Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Tutaj porozmawiać możemy o naszych zainteresowaniach, bardziej lub mniej popularnych pasjach czy nawet... dziwactwach :)
Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2006
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Wlkp

Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Coldman » 23 paź 2018, 21:41

Ciekawią mnie Wasze indywidualne metody nauczania. Polecacie jakieś kursy internetowe, filmiki, książki ?
Mówią, że szkoły językowe są drogie i lekcje są zbyt rzadko, a jedyny znaczący plus to: nauczyciel który motywuje i prowadzi rozmowy w obcym języku.
Bądźmy podróżnikami po ludzkich oczach. Szukajmy w nich dobrych adresów. — Kaja Kowalewska

Awatar użytkownika
Skryty
Pobudzony intro
Posty: 134
Rejestracja: 05 maja 2018, 19:36
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Skryty » 23 paź 2018, 22:04

Uniwersalnych metod nie ma, albo znajdziesz w sobie na przykład pasję do nauki danego języka, albo potrzebę, albo możesz szukać internetowych kursów, czytać słowniki i tym podobne rzeczy.

Awatar użytkownika
Stary Kudlaty
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 15 paź 2018, 20:24
Płeć: mężczyzna

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Stary Kudlaty » 24 paź 2018, 8:16

Ja angielskiego uczyłem się poprzez oglądanie filmów , słuchania muzyki, i słuchania różnych wykładów historycznych oczywiście po angielsku . I na pewno mi to nie zaszkodziło, wręcz przeciwnie pomogło .No i trochę też w szkole😂😉

Awatar użytkownika
jasiojas
Introrodek
Posty: 21
Rejestracja: 20 paź 2018, 13:18
Płeć: mężczyzna

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: jasiojas » 24 paź 2018, 11:14

Ja dość duzo podciągnałem się z angielskiego, gdy mieszkałem w akademiku. Miałem współlokatora Chińczyka. oprócz tego na moim piętrze mieszkali sami erasmusi :) więc cały czas musiałem mówic po angielsku. Wg. mnie jest to była najlepsza lekcja.

Awatar użytkownika
rael
Pobudzony intro
Posty: 129
Rejestracja: 22 kwie 2018, 20:39
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: rael » 24 paź 2018, 12:26

W przypadku angielskiego to nauczyłem się go przez oglądanie filmów, granie w gry, czytanie książek i przeglądanie zagranicznych artykułów. Jestem też użytkownikiem pewnego międzynarodowego forum, to zamieszczając tam posty i rozmawiając z innymi miałem okazję popracować nad angielskim.

Jeśli mówimy o innych językach to obecnie próbuję się nieco podciągnąć z niemieckiego. Korzystam z takiego fajnego kursu, który kiedyś kupiłem w Empiku. Próbuję też czytać artykuły na niemieckich portalach. Jak czegoś nie rozumiem, to wtedy szukam znaczenia tego słowa. Jak na razie idzie mi całkiem dobrze :)

Awatar użytkownika
Polan
Rozkręcony intro
Posty: 322
Rejestracja: 16 lip 2014, 11:24
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 5w4
MBTI: INTJ
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Polan » 25 paź 2018, 20:10

Gry i zagraniczny internet w moim wypadku. W szkole byłem pierwszym rocznikiem który zamiast rosyjskiego miał angielski, przynajmniej w moim mieście i zacząłem naukę w wczesnej podstawówce. Z tymże, poza bardzo prostymi zdaniami typu "kali ukraść krowa" bardzo słabo mi to szło, słówka jeszcze tak, ale gramatyka nic a nic i też nie miałem motywacji.
Aż dotarł internet do mnie, z internetem pewno MMO w którym było bardzo mało polaków. Rozgrywka była baaardzo powolna, więc większość ludzi siedziała tam na globalnym chacie i gadała o wszystkim. Historia, kultura ich krajów, sama gra i inne takie luźne konwersację. Takie obcowanie z językiem genialnie wpłynęło na moje zdolności nawet zmotywowało mnie bym się w trakcie gimbazy zapisał na 2 lata do konwersatorium, by ogarnąć od podstaw gramatykę. Mówić jako tako umiałem, ale strasznie język kaleczyłem. Wszystko by móc z ludźmi w grze pogadać w sumie :D.
Czyli w sumie dobra motywacja i obcowanie z językiem w moim wypadku. Obecnie z racji tego że w pracy, tak z połowa współpracowników pochodzi z zagranicy z angielskim obcuję nonstop. I tak od paru lat, gdzie są tygodnie gdzie znacznie więcej używam angielskiego niż polskiego. Do tego stopnia mi wszedł ten język, że potrafi ze mnie wyjść gramatyczni nazista gdy słyszę jak ktoś kaleczy angielski!

Awatar użytkownika
Alphekka
Pobudzony intro
Posty: 127
Rejestracja: 22 kwie 2018, 22:34
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Ziemia

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Alphekka » 26 paź 2018, 22:42

Kiedyś korzystałam z serii programów Edgard Multimedia "Profesor..." do nauki słownictwa. (Do każdego języka jest inny profesor np do angielskiego profesor Henry, do niemieckiego profesor Klaus itd.) Bardzo przemyślany system nauki i powtarzania słówek. Po przerobieniu lekcji słówka przechodzą do trybu powtórek odpowiednio do częstotliwości popełnianych w nich błędów wracają. Czyli im częściej błędnie wpisujesz dane słowo, tym częściej masz je w trybie powtórek. Ważna była systematyczność, bo z czasem, np. po tygodniu przerwy, potrafiło się nazbierać 1000 słów do powtórzenia :D
W każdym razie program jest świetny do zbudowania sobie solidnej bazy.

Jeśli chodzi o kursy językowe, to byłam kiedyś w Empiku. Wszystko zależy jakiego trafisz lektora, ale plusem było to, że grupy są małe, dopasowane do twojego poziomu na bazie wstępnego testu, no i dość duży nacisk kładziono na konwersacje - czyli to, co trudno ćwiczyć samodzielnie w domu. Spotkania 2 razy w tygodniu plus zadania domowe dawały jako taką systematyczność w pracy nad językiem.
Dwa razy dwa równa się siedem i pół, minus trzy i jeszcze trochę więcej. G. I. Gurdżijew

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 2074
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: highwind » 27 paź 2018, 21:49

Zależy jakiego języka. Niemieckiego uczyłem się po szkołach i korepetycjach chyba 11 lat. I nic nie umiem. A angielski, bez ściemy - oglądałem za dzieciaka Cartoon Network po angielsku. Ale nie tak każualowo. Tylko na pełnej, do tego stopnia, że znałem teksty z bajek w obcym języku na pamięć (nawet nie wiedząc co one znaczą, ewentualnie z kontekstu). I nagle, pewnego dnia, odpalam TV, a tam kanał z tymi samymi treściami nagle został całkowicie przetłumaczony na nasz rodzimy język. Wszystkie zapamiętane teksty automatycznie zaczęły mi się tłumaczyć w głowie i był to, jak się okazało, solidny fundament. Poza tym, uczyłem się 3 lata w liceum i rok na studiach. Dostałem certyfikat FCE, to chyba poziom B2. Do dogadania się i w pracy mi wystarcza. Poza tym wierzę, że do łatwego nauczenia przyczyniły się też gry i muzyka. Tylko to było porządne obcowanie z danym medium, a nie słuchanie np. w radio po łebkach, nie mając pojęcia o czym tak właściwie dany utwór traktuje. Tak naprawdę, to uczyłem się tylko języka japońskiego. Mam na myśli, że otwierałem w domu podręcznik/zeszyt i zakuwałem słówka/gramatykę. Co mi pomogło? Fajny kanał na YouTubie, gdzie facio prowadził korepetycje z jajem - jednocześnie pijąc alkohol i wyzywając słuchaczy od "bitches", "motherfuckers", itd. Mój typ poczucia humoru.

Awatar użytkownika
So-ze
Rozkręcony intro
Posty: 343
Rejestracja: 08 kwie 2014, 20:24
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTP

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: So-ze » 20 gru 2018, 21:24

Rok temu zacząłem naukę arabskiego i miałem mały problem, nie wiedziałem jak wykorzystać sprawdzone przy nauce języków europejskich metody zapamiętywania. Nie mogłem bazować na skojarzeniach ani podobieństwach, tak mi się przynajmniej na początku zdawało. Po nauce przez kilka tygodni załapałem, że jego melodyjność (praktycznie, większość liter to spółgłoski, więc słowa można fonetycznie dzielić na równe sylaby) to w sumie duże ułatwienie.

Oprócz tego po każdym przerobionym rozdziale tworzyłem sobie listę słówek z tłumaczeniem (sprawdzało się to też przy angielskim i niemieckim). Taka lista dzieliła kartkę A4 myślnikami na pół, dzięki temu w każdej chwili mogłem zasłonić jedną ze stron i siebie "przepytywać". W sytuacji gdy nie znałem jakiegoś słowa zapisywałem je tyle razy, ile się zmieściło w trzech linijkach na osobnej kartce A4 i tak z każdym kolejnym. Potem wracałem do listy i od nowa sprawdzałem ile pamiętam. Jak dotąd nie wypracowałem niczego bardziej efektywnego.

Co do arabskiego, nietypowe jest to jaką ilość kombinacji można otrzymać z bazowego słowa, tzw. korzenia. To tak jak u nas ze słowem kuchnia, kucharz, kucharzyć, kucharski, z tym, że można w ten sposób odmienić chyba większość rzeczowników. Inną rzeczą nietypową jest liczba podwójna, oprócz pojedynczej i mnogiej. Albo np. nie mówi się, że widziało się coś w telewizji, tylko że słyszało.

Póki co bardzo mi się podoba, skończyłem kurs A2 w lipcu i zostały mi albo prywatne korki, albo arabistyka, której w moim województwie nie ma. Nauka w domu średnio mi idzie.

Awatar użytkownika
Coldman
Administrator
Posty: 2006
Rejestracja: 07 lip 2014, 2:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 4w5
MBTI: Szajs
Lokalizacja: Wlkp

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Coldman » 20 gru 2018, 21:34

Ja kupiłem roczny dostęp do Etutor codziennie robię powtórki słówek i robię chociaż 1 lekcje. Spoko
Bądźmy podróżnikami po ludzkich oczach. Szukajmy w nich dobrych adresów. — Kaja Kowalewska

Awatar użytkownika
Fangtasia
Rozkręcony intro
Posty: 294
Rejestracja: 21 wrz 2014, 22:20
Płeć: kobieta

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Fangtasia » 07 sty 2019, 16:06

Żeby w miarę szybko opanować język najlepiej sprawdza się immersja, czyli całkowite zanurzenie się w języku. Dzisiaj jesteśmy praktycznie otoczeni zewsząd angielskim dlatego tak łatwo jest go opanować. Polecam to zrobić z każdym językiem, ale w zależności od popularności danego języka to może być trudne wyzwanie.
Warto zacząć od takich śmiesznych apek typu duolingo (przypuszczam, że są lepsze), bo ważna jest regularność. Potem jak już skill wzrośnie to warto np. poszukać pdfów online/kupić książki z ćwiczeniami gramatycznymi (z kluczem). Tylko lepiej nie zamykać się na te ćwiczenia, grama to tylko część. Jedną z lepszych rzeczy które można robić to gadanie online z obcokrajowcami. Wtedy można się zmusić do produkowania języka, bo oglądanie seriali pomoże, ale to tylko bierna nauka.
Słownictwa najlepiej uczyć się w kontekście, nie robić listy słówek i kuć tylko układać zdania ze słowami, które nie są znane. W zależności jaki kto ma cel językowy, można potem sprawdzać wyrażenia w góglu, żeby sprawdzić użycie, czy tak się mówi czy nie. Osoby, które dopiero zaczynają często wyrażają się w abstrakcyjny sposób, bo nie są do końca otoczone językiem codziennym.
Ja się właśnie w ten sposób uczę angielskiego. Jeżeli chodzi o j. włoski to nauczyłam się na studiach, na studiach trochę jest to gwałtowniejszy proces, ale też opiera się na immersji, w takiej przyspieszonej formie. :D

Awatar użytkownika
Alucard
Introrodek
Posty: 23
Rejestracja: 15 paź 2018, 16:20
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJT

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Alucard » 08 sty 2019, 16:12

Fangtasia pisze:
07 sty 2019, 16:06
Dzisiaj jesteśmy praktycznie otoczeni zewsząd angielskim dlatego tak łatwo jest go opanować.
To ciekawa teoria, ale średnio to w praktyce wygląda.
Ludzie nawet dużo młodsi ode mnie nie ogarniają języka angielskiego, często mimo wieloletniej "nauki" w szkole i tego, że angielski włazi w nasze życie mocno.

Ja w szkole późno miałem lekcje angielskiego, ale szybko załapałem z racji zainteresowań, muzyka, film, sport, gry - to wszystko często było tylko w języku angielskim w latach 90ych.

I w szkole średniej już byłem dużo wyżej niż inni w klasie.
Stąd teraz swobodnie, czytam, piszę i rozmawiam w tym języku, ale podejrzewam, że gdy ktoś na "sucho" chce się go uczyć to napotyka sporo problemów.

Ja polecam oglądanie ulubionych filmów/seriali w oryginalnych ścieżkach dźwiękowych i/lub z napisami.
Żadnych beznadziejnych lektorów czy o zgrozo dubbingu.

Łatwiej się wtedy chwyta także i kontekst dialogów czy żarty.

Awatar użytkownika
Fangtasia
Rozkręcony intro
Posty: 294
Rejestracja: 21 wrz 2014, 22:20
Płeć: kobieta

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: Fangtasia » 08 sty 2019, 19:52

To ciekawa teoria, ale średnio to w praktyce wygląda.
Ludzie nawet dużo młodsi ode mnie nie ogarniają języka angielskiego, często mimo wieloletniej "nauki" w szkole i tego, że angielski włazi w nasze życie mocno.
Może za bardzo skrót myślowy. Nie chodzi o to, że wystarczy być otoczonym językiem i już go umiesz. Chodziło mi w tym wypadku o dostępność wszystkiego co po angielsku od jutubów po książki po angielsku, które łatwo nabyć. W tym sensie łatwo ogarnąć angielski. A poziom szkolnictwa w nauczaniu języka niestety jest żenadą, szybciej się nauczysz jak se gierkę odpalisz. xD

Awatar użytkownika
SCD
Introwertyk
Posty: 76
Rejestracja: 05 wrz 2016, 1:58
Płeć: nieokreślona
Enneagram: 6w5
MBTI: INFJ
Lokalizacja: CK

Re: Jak nauczyliście się języka obcego? Wskazówki/Porady

Post autor: SCD » 09 sty 2019, 10:26

Zależy na jakim poziomie jesteś obecnie. Jak masz poważne braki to w zasadzie wszystko związane z językiem będzie pomocne :D
To dopowiem w kontekście Fang. Z takich podstaw to polecam ustawienie języka na telefonie, komputerze czy jutubach. Niby bzdurne ale operując milionl lat na systemie/przeglądarce mniej więcej wiesz czego się spodziewać i co jak się nazywa, więc załapanie pojedynczych słówek czy zdań powinna trwać chwile. Przykładowo mi taka pierdoła dała garść wiedzy mając (nadal :roll: ) poważne braki w języku, bo dajmy na to Windows wypluwał frazy znane mi od lat, z kolei Linux na różnych dystrybucjach zaskakiwał ale szło się domyśleć samej formie.
Inna rzecz to odpalony tłumacz w karcie. Często tłumaczę sobie jakieś oczywistości pokroju could would above etc czy inne w locie, na utrwalenie drobnicy jak znalazł. To samo tyczy się wklejania całych zdań jak po konstrukcji nie rozumiem kontekstu. Polecam oglądanie Youtube'a z napisami- nawet tego po polsku (o ile akurat ma dostępne), by mimo wszystko mieć jakieś napisy na oku. Zagraniczna strona tub to samo, jak masz podstawowe (zresztą nie tylko) braki to masy słów nie wyłapiesz ze słuchu a jedynie wyciągniesz coś z kontekstu, to nie syntetyczny brytyjski z płyty na lekcji mimo wszystko.

A tak to jeszcze polecam fora. Jak masz jakieś zainteresowania, pasje, polecam się zagłębić i poczytać na zagranicznych forach. Ja mam przykładowo wiadomo, motoryzację i skupiam się kilku modelową aut. Problem w tym, że na temat tych aut niema zbyt wiele wiedzy na polskich forach (czytaj. jak w lesie i tak dalej) i po prostu muszę się skupiać na forach amerykańskich gdzie mają rozpracowane wszystko. W moim przypadku taka "nauka" daje bardzo dużo szczególnie, że ja z nauką jestem na bakier jak wiadomo. Siedzisz i czytasz coś co Cię naprawdę interesuje- ba, starasz się by coś z tego wyciągnąć gdyż jest to akurat dla Ciebie ważne i istotne. I jasne, to nie jest nauka a klepanie gotowych fraz jak w typowej szkole "angielski w 30dni" gdzie zapamiętujesz generyczne frazy które spasują w 80% przypadkach podczas stockowej gadki. Nie mniej, do nauki konstrukcji (od podstawówki kuje angielski ale jak ktoś mnie spyta jak się buduje zdania pytające w present X to las totalny) "na czuja" jak znalazł. Zasób podstawowych słów też leveluje bo to tylko forum- posługują się prostym słownictwem bez żadnego kombinowania z podręcznika. Przynajmniej motoryzacyjnych czy technologicznych (patrz XDA)
Poza tym ma to pewne minusy. Bo dajmy na to, szukając czegoś do swojej Imprezy siedzę na NASIOC'u czy rs25 (forum amerykańskie), ale interesuję się też starą Sierrą więc przysiaduje na nieco brytyjskim PassionFord. Efekt jest taki, że jak klecę jakieś zdanie to mieszam obie formy :roll: nie mniej to poziom podstawowy i cieszę z tego że ktokolwiek jest wstanie mnie zrozumieć.
Tylko to co czujesz mnie interesuje.

ODPOWIEDZ