Przyszłość Cele Rozważania

Tutaj możemy zadać pytanie dotyczące konkretnego problemu związanego mniej lub bardziej z introwertyzmem naszym lub innych, poprosić o pomoc, rady, wskazówki.
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1841
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Przyszłość Cele Rozważania

Post autor: Coldman » 01 sty 2019, 21:23

Uwielbiam te chwilę w życiu gdy coś mnie rozłoży na łopatki, gdy znowu znajduje swój sens życia, gdy całym sobą odczuwam głęboko emocje. Tak rzadko to się zdarza. Tym razem gra fabularna zrobiła na mnie wielkie wrażenie w dodatku miły post na forum skierowany do mnie dopełnił szczęścia.
Jak ja bym chciał myśleć o świecie, odczuwać całą rzeczywistość na co dzień właśnie tak jak teraz. Ciężko to opisać słowami, bo w tym nie ma smutku, ale jest melancholia, jest w tym szczęście, ale tak idealnie przygaszone.To takie autentyczne.
Bądźmy podróżnikami po ludzkich oczach. Szukajmy w nich dobrych adresów. — Kaja Kowalewska

Awatar użytkownika
Nuna
Introrodek
Posty: 24
Rejestracja: 09 gru 2017, 10:54
Płeć: kobieta
Enneagram: 4w5
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Hong Kong

Re: Przyszłość Cele Rozważania

Post autor: Nuna » 02 sty 2019, 21:06

Coldman pisze:
24 wrz 2018, 1:39

Jaki mam cel aktualnie w życiu ? Do czego dążę ? Co zamierzam w przyszłości robić ? W jakim kierunku będę się rozwijał ? Nie potrafię odpowiedzieć na żadne z tych pytań. Dziura i brak sensu wszystkiego. Chce swoje życie wykorzystywać, robić fajne rzeczy, jak się kończy dzień wolny to często mam żal, że nic ciekawego nie zrobiłem. Jestem osobą, która się interesuje wieloma rzeczami i lubię odkrywać i robić nowe rzeczy. Coś oczekuje po sobie, ale tak naprawdę nie wiem czego. W głowie nie rodzą się żadne pomysły na siebie. Często siedzę i po prostu tracę czas, bo nie wiem czym mam się tak naprawdę zająć, albo mam też takie głupie myślenie, w którym analizuje czy warto mi jakąś daną rzecz zrobić, czy przyniesie ona mi szczęście. Wiadomo, że to raczej wzmaga wszelkie wyrzuty i żale.

Też jestem 4w5 i też miałam takie myśli po maturze.
Minęło 10 lat i myśli dalej są takie same. To jest najsmutniejsze. Człowiek, gdy jest młody myśli, że jest zagubiony, bo jest młody, ale to nigdy nie minie przy takim typie osobowości. Kierunek studiów zmieniałam 4 razy, bo nigdy nie byłam pewna, czy dany wybór jest na pewno najlepszy i najbardziej sensowny i czy na pewno gdzieś indziej nie byłabym szczęśliwsza. A jeśli ktoś nie ma poczucia sensu w samym sobie, to w rzeczywistości zewnętrznej też go nie znajdzie.

Myślę, że przy dużej liczbie zainteresowań i skłonności do nadmiernej refleksyjności oraz melnacholii, kluczowe jest nauczenie się podejmowania decyzji i trwania przy nich. Te pytania, które napisałeś, i które zresztą w kółko kłębią się również w mojej głowie, tylko zużywają energię i powodują, że stoimy w miejscu. Wątpliwości i żale będą chyba zawsze nam towarzyszyły, trzeba to zaakceptować, jakoś wkomponowac w zycie codzienne - ale tak żeby nam to nie przesłaniało całego świata.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 1841
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Wlkp

Re: Przyszłość Cele Rozważania

Post autor: Coldman » 03 sty 2019, 1:47

Rozdział mojej dalszej kariery jest na razie zamknięty, nawet o tym nie myślę. Choć moja praca nie jest aktualnie zbyt dochodowa, to lubię ją. Mam w niej spokój i swobodę. Doskonale zdaje sobie sprawę, kiedy bym zaczynał studia i wiem, że mogło by się to wiązać z przeprowadzką. Więc nie ma większego sensu zmieniać znów pracy na miejscu jak i tak się zwolnię za parę miesięcy. Tak bym chciał poczuć powiew życia i przeprowadzić się do większego miasta, zamieszkać samemu, mieć wszystko po swojemu. Taka mała własna wolność i niezależność. I żeby nie było, zdaje sobie sprawę, że wtedy zderzę się z szarą rzeczywistością i wieloma problemami i nie będzie już tak marzycielsko. Ale mnie do tego ciągnie, taką mam jakąś chęć życia.
Bądźmy podróżnikami po ludzkich oczach. Szukajmy w nich dobrych adresów. — Kaja Kowalewska

Awatar użytkownika
Gawron
Introwertyk
Posty: 71
Rejestracja: 18 wrz 2016, 2:45
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1
MBTI: INTJ

Re: Przyszłość Cele Rozważania

Post autor: Gawron » 04 sty 2019, 17:09

Też miałem zawsze mnóstwo zainteresowań i przez wiele lat nie miałem konkretnego życiowego celu - chciałem po prostu poświęcać czas temu, co mnie w danym momencie ciekawi, robić fajne rzeczy. Nigdy nie zależało mi, żeby po prostu jakość odnaleźć się w społeczeństwie (to znaczy: dostać jakąś pracę, jakoś żyć, założyć rodzinę, robić to, czego oczekuje ode mnie otoczenie itd.). Musiałem dojść do momentu, w którym stwierdziłem, że wolę zdechnąć, niż żyć byle jak, wbrew swoim przekonaniom, marnując swój potencjał itd. Teraz bardzo dobrze wiem, co chcę robić, czego nie chcę, co jest dla mnie naprawdę ważne w tym całym bezsensie. Mam cel nadrzędny, ale jednocześnie zajmuję się rzeczami, które na pierwszy rzut oka nie są z nim związane - ale wszystko można sensownie połączyć. ;)

Awatar użytkownika
rael
Introwertyk
Posty: 101
Rejestracja: 22 kwie 2018, 20:39
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość Cele Rozważania

Post autor: rael » 06 sty 2019, 11:51

O właśnie i to jest to. Wcześniej nie miałem jakiegoś konkretnego planu i kierunku, w którym bym chciał pójść. Po studiach poszedłem do pierwszej lepszej pracy w zawodzie, gdzie już zostałem. I o ile na samym początku mi to wystarczało, to robienie w kółko tego samego już przestało sprawiać taką satysfakcję. Niby jakiś czas temu awansowałem i zajmuję się teraz nieco ciekawszymi rzeczami, ale męczy mnie takie uczucie, że mógłbym spokojnie sprawdzić się w znacznie ciekawych warunkach i tutaj zwyczajnie się marnuję. I tak od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie rzucić się na głęboką wodę i pójść w nieco innym kierunku, w którym wcześniej obawiałem się, że mogę sobie nie dać rady. Nawet zacząłem wysyłać CV do paru miejsc. Więc czas pokaże jak to wyjdzie :)

ODPOWIEDZ