"Don't bend; don't water it down; don't try to make it logical; don't edit your own soul according to the fashion. Rather, follow your most intense obsessions mercilessly." - Franz Kafka
Czy to Twoja fascynacja "nowo odkrytą" technologią czy tylko zabawa w skojarzenia ? Makro kłady scalone jak z 1 obrazka nadal się stosuje, widziałem taki (podobny) w modulatorze sterującym pompą ABS-u do samochodu. To co widać na 2 też jest wciąż wykorzystywane np. w układach pamięci RAM do komputerów - są to układy światło czułe, które można wyzerować (zawartość pamięci) światłem ultrafioletowym.
Natomiast mikrochip ze zdjęcia 3 jest to połączenie mikro układu scalonego z anteną indukcyjną, coś takiego stosuje się jako "chipy" dla psów i w kluczykach popularnych samochodów z immobilizerem jak Seicento.
- Makro "scalaki" występują w różnych formach.
quantum pisze: 23 maja 2026, 13:32
To co widać na 2 też jest wciąż wykorzystywane np. w układach pamięci RAM do komputerów - są to układy światło czułe, które można wyzerować (zawartość pamięci) światłem ultrafioletowym.
w skrócie EEPROM - paradoksalnie częściej to występuje w formie pamięci stałej/odpowiednika FLASH m.in w kontrolerach AtMega ze stałą krzemową obudową
W Arduino i podobnych układach można zaprogramować komórki EEPROM aby zachowywały się jak tablice przechowujące zmienne
co do tego układu z pompy ABS, to pewnie pochodzi z jakichś aut z wczesnych lat 90, bo nie wierzę, że elektroukłady samochodowe (zwłaszcza te współczesne) jeździłyby na czymś, co nie jest reprogramowalne/produkowane seryjnie w formie uniwersalnego układu
gadam dyrdymały, ale na 90% większość elektrobajerów/czujników samochodywych sterowane są STM32 lub czymś pokrewnym
"Don't bend; don't water it down; don't try to make it logical; don't edit your own soul according to the fashion. Rather, follow your most intense obsessions mercilessly." - Franz Kafka
KierowcaInrzynier pisze: 23 maja 2026, 17:04
co do tego układu z pompy ABS, to pewnie pochodzi z jakichś aut z wczesnych lat 90, bo nie wierzę, że elektroukłady samochodowe (zwłaszcza te współczesne) jeździłyby na czymś,
Bo jesteś człowiekiem małej wiary. Mam Clio II z 2003 i taki właśnie goły układ steruje pompą, podłączony jest cienkimi drucikami do całej reszty czyli zalanego klejem złącza a dalej są grube blaszane ścieżki wprost do elektromagnesów i trzech tyrystorów.
Tzn. wygląda ten układ podobnie - płytka wielkości pudelka zapałek i maleńkie elementy (kilka sztuk) a dalej druciki. Bardziej to przypomina ten układ z mojego 3 zdjęcia tyle, że bez tej podstawki.
KierowcaInrzynier pisze: 23 maja 2026, 17:04
co do tego układu z pompy ABS, to pewnie pochodzi z jakichś aut z wczesnych lat 90, bo nie wierzę, że elektroukłady samochodowe (zwłaszcza te współczesne) jeździłyby na czymś,
Bo jesteś człowiekiem małej wiary. Mam Clio II z 2003 i taki właśnie goły układ steruje pompą, podłączony jest cienkimi drucikami do całej reszty czyli zalanego klejem złącza a dalej są grube blaszane ścieżki wprost do elektromagnesów i trzech tyrystorów.
Dlatego Renault z wczesnych lat 2000 to niesamowity szmelc
Stąd większość lagun, sceniców i espaców mają swoje synonimy we wszelkich odmianach słowa "prostytucja"
Chociaż swojego czasu Renault był pionierem w innowacjach. Mój dziadek miał ongiś Renault 25 - i jak na końcówkę lat 80/początek 90 to był kosmos
Miał on syntezator mowy, który informował o awariach systemu/niskim poziomie paliwa itd.
Szkoda tylko, że zawsze gadał głupoty i ostrzegał o braku paliwa przy pełnym zbiorniku, tak jak alert RCB dziś
"Don't bend; don't water it down; don't try to make it logical; don't edit your own soul according to the fashion. Rather, follow your most intense obsessions mercilessly." - Franz Kafka
Jak się dba tak się ma, mój wózek jeździ już 23 lata i wszystko wskazuje na to że będzie mi służył dożywotnio.
Kiedyś to było wiem.. francuski komfort jazdy.. dziś to wszystko trzęsie jak taczka po bruku ale nie mój.
Z ciekawostek Renault Espace 1 generacji miał tylny napęd, jednoczęściowy wał napędowy z włókna węglowego i to wszystko (o całej reszcie innowacji nie wspomnę) w 1984 r.
quantum pisze: 23 maja 2026, 17:25
Jak się dba tak się ma, mój wózek jeździ już 23 lata i wszystko wskazuje na to że będzie mi służył dożywotnio.
Kiedyś to było wiem.. francuski komfort jazdy.. dziś to wszystko trzęsie jak taczka po bruku ale nie mój.
Z ciekawostek Renault Espace 1 generacji miał tylny napęd, jednoczęściowy wał napędowy z włókna węglowego i to wszystko (o całej reszcie innowacji nie wspomnę) w 1984 r.
Renault miał swój peak w latach 90
Espace słynął z tego, że robił dziwne rzeczy
Ten najgorszy, II generacji zainwestował w nadwozie zrobione z aluminium i plastiku i całkowicie elektroniczną deskę roździelczą
Natomiast sprawność mechaniczna i elektryczna była tak okropna, że można o tym tyradę na 10 000 stron.
Dziadek miał Espace, i baliśmy się nim jechać dalej niż na 20 km. Ciągle coś w nim siadało.
"Don't bend; don't water it down; don't try to make it logical; don't edit your own soul according to the fashion. Rather, follow your most intense obsessions mercilessly." - Franz Kafka
Słyszałem, czytałem różne opinie. O "maluchach" też kawałów nie brakowało a mój był bezawaryjny, gdzie pojechałem to i wróciłem i nigdy nic na trasie nie musiałem w nim robić.
==========================================================================================================================