Skuteczne zyskiwanie nowych znajomych.

Dział forum, w którym poruszane są tematy dotyczące kontaktów międzyludzkich, a także problemów w relacjach, których przyczyną może być introwersja.
Awatar użytkownika
Polan
Rozkręcony intro
Posty: 336
Rejestracja: 16 lip 2014, 11:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Skuteczne zyskiwanie nowych znajomych.

Post autor: Polan » 08 lip 2019, 19:51

Czerwonekredki pisze:
08 lip 2019, 18:47
Polan, wyciągnąłeś jakieś ciekawe wnioski z tej obserwacji innych ludzi?
Trochę tego jest, ale to raczej o konkretnych osobnikach, bo zbyt różnorodny gatunek by wyciągać ogólne wnioski. Może poza takimi że ciężko mi ich zrozumieć i przewidzieć.
nietota pisze:
08 lip 2019, 19:27
Nope. Jakbym była zrobiona z powietrza. Co bywa też oczywiście niekiedy uciążliwe. Np. kasjerzy przy kasie nie dostrzegają mnie i kasują następną osobę. Pasażerowie tramwajów pasażerskich taranują i nawet o tym nie wiedzą. Raz pies przeze mnie przebiegł i pobiegł. Dużym plusem jest to, że zazwyczaj nie wychodzę na zdjęciach.
To masz dobrze, możesz bezkarnie na ludzi się gapić, bez zmian w ich zachowaniu.

Awatar użytkownika
ćma
Introwertyk
Posty: 76
Rejestracja: 23 lis 2016, 18:09
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ

Re: Skuteczne zyskiwanie nowych znajomych.

Post autor: ćma » 09 lip 2019, 11:15

nietota pisze:
08 lip 2019, 19:27

Nope. Jakbym była zrobiona z powietrza. Co bywa też oczywiście niekiedy uciążliwe. Np. kasjerzy przy kasie nie dostrzegają mnie i kasują następną osobę. Pasażerowie tramwajów pasażerskich taranują i nawet o tym nie wiedzą. Raz pies przeze mnie przebiegł i pobiegł. Dużym plusem jest to, że zazwyczaj nie wychodzę na zdjęciach.
Cierpisz na kompleks niższości?
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.

nietota
Introwertyk
Posty: 63
Rejestracja: 02 sie 2018, 21:15
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ

Re: Skuteczne zyskiwanie nowych znajomych.

Post autor: nietota » 15 lip 2019, 23:30

ćma pisze:
09 lip 2019, 11:15
nietota pisze:
08 lip 2019, 19:27

Nope. Jakbym była zrobiona z powietrza. Co bywa też oczywiście niekiedy uciążliwe. Np. kasjerzy przy kasie nie dostrzegają mnie i kasują następną osobę. Pasażerowie tramwajów pasażerskich taranują i nawet o tym nie wiedzą. Raz pies przeze mnie przebiegł i pobiegł. Dużym plusem jest to, że zazwyczaj nie wychodzę na zdjęciach.
Cierpisz na kompleks niższości?
Nie. Jestem dość spora. Ale brak pewności siebie - owszem. Zresztą, nie tylko siebie. Niczego nie jestem pewna. Co jest skądinąd nie takie niesłuszne chyba, przecież my nawet do końca nie wiemy (to znaczy - badacze, bo ja to wcale), jak działa rzeczywistość.

Niniejszym ucinam ten offtop! :jez:

ODPOWIEDZ