Po co żyć?

Tutaj możemy zadać pytanie dotyczące konkretnego problemu związanego mniej lub bardziej z introwertyzmem naszym lub innych, poprosić o pomoc, rady, wskazówki.
Awatar użytkownika
quantum
Użytkownik zablokowany
Posty: 131
Rejestracja: 16 maja 2026, 15:17
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ
Lokalizacja: mazowsze

Re: Po co żyć?

Post autor: quantum »

KierowcaInrzynier pisze: 19 maja 2026, 12:15
Absolutnym sensem życia, najwyższą wartością życia dla wszystkich istot rozumnych jest plecienie wiklinowych koszy, a kto się z tym nie zgadza zasługuje na najsurowsze z możliwych kar.
A wiesz że masz rację !? I to wcale nie żart.
Plecenie koszyków to po prostu poczciwa i potrzebna praca może i słabo płatna ale pożyteczna i tymi trzema wartościami kierować się trzeba by sens życia odnaleźć w sobie bo kto w sobie tego nie dostrzeże - nie znajdzie tego nigdzie indziej.
-Allahu akbar !
Riglostaj
Intronek
Posty: 42
Rejestracja: 05 wrz 2019, 19:32
Płeć: mężczyzna

Re: Po co żyć?

Post autor: Riglostaj »

Żyję z czystej ciekawości, przestałem liczyć na wielkie rzeczy, ale też i nie zakopuję się w depresyjnych myślach. Cieszę się że nie żyłem w czasach PRLu lub wcześniej w tym wieku, bo wtedy jeno ostało by się alko i droga w dół, albo wkręcenie się do zakonu braci mniejszych, mimo wzrostu xD
Awatar użytkownika
Dajmispokoj
Wtajemniczony
Posty: 7
Rejestracja: 09 cze 2026, 13:11
Płeć: mężczyzna
MBTI: ISFJ
Lokalizacja: Polska

Re: Po co żyć?

Post autor: Dajmispokoj »

Też się ostatnio zastanawiam.
Niewiele mi do życia potrzeba, ale nawet tego społeczeństwo nie potrafi uszanować :)
Nie rozumiem potrzeby ludzi, na spotykanie się ze sobą. Dziką potrzebę socjalizowania się ludzi uważam za wadę, upośledzenie i coś naturalnie zbędnego. No ale i tak znajdą się tacy, którzy powiedzą, że to "introwertyk" musi się "leczyć" z "introwertyzmu".
ODPOWIEDZ