Jesteście nieśmiali ?

W tym miejscu rozmawiamy o nieśmiałości, która to przypadłość częściej dotyka osoby introwertyczne.
helganinX

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: helganinX » 03 sie 2018, 20:12

Każdy z Nas jest niesmiały i nienawiązuje nowych kontaktów. Czym ma sie wiecej lat nie jest lepiej.

Awatar użytkownika
Nocnik
Introwertyk
Posty: 122
Rejestracja: 15 kwie 2017, 19:14
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Nocnik » 03 sie 2018, 20:27

W niektórych sytuacjach tak, w innych nie.
W tych samych sytuacjach gdzie bywam śmiały ,zdarza mi się czasem być nieśmiałym, jak również w tych samych sytuacjach gdzie bywam nieśmiały, zdarza mi się czasem być pewny siebie i przebojowym , zależy od dnia i wielu czynników.
Ogólnie to nie ważne czy jestem nieśmiały czy nie, ważne bym miał jak najczęściej dystans do siebie.
„Ciekawym paradoksem jest to, że kiedy akceptuję się takim, jakim jestem, wtedy mogę się zmieniać” Carl Rogers

Overthinking Kills Your Happiness.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1773
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Coldman » 03 sie 2018, 21:13

helganinX pisze:
03 sie 2018, 20:12
Każdy z Nas jest niesmiały i nienawiązuje nowych kontaktów. Czym ma sie wiecej lat nie jest lepiej.
Ty tak serio mówisz ? Czy trollujesz ?
Obrazek

helganinX

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: helganinX » 03 sie 2018, 21:15

Coldman pisze:
03 sie 2018, 21:13
helganinX pisze:
03 sie 2018, 20:12
Każdy z Nas jest niesmiały i nienawiązuje nowych kontaktów. Czym ma sie wiecej lat nie jest lepiej.
Ty tak serio mówisz ? Czy trollujesz ?
Ja jako typowy introwertyk nie lubie lub nie nawiązuje nowych kontaktów. Czym jestem starszy mam wiecej nowych ludzi gdzieś :)

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1773
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Coldman » 03 sie 2018, 21:24

Czym człowiek jest starszy tym bliżej mu do ambiwertyka, ale to tak trzeba to liczyć od 40 :D
Obrazek

helganinX

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: helganinX » 03 sie 2018, 21:29

Jeszcze chwile do tego rocznika mam :P

asbimo
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 24 cze 2018, 18:02
Płeć: kobieta

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: asbimo » 06 sie 2018, 19:08

W moim przypadku nieśmiałość wynikająca z przeżyć przeszłości przerodziła się w nerwicę, najpierw nerwicę zwykła a potem lękową. Niby nic wielkiego, ale zawsze podczas ogromnego stresu dokuczały mi stawy i ból stawów - tydzień później diagnoza reumatoidalne zapalenie stawów. Stan ten trwał 3 lata. Pewnego dnia obudziłem się ze sztywnymi rękami i opuchniętymi palcami. Wszystko to kojarzę niestety z chorobą podstawą a dlaczego? Ponieważ, zawsze podczas sytuacji stresowych objawy się wzmagają. trafiłem do lekarza i co? Leki chemiczne.

Dlaczego o tym pisze - bo pytałeś czy jesteśmy nieśmiali. Otóż nieśmiałość to grupa chorób często ze składową nerwicy. A ta potrafi rozwinąć wiele innych chorób. Stąd pamiętaj, jeśli chcesz leczyć to staraj się za wczasu zapobiegać w szczególności metodami typu psychoterapia - to tabletki to tylko cię ogłupią i spowolnią. MI pomogła uwaga! hipnoza na obie choroby, mocno stłumiłem nerwicę i minęły objawy stawowe. Wszystko to jednak wymaga doświadczenia i praktyki http://www.reumatyzmforum.pl/hipnoza-dl ... olu-w-rzs/ no i co najważniejsze wytrwałości.

Wielu z nas poddaje się za szybko i ucieka po złoty środek jakim są tabletki. Te jednak jak może będziesz miał okazję się przekonać działają jedynie na portfel a nie na zdrowie. Staraj się wychodzić do ludzi, znajdź dobrego psychoterapeutę i powinno być dobrze. Pamiętaj o prostych metodach często prześmiewanych. Nie gwarantuję, że zadziałają zawsze, ale nie kosztują nic wiec spróbuj.

Awatar użytkownika
Serena
Intronek
Posty: 48
Rejestracja: 16 cze 2018, 17:08
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Kontakt:

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: Serena » 25 wrz 2018, 1:28

Ja moze nie zawsze jestem niesmiala, ale mam fobie spoleczna. Zawsze, jak mam z kims obcym rozmawiac w realu, to sie strasznie boje.
W różnych rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Awatar użytkownika
krucha_babeczka
Introwertyk
Posty: 106
Rejestracja: 15 lis 2015, 19:58
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: krucha_babeczka » 25 wrz 2018, 10:55

asbimo pisze:
06 sie 2018, 19:08
MI pomogła uwaga! hipnoza [...]
Korzystałeś/aś (w opisie kobieta a post w rodzaju męskim) z pomocy hipnoterapeuty czy z autohipnozy?

tove
Wtajemniczony
Posty: 9
Rejestracja: 20 wrz 2018, 12:04
Płeć: nieokreślona
MBTI: INFJ

Re: Jesteście nieśmiali ?

Post autor: tove » 26 wrz 2018, 16:35

Ja z moją nieśmiałością prowadzę nieustanną walkę. Dużo przez nią straciłam, to z pewnością. Teraz jak idę w nowe miejsce pełne nieznanych mi osób, przyrzekam sobie wytrzymać minimalnie 15 minut. Po tym czasie na ogół już wiem, że dam radę, bo jest całkiem fajnie, albo jest beznadziejnie i zasługuję na powrót do domu. Polecam ten sposób.

Nie mam jednak sposobu na to, aby nawiązać z kimś romantyczną relację. Automatycznie duszę flirt w zarodku, nawet jeżeli kogoś lubię. Strefa friendzonu to chyba moje naturalne środowisko, czuję się w niej bezpiecznie, bo nie odczuwam presji podobania się komuś za charakter, czy za mój wygląd.

ODPOWIEDZ