Strona 1 z 11

Zło i diabeł

: 03 kwie 2013, 17:18
autor: Bobo Nihila
Zło pierwotne powstało wraz z jestestwem Boga, stworzeniem świata, co automatycznie uruchomiło siły Konieczności zawierając w sobie pierwiastek zła. Zło jest czymś naturalnym, związanym nie tylko z powstaniem świata ale co za tym idzie z samym życiem. Jest jak las, w którym najmniejsza roślinka walczy o przetrwanie. Zło podtrzymuje życie a życie zło. Instynkt władzy puszcza w ruch całą tę machinę. Tylko Bóg unicestwiający się w postaci ostatniego wśród ludzi mógłby przerwać tę spiralę zła. Diabeł jest czymś tutaj śmiesznym, bo musi być zły więc jest zdeterminowany przez to zło. Jest niewolnikiem zła. Dla mnie coś w stylu psychopatycznego sadystycznego zboczeńca. 
Oto moja bajka, która mówi czym jest diabeł wyrażony poprzez to czego by nie mógł uczynić:Bobo Nihila-Boże mógłbyś wyczarować z pewnością złotą karetę, pałac z bursztynu, uzdrowić sąsiada, być królem nad królami itd. itp. ale 
Boże jeśli jesteś wszechmogący czy mógłbyś stać się niewolnikiem Szatana? Uznać Szatana za swego władcę i modlić się do niego, ugiąć Swój kark i składać mu pokłony? Dać mu się zabić? 
Bóg odpowiada -Szatan by nie mógł. To jest wbrew jego naturze, a z Natury on pochodzi i w granicach Natury królestwo jego. Czy widzisz horyzont na bezkresnym niebie, a czy widzisz chmury na horyzoncie? 
Ciało jest tym przez co musi „przejść” człowiek. Musi przeżyć swoje więzienie: więzienie rozumu. Za prastary grzech zerwania owocu z drzewa poznania dobra i zła, który wynika po prostu z najdawniejszego pierwszego grzechu pierworodnego-grzechu stworzenia Świata, grzechu, który popełnił Bóg, a nie Adam. 
Bobo Nihila-a czy Mógłbyś zamienić się w myszkę, a mnie zmienić w kotka? 
Bóg-Nic dodać nic ująć.

Czym jest zło ? Czym jest diabeł? Czy zło i Szatan to jedno i to samo?

Re: Zło i diabeł

: 03 kwie 2013, 21:04
autor: highwind
Prima Aprilis było dwa dni temu.

Re: Zło i diabeł

: 04 kwie 2013, 13:35
autor: Drimlajner
Czym jest zło ?
To czyn wyrządzający krzywdę lub działanie niezgodne z przyjętym systemem moralnym.

SJP
Czym jest diabeł?
Ha ! Spróbować nas, INTJ, opisać na forum ?

Powodzenia.
Czy zło i Szatan to jedno i to samo?
Nie. Zło to czyn, działanie, a Szatan jest postacią.

Re: Zło i diabeł

: 05 kwie 2013, 1:09
autor: Czerwona
Bobo Nihila pisze:[...] Czym jest zło ?
Zło to jest wtedy gdy, ktoś stawia spację przed pytajnikiem ;]

Re: Zło i diabeł

: 05 kwie 2013, 20:59
autor: Sorrow
Złem są ekstrawertycy :D .

Re: Zło i diabeł

: 05 kwie 2013, 21:19
autor: spikesandbrads
Gdyby nie oni to podczas prezentacji różnych grupowych projektów w szkole musieliby się wypowiadać osoby takie jak ja, i nic ponad 3 by nie było XD

Re: Zło i diabeł

: 05 kwie 2013, 21:26
autor: vragutinovic
"Szatan" (bo różnie go nazywają) to taki uniwersalny kulturowy kozioł ofiarny - zawsze "się" na niego pomyje wylewa gdy się krzywda dzieje. Również można do niego wysłać kogoś, kogo się (uwaga: eufemizm) bardzo nie lubi. Czasami wstępuje on w kogoś, kto stracił panowanie nad sobą. Słowem, mnogość zastosowań.

Re: Zło i diabeł

: 05 kwie 2013, 21:27
autor: Czerwona
Czerwona pisze:
Bobo Nihila pisze:[...] Czym jest zło ?
Zło to jest wtedy gdy, ktoś stawia spację przed pytajnikiem ;]
Ale pięknie wstawiłam przecinek :D Zło więc jest też wtedy, gdy pisze się coś o nieludzkiej porze (zamiast spać) :P

Re: Zło i diabeł

: 05 kwie 2013, 21:49
autor: Drimlajner
Zło to jest wtedy gdy, ktoś stawia spację przed pytajnikiem ;]
Hmn...

Zaczynam się martwić o tych, co mają w zwyczaju pisać:

"Spszedam dziaukę pińtset metruf pszy ałtostracie"

... a pani w podstawówce mówiła ...

"Ucz się zasad pisowni bo w piekle będziesz się smażył ! i nigdy nie przejdziesz na długopis jak inne dzieci !"

Moja mówić, polska język, trudna.

Re: Zło i diabeł

: 07 kwie 2013, 14:29
autor: Bobo Nihila
Odpowiadacie jak introwertycy.

Re: Zło i diabeł

: 07 kwie 2013, 14:43
autor: Drimlajner
Odpowiadacie jak introwertycy.
Heh.

To jak mamy odpowiadać ?
Odpowiadamy tak jak nam się podoba, zgodnie z tym kim jesteśmy.

Z resztą, nie narzekaj. Masz w czym wybierać. Racjonalista, Ateista, ForumChrześcijańskie.

Czujemy się zaszczyceni będąc w takiej śmietance.

Re: Zło i diabeł

: 07 kwie 2013, 16:01
autor: Kosa13
Drimlajner pisze: "Ucz się zasad pisowni bo w piekle będziesz się smażył ! i nigdy nie przejdziesz na długopis jak inne dzieci !"
A cóż tam ciekawego robi przerwa między końcem ostatniego wyrazu zdania i wykrzyknikiem? :>

Re: Zło i diabeł

: 08 kwie 2013, 20:50
autor: Drimlajner
A cóż tam ciekawego robi przerwa między końcem ostatniego wyrazu zdania i wykrzyknikiem? :>
To jest, proszę ja Ciebie. Eeeee. Wypadek przy pracy, myślałem nad swoim błyskotliwym dowcipasem a tu chyże i znienacka, paszkwil ortograficzny.

Kolejny dowcipas. Takie to diabeł dyktuje.

Obrazek

Re: Zło i diabeł

: 21 gru 2025, 16:35
autor: Agon

Re: Zło i diabeł

: 17 maja 2026, 13:41
autor: quantum
Kosa13 pisze: 07 kwie 2013, 16:01 A cóż tam ciekawego robi przerwa między końcem ostatniego wyrazu zdania i wykrzyknikiem? :>
To jest proszę ja ciebie poprawny sposób zapisu, ja też tak robię bo - ani wykrzyknik ni pytajnik nie są ostatnią literą wyrazu kończącego zdanie a dodatkiem zmieniającym charakter brzmienia tego zdania.
To że ktoś to zapisywał przez być może stulecia źle, błędnie, bezmyślnie nie znaczy że należy dalej tak robić bezrefleksyjnie powtarzając ów oczywisty błąd. Dodatkowo owa przerwa czyni zapis przejrzystym. I dziwię się ludziom, którzy się czepiają tych co tak właśnie piszą.
Uważam też iż należałoby ostatecznie uprościć pisownię ujednolicając zapis do jednego "ż, u, h" bo ta nasza ortografia zagmatwana jest sztuką dla samej sztuki. Zapisywać powinno się tak jak coś się słyszy.
=================================================================================================================================
Zło jest względnością postrzegania dowolnego stanu a diabeł wymówką na usprawiedliwienie robienia czegoś nie tak jak inni sobie tego życzą.
Nie istnieje zło ani diabeł podobnie zresztą ja bóg, grzech etc.
Słowianie zaś jakimi niegdyś byli polacy powinni kultywować tradycje i wiarę przodków ojców swoich a nie żydowskie czyli obce nam narzucone wierzenia.
Osobiście uważam religię za zbędną gdyż żaden rytuał a tym bardziej modlitwa (przecież nie ma do kogo się modlić ?) nie jest w stanie zmienić rzeczywistości, która zależy od wypadkowej zachowań wszystkich ludzi a nie od jakiegoś bóstwa.
Idąc jednak tym tropem, jeśli "Bóg" coś postanowił to niby czemu miałby zmienić zdanie z powodu czyichś modłów ? Czyli uznać swoją decyzję za mniej ważną od ludzkiej ? To by musiało postawić człowieka ponad "Bogiem" czyli zaprzeczyłoby jemu samemu jako wszechwiedzącemu.
Nie mówiąc już o tym, że modlitwa musiałaby być jakąś forma prośby a nie bezmyślnego powtarzania oklepanych formułek.
- Jeśli jednak założyć istnienie "Boga" i "Diabła" to musiałyby to być równorzędne istoty niematerialne (na zasadzie przeciwieństwa, dualności) zainteresowane czerpaniem energii z istot żywych, czyli wzajemnie o ta energię (np. uwagę, modły) rywalizując.
A zatem obie takie istoty "duchowe" musiałyby być rodzajami wampirów energetycznych (i według tej terminologii są nimi, bo rywalizują o dusze) z tą tylko różnicą że "Bóg" (ten izraelitów) domaga się czczenia jest bogiem zazdrosnym a "Diabeł" o żadną uwagę nie zabiega.
Kto więc jest kim w tej historii ?
A prawda jest taka, że obu ich nie ma.. są natomiast atawistyczne cechy umysłu w postaci pożądania i altruizmu.
Pierwsze jest egoistyczne a drugie empatyczne i obie te cechy osobowości nieustannie "walczą" o dominację nad świadomością.
Bo znacznie łatwiej jest coś zabrać komuś by przetrwać niż samemu do czegoś dojść pracą i wysiłkiem.
Mają te "podprogramy umysłu" zwierzęta mamy i my ludzie. I w zależności od tego którym pokusom ulegamy takimi się stajemy.



Obrazek