Pisanie w wolnych chwilach

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
Awatar użytkownika
Skryty
Introwertyk
Posty: 92
Rejestracja: 05 maja 2018, 19:36
Płeć: mężczyzna

Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Skryty » 14 lip 2018, 21:57

Od kilku lat, co kilka miesięcy, głównie gdy jest dłuższa przerwa jak ferie czy wakacje i nie mam naprawdę co robić, przychodzi mi do głowy myśl aby zacząć pisać książkę. Patrząc obiektywnie, to nie lubię czytać i od dwóch lat nie przeczytałem żadnej książki, a wcześniej prawie tylko lektury, dla hobby przestałem czytać w podstawówce, teraz w szkole lecę na fragmentach, opracowaniach i streszczeniach. I stąd mam parę pytań.
1. Czy ktoś też kiedyś myślał o pisaniu własnej powieści na przykład?
2. Czy to nie jest trochę dziwne że ja, prosty chłopak którego głównym zainteresowaniem jest motoryzacja i mechanika, myśli o pisaniu książki? Akurat teraz przyszło mi do głowy wejście w gatunek thrilleru psychologicznego, mimo że jeszcze żadnego takiego utworu nigdy nie przeczytałem.
3. Jakie mogą być możliwe korzyści z tego? I powiem od razu że jestem leniem, więc trudno może być zacząć.

Awatar użytkownika
Maelstrom
Zagubiona dusza
Posty: 2
Rejestracja: 14 lip 2018, 1:49
Płeć: nieokreślona
MBTI: INTP-T

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Maelstrom » 14 lip 2018, 22:59

Wiesz czasami jeśli czujesz, że chcesz coś zrobić, to najlepiej po prostu to zrobić. Nie myśleć nad powodami tylko zrobić. Ja w swoim życiu zmarnowałem wiele szans na rozwinięcie skrzydeł i teraz staram się ratować to co się uda uratować z resztki tych marzeń, choć wciąż jeszcze jestem stosunkowo młody, to jednak przez zmarnowane szanse czuje się staro.
Ja myślałem kiedyś o wielu różnych rzeczach, które mógłbym zrobić a nie zrobiłem i teraz żałuje.
A co do lenistwa, często wynika ono z wielu czynników, choć od siebie mogę dać parę porad:
Nie zakładaj, że od razu napiszesz bestseller, perfekcjonizm w tym aspekcie to jeden z głównym powodów porzucania wielu przedsięwzięć.
Nie staraj się za bardzo, bo bardzo łatwo można się wypalić i znienawidzić to co się dotąd lubiło.
This is the choice of Steins; Gate. El Psy Congroo

Awatar użytkownika
Skryty
Introwertyk
Posty: 92
Rejestracja: 05 maja 2018, 19:36
Płeć: mężczyzna

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Skryty » 14 lip 2018, 23:14

Wiem że nawet jeżeli coś napisze to to bestseller nie będzie, a nawet gorzej bo wiem że pewnie na każdym kroku jechali by po tej książce i mówili że jest chora i pojebana, że nie jest poprawna politycznie albo jest zbyt wulgarna, bo nie zamierzam się starać aby trafić w czyjś gust , tylko jak zacznę coś pisać to będę to pisał po swojemu, z dużą szczegółowością zdarzeń i czasami potocznym językiem, a nie jakimś wyszukanym "chłamem".

Awatar użytkownika
Maelstrom
Zagubiona dusza
Posty: 2
Rejestracja: 14 lip 2018, 1:49
Płeć: nieokreślona
MBTI: INTP-T

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Maelstrom » 14 lip 2018, 23:21

Ważne żeby lubić to co się robi, ale nie zrażać się ani krytyką ani błędami. Ale z drugiej strony trzeba uważać aby nie odrzucać także tej konstruktywnej krytyki. Bo łatwo popaść w samozachwyt.
This is the choice of Steins; Gate. El Psy Congroo

Awatar użytkownika
Biała_Dama
Pobudzony intro
Posty: 137
Rejestracja: 18 wrz 2016, 20:46
Płeć: kobieta
MBTI: INFP-T
Lokalizacja: Opolskie
Kontakt:

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Biała_Dama » 15 lip 2018, 19:25

Skryty pisze:
14 lip 2018, 23:14
Wiem że nawet jeżeli coś napisze to to bestseller nie będzie, a nawet gorzej bo wiem że pewnie na każdym kroku jechali by po tej książce i mówili że jest chora i pojebana, że nie jest poprawna politycznie albo jest zbyt wulgarna, bo nie zamierzam się starać aby trafić w czyjś gust , tylko jak zacznę coś pisać to będę to pisał po swojemu, z dużą szczegółowością zdarzeń i czasami potocznym językiem, a nie jakimś wyszukanym "chłamem".
Och, a cóż to za podejście? Gdyby każdy człowiek myślał w taki sposób, to nie powstałaby te wszystkie książki, filmy, seriale, komiksy, etc. Ile to mamy rzeczy kontrowersyjnych, niepoprawnych politycznie, nie trafiających we wszystkie gusta, a mimo to powstały, a autorzy owych rzeczy nie mieli zapewne wcale takich obaw. A przynajmniej nie wszyscy. Jeżeli masz taką chęć, masz pomysł i przede wszystkim motywację, to pisz tę książkę! Kto wie, może jednak okaże się być bestsellerem? Jak to mówią - nigdy się nie dowiesz, póki nie spróbujesz.
Też od dziecka mówiłam sobie i wszystkim w koło, że kiedyś napiszę książkę. Nawet powiedziałam swojej polonistce z liceum, że gdy to zrobię, to przyniosę jej egzemplarz ze specjalną dedykacją. Tymczasem mam masę pomysłów w głowie, ale nie próbuję ich w żaden sposób przenieść na papier. A jak już to robię, to stwierdzam, że to jest beznadziejne i rzucam robotę w cholerę. Ja się chyba już poddałam, ale Tobie życzę powodzenia :)
“The optimist sees the donut, the pessimist sees the hole.”
~ Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Skryty
Introwertyk
Posty: 92
Rejestracja: 05 maja 2018, 19:36
Płeć: mężczyzna

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Skryty » 15 lip 2018, 20:00

Chyba trochę mnie źle zrozumiałaś, ja nie pisze tak bo mam obawy że coś się komuś nie spodoba, tylko ze świadomości że na pewno zawsze będzie ktoś komu się to nie spodoba, i nie ma się czym przejmować.

Awatar użytkownika
czarownica
Pobudzony intro
Posty: 137
Rejestracja: 27 maja 2018, 9:02
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: czarownica » 15 lip 2018, 20:22

1. Ja myślę od pewnego czasu i po kolei sobie ją w myślach "piszę" i układam, zanim znajdzie się na papierze.
2. Nie tacy ludzie już pisali książki(; Może spróbuj przeczytać jakiś poradnik (np. Kinga, Kresa czy jakiś inny zanim zaczniesz, niekoniecznie musisz się stosować do ich rad, ale to dobry punkt wyjścia do przemyślenia sobie kilku kwestii przed rozpoczęciem pisania, a niektóre z ich rad mogą okazać się przydatne). Jeśli chcesz napisać thriller psychologiczny to jakaś książka z tej dziedziny też może się przydać, zależy o czym konkretnie będziesz chciał pisać.
3. Zależy, jakie korzyści masz na myśli, o jakie pytasz. Na finansowe bym nie liczyła(;
"ja cóż- włóczęga, niespokojny duch ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko..."
"Kobiety są aniołami, lecz gdy ktoś złamie im skrzydła, kontynuują lot na miotle... " :)
"Jesteśmy tym, co myślimy. Nasze emocje są niewolnikami naszych myśli, a my jesteśmy niewolnikami naszych emocji. "
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. "

Awatar użytkownika
bartek93
Introwertyk
Posty: 74
Rejestracja: 15 kwie 2018, 22:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Okolice Siedlec

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: bartek93 » 06 sie 2018, 20:10

Też chciałem napisać książkę, ale zawsze gdy zaczynałem, albo kończyła się wena, albo w głowie rodził się pomysł na coś innego. Teraz raczej piszę sobie krótkie opowiastki w nawiązaniu do przytrafiających mi się sytuacji lub moich marzeń.

czarnadziurawelbie
Introwertyk
Posty: 94
Rejestracja: 10 maja 2015, 21:09
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFP
Lokalizacja: gdzieś nieopodal Piotrkowa
Kontakt:

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: czarnadziurawelbie » 20 wrz 2018, 20:55

Od dawna myślę o napisaniu książki. Problem w tym, że ciągle zmienia mi się tematyka, którą chciałabym poruszyć :D

Awatar użytkownika
Drimlajner
Krypto-Extra
Posty: 969
Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
Płeć: mężczyzna
MBTI: Brak
Lokalizacja: Warszawa - Okęcie
Kontakt:

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Drimlajner » 21 wrz 2018, 16:26

Skryty pisze:
14 lip 2018, 21:57
1. Czy ktoś też kiedyś myślał o pisaniu własnej powieści na przykład?
Jasne, pewnie większość osób. Ja też swego czasu. W każdym bądź razie swoje pisarskie potrzeby realizuje tutaj, pisząc posty lub prywatne wiadomości.

Ostatnio obserwując scenę mojej ulubionej gry z dzieciństwa sam mam pomysł stworzenia do niej małej fabularnej modyfikacji, a to wiadomo, scenariusz, pomysły na lokacje, koncepty bohaterów, dialogi, pomysły które należy wpierw zebrać i spisać na papierze.
Skryty pisze:
14 lip 2018, 21:57
2. Czy to nie jest trochę dziwne że ja, prosty chłopak którego głównym zainteresowaniem jest motoryzacja i mechanika, myśli o pisaniu książki? Akurat teraz przyszło mi do głowy wejście w gatunek thrilleru psychologicznego, mimo że jeszcze żadnego takiego utworu nigdy nie przeczytałem.
Dziwne może nie, można się interesować rożnymi rzeczami, co najwyżej kropka w kropkę jak w tym dowcipie o rosyjskim pisarzu.*
Skryty pisze:
14 lip 2018, 21:57
3. Jakie mogą być możliwe korzyści z tego? I powiem od razu że jestem leniem, więc trudno może być zacząć.
Wszystkie korzyści jakie tylko płyną z pracy twórczej wchodzą w grę.

Najoczywistsze: nauka zarządzania czasem i trening cierpliwości.

Wtórne: poszerzanie słownictwa, nauka konstrukcji zdań, pewne aspekty specjalistyczne (w przypadku powieści psychologicznej: pewna wiedza z tematu psychologii człowieka)

---

*Treści dowcipu o rosyjskim pisarzu w pełni nie pamiętam. Jego oś przebiegała w taki sposób że w Moskwie zebrała się rada rozumnych i w odpowiedzi na zgniliznę zachodnich pisarzy, popularnych na całym świecie i wśród sowieckiej młodzieży, trzeba napisać książkę zachwycającą i wspaniałą, wywodzącą się z jedynie słusznego kręgu kulturowego: komunistycznego. No to pytają potencjalnego autora: czytaliście Tolkiena? Hemingway? Camus? Odpowiedź: niet, towarzysze jestem pisarzem, ja piszę książki a nie czytam.

Nieśmieszne, wiem.

Pouczające, być może.

Stanisław Lem w wywiadach często wspominał że czas jaki poświęca literaturze w większej części poświęca na czytanie a w mniejszej na pisanie (a autorem był płodnym i wielkim).
May the blessing of the Wright Brothers always be with thee.

Awatar użytkownika
Nikka
Zagubiona dusza
Posty: 4
Rejestracja: 25 sie 2018, 3:50
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFP

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Nikka » 21 wrz 2018, 20:06

Sporo ludzi kiedyś myślało o napisaniu własnej książki (dla kogo niby te wszystkie poradniki), ale zwykle są to zagorzali czytelnicy. Muszę przyznać, że u osoby zasadniczo nieczytającej jest to pomysł dość zaskakujący.
Korzyści? Własna satysfakcja, to na pewno. Przyrost kompetencji językowych, jak ktoś wcześniej pisał, też. Korzyści materialne? Mało prawdopodobne, chyba że ci akurat wyjdzie jakiś super bestseller. Autorzy-amatorzy to raczej do wydania książki dokładają.

Ale
Zagubiona dusza
Posty: 4
Rejestracja: 20 sie 2018, 21:47
Płeć: kobieta
MBTI: INFJ

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: Ale » 28 wrz 2018, 14:56

Niczego dziwnego w takim pragnieniu nie widzę. Jednak jeśli zaczynasz myśleć o tym co raz poważniej... To niestety nie będzie łatwo.
Prawda jest taka, że ciężko się przebić. Chyba że masz coś naprawdę dobrego. Z self publishingiem jest mały problem - sukcesu raczej Ci nie zapewni, o wiele rzeczy trzeba samemu zawalczyć. A i dołożyć kasę. Najlepiej kierować się ku wydawnictwom tradycyjnym. A ciężko zwrócić na siebie ich uwagę.
Dobrym startem będą krótsze formy. Publikowanie ich na forach tematycznych, aby uzyskać opinie ludzi bardziej doświadczonych. Na pewno na początku będzie bolało, ale jeśli naprawdę Ci zależy to wyciągniesz wniosku. Plus konkursy, może nawet publikacja w antologii.
Musisz też stwierdzić czy piszesz dla przyjemności czy dla kasy. Nie jest to ciepła posadka, gdzie masz zagwarantowany dochód. Dodatkowo na samym początku jest to bardzo nieopłacalne pod względem finansowym - mała szansa, że coś Ci wpadnie. Jeśli już będzie to pewnie niewielka kwota w porównaniu do godzin, które poświęcisz na pisanie.

Awatar użytkownika
rael
Intronek
Posty: 33
Rejestracja: 22 kwie 2018, 20:39
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pisanie w wolnych chwilach

Post autor: rael » 28 paź 2018, 19:30

Napisanie własnej książki to jedno z moich marzeń, które próbuję zrealizować od wielu lat. Problemem jest to, że mam wiele pomysłów i szybko tracę zainteresowanie tym co robię na rzecz czegoś nowego, co w danej chwili wydaje mi się o wiele bardziej interesujące. Stąd na moim dysku jest wiele zaczętych konceptów, które nigdy nie zostały ukończone. Jakiś czas temu zacząłem pisać zbiór opowiadań fantasy i tak sobie postanowiłem, że nawet jeśli nie będę z tego zadowolony, to tym razem nie wyląduje to na cmentarzu niezrealizowanych pomysłów :) Choć zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce :P

ODPOWIEDZ