co Was śmieszy

Tutaj możemy się lepiej poznać. Napisać, co lubimy, jacy jesteśmy i zapytać o to innych. Tematy poważne i osobiste oraz lekkie i błahe.
Awatar użytkownika
rael
Introwertyk
Posty: 101
Rejestracja: 22 kwie 2018, 20:39
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 9w1
MBTI: INFP
Lokalizacja: Wrocław

Re: co Was śmieszy

Post autor: rael » 11 sty 2019, 0:54

mindlessness pisze:
11 sty 2019, 0:52
rael pisze:
11 sty 2019, 0:50
Nie przejmuj się tym, nikt Cię tu nie ocenia :) To jest zabawne. No ale jesteś na forum o introwertyźmie, gdzie tego typu zachowania potrafią być... cóż, normą :D
To cóż, chyba muszę przywyknąć :D
Tak czasem jest, nieśmiałość robi różne dziwne rzeczy z ludźmi :P

Awatar użytkownika
bartek93
Introwertyk
Posty: 103
Rejestracja: 15 kwie 2018, 22:29
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 6w7
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Okolice Siedlec

Re: co Was śmieszy

Post autor: bartek93 » 11 sty 2019, 3:20

mindlessness pisze:
11 sty 2019, 0:44
hejjj,
apelując do wszystkich w temacie tutaj.
Ja tylko napisałam CO MNIE ŚMIESZY.
To jest śmieszna sytuacja. Komizm chwili. Personifikacja. Jakaś gra na scenie, cokolwiek.
Nie pisałam, że mam problem z współlokatorką ._.
I czuję się trochę dziwnie, że jest taki duży odzew, mój pierwszy post życia xd
Dziękuję za każdy odzew, ale potrafię dostrzegać wiele rzeczy sama, może nie przetwarzałam tak bardzo tego,
dlaczego tak może być, bo to nie było dla mnie ważne, by to wiedzieć.
Naprawdę się dziwnie teraz czuję. Pomocy ._.
Chyba nie umiem być śmieszna i nie ma poczucia humoru, albo nikt nie rozumie mojego poczucia humoru ._.
Ej, luzik :wink: Mnie przedstawiona sytuacja bardzo rozbawiła, bo sam pracowałem z introwertykiem większym niż ja i zawsze jak coś burczał pod nosem mi w odpowiedzi, to zaczynałem się strasznie przejmować tym, że powiedziałem coś nie tak :lol:
INFJ

Awatar użytkownika
highwind
Legenda Intro
Posty: 1949
Rejestracja: 15 paź 2011, 10:27
Płeć: mężczyzna
Enneagram: 1w9
MBTI: istj
Lokalizacja: wro

Re: co Was śmieszy

Post autor: highwind » 11 sty 2019, 19:21

mindlessness pisze:
11 sty 2019, 0:44
hejjj,
apelując do wszystkich w temacie tutaj.
Ja tylko napisałam CO MNIE ŚMIESZY.
To jest śmieszna sytuacja. Komizm chwili. Personifikacja. Jakaś gra na scenie, cokolwiek.
Nie pisałam, że mam problem z współlokatorką ._.
I czuję się trochę dziwnie, że jest taki duży odzew, mój pierwszy post życia xd
Dziękuję za każdy odzew, ale potrafię dostrzegać wiele rzeczy sama, może nie przetwarzałam tak bardzo tego,
dlaczego tak może być, bo to nie było dla mnie ważne, by to wiedzieć.
Naprawdę się dziwnie teraz czuję. Pomocy ._.
Chyba nie umiem być śmieszna i nie ma poczucia humoru, albo nikt nie rozumie mojego poczucia humoru ._.
To ja zabiorę głos jako administrator i osoba, która pomimo wywołania wilków z lasu, podobnie odebrała zaistniałą sytuację (znaczy co oni się tak rzucili z radami).
@bartek93, @rael: Jak offtopujecie, to próbujcie przynajmniej sprowadzać rozmowę na tor związany z tematem. Zwróćcie uwagę na mój post (mam nadzieję, że to widać, przynajmniej taki miałem zamysł; jak nie, to sorry), gdzie odpowiadam, ale i staram się przedstawić komiczne/groteskowe sytuacje o podobnym kontekście ze swojego życia i zwieńczam to czymś, co już z całą pewnością mnie śmieszy i pasuje do sytuacji. Tak to wypadałoby rozgrywać. Proszę o rozwagę na przyszłość. W razie chęci dyskusji -> PW.

PS. Śmieszy mnie zaistniała sytuacja :P

Awatar użytkownika
Alphekka
Introwertyk
Posty: 110
Rejestracja: 22 kwie 2018, 22:34
Płeć: kobieta
Enneagram: 5w4
MBTI: INFJ
Lokalizacja: Ziemia

Re: co Was śmieszy

Post autor: Alphekka » 17 sty 2019, 18:04

Haha, to ja w takim razie jestem osobą, z której @mindlessness by się śmiała do rozpuku :lol:
Dwa razy dwa równa się siedem i pół, minus trzy i jeszcze trochę więcej. G. I. Gurdżijew

ODPOWIEDZ