Strona 1 z 1

Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 05 wrz 2020, 17:01
autor: KKK530
Witam jak to jest bo nie wiem kim jestm, lubię samotność ale tez spotykać się z własnymi przyjaciółmi i rodzin ( liczbę osób można policzyć na palcach jednej ręki). Rozmowy najlepiej krótkie max 1h i na konkretny temat, nie lubie nawiązywać nowych znajomości ale rozmawiać mogę o ile obca osoba będzie jako pierwsza wychodziła z inicjatywą. Lubie słuchać i jestem dobrym słuchaczem. Jeżeli chodzi opracę to nie lubie zmieniać bo to wiąże się z pomaganiem nowych osób co jest dość stresujące ale jak juz poznam to jest ok o ile ta osoba za dużo nie mówi
Nie wiem wiec dlaczego od kilku lat czuje wrogość do ludzi wręcz nienawiść, i o ile zobaczę poznam osobę z którą mam do czynienia snuje w głowie na jej temat teorie spiskowe przez co przedłożyło się to ze do każdego mam takie same podejrzenia. Nikomu prawie juz nie ufam i każdy prawie każdy jest moim potencjalnym wrogie czy to w pracy czy w sklepie. Jednak są to tylko odczucia dzięki którym gdy jest sam poprawia mi się nastrój i dodaje sil. Co nie przeszkadza mi w budowaniu bariery antyspołecznej. Takie odczucia towarzyszą mi zawsze gdy jestem w dużej grupie obcych mi osób. Ulgę przynosi mi przebywanie tylko samotności.

Jak myślicie jestem into, samotnikiem czy antyspołeczny a może to swiat jest za bardzo ekstrawertyczny.

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 05 wrz 2020, 23:17
autor: highwind
Brzmi jak paranoja, żeby nie powiedzieć schizofrenia. Nie stawiam diagnozy, broń boże. Po prostu rzucam luźnym skojarzeniem. Może twoje podejście do ludzi to taka samospełniająca się przepowiednia. Ty jesteś podejrzliwy, tworzysz dystans, co ludzie mogą wyczuwać i generować niechęć. I koło się zamyka.

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 06 wrz 2020, 0:17
autor: KKK530
Błędne kolo raczej nie gdyż generowana niechęć to mój cel ktorego nie mogę osiągnąć gdyz każdy z kim się spotykam uważa że jeżeli siedzisz cicho z nikim nie rozmawiasz i trzymasz się na osobności to z góry zakładają że jesteś nieśmiały i potrzebujesz towarzystwa a także czujesz się samotyny. A nie myślą o tym ze jest Ci tak dobrze i nie potrzebujesz ich towarzystwa. A co do wrogosci to chyba bierze się ona z stąd że nigdzie nie mogę być sam i gdzie kolwiek bym się nie udał zawszę będę spotykal ludzi.

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 20 gru 2020, 23:22
autor: Agon
Ciekawy artykuł dotyczący mózgu osoby samotnej https://www.geekweek.pl/news/2020-12-20 ... enowanymi/

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 05 lut 2021, 17:56
autor: Rochester
Jesteś zarówno introwertykiem, samotnikiem i po trochy jednostką antyspołeczną. Czy da się to zmienić? Nie da się. Taki twój charakter. Ludzie są różni, nie ma w tym nic złego. Większość to ekstrawertycy, dlatego postrzegają Cię tak, a nie inaczej. Nie myśl tyle co inni sobie o Tobie pomyślą. Nie masz wpływu na ich opinie. Mają do niej prawo, tak jak ty masz prawo do opinii o nich. Pozdrawiam.

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 07 lut 2021, 11:08
autor: Fire


Mam nadzieję że ogarniecie język , jeśli nie to zachęcam do nauki angielskiego, przydaje się bardzo :jez:

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 07 lut 2021, 11:42
autor: Coldman
Fire pisze: 07 lut 2021, 11:08

Mam nadzieję że ogarniecie język , jeśli nie to zachęcam do nauki angielskiego, przydaje się bardzo :jez:
Nie uczcie się, jeżeli macie oglądać takie pierdoły xD

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 07 lut 2021, 12:38
autor: Fire
Cold ;) niech każdy robi jak uważa, pierdoły też dla ludzi xD
A języków zawsze warto się uczyć!

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 09 lut 2021, 8:38
autor: Fairytaled
Coldman pisze: 07 lut 2021, 11:42
Fire pisze: 07 lut 2021, 11:08

Mam nadzieję że ogarniecie język , jeśli nie to zachęcam do nauki angielskiego, przydaje się bardzo :jez:
Nie uczcie się, jeżeli macie oglądać takie pierdoły xD
Introwertyk - mol książkowy, Introwertyk wąchający kwiatki, ale jednak największą furorę robi ten zamknięty w słoiku.

Każdy wie, że są to tylko i wyłącznie generalizacje, ponieważ żaden porządny intro nie dałby się tak łatwo złapać. Psychoanalitykom może się wydawać, że wiedzą wszystko, ale to nieprawda. Nikt jeszcze nie dotarł do sedna. Ja się robię antyspołeczny, gdy sobie uświadomię jak bardzo jesteśmy do siebie podobni, a za tym idzie wyjątkowo odkrywcza myśl, że zazwyczaj człowiek opowiada innym o tym, co jest tak oczywiste dla tej drugiej osoby, że aż wstyd o tym opowiadać. Ale dość tych żartów. Filmik jest miłą odskocznią od poważnych egzystencjalnych problemów, więc jeśli ktoś zechce poświęcić czas, i po raz kolejny przypomnieć sobie, że w ramach ludzkiej rasy istnieją odrębne gatunki istot nieco bardziej bliskich kosmitom, to żadne ostrzeżenia nie pomogą ;)

Re: Introwertyk, samotnik czy antyspoleczny

: 09 lut 2021, 20:50
autor: Violaine
Pytanie moje zasadniczo jest krótkie - po co rozróżnienia, definicje, szuflady? Jedyne, co z tego wynika, to niekoniecznie głębsze poznanie, a jedynie ograniczanie samego siebie w postrzeganiu siebie, niejednokrotnie skutkujące brakiem otwartości na coś tam, bo przecież "ten i ten rodzaj introwersji nie robi tego i tego". Poznawanie siebie w ten sposób i na własne życzenie upychanie się do jakichś szuflad jest szalenie szkodliwe, bo nic, poza rzekomą wiedzą, z tego nie wynika.

A filmiki? No cóż, najwidoczniej istnieje jeszcze jeden podział introwertyków (a także innych ludzi) na tych, co takie rzeczy oglądają, i takich dla których jest to bzdura i kompletna strata czasu. ;)