_z_bogdanca » 12 paź 2018, 21:13

Osobiście jedyną formą romantyzmu, jaką lubię, jest kultura, najczęściej jakaś piosenka/jej tekst, który baardzo mi się spodobał i jest inny od reszty, ale jeśli chodzi o filmy, od większości niestety trzymam się z daleka. Strasznie nie cierpię i czuję wręcz zażenowanie na samą myśl o całej tej niezrozumiałej dla mnie wizualnej otoczce romantyzmu typu bordowe świece, kąpiel w wannie z płatkami róż, gitara + śpiewanie ballad pod balkonem, wyznanie miłości w paryżu... dla mnie trzy razy nie, jak coś takiego widzę, od razu się płoszę, poza tym sama nie umiałabym czegoś takiego zainicjować

ODPOWIEDZ