justyna pisze: 23 maja 2026, 13:31 Ludzie używający zwrotu "weekend" też nic zdrożnego w tym nie widzą a jednak polacy nie gęsi i swój język mają.
https://okruchy.pl/ciekawostki/w-poszuk ... -weekendu/
Nawet profesor Miodek uważa, że słowo weekend jest nie do podrobienia: https://www.facebook.com/Slownikpolskop ... 970921965/
Ale błagaaaam, nie twórzmy grammar nazi. Jestem redaktorką i gdybym tak miała edytować książki autorów, kiedy tylko użyją angielskiego słowa, które się utarło, to wywalili by mnie na zbity pysk.
Sama lubię czasami angielskie wtrącenia i (tak jak wspomniałam) zarówno gdy nie ma polskiego odpowiednika, jak i by wzmocnić przekaz lub z powodu pewnej zabawy dialogiem.